Dodaj do ulubionych

Oszustwa komisów

27.05.06, 22:06
2 dni temu widziałem punto na allegro, 2002 r. cena atrakcyjna 12500 zł,bo z
nauki jazdy, 125 tkm przebiegu.
Dziś już na traderze to samo auto oferuje komis z Katowic za 15 999
zł,przebieg jaki? 48 tkm!!!Oczywiście o nauce jazdy ani słowa.
Nawet facet numerów nie zdjął,żeby jakoś tak nie na żywca było.
I kup tu człowieku autko w komisie...

www.trader.pl/details,29456,100494036.asp
Obserwuj wątek
    • ruckzuck Re: Oszustwa komisów 27.05.06, 22:10
      W dzisiejszych czasach naciąć się to nieproblem :)
      • dr.rocco Re: Oszustwa komisów 27.05.06, 23:19
        W komisach najwieksze padla sa.
    • mobile5 Re: Oszustwa komisów 27.05.06, 23:35
      jerry_72 napisał:

      > 2 dni temu widziałem punto na allegro, 2002 r. cena atrakcyjna 12500 zł,bo z
      > nauki jazdy, 125 tkm przebiegu.
      > Dziś już na traderze to samo auto oferuje komis z Katowic za 15 999
      > zł,przebieg jaki? 48 tkm!!!Oczywiście o nauce jazdy ani słowa.
      > Nawet facet numerów nie zdjął,żeby jakoś tak nie na żywca było.
      > I kup tu człowieku autko w komisie...
      >
      moto.allegro.pl/show_item.php?item=106237034
      Złodziej jakich wielu.
      > www.trader.pl/details,29456,100494036.asp
      • wonnan.30 Re: Oszustwa komisów 27.05.06, 23:49
        Czemu tego nie zgłosić na policję? Powinni coś z tym zrobić. A może GW się tym
        zajmie?
      • wonnan.30 Re: Oszustwa komisów 27.05.06, 23:52
        Jakby co - kontakt GRZESIEK 505 125 460
        • domagarow Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 15:49
          Pewnie reszta aut w tym komisie to też "prawie nówki" z minimalnym
          przebiegiem.Policja powinna się zająć takim oszustem.
    • iberia30 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 15:56
      napisz do nich zapytaj czemu klamia i postrasz , ze zglosisz gdzie trzeba.
    • guru454 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 18:14
      To,że w komisach kręcą liczniki i odmładzają auta jest pewne.
      Znam kilkanaście takich komisów i dziwię się że jeszcze funkcjonują.
      Klienci już nie raz zgłaszali kanty do policji.Wnisek jest jeden.Komisanci mają
      się dobrze, po są pod parasolem ochronnym.Prawo jest dla frajerów, a nie dla
      ludzi z układów mafijnych,a z takich często pochodzą właściciele komisów.
    • jerry_72 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 18:33
      Roni,nie strasz bo się zesrasz (w swoim bmw oczywiście).
    • mobile5 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 18:50
      roni31 napisał:
      a
      > powiem tak też prowadze salon

      Beta vulgaris rapa na salonach.
      • wonnan.30 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 18:57
        Roni, uważaj. Nikt w internecie nie jest anonimowy. Groźby karalne zamieszczane
        w internecie są przez policję traktowane całkiem serio. Tak samo jak
        przyznawanie się do przęstepstwa. Kręcenie liczników w PL jest dozwolone, ale
        tylko wtedy, gdy informujesz o tym nabywcę samochodu. Do bodzia - uważaj, bo
        trafisz na cwaniaka większego od siebie. Wracając do meritum sprawy - owe punto
        razem ze sprzedającym zostanie zgłoszone na policję. Pozdrawiam
        • mike68 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 20:42
          Roni ma komis chyba w katowicach i ma się dobrze :))
          • wonnan.30 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 20:55
            Masz namiary?
            • mike68 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 21:24
              nie mam ale kiedyś natknąłem się na jego oferte - zgoogluj a znajdziesz:)
              • wonnan.30 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 22:53
                Google Twoim przyjacielem? :D
                Za to drugi wynik bardzo fajny, przynajmniej u mnie :D Zbieg okoliczności?
                www.google.pl/search?hl=pl&q=roni+komis+katowice&btnG=Wyszukaj+w+Google&lr=
                • przemekthor Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 03:00
                  wonnan.30 napisała:

                  > Za to drugi wynik bardzo fajny,

                  Masz na mysli fakt, ze komis jest miedzy dwoma komisariatami policji? Nooo, w
                  takim towrzystwie to nic dziwnego, ze daje rade.
                  • swoboda_t Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 22:35
                    U Roniego też się podobno kręci liczniki - kumpel kiedyś opowiadał, akurat
                    zobaczył to, czego nie powinien. Do tego niemiła i niekompetentna obsługa(raz
                    się pohajałem ze stróżem nawet), a kiedyś i wygórowane ceny. Teraz to nie wiem,
                    dawno tam nie byłem :P Poznikały widzę różne posty, ale chyba jakiś Bodzio tu
                    pisał(groził??). Hmm, taki komis też jest w K-cach, przypadek??
                    Ja akurat kilka dni temu oglądałem Lanosa wystawionego przed halą Ameksu w
                    Mysłowicach. Przebieg na liczniku to 120 a nie 102 kilkometry, zapewne
                    całkiem "przypadkowa" literówka. Ale to można wybaczyć. Kłamstwa w ogłoszeniu
                    już nie - auto na bank nie jest bezwypadkowe. Tylna klapa źle się domyka a
                    lampy nie przylegają, drzwi kierowcy noszą ślady "kopania" przy mocowaniach i
                    wychodzi na nich rdza (z doświadczenia wiem, że Lanosy rdzewieją tam, gdzie
                    były powtórnie malowane), pod klapą na pierwszy rzut oka było widać ruszaną
                    śrubę na podłużnicy. Do środka ani do papierów ("serwis w ASO") nie zaglądałem -
                    znajomy, co sam jeździ Lanosem (ponad 200tkm przebiegu) obadał środek i
                    stwierdził, że na bank nie jest to 120tkm. Jak odkręciłem korek oleju to przy
                    lekkiej przegazówce autko fikuśne na mnie żygło... W sumie za samą nieszczerość
                    skreśliłem sprzedawcę, za burzliwą przeszłośc auto. Koleś coś tam jeszcze
                    gadał, że to, że ktoś malował to nic, że on w sumie nie wie, że to wstawiający
                    twierdzi, że to bezwypad, a on gwarancji nie daje i takie tam pierdoły. Akurat
                    miałem po drodze, ale jakbym miał specjalnie jechać i z taką lipą się zetknąć,
                    to bym się wkur.... Moja rada - auto tylko od właściciela, a kredyt to sobie
                    można w każdym banku załatwić. No, chyba, że wóz ma wszystkie papiery,
                    certyfikat techniczny itp. - wtedy można się zastanowić.

                    www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1087970
                    • swoboda_t Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 22:47
                      Aha, przypomniało mi się - jak przyjechaliśmy, to koleś siedzial w aucie,
                      silnik pracował. Wiedzial, ze przyjedziemy, bo znajomy zadzwonił wcześniej (a
                      ja tego chciałem uniknąć). Ciekawe po co uruchomił wcześniej silnik, hę??
    • jay_z Dorwij mnie 28.05.06, 20:05
      Dla mnie to jestes tchorz :)))
      • wonnan.30 Re: Dorwij mnie 28.05.06, 20:29
        Jay, do mnie piszesz?
        • jay_z Re: Dorwij mnie 28.05.06, 20:36
          Nieee :))) Do tego co obiecuje wycieczke do lasu w bagazniku BMW :)
    • rop5 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 20:53
      A Mama mówiła, że ja się nie będziesz się uczył, to zostaniesz kelnerem,
      ochroniarzem, taksówkarzem, albo co gorsza będziesz sprzedawał używane
      samochody.
      • krolik123 Re: Oszustwa komisów 28.05.06, 23:12
        Panowie dajcie już spokój robicie z igły widły - wiadomo każdy w dzisiejszych
        czasach orze jak moze!!! zobaczcie co robi polski rząd wiec sie nie dziwcie!
        Kazdy z nas czasem działą nie zgodnie z jakimiśnormami czy zasadami. Wiec moze
        najpierw zobaczymy czy my jestesmy wporządku zanoim zaczniemy oceniać innych i
        ich osądzać!!! Nie wiem skąd wśród ludzi taka nienawiś jednego człowieka
        względem drugiego??? Może to dlatego ze jest rok psa???
        A tak na marginesie to to forum nie ma na celu zeby kogos niszczyć i szkalować
        bo pamietajcie kazdy kij ma dwa konce i nie wiadomo czy osoba która rzuciła
        temat do forum nie ma zatargu z tym komisem i nie pierze brudu na forum byc
        moaze materiały sa swabrykowane skad mamy to wiedziec wiec na zdrowy rozsądek
        dajmy temu spokój i sie szanujmy na wzajem!!! A wracając do forum to tak jak
        mówie to nie miesce na szkalowanie i brudy - jak sie pytałem miesiąc temu co o
        gaz jaka jest roznica miedzy cng a lpg to odisało mi raptem 5 osób i to w ciagu
        tygodniu a tu napisana jakaś głupota i juz ponad 20 osob piusze :)

        pozdrawiam i zycze wiecej życzliwości wobec siebie
        • wilk.uszatek Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 08:22
          Generalnie wieszkosc komisiarzy to oszusci, tak jak 99% sprzedawcow samochodow
          uzywanych.
    • odin-2 Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 08:30
      jerry_72 napisał:

      > 2 dni temu widziałem punto na allegro, 2002 r. cena atrakcyjna 12500 zł,bo z
      > nauki jazdy, 125 tkm przebiegu.
      > Dziś już na traderze to samo auto oferuje komis z Katowic za 15 999
      > zł,przebieg jaki? 48 tkm!!!Oczywiście o nauce jazdy ani słowa.
      > Nawet facet numerów nie zdjął,żeby jakoś tak nie na żywca było.
      > I kup tu człowieku autko w komisie...
      >
      > www.trader.pl/details,29456,100494036.asp


      .. wyobraz sobie ze to Ty jestes wlascicielem tego komisu,nie chcialbys
      zarobic ? , Jelenie i tak to auto kupia,w dobrej wierze , a Ty sie wyspowiadasz
      dalej grzeszyc (oszukiwac) mozesz ...
      • jerry_72 Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 12:19
        To,że właściciel komisu chce zarobić jest rzeczą oczywistą. Kupić
        taniej,sprzedać drożej- podstawa handlu. Tego nie neguję.
        Ale cofanie licznika ze 125 tkm na 48tkm to jest oszustwo.I taki klient bierze
        auto,myśli np.rozrządu nie robię,bo jeszcze mam wiele tys. km do wymiany a tu
        nagle trach. Akurat rozrząd w silniku 1.2 w punto jest bezkolizyjny ale jak
        wygląda sprawa w innych autach w tym komisie?
    • jay_z Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 13:08
      A ja znam taki przypadek. Kolega sprzedawal BMW 7 z 1992 roku. Kartka na
      szybie. Jakis koles na ulicy zagail czy nie mozna "przez komis". Kumpel sie
      zgodzil. Fura do komisu, panowie sprawdzili, papiery na sprzedaz "komisowa"
      i... i auto poszlo bez problemu. Problem pojawil sie jak pan z Komisu mial
      przelac kase za auto na konto firmy, bo to "firma" sprzedawala.

      Efekt? auto sprzedane w 2004, a kasy na koncie nia ma do dzis. Okazalo sie, ze
      komis jest na jakas kobiete - rok urodzenia 1912 :), komis jest przy Aleji
      Krakowskiej, na Okeciu w Warszawie. 2 lysoli siedzi w srodku i leja na wszystko
      i wszystkich. Policja bezradna, ba, maja sadowy nakaz zaplaty z odsetkami. I
      co? Pan z komisu zaproponowal jakiegos "trupa" w zamian... i dalej leje na
      wszystko :) Ot zycie.
      • programistajava Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 13:49
        A to nie mozna zaplacic innym lysolom zeby pojechali do tych z komisu ;)
        • jay_z Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 15:05
          Mozna i nawet kumpel myslal o takiej "opcji", ale wtedy zachowal by sie tak jak
          oni sami. W ten sposob, spirala sie nakreca...
      • misiek308 Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 13:55
        To przecież standard.
        Mój stary sprzedał do komisu Alhambre'99 z przebiegiem 218 kkm z pełną
        dokumentacją.po chyba dwóch miesiącach dzwoni następny właściciel i pyta kiedy
        był rozrząd wymieniany bo ma teraz 89kkm a książki sewisowej nie dostał i chyba
        trzeba już wymnienić.
        Staruszek człowieka uświadomił co kupił a ten doznał szoku.
        PZDR
        • wilk.uszatek Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 14:38
          Inny przyklad. Samochod sluzbowy Daewoo Nubira z przebiegiem ok. 220 tys. km.
          Na przetargu kupili kolesie z komisu. Poszedlem tam za tydzien i sprawdzielem
          ile miala... no coz jedynie 90 tys.
          • loyezoo Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 16:11
            To że licznik cofnięty to pikuś:)Znam komis w którym właściciel zafundował
            warsztat i to taki że przysłowiowa "kopara" opada.Ma absolutnie
            wszystko,najnowsze ramy do prostowania nadwozia,komorę lakierniczą itd.itd.Więc
            nie tylko przebieg się "naprawia" ale po fajnych dzwonach auta cudownie wracają
            do stanu bezwypadkowego:)Ostatni przykład (który ja znam) Passat 2001. kupiony
            za 16tys zł.Muszę przyznać że nie był mocno walnięty(nie trzeba było prostowac
            podłużnic czy coś w tym stylu)Zarobił jakieś 15tys:)Pozdrawiam i życzę raczej
            udanych zakupów aut.
            • bytkowiak Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 17:08
              wszelkie badania techniczne okresowe jak i dopuszczajace do ruchu po jakiś
              dzwonach powinny być wbijane w kartę pojazdu(i do systemu oczywiście) łącznie
              ze stanem licznika. O ileż ukruciłoby to oszustwa.
              • robert888 Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 17:33
                masz rację, jednak nie wiem czy wszyscy klienci byliby zadowoleni:)
                Dzisiaj np. przychodzi tzw "kupiec" i oczekuje że auto roczne z przebiegiem
                kilka tysięcy km będzie kosztowało 40% ceny nowego. To ja sie pytam - w jaki
                sposób to jest możliwe?
                Jeśli ktoś chce kupic prawie nowe auto za połowe ceny, to sprzedawca moze mu
                zaoferowac wyłącznie cos po wielkim dzwonie, bo niby skąd ma wziąć
                taka "okazję"? Bezwypadkowych rocznych za pół ceny nie ma, a "kupiec" tego nie
                przyjmuje do wiadomości. Dostaje więc to co chce - auto po dzwonie z
                dopiskiem "bezwypadkowy, kobieta jeździła". Jeden udaje że jest uczciwy, a
                drugi udaje że płaci i ewrybady hepi.
                Na uczciwą ofertę że może dostać roczne auto bezwypadkowe z pełną gwarancja ale
                za 65% ceny "kupiec" prycha nosem i mówi, że to strasznie drogo i za rogiem
                to "on widział dużo taniej". No i zabawa się zaczyna. Jak ma być tanio to
                niestety musi być licho.
                • profesorekzsl Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 22:25
                  Ponieważ to wątek na temat oszustw to kilka słów.
                  W połowie marca potrzebowałem zakupić coś niedrogiego do przewozu rzeczy bo się
                  wyprowadzałem a i samochód miał być skromny i ekonomiczny by się żonka uczyła
                  jeździć. Ponieważ nie mam za wiele czasu pojechaliśmy do autokomisów w
                  Mysłowicach przy giełdzie. Po obchodzie stanęło na Tico 98 r. w cenie do
                  przyjęcia. Nie jestem specjalistą w dziedzinie motoryzacji więc zadając pytania
                  gościowi w komisie zakładałem że w dużej części mówi prawdę. Pytałem o przebieg,
                  bezwypadkowość, wady ukryte- na wszystko otrzymywałem satysfakcjonujące
                  odpowiedzi. Pojechaliśmy na przegląd techniczny - niestety obok komisu :( i
                  samochód przeszedł badania techniczne. Odniosłem wrażenie, że gościu mija się
                  się z prawdą nieraz, był pewny siebie i wyniosły i dowodził że z samochodu będe
                  na pewno zadowolony. Ponieważ jednak samochód był na gwałt potrzebny i założyłem
                  że nie może być doszczętnym gnojem zakupiłem pojazd. To że popełniłem błąd to
                  nie podlega dyskusji - moja decyzja moja wina. Chodzi jedynie o etyczny aspekt,
                  profesjonalizm i uczciwość. Po tygodniu padła pomapa paliwa. Równocześnie
                  okazało się że samochód gaśnie - czego w komisie nie dało się sprawdzić bo był
                  rozgrzany a wówczas wada znikała. Okazało się że gaźnik do wymiany 400zł, bo był
                  spawany i wogóle samochód był niźle bity bo silnik aż wgniótł jakąś tam ściankę.
                  Są to ewidentne wady ukryte zatajone przedemną....
                  Tak więc już niewiele zrobię, mam doświadczene już i nie polecam tego komisu.
                  Mogę jedynie napisać gdzie kupiłem samochód, niech chocoaż to będzie dla nich
                  piętnem i ostrzeżeniem.
                  "Auto-Hit" na ulicy Obrzeżna Północna w Mysłowicach.
                  Odradzam szczerze i uważajucie na nich!
                  • loyezoo Re: Oszustwa komisów 29.05.06, 22:41
                    Na wady ukryte które udowodni jakikolwiek rzeczoznawca masz rok rekojmi i
                    nieważne że auto używane.Ja osobiście podałbym klienta do sądu.
                • mike68 Re: proszę , ja tam nawet odpowiadałem 29.05.06, 22:49
                  że nie ma okazji , sa tylko wałki
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=42620061&a=42676664
                  • profesorekzsl Re: proszę , ja tam nawet odpowiadałem 30.05.06, 08:46
                    Co w sytuacji jeśli w umowie sprzedaży komis ma wpis że za wady ukryte i stan
                    techniczny kois nie dopowiada? Czy prawnie chroni ich to przed odpowiedzialnością?
                • mameja21 Re: Oszustwa komisów 30.05.06, 11:25
                  robert888 napisał
                  Na uczciwą ofertę że może dostać roczne auto bezwypadkowe z pełną gwarancja ale
                  za 65% ceny

                  A możesz zaoferować roczne,bezwypadkowe auto za 65% ceny?
                  Ja być może byłbym chętny.
                  • domagarow Re: Oszustwa komisów 01.06.06, 07:15
                    Zajął się ktoś już tym komisem? Auta na traderze juz nie ma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka