Dodaj do ulubionych

Kolekcja silnikow

26.04.06, 22:46
BMW V12
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_six_inline.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_V6_01.jpg
VW W8
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_01.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_07.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_04.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_08.jpg
VW W12
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_35.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_39.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_38.jpg
Malo?to prosze
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_28.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_30.jpg
a moze byc jeszcze wiecej W18 dzielo sztuki
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_W18engines_20.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_26.jpg
www.in.gr/auto/cartechnology/images/foto_big/in_tech_Wengines_24.jpg
Obserwuj wątek
    • izyda6666 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 22:53
      szwabskie szroty-silnikow to oni jeszcze dlugo sie nie naucza robic...a co
      dopiero całych samochodów...
      • waskes29 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:24
        izyda6666 napisała:

        > szwabskie szroty-silnikow to oni jeszcze dlugo sie nie naucza robic...a co
        > dopiero całych samochodów...

        Masz racje gdzie im tam do japonczykow ktorzy nawet V12 nie maja po co robic,
        i co ty chcesz przeciwstawic takiemu W18?
        Wszystko co najmocniejsze wychodzi z Europy -bo tu jest potega motoryzacji.
        • izyda1000 Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 09:20
          buahhahaa, wytrzyj teraz "małego"
    • uki145 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 22:59
      Witam! to jest koncepcja. łaczyc, dzielic w nieskonczonosc vr6. jedno jest
      pewne : pomysł VW na wielocylindrowy silnik o małych gabarytach i "kwadratowej"
      budowie przetrwał .niskimi kosztami stworzyli dzieki temu wiele ewolucji.pomysł
      niezwykły ,bo bazujac na tej samej konstrukcji nie trzeba wydawac pieniedzy na
      nowe projekty .to wazne ,bo historia motoryzacji dzieki temu ma sporo perełek
      konstrukcyjnych. głowice V12 wygladaja imponujaco . Devote mógłby zasłonic
      jedna połowe i powiedziec : " oto mój VR6 z bory" ;-) .Pozdrawiam Łukasz
    • habudzik Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:11
      Dziekuje.
      • izyda6666 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:23
        buahhaaaahhahhahhaaaaaaa, co za debil.... pierwszy wytrysk od miesiaca?
        przeciez to posklejane z mniejszych....

        na nastepne walenie masz cos takiego - w sam raz dla ciebie (zaloz tylko
        pampersa):
        1.4 litra - 200 KM

        www.kawasaki.co.uk/product.asp?Id=3400D556116&Sub=1
        • waskes29 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:29
          izyda6666 napisała:

          > buahhaaaahhahhahhaaaaaaa, co za debil.... pierwszy wytrysk od miesiaca?
          > przeciez to posklejane z mniejszych....
          >

          Ty lepiej napisz jakie silniki beda w tym infinity co to ma byc w Europie
          sprzedawany.
          A jak tam twoj KTM juz wiesz wreszcie jaki masz motor?Nie bylo napisane na
          plakacie co? i przez to zrobiles po raz kojejny z siebie blazna.
          • izyda1000 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:44
            co za debil...przeciez to ty tam szperasz po necie zeby w koncu oznajmic ze
            jezdze na enduraku po lesie....nie wypieraj sie teraz, wiesiek...
            • waskes29 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:51
              izyda1000 napisała:

              > co za debil...przeciez to ty tam szperasz po necie zeby w koncu oznajmic ze
              > jezdze na enduraku po lesie....nie wypieraj sie teraz, wiesiek...

              Jestes na tyle ograniczony ze nawet nie zrozumiales tamtej aluzji ale
              tlumaczac sie wtedy nawet nie wiedziales ze to enduro .Nie bylo by w tym nic
              dziwnego bo przeciez jestes zwyklym prostaczkiem -nieudacznikiem ale skoro
              sie chwalisz od kilku miesiecy ze taki motor posiadasz to wypadaloby
              wiedziec co sie niby "MA".Motor to ty moze i masz ale taki na monety jak
              przed sklepami -prezent od wujka z Niemiec za mile chwile razem .
              • izyda1000 Re: Kolekcja silnikow 26.04.06, 23:56
                buahhahahaaaaaa, ale kretyn - brawo, wiesiu! przebiles wallenroda! dalej
                twierdzisz ze moj ktm to enduro....niuchaj dalej, piesku....
                • wallenrode Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 07:42
                  co przebiłem ???

                  chyba ci nie staje , poszukaj sobie kobiety ....

                  ale cięzko w tych czasach miec płeć piękną nie mając samochodu :D

                  pisz sobie ,pisz a rzeczywistości nie zmienisz :D

                  biedaczku
                  • izyda1000 Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 08:37
                    ...twoje histeryczne kompromitacje, waluś, po ktorych "miałes juz tu nie
                    zagladac" i "olewac" buahhhaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                    • wallenrode Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 10:07
                      zmieniłem zdanie ... no i co sieroto :D

                      kup sobie syrenkę z silnikiem motopompy i zadawaj szpanu u siebie w
                      burakowie ...

                      pierdoło saska - zniemotoryzowana --
                      • dr.wal2 Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 10:20
                        Autor: wallenrode
                        Data: 27.04.06, 10:07
                        zmieniłem zdanie ... no i co sieroto :D

                        kup sobie syrenkę z silnikiem motopompy i zadawaj szpanu u siebie w
                        burakowie ...
                        _______________________________________________________________________

                        .. chcialbym miec Syrene z dwoma garnkami ,wyremontowana z nowym lakierem
                        zajela by na podjezdzie (gdy niepada) miejsce obok mojego Volvo "Amazon"
                        czerwony piekny lakier -wszystko odnowione , gdy przechodza ludzie-kazdy
                        staje ,pyta o rocznik,pytaja o sposoby renowacji i jak dlugo/drogo etc.
                        niewiele Amazon jezdzi-jest po to by ozdabiac , niedochrapaliscie sie jeszcze
                        takiej auto-mentalnosci ???

                      • izyda1000 Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 10:59
                        waluś, jak taki niedorozwiniety, rzekomy student politechniki może porownywać
                        się do mnie? jezeli kompleksy mecza-idz z waskiem29 na psychoterapie...
                        • wallenrode Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 11:04
                          hehehe komplexy ?
                          faktycznie nie ma my prawa sie porównywac z tobą bo takiej niżyny w
                          spoleczeństwie żadko sie spotyka :D

                          ciagle w trasie jesteś gdańsk-warszawa-kraków -jakos tak pisałeś i chyba non
                          stop masz laptopa na kolanach .... :D

                          profesorku od kanałów
                          • izyda1000 Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 13:35
                            a kompleks biedy i braku wyksztalcenia walusia meczy....
    • crannmer VW gwalci terminologie 26.04.06, 23:28
      O ile VR5 i VR6 mozna jeszcze przebolec (choc to rozwiazanie oryginalnie jest
      znane jako uklad Lancii, opatentowany przez ta firme w latach dwudziestych), o
      tyle nazywac te drugie silniki ukladem W to juz zupelny przekret.

      Uklad W oznacza trzy rzedy cylindrow pracujace na jeden wal korbowy.

      MfG

      C.

      • habudzik Re: VW gwalci terminologie 27.04.06, 00:31
        crannmer napisał:

        > O ile VR5 i VR6 mozna jeszcze przebolec (choc to rozwiazanie oryginalnie jest
        > znane jako uklad Lancii, opatentowany przez ta firme w latach dwudziestych), o
        > tyle nazywac te drugie silniki ukladem W to juz zupelny przekret.
        >
        > Uklad W oznacza trzy rzedy cylindrow pracujace na jeden wal korbowy.

        Przepraszam ale nie rozumiem dlaczego te silniki nie mozna nazwać układem W ? Bo
        co ?
        >
        • izyda1000 Re: VW gwalci terminologie 27.04.06, 00:37
          habudzik, zwlalies konia na widok 1.4 litra z kawy czy dokształcales sie z
          budowy silnikow przez ostatnie godziny? pzreciez te "konstrukcje"
          to "sklejaki"
        • crannmer Dlaczego nie mozna 27.04.06, 07:51
          habudzik napisał:

          >
          > Przepraszam ale nie rozumiem dlaczego te silniki nie mozna nazwać układem W ?
          > Bo co ?

          Ano bo ten uklad ma juz swoja nazwe (podwojne V), a uklad W, to (jak juz
          pisalem) silnik z trzema rzedami cylindrow pracujacych na ten sam wal korbowy.

          Dodajac silnikowi widlastemu (V) dodatkowy rzad cylindrow (o tym samym kacie
          rozwarcia, co dotychczasowe V) otrzymujemy W.

          Laczac dwa silniki V w jeden (przy czym kat rozwarcia wewnetrznych rzedow moze
          byc rozny od kata rozwarcia zewnetrznych rzedow) otrzymujemy silnik w ukladzie
          widlastym zdwojonym (podwojne V). Ktory to uklad przez firme VW uparcie zwany
          jest ukladem W.

          Takie gwalty i mutacje na terminologii nie sa niestety rzadkie.

          Ferrari nazwalo kiedys jeden swoj silnik boxer, choc to bylo V12 z katem
          rozwarcia 180 st.

          Z kolei termin "silnik rotacyjny" uzywany jest obecnie prawie wylacznie odnosnie
          silnikow Wankla (i innych z wirujacym tlokiem), choc w rzeczywistosci silnik
          rotacyjny to silnik, w ktorym kadlub z cylindrami obraca sie wokol sztywno
          zamocowanego i nieobracajacego sie walu korbowego.

          MfG

          C.
          • habudzik Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 09:50
            Dzieki za wyczerpująca odpowiedz . Jeszcze tylko jedno pytanie . Czym sie rózni
            boxer od silnika o kacie rozwarcia 180 st. ??? Na oko to to samo dla mnie .
            • dr.wal2 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 09:52
              Autor: habudzik
              Data: 27.04.06, 09:50

              Dzieki za wyczerpująca odpowiedz . Jeszcze tylko jedno pytanie . Czym sie rózni
              boxer od silnika o kacie rozwarcia 180 st. ??? Na oko to to samo dla mnie .


              "kochane dziecie wiele imion ma" ,tak : rozwarcie(?) 180* i Boxer to to samo .
              • dr.wal2 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 09:54


                - - - -
                - - - -
                • dr.wal2 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 09:55
                  dr.wal2 napisał:

                  rozwarcie 180*
                  .- - - -
                  - - - -.

                  boxer

                  - - - -
                  - - - -
            • crannmer Bokser vs. widlasty z rozwarciem 180 st. 27.04.06, 10:55
              habudzik napisał:

              > Dzieki za wyczerpująca odpowiedz . Jeszcze tylko jedno pytanie . Czym sie
              > rózni boxer od silnika o kacie rozwarcia 180 st. ??? Na oko to to samo dla
              > mnie .

              W silniku widlastym kazda para tlokow jest zawieszona na wspolnym wykorbieniu i
              porusza sie w tym samym kierunku (co prawda we wspolczesnych silnikach
              widlastych te wykorbienia sa o kilka stopni poprzemieszczane wzgledem siebie,
              ale zasada jest ogolnie taka sama).

              W bokserze kazda para tlokow jest zawieszona na przeciwleglych wykorbieniach i
              porusza sie przeciwsobnie.

              Rozklad momentow masowych w bokserze jest znacznie lepszy (praktycznie brak
              momentow masowych wyzszych stopniow), niz w wielocylindrowym nawet silniku
              widlastym z rozwarciem 180 st. Tenze trzesie sie troche wokol osi poprzecznej.

              MfG

              C.
              • habudzik Re: Bokser vs. widlasty z rozwarciem 180 st. 27.04.06, 11:19
                Nooo i teraz rozumiem . Dzieki .
              • uki145 Re: Bokser vs. widlasty z rozwarciem 180 st. 27.04.06, 11:24
                witam! zgadza sie . kazde wykorbienie w boxerze przypada jeden tłok .
                szkoda ,ze na forum nie mozna wklejac zdjec . mam zatrzesienie fotek wnetrza
                boxera alfy w róznych ewolucjach z ponad 2 dekad produkcji. podaje link dla
                zainteresowanych ,tam jest sporo informacji i zdjecia .miedzy innymi topowa
                konstrukcja w postaci mojej miłosci: 16 zaworowy,4 wałokowy boxer 1.7 .
                www.cuoresportivo.pl/_mm/silniki/boxer/ Pozdrawiam Łukasz
                • uki145 koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 11:38
                  Witam!dla zainteresowanych, aby lepiej zrozumiec załozenia konstruktorów
                  włoskiego boxera i niepowtarzalnosci afoskiego V6 ,warto tez zajrzec na
                  bardzo dokładny opis V6 .
                  www.cuoresportivo.pl/_mm/silniki/v6/index.html to przyblizy troche
                  koncepcje luznego silnika alfa romeo i pozwoli zrozumiec bardzo wysokie
                  wymagania olejowe tych silników .boxer oparty tylko na 3 panewkach głownych ,a
                  V6 tylko na 4 panewkach głownych(dla porównania Volkswagenowskie vr6 ma 7
                  panewek głownych , tym samym o wiele wyzsze opory własne , inny dzwiek pracy
                  i mniejsze mozliwosci szybkiego wkrecania sie na wysokie obroty.Pozdrawiam
                  Łukasz
                  • atrakcyjny-kazimierz Re: koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 11:46
                    ale wyższą trwałość
                    • uki145 Re: koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 11:54
                      Witam ! nie wyzsza trwałoscia ,ale mniejsza odpornoscia na zaniedbania
                      eksploatacyjne. zadbane boxery (wymiana oleju 10w40 co 10 tys km , dbanie o
                      jego wysoki poziom i unikanie wysokich obrotów dopóki silnik nie osiagnie 70
                      stopni ) przejezdzaja spokojnie 400 000 km bez jakiejkolwiek ingerencji w
                      silnik(no za wyjatkiem uszczelek pod głowicami ,które przepalaja sie w boxerze
                      co jakies 120-150 tys km). w przypadku v6 ,eksploatowanym w tych samych
                      warunkach(tyle ze olej 10w60 ) realny przebieg do naprawy głownej oscyluje w
                      granicach 500 -600 tys km.Pozdrawiam Łukasz
                      • atrakcyjny-kazimierz Re: koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 11:58
                        skoro boxer 400kkm a v6 500-600kkm to jednak większa trwałość
                        • uki145 Re: koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 12:53
                          niestety budowa silników alfy wymusza precyzje serwisowa.wymagania które
                          opisałem sa bardzo wysokie,az absurdalne dla zwykłego smiertelnika(bo kto
                          dba ,zeby oleju było zawsze powyzej połowy na banecie). boxery z wymienianym
                          olejem co 15 albo 20 tys km nie dojezdzały zwykle nawet 150 tys km do naprawy
                          głownej ,a czesto juz po 70 tys km w takich warunkach wycierały sie wałki
                          rozrzadu i kosztowana naprawa była gotowa. tak nalezy wytłumaczyc
                          ponadprzecietna awaryjnosc tych silników. fiat/alfa romeo spowodowało te
                          problemy: ksiazka serwisowa zakleca wymiane oleju co 20 tys km (absurd !)
                          powazny bład panów od marketingu.trudno wyrokowac czy ogromna wrazliwosc
                          eksploatacyjna jest wynikiem słabosci konstrukcji. trudno ,bo znam 2 boxery z
                          przebiegami (jeden 350 tys a drugi 270 tys km),które chodza jak nowe.cos chyba
                          jest na rzeczy.Pozdrawiam
                  • crannmer Re: koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 12:23
                    uki145 napisał:

                    > Witam!dla zainteresowanych, aby lepiej zrozumiec załozenia konstruktorów
                    > włoskiego boxera i niepowtarzalnosci afoskiego V6 ,warto tez zajrzec na
                    > bardzo dokładny opis V6 .
                    > www.cuoresportivo.pl/_mm/silniki/v6/index.html
                    to przyblizy troche
                    > koncepcje luznego silnika alfa romeo i pozwoli zrozumiec bardzo wysokie
                    > wymagania olejowe tych silników .

                    Zdjecia ladne, ale tekst jest do d...

                    Przypatrzmy sie:
                    Główne zalety silnika typu bokser:

                    * ze względu na horyzontalny układ silnik pracuje przy mniejszych obciążeniach

                    - bzdura nr 1

                    * podczas każdego suwu (nie pokonuje siły grawitacji), co przekłada się na
                    większą efektywność, a w ciągu lat eksploatacji także na mniejsze zużycie
                    elementów i większą trwałość.

                    - bzdura nr 2

                    * równoważenie się sił suwu tłoków między oboma naprzeciwległymi rzędami
                    cylindrów eliminuje konieczność montowania na wale korbowym dużych i ciężkich
                    kół przeciwwagi, co zmniejsza masę całego silnika i poprawia efektywność,
                    zapewniając jednocześnie prawie bezwibracyjną pracę. Z kolei bezwibracyjność
                    oprócz komfortu daje wydłużenie trwałości silnika.

                    - Nie kola przeciwwagi, a po prostu przeciwciezary na wale korbowym. Wyciagniete
                    wnioski sa bez pokrycia w praktyce.

                    * dzięki umieszczeniu cylindrów w dwóch rzędach po dwa, a nie w układzie
                    rzędowej czwórki, wał korbowy jest krótszy, a więc ma mniejszą masę, a ponadto
                    ułożony jest na tylko 3 łożyskach (a nie na 5, co jest liczbą typową dla 4-cyl.
                    jednostek rzędowych), co zmniejsza opory pracy, zwiększając efektywność i moc.

                    Niewielka ilosc lozysk nie wynika z bycia bokserem, ale z zamiaru konstruktora.
                    Filozofia tlumaczenia Microsoftu: it's not a bug, it's a feature.

                    * układ horyzontalny umożliwia znaczne obniżenie środka ciężkości przedniej
                    części samochodu, co ma wielkie znaczenie dla przyczepności i precyzji
                    prowadzenia, a więc zwiększa aktywne bezpieczeństwo.

                    - jesli konstruktor uzna za stosowne, to nie ma zadnych przeciwwskazan, aby i
                    rzedowy poprzeczny silnik umiescic lezaco. Ktore rozwiazanie bylo rowniez
                    stosowane w praktyce.

                    * umieszczenie silnika nisko, przed przednią osią, zmniejsza niezbędną ilość
                    miejsca w komorze silnikowej, powiększając tym samym przedział pasażerski, który
                    w modelu 33 był jednym z większych w klasie kompakt w latach 80-tych i do połowy
                    90-tych, a nawet dzisiaj wydaje się spory.

                    wnioski nie maja pokrycia w rzeczywistosci.

                    * w bokserach AR zastosowano rozwiązanie typowe dla silników agresywnych:
                    "mocny" stosunek średnicy tłoka do długości jego skoku, tj. w wersji 1712 cm
                    sześc. 87x72 mm.

                    - po polsku to sie nazywa nadkwadratowa charakterystyka.
                    BTW jaki jest zwiazek stosunku skoku i srednicy do ukladu bokser? Zaden.

                    * Duża średnica tłoka pozostawia sporo miejsca na zawory, a krótki skok daje
                    mniejsze opory, sprawne wchodzenie na obroty i dobrą pracę w ich górnym
                    zakresie, stąd moce rzadko spotykane w silnikach 8-zaworowych innych marek: 90
                    KM z pojemności 1351 cm sześc., 103 KM z 1490 cm i 107 KM z 1712 cm, a dawniej,
                    przed wprowadzeniem katalizatorów, mocy było jeszcze więcej (patrz dane z
                    różnych lat). Zresztą wystarczy poszukać w katalogach z końca lat 90-tych, w
                    jakich silnikach tłoki osiągają średnicę 87 mm lub więcej. VW: żaden; Opel:
                    dopiero od 2600 cm. sześć.; Peugeot i Nissan: tylko w 3-litrowych, itd. Tu, w
                    bokserze AR, stosunek liczbowy średnicy do skoku tłoka wynosi 1,208. Kto ma
                    większy? Jest: 1,315 - ale to w 911 Carrera.

                    - brak zwazku z ukladem bokser. Ogolne wysilenie silnika, nadkwadratowosc i
                    odpowiedni profil walka rozrzadu daja takie osiagi. Kosztem trwalosci i
                    zachowania sie silnika na srednich i malych obrotach.

                    A sam stosunek srednicy do skoku nie jest powodem do dumy i chwaly. Wrecz
                    przeciwnie, jesli powodowane danym rozwiazaniem wady przewazaja nad zaletami.

                    * Zaleta subiektywna: samochodów wyposażonych w silniki typu bokser jest już
                    bardzo mało i chyba zawsze były to wozy z charakterem. Ferrari 365 BB
                    (Berlinetta Boxer),

                    Wbrew nazwie to nie byl bokser. Autor nie wie, co pisze.

                    * Volkswagen Garbus (Beetle, Chrabąszcz) i Caravelle/Camper Van/Bus, Citroen 2CV.

                    - Zaprawde symbole sportowosci o osiagow :-)

                    > boxer oparty tylko na 3 panewkach głownych ,a
                    > V6 tylko na 4 panewkach głownych(dla porównania Volkswagenowskie vr6 ma 7
                    > panewek głownych , tym samym o wiele wyzsze opory własne , inny dzwiek pracy
                    > i mniejsze mozliwosci szybkiego wkrecania sie na wysokie obroty.Pozdrawiam

                    To nie jest zaleta (ten sposob lozyskowania). To jest wada. Sprzedawana fanom
                    jako zaleta.

                    MfG

                    C.
                    • uki145 Re: koncepcja luznych silników alfa romeo 27.04.06, 12:40
                      WITAM! zgadza sie .tekst nie najlepszy ,ale przynajmniej górna jegop czesc daje
                      jakis obraz sytuacji . warto wiec spojrzec na tekst o V6 . o wiele lepszy. z
                      całym szacunkiem cranmer ,ale chyba nigdy nie jechałes boxerem alfy ,albo v6
                      alfy. te silniki maja na prawde niesamowita szybkosc wkrecania sie na obroty
                      dzieki luznej budowie i własnie duzej srednicy tłoka.czy to wada czy zaleta
                      jest pojeciem czysto subiektywnym . niektórzy wola zmieniac biegi po około 3000
                      tys obr gdzie v6 alfy w ogóle nie jedzie. osobiscie wole silniki własnie ,jak
                      to nazywasz niedoskonałe ( z uwagi na brak momentu na niskich obrotach,za to
                      dajacych spotegowane doznania w ich górnym zakresie) v6 24 ze 156 po
                      przekroczeniu 4500 obr rewelacyjnie szybko dochodzi do 7500 . to doswiadczenie
                      rzadko spotykane ,w vr6 czy v6 konkurencji tego nie doswiadczysz . mozna sie
                      jedynie spierac ,czy faktycznie 3 panewki głowne w boxerze ,albo 4 w v6 maja
                      jakis sens i czy typowa wysokoobrotowosc to nie zasługa jedynie bardzo duzej
                      srednicy w stosuknku do skoku tłoka ,moim zdaniem jest to wynik tych 2 załozen
                      konstrukcyjnych i mała liczba panewek głownych nie jest wynikiem karmienia
                      spragnionych indywidualizmu fanów marki.. prawda jest jednak taka ,ze załozenia
                      konstrukcyjne przetrwały sporo lat i były stosowane z powodzeniem (niestety
                      alfa juz nie produkuje takich silników ,bo nowy v6 oparty jest na dole
                      oplowskiego v6) Pozdrawiam Łukasz
              • marilicia Re: Bokser vs. widlasty z rozwarciem 180 st. 27.04.06, 11:58
                > W silniku widlastym kazda para tlokow jest zawieszona na wspolnym wykorbieniu i
                > porusza sie w tym samym kierunku (co prawda we wspolczesnych silnikach
                > widlastych te wykorbienia sa o kilka stopni poprzemieszczane wzgledem siebie,
                > ale zasada jest ogolnie taka sama).
                >
                > W bokserze kazda para tlokow jest zawieszona na przeciwleglych wykorbieniach i
                > porusza sie przeciwsobnie.

                upload.wikimedia.org/wikipedia/de/thumb/4/43/B6-v6_180.png/800px-B6-v6_180.png
                • crannmer Dobry przyklad n/t 27.04.06, 12:25
          • waskes29 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:00
            crannmer napisał:


            > Ano bo ten uklad ma juz swoja nazwe (podwojne V), a uklad W, to (jak juz
            > pisalem) silnik z trzema rzedami cylindrow pracujacych na ten sam wal korbowy.

            > Dodajac silnikowi widlastemu (V) dodatkowy rzad cylindrow (o tym samym kacie
            > rozwarcia, co dotychczasowe V) otrzymujemy W.

            A mozesz podac przyklad takiego silnika ?

            > Laczac dwa silniki V w jeden (przy czym kat rozwarcia wewnetrznych rzedow moze
            > byc rozny od kata rozwarcia zewnetrznych rzedow) otrzymujemy silnik w ukladzie
            > widlastym zdwojonym (podwojne V). Ktory to uklad przez firme VW uparcie zwany
            > jest ukladem W.

            No i z pewnego punktu widzenia tez to moze byc ligiczne -dwa zloczone ze
            soba silniki V czyli V+V daje VV czyli upraszczajac W.
            Nie wiem czy istnieje silnik w ukladzie W o ktorym pisales ,ja nic takiego
            nie znam i nie moge znalezc wiec jesli nie istnieje to sposob nazywania
            swoich silnikow pozostaje dla VW dowolny do interpretacji .
            www.answers.com/topic/w-engine
            • habudzik Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:28
              Jaeszcze nasuwa się pytanie o silnik typu R . Jak on wygląda ? Jest w kształcie
              litery "R" ????
              • dr.wal2 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:32
                habudzik napisał:

                > Jaeszcze nasuwa się pytanie o silnik typu R . Jak on wygląda ? Jest w
                kształcie
                > litery "R" ????

                R- silnik rzedowy

                V- silnik widlowy (rozne rozwarcia)

                B- silnik rzedowy boczy - typowy silnik VOLVO z lat 20-70

                boxer bez "B" oznakowania
                • habudzik Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:35
                  Widłowy powinin mieć oznaczenie W a nie V . Skad się im wieło to V ?
                  • dr.wal2 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:39
                    habudzik napisał:

                    Widłowy powinin mieć oznaczenie W a nie V . Skad się im wieło to V ?

                    W - silnik widlowy Ukrainski (tyzub)

                    V - silnik widlowy do siana/cywilizowany
              • izyda1000 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:38
                buahhaaa, co za debil...
                • habudzik Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 10:41
                  izyda1000 napisała:

                  > buahhaaa, co za debil...

                  Teeee , qrwa , magister jężynier od fikania koziołków , docent doktor dwa razy
                  rehabilitowany , wyjasnij ty lepiej te rozbiezności w nazewnictwie .
                  • izyda1000 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 13:48
                    habudzik, qrwa, jak wyglada "R" - ale jaja, co za debil....
            • crannmer Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 11:06
              waskes29 napisał:

              > A mozesz podac przyklad takiego silnika ?

              Sam sobie podales przyklady. We wlasnym linku.
              Wiecej przykladow moge podac wieczorem.

              > No i z pewnego punktu widzenia tez to moze byc ligiczne -dwa zloczone ze
              > soba silniki V czyli V+V daje VV czyli upraszczajac W.

              Wszystko byloby dobrze, ale literka W w nomenklaturze budowy maszyn jest juz
              zajeta. A uklad zastosowany przez VW od ponad polwiecza znany jest fachowcom
              jako podwojne V.

              > Nie wiem czy istnieje silnik w ukladzie W o ktorym pisales ,ja nic takiego
              > nie znam i nie moge znalezc wiec jesli nie istnieje to sposob nazywania
              > swoich silnikow pozostaje dla VW dowolny do interpretacji .

              Nie czytasz linkow, ktore podajesz? (nie wnikajac w ogolna i szczegolna jakosc
              artykulow w Wikipedii)

              The Original "three-bank" Design

              The classical W engine uses three banks of cylinders, all connected to one
              crankshaft.
              One of the first W engine was a W3, built by Anzani in 1906 to be used in their
              motorbikes. It is this W3 engine which also powered the Blériot XI, the aircraft
              used by Louis Blériot when on the 25th of July, 1909, he made the first ever
              successful flight across the English Channel.
              The 1917 Napier Lion aircraft had a first W12 engine.

              Takie silniki byly rowniez stosowane w samochodach.

              To, ze przez ostatnie 50 lat nikt takiego silnika nie zalozyl do samochodu
              osobowego, nie znaczy, ze takich silnikow nie bylo i nie ma.

              A nazewnictwo ukladow silnikow tlokowych jest niezalezne od tego, czy dany
              silnik jest montowany w stutysieczniku, dwuplatowcu, limuzynie, motolotni, czy
              hulajnodze

              Ale marketing w wyborze nazewnictwa nigdy specjalnie nie przejmowal sie faktami.
              Nie tylko w VW.

              BTW

              MfG

              C.
              • izyda1000 Re: Dlaczego nie mozna 27.04.06, 13:51
                jak wiesiek29 moze czytac linki , ktore zapodaje, skoro on w zadnym jezyku,
                wlaczajac w to polski i angielski, nic nie rozumie...
      • habudzik Re: VW gwalci terminologie 27.04.06, 00:40
        Pytałem kogoś dlaczego nie mozna ic nazwac układem W ??? 1.4 cośtam cośtam mnie
        nie interesuje .
        • izyda1000 Re: VW gwalci terminologie 27.04.06, 00:45
          a kogo to interesuje czy to W czy Q - sklejak i tyle...
          • habudzik Re: VW gwalci terminologie 27.04.06, 00:51
            No mnie interesuje . Nie znasz odpowiedzi to sie nie odzywaj . Chyba że
            wyjasnisz mi co to "sklejak" . Niestety znam cie juz na tyle iż wiem ze nie
            umiesz dać odpowiedzi .
      • uki145 Re: VW gwalci terminologie 27.04.06, 08:43
        Witam! bardzo interesujace informacje ,o których nie miałem
        pojecia.szczególnie ciekawy jest fakt ,ze koncepcja Vr6 jest pomysłem lancii.
        Pozdrawiam Łukasz
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 08:54
      Na pierwszym zdjęciu jest dość stare R6.
    • dr.wal2 Re: Kolekcja silnikow 27.04.06, 09:03

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=40909374

      eeetamm , to nie motory , masz moze link na foto dwucylindrowego dwutakta od
      Syreny ? , ten trzycylindrowy rodem z Wartburga tyz moze byc ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka