Gość: Marek
IP: *.atlanta.ga.us
31.12.02, 13:27
Wlasnie wrocilem z wyprawy w Smoky Mountains.
Zauwazylem ciekawa rzecz - wielu kierowcow nie zdaje
sobie sprawy z tego ze jazda 20 kilometrow na hamulcu
musi sie skonczyc powaznymi uszkodzeniami. Jedzie sie
za takimi mistrzami kierownicy i najpierw czuje sie
smrod palonych hamulcow i gum, potem dym a w koncu gosc
staje w najbardziej nieodpowiednim miejscu, gdzie
ominiecie go graniczy z cudem. Musialem sie przeprawic
droga US441 w poprzek Smoky's - droga sie wspina na
prawie 2 km do gory na przestrzeni jakis 20 km a
nastepnie spada spowrotem w dol.