Dodaj do ulubionych

Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!!

IP: *.utp.pl / 10.10.10.* 23.12.02, 22:27
Dzisiaj pojezdziłem Meganem "próbna jazdą" na letnich gumach i to jest
nieporozumienie!!! Tak długo jak jest sucha nawierzchnia wszystko jest OK i
tutaj do letnich nie mam zastrzeżen ale sprawa ma sie zgoła inaczej gdy
wjechałem na snieg i lód. Nie miałem nawet połowy tych mozliwości co na
oponach zimowych nie wspominając o drodze hamowania na lodzie która była
strasznie długa. Na mokrej nawierzchni też letnia nie jest asem ale jest do
zaakceptowania. Pół dnia przejezdziłem na Kleber Krisalp HP oraz Sava Eskimo
S3 ta letnia to byl niezły letni COntinental Premium Contact(stąd chyba tak
bardzo sie przestraszyłem po przesiadce na lato że założyłem wątek). Ruszanie
czy przjezdzanie zakrętów to Horror na lecie! Jesli wcześniej nie jezdziłeś
na zimówce to nie zrozumiesz powyższego tekstu. Aha temperatura -4 stopnia.
Rok temu namawiałem kolegę na zimowe opony po roku przyznał że dopóki nie
pojezdził to nie zrozumiał.
Jesłi nie masz dobrych opon na zimę a przynajmniej nowiutkich letnich (letnie
były z pełnym bieznikiem aż strach pomyślęć co się dzieje na łysych albo z
typem high performance o indekseie np V) to nie wyjezdzaj albo jedz b. powoli
lub sprzedaj auto bo jak nie stać na bat do ... Nie chce żeby ktoś ucierpiał
kiedy ty wypadasz z akrętu albo wjechałeś z podporządkowanej na głowną bo ci
dwóch metrów zabrakło
Pozdrawiam ARAFAT
P.S mam świadomosć że nawet na zimowych można się rozbić. Posiadanie zimówek
to przejaw rozsądku brak ich to głupota.
Jeśłi jezdzisz spokojnie to dobrym wyborem jest opona całoroczna np DUnlop
All season którą pojezdziłem i przyznam że mieści się w granicach rozsądku...
Obserwuj wątek
    • Gość: młody Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 23.12.02, 23:28
      Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

      > Dzisiaj pojezdziłem Meganem "próbna jazdą" na letnich gumach i to jest
      > nieporozumienie!!!

      gdyby to był Seat Leon to nieporozumienia by nie było

      pozdrawiam
      p.s. zimówki to szajs ;-))
    • Gość: Gal Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.12.02, 09:21
      To wszystko bzdury co Wy opowiadacie!!!
      Dzisiaj rano przy -23 st C, moje letnie gumy kruszyły lód na drodze i jako
      jedyny jechałem po czarnej nawierzchni!!!
      Inni, na ich miękkich zimówkach, musieli turlać się po lodzie.

      WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

      Pzdr.
      Gal
    • Gość: martynka Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.lukowa7.waw.pl 24.12.02, 10:27
      Szczerze mówiąć nigdy nie miałam w autku zimowych oponek, zawsze jakoś kasy
      brak...Mam opony całoroczne, więc każda zima to dla mnie próba sił:) Można
      powiedzieć , że mam kompleks braku zimówek:));)
    • Gość: Szymi Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: 193.0.236.* 24.12.02, 10:47
      > Na mokrej nawierzchni też letnia nie jest asem ale jest do
      > zaakceptowania.

      Czesc,

      mi sie zawsze wydawalo ze opona zimowa jest strasznie kiepska na mokrej
      nawierzchi (mokrej, nie osniezonej czy oblodzonej!) i nie ma sie co rownac z
      letnia. sam jezdzilem na zimowych ale doszedlem do wniosku ze warto je zakladac
      tylko na wyjazdy poza miasto. Mieszkam w Warszawie i powiem szczerze wedlug
      mnie jesli ktos jezdzi tylko po miescie to zakladanie zimowek nie ma wiekszego
      sensu. Sam mam teraz zalozone letnie Goodyear'y Aquatred i jezdze czasem po
      sniegu po mniejszych uliczkach bez problemu.

      Pozdrawiam,
      • jolly_bb Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! 24.12.02, 11:39
        Gość portalu: Szymi napisał(a):

        > mi sie zawsze wydawalo ze opona zimowa jest strasznie kiepska na mokrej
        > nawierzchi (mokrej, nie osniezonej czy oblodzonej!) i nie ma sie co rownac z
        > letnia.

        Nieprawda. Niestarta zimowka jest na mokrej tak samo dobra jak letnia(ale
        pamietaj ze b.dobra skutecznosc masz powyzej 4mm bieznika na zimowce). a jesli
        temp ɘ to jest lepsza. poczytaj wyniki testow...

        > sam jezdzilem na zimowych ale doszedlem do wniosku ze warto je zakladac
        > tylko na wyjazdy poza miasto. Mieszkam w Warszawie i powiem szczerze wedlug
        > mnie jesli ktos jezdzi tylko po miescie to zakladanie zimowek nie ma
        >wiekszego sensu.

        Moze w tej waszej warszawce tak jest ze macie odsniezone drogi ale reszta
        kraju np okolice gor na podbeskidziu to drogi utrzymane na bialo. sproboj
        dojechac do szczyrku na letnich, albo chociaz pojezdzic po bielsku, ktore lezy
        na wzgorzach a nie jest plaskie jak warszawska patelnia. nie wjedziesz na
        zadna gorke bez zimowych albo co najmniej calorocznych. zima jest tu pelno
        takich cwaniakow jak ty ktorzy blokuja drogi bo nie maja zimowek i nie moga
        wjechac pod gorke. albo wjezdzaja w kuper bo nie wyhamowali. wiesz ze opona
        zimowa ma 3 razy wiekszy uciag na sniegu niz letnia? a i na nawierzchni
        czarnej w zimie czesto jest lod - wtedy letnia nie ma szans. i abs tez jest
        bardzo przydatny, co mam nadzieje wiesz. a lancuchy? u nas w zimie to czesto
        koniecznosc. a koszty zimowek? nie drozej niz przy letnich - pamietaj ze jak
        kupisz zimowe to na letnich pojezdzisz dwa razy dluzej - nic nie tracisz.
        zamiast miec komplet opon na 2 lata masz dwa komplety na 4 lata, uzywasz
        kazdego kompletu po polowie...

        > Sam mam teraz zalozone letnie Goodyear'y Aquatred i jezdze czasem po
        > sniegu po mniejszych uliczkach bez problemu.

        Taaaa... po plaskim, z droga hamowania taka ze... Jasne ze czasem nawet na
        sniegu hamuje sie w miare ok ale nie zawsze, nawet nie czesto.
        > Pozdrawiam
        Tez pozdrawiam.
    • druid_ Re: Waze sie 24.12.02, 11:44
      i co?
    • 01boryna Oczywista prawda 24.12.02, 14:51
      Nie moge sie nadziwic ze ten temat ciagle wraca. ARAFAT
      przytoczyl oczywista prawde: nie wiesz co to zimowka
      dopoki sam nie sprobujesz. Argumentacja wszystkich tych
      ktorzy sa przeciwko sprowadza sie do jednego: nie mam
      zimowek bo kasy nie starcza. To potrafie zrozumiec (nie
      zaakceptowac).

      ze swiatecznym pozdrowieniem
    • Gość: Lennon Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.toya.net.pl 24.12.02, 15:25
      Ostrzegam, ze jak ktos mi przywali i nie bedzie mial zimowek do dostanie w ryj.
      Jeden juz ostatnio cudem mi nie przywali. Wysiadlem bo goscia niezle obrocilo i
      patrze, a gosc oczywiscie na letnich. Z samochodu wysiadl lekko zielony. Czy
      warto? Oszczedzajcie na paliwie, a nie na obuwiu. Nie masz kasy zostan w domu.
    • Gość: Tomek Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.broadcom.com 24.12.02, 19:10
      grudzien a ja latam na letnich i nie zamierzam zakladac zadnych innych.
      • Gość: wujek głupie pytanie!!! IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 24.12.02, 19:33
        które wcale nie jest głupie. A co to są zimówki?
        Znam opony typ "M", "S", oraz "MS". Te ostatnie na zimę są fantastyczne.

        Nie porównujcie opon do butów, lecz do kapci. A zimowe kapcie są bardziej
        śliskie niż letnie.
        • Gość: Wiseguy Re: głupie pytanie!!! IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 24.12.02, 21:03
          Jak kupowałem swój samochód to spadł pierwszy smieg, samochód maiał zimówki z
          przodu i letnie z tyłu ale pomyslałem sobie że narazie tak będe jeździł. Po
          paru groźnych sytuacjach (na zakręcie przód trzymał ale dupa wypadała jak w
          samochodzie tylnonapędowym) raz prawie zaczemiłem o inny samochód to
          zrozumiałem jaka jest różnica między letnim a zimowymi. Pare razy miałem uslizg
          opon letnich na zdawalo by się przyczepnym czarnym aswalcie ( miej wiecej
          temp. -3C. Nik mi nie powie że zimówki są niepotrzebne w mieście (Gdańsk).
          Ten kto uparcie jeździ na oponach letnich ten bardzo chce rozbiswój samochód.
          • Gość: Tomek Re: głupie pytanie!!! IP: *.broadcom.com 24.12.02, 21:12
            -3 stopnie???

            eee nie znam takich strasznych mrozow.
            • Gość: user Re: głupie pytanie!!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.02, 21:50
              Gość portalu: Tomek napisał(a):

              > -3 stopnie???
              >
              > eee nie znam takich strasznych mrozow.

              Zycze Ci tej zimy 2 metrowych zasp przy drodze i -20 przy probie zapalenia
              samochodu rano :) i drog utrzymanych na bialo. nara
              • Gość: Tomek Re: głupie pytanie!!! IP: *.broadcom.com 25.12.02, 06:39
                Niemozliwe.
      • Gość: cuba79 Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.citysat.com.pl / *.net80.citysat.com.pl 26.12.02, 18:42
        dobrze napisane latasz
    • Gość: huggoo Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.acn.waw.pl 25.12.02, 02:00
      Przecież to oczywiste chyba Panowie,że opony zimowe tym głównie różnia sie od
      opon wielosezonowych(o letnich nawet nie wspomnę) ,że sa wykonane z innego
      rodzaju materiału.Materiał taki jest o wiele bardziej miekki i przy niskich
      temperaturach nie twardnieje tak bardzo jak materiał z którego wykonane są np.
      opony letnie.
      He,he,he, jak ktos mi usiłuje wmówic ,że przy temp. -20 jezdzi na oponach
      typowo letnich to wzbudza chyba tylko litośc we mnie.
      No chyba ,że jest palantem szwendającym sie 50km/h swoim nowym seatem z leonem
      z pazurami wczepionymi w kierownicę i przerażeniem w oczach.
      A potem pisze na takim forum ,ze zimówki to g..., litośći.



      Wesołych Świąt.
      • Gość: młody Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.acn.pl 25.12.02, 19:30
        Gość portalu: huggoo napisał(a):

        > No chyba ,że jest palantem szwendającym sie 50km/h swoim nowym seatem z
        leonem
        > z pazurami wczepionymi w kierownicę i przerażeniem w oczach.


        dlaczego szwendającym sie 50? a ile można?
        • Gość: Wiseguy Re: Nie waż sie mówić że zimówki to szajs!!! IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 25.12.02, 19:47
          W Gdańsku jest już -18C ciekawe jak bedzie w nocy :)
          Pozdrawiam wszystkich posiadachc samochodów z silnikami Diesla. Miłego
          odpalania na takim mrozie :)
        • Gość: Wiseguy -18 w Gdańsku IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 25.12.02, 19:48
          W Gdańsku jest już -18C ciekawe jak bedzie w nocy :)
          Pozdrawiam wszystkich posiadachc samochodów z silnikami Diesla. Miłego
          odpalania na takim mrozie :)
          • Gość: maurycy Re: -18 w Gdańsku IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 19:57
            Dzięki za pozdrowienia , w centrum kraju temperatura podobna , ale nimo że od
            kilku dni nieźle mrozi mój tdi odpala od pierwszego "kopa" .
            • Gość: orion Re: -18 w Gdańsku IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.02, 15:02
              U mnie bywało i -23 i zapalałem od pierwszego przekręcenia.
              Ale niestety diesel dieslowi nierówny i z rozbawieniem obserwowałem (skrobiąc
              szyby) jak pewien pan męczył swojego opelka. Bidulek jak już zapalił to wypluł
              z siebie tak potworną ilość szaroczarnego dymu, że pół parkingu zaczadził.
              A w sprawie zimówek potwierdzam i popieram wypowiedź ARAFATA.
              Acha Lennon, strzel proszę w gębę takiego letniego walityłka też odemnie. Kto
              wie może mu się wtedy wyobraźnia wreszcie włączy.
              Pozdrawiam
              orion
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka