Gość: marta
IP: *.pgnig.pl
06.01.03, 11:13
Mam Punto II i zamontowany autoalarm firmy Meta System (sprzężony z zamkiem
centralnym). Po ostatniej odwilży, to znaczy na drugi dzień gdy przymroziło
coś niedobrego zaczęło się dziać z alarmem. Otóż zamykając samochód przy
pomocy pilota samochód zamyka się (centralny zamek), zaświeca się dioda
mówiąca o uruchomieniu alarmu, ale jednocześnie alarm wydaje sygnał, który
normalnie ostrzegał o niezamknięciu jednych z drzwi samochodu. Samochód jest
więc zamknięty, ale alarm nie działa - otwierając samochód z kluczyka dioda
nadal się świeci, zaś alarm się nie uruchamia, co przed awarią miało miejsce.
Czy ktoś jest w stanie poradzić mi co to może być? Czy to oznacza, że alarm
się kompletnie zepsuł? Czy zima może również mieć wpływ na takie zachowanie
alarmu?