Dodaj do ulubionych

Mróz a szyby

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 08:00
Cześć czy zdarz się wam aby szyby w waszych samochodach zamarzały od wewnątrz?
Pytam bo mam taki problem, dotyczy to samochdu Yaris z marca 2002r. NIe wiem
o co chodzi bo w moim poprzednim aucie sie to nie zdarzało. Wsiadam rano do
środka a tam od wewnątrz zamarznięte i to tak zdrowo.Czy to normalne czy może
jakaś uszczelka nie trzyma.Proszę o opnie . na razie.
Obserwuj wątek
    • hiszpan25 Re: Mróz a szyby 10.01.03, 08:14
      a jak wsiadasz do autka to masz suche buty? bo te troche sniegu wniesione na
      butach do srodka w autku topnieje i paruje... a jak jeszcze masz zamkniety
      obieg powietrza to potem masz (po nocy) lodowiec na szybie...

      pzdr!
    • Gość: els Re: Mróz a szyby IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.01.03, 09:30
      Po prostu masz dużo wilgoci w aucie, z oddychania, z ubrań zaśnieżonych, z
      przewożenia mokrych rzeczy....etc. Konieczne jest wietrzenie !
      Również mocne nagrzewanie wnętrza prowadzi w efekcie do zawilgocenia. Ja robię
      tak, dmuchawa cały czas pracuje z różną wydajnością ( automatyczna klima ),
      temperaturę utrzymuję na 16-17C.
      Często przy mrozie na zewnątrz jak przygrzeje słońce to we wnetrzu robi się na
      plusie i cała wilgoć zaczyna odparowywać i osadzać się na szybach i potem
      natychmiast zamarza. Ja tak miałem po powrocie z nart z zaśnieżonym sprzętem w
      środku, wilgoć skoncentrowała sie na tylnej szybie i pod nią, na drugi dzień
      rano jak przygrzało słońce dokładnie w tył auta to wszystko odparowało i
      przeniosło się na przednia szybę i tam zamarzło gruba warstwą, a było jakie -5C
      na zewnątrz, miałem w efekcie czystą i suchą tylną szybę a cały lód na
      przedniej do francowatego skrobania :(
      Proponuje przesuszyć wnetrze silnie wietrząć (dmuchawa), jak od słońca we
      wnetrzu zrobi się "cieplarnia" z zaroszonymi szybami to je powycierać do sucha
      i nie trzymać we wnętrzu tych mokrych ścierek czy gabek po wycieraniu.
      Pozdrawiam, els
      • Gość: OLO I Re: Mróz a szyby IP: *.chello.pl / *.chello.pl 10.01.03, 09:48
        Przyjeżdzając na parking po prostu otwórz okno i przewietrz auto - tak żeby było w nim zimno. Powinno pomóc
        • Gość: wojtala Re: Mróz a szyby IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 11:07
          Dzięki za wyjaśnienie to chyba faktycznie spowodowane jest wilgocią wewnątrz-
          głównie ze śniegu, z butów etc.
    • Gość: Radoskór Re: Mróz a szyby IP: 212.244.177.* 10.01.03, 11:31
      Nie wiem czy w Twoim Yarisie jest filtr przeciwpyłowy, ja w swojej Renówce mam
      taki i jak jest zanieczyszczony to blokuje znacznie dopływ powietrza z zewnątrz
      (działa jak na zamkniętym obiegu powietrza). Tak jak radzili poprzednicy ja też
      przed wyjściem z samochodu włączam na ok 1 min. zimny nawiew na maksa i
      schładzam wnętrze - działa zawsze.
      Polecam i pozdrawiam
    • Gość: heatseeker Re: Mróz a szyby IP: *.kik.pcz.czest.pl 10.01.03, 12:18
      przy duzym mrozie to normalne, zreszta ogrzewanko chyba Ci dziala, a na
      podlodze sniegowa breja - najpierw paruje od ciepla a potem zamarza. Jak jest
      nieco cieplej to chocby troche slonca roztopi szron. Ja stosuje albo
      preparacik SHELLa do szyb zapobiegajacy zamarzaniu albo specjalna lojowa
      kredke, ktora sie rysuje po szybie a potem rozsmarowuje sciereczka - na calej
      szybie jest cieniutka warstwa tej lojowej substancji i wogole ani nie paruje
      ani nie zamarza. Niestety nie wiem czy ta kredke mozna kupic w Polsce - ja
      kupilem ja w Kanadzie.
      Pozdro
      • Gość: maga Re:brednie IP: *.wro.cdp.pl / *.crowley.pl 10.01.03, 17:19
        Panowie co za brednie piszecie.
        Do auta masz wsiadac odpalac i jechac. Ja u siebie mam bardzo gorąco bo lubie
        ciepło przy tych mrozach jeżdze w trasie w krótkim rekawku i niemam zadnych
        problemów.
        jakiies tam właczanie w zimie zimnego nawiewu albo chłodzenie auta przed
        zamknieciem.
        Zmiencie samochody.
        pzdr
        • Gość: heatseeker Re:brednie IP: *.icis.pcz.czest.pl 10.01.03, 19:20
          na DLUGIEJ TRASIE!!! W takich warunkach to mnie tez nie szronieja! Tu chodzi o
          typowa jazde miejska, krotkie odcinki itp. - jak w miescie jezdzisz w krotkim
          rekawku to masz chyba SKOT-a albo traktor, bo zaden samochod nie nagrzeje
          wnetrza do 20 stopni przy -15 na odcinku 4-5 km. Wiec jezeli ktos tu opowiada
          brednie to ty.
          • Gość: maga Re:brednie IP: *.wro.cdp.pl / *.crowley.pl 10.01.03, 20:26
            Gość portalu: heatseeker napisał(a):

            > na DLUGIEJ TRASIE!!! W takich warunkach to mnie tez nie szronieja! Tu chodzi
            o
            > typowa jazde miejska, krotkie odcinki itp. - jak w miescie jezdzisz w krotkim
            > rekawku to masz chyba SKOT-a albo traktor, bo zaden samochod nie nagrzeje
            > wnetrza do 20 stopni przy -15 na odcinku 4-5 km. Wiec jezeli ktos tu opowiada
            > brednie to ty.

            Oj bredzisz człowieku już ci napisałem zmiencie sobie samochody albo prace .
            Macie zaduzo czasu i dlatego wypisujecie głupoty o samochodach.
            Ja na autach znam sie tyle ze wiem gdzie jest silnik i reszta sprzetu zeby nim
            jezdzic.
            I do głowy by mi nie przyszło zeby po kazdej miejskiej jezdzie wietrzyc
            samochód.
            Powtarzam jeszcze raz zmiencie te niemieckie szroty na samochody.
            I nie chodzi tu tylko o jazde na trasie nie to miałem na mysli.
            Ale o normalna jazde w miescie ,czasami na odlegóśc taka jak wypalenie
            papierosa i zareczam ci ze takie GŁUPOTY nie przyszły mi do głowy.
            A co do skota to wydaje mi sie że tam niema nie tylko ogrzewania ale i szyb.
            pzdr

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka