Dodaj do ulubionych

147 czy Megane II

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 16:17
Zamierzam nabyć samochód klasy kompakt do ok.70 000 PLN. W gre wchodzą Alfa
147 i Meegane II. Który wybrać? Jaki silnik? Liczę na Waszą pomoc.
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: 147 czy Megane II 21.01.03, 16:24
      www.euro-ncap.com/details.php3?id=car_108_2001
      .
      www.euro-ncap.com/details.php3?id=car_146_2002

      Megane, co najmniej 1.6.


      Pozdrawiam
      • wichura Re: 147 czy Megane II 21.01.03, 16:26
        Tym razem byłeś szybszy mniej niż minutę!
        • greenblack Re: 147 czy Megane II 21.01.03, 16:28
          wichura napisał:

          > Tym razem byłeś szybszy mniej niż minutę!


          :))))))

          59s:P
    • wichura Re: 147 czy Megane II 21.01.03, 16:24
      Nie przeglądałem cenników i wariantów obu pojazdów, ale zawsze lepszy jest
      samochód nie-włoski. Bierz Megane, jeśli wystarczy pieniędzy to w dieslu.
    • Gość: strzala Re: 147 czy Megane II IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 17:15
      Bez chwili zawachania alfa.
      • wichura Re: 147 czy Megane II 21.01.03, 17:27
        Bo jest ładniejsza? Ale ma typowo włoskie wady: wręcz brak zabezpieczeń w razie
        wypadku i duże spalanie (OK, Francuzi też się nie popisują ekonomiką, ale są
        zawsze bezpieczniejsze). Rozumiem, większość nabywców myśli, że im to się nigdy
        nie przytrafi. Też tak myślałem, ale kupiłem Xsarę. I po roku stałem sobie
        spokojnie, gdy przedstawiciel handlowy trafił mnie 110-120 kmh w bagażnik,
        wpychając na 3 inne pojazdy. Z auta nie było co zbierać, a ja wyszedłem
        niedraśnięty.
        Jeśli wybierać samochód, to bez WAHANIA: niemiecki, japoński lub francuski (no,
        chyba że stać Cię na szwedzki).
        • Gość: bocian jako użytkownik Alfy... IP: 213.76.133.* 22.01.03, 08:53
          wichura napisał:

          > Bo jest ładniejsza? Ale ma typowo włoskie wady: wręcz brak zabezpieczeń w
          razie
          >
          > wypadku i duże spalanie

          Co do braku zabezpieczeń w razie wypadku: 100% w teście ncap w zderzeniu
          bocznym (faktycznie mało w czołowym - ale nie wierzę w tak słaby wynik w tej
          klasie), 6 poduch, ABS, ASR, VDC, itd. Faktycznie brak zabezpieczeń... ;-)))

          Duże spalanie powiadasz? 1,9 jtd pali na trasie zależnie od szybkości pomiędzy
          4,5 a 7 litrów/100 a w mieście nigdy nie udało mi się przekroczyć 8 litrów (w
          benzynie 1,6 spalałem 14). Kurcze ale to auto dużo pali - pomiedzy 4 a 8
          litrów! I to ropy! Wyrzucanie pieniedzy... ;-)

          Dorzucę że 280 Nm nie ma żaden z porównywalnych samochodów. Tylko ze ta
          przyjemnosc kosztuje pomiędzy 75 a 81 kPLN.

          Co do meganki - też nie jest zła tylko brzydka. Kufer tragiczny. Ale wszystko
          kwestia gustu. Za cenę Alfy możesz chyba dostac podobnie wypasioną Megankę z
          dobrym dieslem (ale czy tam sa jakieś mocniejsze diesle od 15 Dci - bo ten sie
          nie umywa do !,9 jtd - różnica 100 Nm!)
          Ale zwróć uwagę na wypas seryjny alfy, przyjemnośc z jazdy, itd. Co do
          jakości - po 40 tysiacach nie robilem nic - zawieszenie trochę zaczęło
          szwankować - ale to kwestia mojej jazdy no i polskich dziur
          • Gość: Ryszard Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.abo.wanadoo.fr 22.01.03, 09:04
            Jest kolego jeszcz meganka 1,9 dCi 120 konikow.... I ta zostawia alfe z tylu o
            pare dlugosci. Jednak trzeba przyznac, ze to Wlosi wystartowali pierwsi z
            common rail i te ich dieselki sa calkiem dobre. Ja bym optowal za meganka. Alfa
            juz sie troche zestarzala no i to wloskie wykonczenie .pozdro. ryszard
            • Gość: bocian Re: jako użytkownik Alfy... IP: 213.76.133.* 22.01.03, 09:21
              Gość portalu: Ryszard napisał(a):

              > Jest kolego jeszcz meganka 1,9 dCi 120 konikow.... I ta zostawia alfe z tylu
              o
              > pare dlugosci. Jednak trzeba przyznac, ze to Wlosi wystartowali pierwsi z
              > common rail i te ich dieselki sa calkiem dobre. Ja bym optowal za meganka.
              Alfa
              >
              > juz sie troche zestarzala no i to wloskie wykonczenie .pozdro. ryszard

              Nie wiem skąd wziąłeś info o odstawianiu Alfy z tyłu o pare długości -
              przyśpieszenia identyczne (10,5 do setki), Alfa ma 5 koni mniej, 10 Nm więcej.
              Więc porównywalnie.
              Co do wypasu - jednak w Alfie jest więcej - np. radio z 8 głośnikami, ASR,
              VDC. I nigdy nie jeździłem autem które bło by tak przyklejone do ziemi jak
              Alfa.
              Wykończenie Alfy? CO masz do wykończenia? Jest na wyjątkowo dobrym poziomie.
              Volvo s60 w topowej wersji ma o niebo gorsze wykończenie od AR 147. To jest
              mit!
              • Gość: csi Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.01.03, 09:38
                .... alfa katalogowo ma 9,9 do 100, a w jakimś teście ostatnio podawali / chyba
                auto sukces/ 9,1 /oczywiście wersja jtd 115ps/ Jak ktoś ma słabość do diesli to
                jest już wersja 1.9 i 140ps, Reno wymięka :-)
                pzd.csi
            • Gość: Sławek Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.aries.com.pl 22.01.03, 09:48
              Jeśli chodzi o wygląd bez względu na wiek konstrukcji 147 (a swoja drogą 2 lata
              to juz taka przepaść?) nawet za 10 lat 147 będzie sprawiać wrażenie samochodu
              ładniejszego od Megane II.Przyznaj,że nie siedziałeś ani w AR 147,156,166 czy
              starej Lanci Kappie czy Lybrze.AR 147 i Lybra to absolutna pierwsza liga lub
              klasa sama dla siebie.Faktem jest,że np. VW ma wnetrza wysokiej jakości ale
              Opel czy Ford są już daleko w tyle.Jakość i wygląd wnętrza samochodów Renault
              jest lepsza wyłącznie od DU,KII i w mojej opini jest tragiczna
              (barzydota,kiepskie materiały i wpadki ergonomiczne)

              pozdrawiam (jezdze jednocześnie samochodem włoskim i francuskim z 2000 roku)

              > Jest kolego jeszcz meganka 1,9 dCi 120 konikow.... I ta zostawia alfe z tylu
              o
              > pare dlugosci. Jednak trzeba przyznac, ze to Wlosi wystartowali pierwsi z
              > common rail i te ich dieselki sa calkiem dobre. Ja bym optowal za meganka.
              Alfa
              >
              > juz sie troche zestarzala no i to wloskie wykonczenie .pozdro. ryszard
              • Gość: Szymi Re: jako użytkownik Alfy... IP: 193.0.236.* 22.01.03, 13:45
                > Jeśli chodzi o wygląd bez względu na wiek konstrukcji 147 (a swoja drogą 2lata
                > to juz taka przepaść?) nawet za 10 lat 147 będzie sprawiać wrażenie samochodu
                > ładniejszego od Megane II.

                hyhy za 10 lat to oba beda wygladac tragicznie, jak ktos chce samochod ktory
                bedzie extra wygladal po 10 latach to bierze np. mercedesa

                > Przyznaj,że nie siedziałeś ani w AR 147,156,166 czy
                > starej Lanci Kappie czy Lybrze.AR 147 i Lybra to absolutna pierwsza liga lub
                > klasa sama dla siebie.Faktem jest,że np. VW ma wnetrza wysokiej jakości ale
                > Opel czy Ford są już daleko w tyle.

                Ja siedzialem w 156 i nie zauwazylem jakiejs jakosci, wrecz przeciwnie, sprawdz
                jakosc spasowania elementow np. w okolicach kolnieza dzwigni zmiany biegow w
                selespeed (rusza sie w nowce:)))). VW ma wnetrza wysokiej jakosci? moze w
                Phaeteonie bo na pewno nie w np. Passacie 1.8 T 2002 rok. Wysokiej jakosci
                wnetrza to sa w Audi jesli juz mamy pozostac przy tym koncernie.


                Pozdrawiam,
                • Gość: cOlo Re: jako użytkownik Alfy... IP: 213.77.96.* 22.01.03, 17:58

                  > bedzie extra wygladal po 10 latach to bierze np. mercedesa
                  >

                  No, tak jak mowisz, mercedysy typu 190 z poczatku lat '90 (model 124 czy jak to
                  sie zwie) naprawde wygladaja teraz rewelacyjnie :))) hehe Zwlaszcza gdy kieruja
                  nimi armency w drodze na rynek :)))
                • Gość: Sławek Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.aries.com.pl 22.01.03, 22:12
                  Dyskutujemy o Meganie II i AR 147 więc wątki z Pheatonie czy innych A8 sa
                  zupełnie nie na miejscu.Twierdze tylko,ze poziom wykończenia,a zwłaszcza jakość
                  materiałów 147 jest lepsza niż w Megane,a poziom z wiekowej już Lybry jest dla
                  Renault nieosiągalny.

                  pozdrawiam

                  > > Jeśli chodzi o wygląd bez względu na wiek konstrukcji 147 (a swoja drogą 2
                  > lata
                  > > to juz taka przepaść?) nawet za 10 lat 147 będzie sprawiać wrażenie samoch
                  > odu
                  > > ładniejszego od Megane II.
                  >
                  > hyhy za 10 lat to oba beda wygladac tragicznie, jak ktos chce samochod ktory
                  > bedzie extra wygladal po 10 latach to bierze np. mercedesa
                  >
                  > > Przyznaj,że nie siedziałeś ani w AR 147,156,166 czy
                  > > starej Lanci Kappie czy Lybrze.AR 147 i Lybra to absolutna pierwsza liga l
                  > ub
                  > > klasa sama dla siebie.Faktem jest,że np. VW ma wnetrza wysokiej jakości al
                  > e
                  > > Opel czy Ford są już daleko w tyle.
                  >
                  > Ja siedzialem w 156 i nie zauwazylem jakiejs jakosci, wrecz przeciwnie,
                  sprawdz
                  >
                  > jakosc spasowania elementow np. w okolicach kolnieza dzwigni zmiany biegow w
                  > selespeed (rusza sie w nowce:)))). VW ma wnetrza wysokiej jakosci? moze w
                  > Phaeteonie bo na pewno nie w np. Passacie 1.8 T 2002 rok. Wysokiej jakosci
                  > wnetrza to sa w Audi jesli juz mamy pozostac przy tym koncernie.
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam,
                  • Gość: Szymi Re: jako użytkownik Alfy... IP: 193.0.236.* 23.01.03, 09:48
                    teraz to mi sie podoba stwierdzenie: "wiekowej już Lybry", przeciez ten
                    samochod wyszedl gora 3 lata temu, a do tego z twojej wypowiedzi wynika ze
                    tak "wiekowy" samochod powinien miec gorszej jakosci wykonczenie, to co powiesz
                    o np. poprzedniej E-klasie produkowanej od 1995 roku? wierz mi ze tak "wiekowy"
                    samochod roznosi Alfe czy Megane w kazdej kategorii na strzepy.

                    > Dyskutujemy o Meganie II i AR 147 więc wątki z Pheatonie czy innych A8 sa
                    > zupełnie nie na miejscu.Twierdze tylko,ze poziom wykończenia,a zwłaszcza
                    jakość
                    >
                    > materiałów 147 jest lepsza niż w Megane,a poziom z wiekowej już Lybry jest
                    dla
                    > Renault nieosiągalny.
                    >
                    > pozdrawiam
                    • Gość: Sławek Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.aries.com.pl 23.01.03, 10:44
                      " " powinno wszystko tłumaczyć.Chyba dalej nie załapałeś,że porównujemy
                      kampakty,a nie klase wyższą (gwoli ścisłości dodam,że z punktu widzenia
                      wielkości Lybra to kompakt bo klasą średnią w porównaniu z C5 czy Mondeo i
                      Vectra trudno ja nazwać).
                      Tak czy owak dalej twierdze,że wnętrze 147 i Lybry to klasa sama dla
                      siebie,natomiast z uwagi na małe doświadczenie z samochodami z górnej półki na
                      temat ich jakości sie nie wypowiadam (choć pewien jestem,że AR 166 tam nie
                      bryluje)
                      Ponadto znaczny postęp w dziedzinie wykończenia wnętrz w samochodach innych niż
                      klasa wyższa czy luksusowa nastąpił bardzo niedawno (Corolla,Almera,Stilo)
                      (przykładem niech będą "straszące" do niedawna wnętrza samochodów japońskich),a
                      dla pewnych firm np.koreańskich nie nastąpił wcale...

                      pozdrawiam

                      > teraz to mi sie podoba stwierdzenie: "wiekowej już Lybry", przeciez ten
                      > samochod wyszedl gora 3 lata temu, a do tego z twojej wypowiedzi wynika ze
                      > tak "wiekowy" samochod powinien miec gorszej jakosci wykonczenie, to co
                      powiesz
                      >
                      > o np. poprzedniej E-klasie produkowanej od 1995 roku? wierz mi ze
                      tak "wiekowy"
                      >
                      > samochod roznosi Alfe czy Megane w kazdej kategorii na strzepy.
                      >
                      > > Dyskutujemy o Meganie II i AR 147 więc wątki z Pheatonie czy innych A8 sa
                      > > zupełnie nie na miejscu.Twierdze tylko,ze poziom wykończenia,a zwłaszcza
                      > jakość
                      > >
                      > > materiałów 147 jest lepsza niż w Megane,a poziom z wiekowej już Lybry jest
                      >
                      > dla
                      > > Renault nieosiągalny.
                      > >
                      > > pozdrawiam
                      • Gość: Szymi Re: jako użytkownik Alfy... IP: 193.0.236.* 23.01.03, 10:51
                        tak mnie to zaciekawilo ze az musze sprawdzic to wnetrze ar147. moj znajomy ma
                        166 z 99 roku i wewnatrz ten samochod jest tragiczny. co prawda jest to wersja
                        2.0 ale i tak w tej klasie to powinno wszystko lepiej wygladac. co do postepu
                        we wnetrzach samochodow to:
                        1. ktore to byly te straszace wnetrza japonczykow? straczne wnetrze to miala
                        np. vectra 1.6 z 98. japonczyki przynajmniej mialy plastik nie tak tragiczny.
                        2. siedzialem w nowej corolli i nie zauwazylem zeby plastiki czy cokolwiek bylo
                        lepszej jakosci niz np. w Carinie E z 95 roku ktora kiedys mialem. (dolozyli
                        tylko ekran lcd do komputera)

                        Pzdr

                        Gość portalu: Sławek napisał(a):

                        > " " powinno wszystko tłumaczyć.Chyba dalej nie załapałeś,że porównujemy
                        > kampakty,a nie klase wyższą (gwoli ścisłości dodam,że z punktu widzenia
                        > wielkości Lybra to kompakt bo klasą średnią w porównaniu z C5 czy Mondeo i
                        > Vectra trudno ja nazwać).
                        > Tak czy owak dalej twierdze,że wnętrze 147 i Lybry to klasa sama dla
                        > siebie,natomiast z uwagi na małe doświadczenie z samochodami z górnej półki
                        na
                        > temat ich jakości sie nie wypowiadam (choć pewien jestem,że AR 166 tam nie
                        > bryluje)
                        > Ponadto znaczny postęp w dziedzinie wykończenia wnętrz w samochodach innych
                        niż
                        >
                        > klasa wyższa czy luksusowa nastąpił bardzo niedawno (Corolla,Almera,Stilo)
                        > (przykładem niech będą "straszące" do niedawna wnętrza samochodów
                        japońskich),a
                        >
                        > dla pewnych firm np.koreańskich nie nastąpił wcale...
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > > teraz to mi sie podoba stwierdzenie: "wiekowej już Lybry", przeciez ten
                        > > samochod wyszedl gora 3 lata temu, a do tego z twojej wypowiedzi wynika ze
                        >
                        > > tak "wiekowy" samochod powinien miec gorszej jakosci wykonczenie, to co
                        > powiesz
                        > >
                        > > o np. poprzedniej E-klasie produkowanej od 1995 roku? wierz mi ze
                        > tak "wiekowy"
                        > >
                        > > samochod roznosi Alfe czy Megane w kazdej kategorii na strzepy.
                        > >
                        > > > Dyskutujemy o Meganie II i AR 147 więc wątki z Pheatonie czy innych A
                        > 8 sa
                        > > > zupełnie nie na miejscu.Twierdze tylko,ze poziom wykończenia,a zwłasz
                        > cza
                        > > jakość
                        > > >
                        > > > materiałów 147 jest lepsza niż w Megane,a poziom z wiekowej już Lybry
                        > jest
                        > >
                        > > dla
                        > > > Renault nieosiągalny.
                        > > >
                        > > > pozdrawiam
                        • Gość: Sławek Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.aries.com.pl 23.01.03, 11:21
                          Jeśli chodzi o mnie to wszystkie starsze auta miejskie,kompakty i klasa średnia
                          (w tym japońce) są kiepsko wykończone.
                          Co do Corollo napisałes,ze siedziałeś,a to mało.Sprawdź
                          przełączniki,dzwigienki,kierownice,mieszak,gałke,tapicerke siedzeń i
                          drzwi,boczki drzwi,podsufitke,podświetlenie,wykończenie bagażnika itp.
                          Plastiki Cariny E są twarde jak skała,wyglądaja tandetnie oraz mają śliską,
                          festyniarską fakture (to typowe dla aut z lat 80 i 90 -tych.

                          pozdrawiam

                          > tak mnie to zaciekawilo ze az musze sprawdzic to wnetrze ar147. moj znajomy
                          ma
                          > 166 z 99 roku i wewnatrz ten samochod jest tragiczny. co prawda jest to
                          wersja
                          > 2.0 ale i tak w tej klasie to powinno wszystko lepiej wygladac. co do postepu
                          > we wnetrzach samochodow to:
                          > 1. ktore to byly te straszace wnetrza japonczykow? straczne wnetrze to miala
                          > np. vectra 1.6 z 98. japonczyki przynajmniej mialy plastik nie tak tragiczny.
                          > 2. siedzialem w nowej corolli i nie zauwazylem zeby plastiki czy cokolwiek
                          bylo
                          >
                          > lepszej jakosci niz np. w Carinie E z 95 roku ktora kiedys mialem. (dolozyli
                          > tylko ekran lcd do komputera)
                          >
                          > Pzdr
                          >
                          > Gość portalu: Sławek napisał(a):
                          >
                          > > " " powinno wszystko tłumaczyć.Chyba dalej nie załapałeś,że porównujemy
                          > > kampakty,a nie klase wyższą (gwoli ścisłości dodam,że z punktu widzenia
                          > > wielkości Lybra to kompakt bo klasą średnią w porównaniu z C5 czy Mondeo i
                          >
                          > > Vectra trudno ja nazwać).
                          > > Tak czy owak dalej twierdze,że wnętrze 147 i Lybry to klasa sama dla
                          > > siebie,natomiast z uwagi na małe doświadczenie z samochodami z górnej półk
                          > i
                          > na
                          > > temat ich jakości sie nie wypowiadam (choć pewien jestem,że AR 166 tam nie
                          >
                          > > bryluje)
                          > > Ponadto znaczny postęp w dziedzinie wykończenia wnętrz w samochodach innyc
                          > h
                          > niż
                          > >
                          > > klasa wyższa czy luksusowa nastąpił bardzo niedawno (Corolla,Almera,Stilo)
                          >
                          > > (przykładem niech będą "straszące" do niedawna wnętrza samochodów
                          > japońskich),a
                          > >
                          > > dla pewnych firm np.koreańskich nie nastąpił wcale...
                          > >
                          > > pozdrawiam
                          > >
                          > > > teraz to mi sie podoba stwierdzenie: "wiekowej już Lybry", przeciez t
                          > en
                          > > > samochod wyszedl gora 3 lata temu, a do tego z twojej wypowiedzi wyni
                          > ka ze
                          > >
                          > > > tak "wiekowy" samochod powinien miec gorszej jakosci wykonczenie, to
                          > co
                          > > powiesz
                          > > >
                          > > > o np. poprzedniej E-klasie produkowanej od 1995 roku? wierz mi ze
                          > > tak "wiekowy"
                          > > >
                          > > > samochod roznosi Alfe czy Megane w kazdej kategorii na strzepy.
                          > > >
                          > > > > Dyskutujemy o Meganie II i AR 147 więc wątki z Pheatonie czy inn
                          > ych A
                          > > 8 sa
                          > > > > zupełnie nie na miejscu.Twierdze tylko,ze poziom wykończenia,a z
                          > własz
                          > > cza
                          > > > jakość
                          > > > >
                          > > > > materiałów 147 jest lepsza niż w Megane,a poziom z wiekowej już
                          > Lybry
                          > > jest
                          > > >
                          > > > dla
                          > > > > Renault nieosiągalny.
                          > > > >
                          > > > > pozdrawiam
                    • Gość: Sławek Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.aries.com.pl 23.01.03, 10:59
                      Z jakością wnętrza w przypadku Mercedesa jest podobnie jak w przypadku VW lub
                      jeszcze gorzej (nawet najmniejsze VW mają przyzwoite wnętrza),a przykładem tego
                      jest żenująca jakość wnetrza Mercedesa A (Mercedes porównuje go z kompaktami)
                      poprawiona niedawno przy okazji modernizacji.Inny przykład to samochody
                      Mercedesa nie luksusowe ale wciąż osobowe czyli Vito i V (ogólnie kiepskie i
                      bardzo usterkowe) oraz chyba najczęściej naprawiane w USA auto w ramach
                      gwarancji czyli klasa M.
                      Mercedes C również jak na samochód o takiej cenie wykończeniem wnetrza nie
                      rzuca na kolana.Jeśli chodzi o sam szczyt to Pheaton sprawia lepsze wrażenie
                      niż Mercedes S.

                      pozdrawiam
          • wichura Re: jako użytkownik Alfy... 22.01.03, 11:24
            100% w bocznych to ma nawet Punto II, a wiadomo, że najniebezpieczniejsze jest
            czołowe z lekkim ukosem (no, oprócz "drzewa"). Te wszystkie trzyliterowe skróty
            odnoszą się do bezpieczeństwa związanego z trakcją (b. czynne), ja piszę o
            bezpieczeństwie biernym (zderzeniowe). Poduszki? Niewiele pomagają i to
            niezależnie od samochodu.
            Spalanie diesla jest oczywiście świetne (włoskie diesle są wg mnie prawie
            najlepsze, zaraz po francuskich i niemieckich), ale o benzynie chyba tego nie
            powiesz (nie wiem ile katalogowo, ale porządna pojemność (min. 1600) musi
            spalić w mieście ponad 11).
            Pozdrawiam
            • Gość: grzek Re: jako użytkownik Alfy... IP: 213.77.31.* 22.01.03, 12:00
              Jak kupuje się alfę za 80tys. to spalanie nie ma
              znaczenia czy pali osiem litrów czy jedenaście, żeby
              uruchomić ponad 100KM paliwo jest potrzebne, przy
              agresywnej jeździe każdy pali dużo.
            • Gość: Kierowiec Re: jako użytkownik Alfy... IP: proxy / 212.6.124.* 22.01.03, 12:19
              wichura napisał:

              > ale o benzynie chyba tego nie
              > powiesz (nie wiem ile katalogowo, ale porządna pojemność (min. 1600) musi
              > spalić w mieście ponad 11).

              Z samochodow, ktorymi dotychczas dluzej jezdzilem, a mialy silnik benzynowy 1,6
              i wiecej, mialem w miescie (1,7 mln mieszkancow) nastepujace wyniki (zima
              1..1,5 litra wiecej):

              1,6, 75 KM, trzynascie lat, 190 000 km - 7..8
              1,8 Turbo, 150 KM, trzy lata, 90 000 km - 8..9
              1,8 Kombi, 129 KM, pol roku, 10 000 km - 7,5..8,5

              Albo masz bezsensownie krotkie odcinki jazdy, albo jezdzisz cyfrowo (czyli tez
              cokolwiek bez sensu :-)

              > Pozdrawiam

              Pozdr.
              K.

            • Gość: malko Re: jako użytkownik Alfy... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 12:44
              wichura napisał:

              > 100% w bocznych to ma nawet Punto II,

              Co to znaczy "nawet"? Punto jako jeden z pierwszych samochodów w segmencie B
              dostało 4 gwaizdki (i to w wersji z jednym jeskiem z tego co pamiętam, a 100%
              było bez poduszek bocznych i kurtyn), chyba zaraz po jarisie. Na dodatek nie
              dostało dodatkowych punktów za sygnalizację niezapięcia pasów jak to miało
              miejsce w przypadku kilku innych samochodów.

              Obiektywnym trzeba być, a nie uprawiać jakieś insynuacje wynikające z uprzedzeń.

              a wiadomo, że najniebezpieczniejsze jest
              > czołowe z lekkim ukosem (no, oprócz "drzewa"). Te wszystkie trzyliterowe
              skróty
              >
              > odnoszą się do bezpieczeństwa związanego z trakcją (b. czynne), ja piszę o
              > bezpieczeństwie biernym (zderzeniowe). Poduszki? Niewiele pomagają i to
              > niezależnie od samochodu.

              Nie wiem czy wiesz, ale alfa straciła sporo punktów w testach właśnie za
              zsunięcie głowy kierowcy z poduszki powietrznej.
              Co do naruszenia kabiny masz rację. Sądzę ze nadwozie zaprojektował najpierw
              designer, a pod jego projekt konstruktor dopiero liczył resztę. Teraz zmienia
              się metodyka projektowania i polega ona na równoczesnej pracy designerów,
              konstruktorów i technologów, co widac po wynikach NCAP Fiata Stilo.

              > Spalanie diesla jest oczywiście świetne (włoskie diesle są wg mnie prawie
              > najlepsze, zaraz po francuskich i niemieckich)

              Prawie? Kto poza Fiatem ma wkłada do cr turbinę o zmiennej geometrii - PSA w
              2.2HDI, kto ma 16 zaworów w common railu i multijet? - tylko fiat.
              Kto opracował common raila? - fiat.

              , ale o benzynie chyba tego nie
              > powiesz (nie wiem ile katalogowo, ale porządna pojemność (min. 1600) musi
              > spalić w mieście ponad 11).

              Za chwilę fiat wprowadzi do sprzedaży silniki jts z bezposrednim wtryskiem
              benzyny. Czas produkcji silników jest dośc długi, a z tego co pamiętam jak
              fiat wprowadzał swoje 1,6 to był to jeden z nowoczesniejszych silników na
              rynku. Było to parę lat temu. Poza tym trzeba być obiektywnym - silnik fiata
              osiągają bardzo czesto lepsze parametry z litra pojemności niż produkty
              konkurencji. Porównaj chociażby silniki 1,2 16v. Czy stareńki 1,8 poprawiony na
              130KM (w BMW np 1,8 ma 115KM). Poza tym silniki w alfach sa bardziej nastawione
              na osiągi i bezpieczne utrzymywanie wysokich obrotów. Dotyczy to tak samo
              innych marek ze sportowym zacięciem - tam kwestie ekonomiki sa drugoplanowe.
              Czytałem w ubiegłym roku w Auto świecie (jak wiadomo to mocno proniemiecki
              periodyk), opis alfy spider z lat 70/80 - o czesciowo aluminiowym silniku 2.0 -
              chłopaki wypowiadali się, że jeszcze dzisiaj można go uznac za nowoczesny.
              Kolega ma Giulię, o ile się nie mylę z 67 roku, z silnikiem 1,6 DHOC. Od kiedy
              dwa wąłki są powszechne w innych markach? Mnie się wydaje ze od niedawna.

              Poniżej fragment wywiadu z Alessandro Piccone. (Całość na www.cuoresportivo.pl
              w dziale silniki)
              "Od czasu, gdy poziom rozwoju techniki pozwala osiągnąć w zasadzie wszystko, co
              się chce, a jednocześnie tak ważne jest wyliczenie, ile to będzie kosztowało,
              sprawą pierwszorzędną stało się podjęcie wstępnych decyzji, z góry
              określających charakter silnika, a z punktu widzenia konstruktora: ustalenie,
              na jakie jego cechy zamierza się położyć nacisk. Czy za priorytet uznać
              maksymalną moc, czy ekonomiczne zużycie paliwa, a może wyzwalanie wysokiego
              momentu obrotowego w średnim zakresie obrotów lub gładkość i kulturę pracy w
              bardzo niskim zakresie, czy cichą pracę lub jeszcze coś innego. Tego wyboru
              dokonuje się jeszcze przed wykonaniem pierwszych rysunków. Ewentualne
              późniejsze przebudowy, wersje i modyfikacje nie są już w stanie poważnie
              zmienić podstawowych założeń. Nie można zbudować silnika należącego do
              najlepszych pod wszystkimi tymi względami jednocześnie, trzeba zdecydować się
              na pewne cechy kosztem innych. Nie wolno też zapominać o tym, że przy produkcji
              w dużych seriach silników adresowanych do klienteli, która wymaga przede
              wszystkim rozsądnej ceny zakupu i kosztów utrzymania, maksymalnej prostoty
              obsługi, serwisu i bezawaryjnego działania, trzeba stosować rozwiązania dobrze
              dobrane z ekonomicznego i technicznego punktu widzenia, takie, które można
              wytwarzać taśmowo w setkach sztuk dziennie, nie narażając się na problemy w
              dziedzinie jakości. To dotyczy typowej produkcji wielkoseryjnej. Jeśli
              natomiast mowa o samochodach szczególnych, nietypowych, jak Alfa Romeo,
              konstruktor może sięgnąć po rozwiązania bardziej wyrafinowane, niezbędne dla
              zapewnienia silnikowi osiągów na najwyższym poziomie"


              Fiat nie odstaje po względem technologii od konkurencji, jedynie czasem montaż
              pozostawia sporo do zyczenia psując czesto końcowy wynik. Dotyczy to zwłaszcza
              początków produkcji danego modelu. VW ma lepszy montaż, ale duża liczba awarii
              wynika z oszczędności na materiałach i wtrzymałościowych współczynnikach
              bezpieczeństwa poszczególnych czesci.

              Czytałem ostatnio wywiad z jednym z szefow biura projektowego Mercedesa.
              Człowiek otwarcie przyznał, że AR jest jedną z podziwianych przez niego marek.
              AR okupuje czołowe miejsca w wyscigach samochodów superturystycznych. Nawet
              teraz zmieniono przepisy ograniczając AR, bo zawody stały się nudne.
              > Pozdrawiam

              Pozdrawiam (też)

              PS
              Nie na temat.
              W Auto Świecie był opis awaryjności poszczególnych marek. O VW napisali o
              podnośnikach szyb, ale o wadach konstrukcyjnych silników już nie. Fiatowi
              dorypali równo. O kosmicznej awaryjności 307 też nie było słowa.
    • Gość: ekler Re: 147 czy Megane II IP: *.adm.us.edu.pl 21.01.03, 17:26
      Na twoim miejscu zobaczył bym co mi oferują obie Firmy ,dla mnie wygrywa troche
      Megan za jego bespieczeństwo A wyglądem Alfa choć każdy ma swój gust .Życzę Ci
      trafnego wyboru oraz zadowolenia z samochodu
    • Gość: grzek Re: 147 czy Megane II IP: *.enterpol.pl 21.01.03, 18:49
      Ceny najtańszych alf oscylują na poziomie najdroższych megane, ja wybrałbym
      alfę, żeby pojeździć sobie dynamicznym samochodem, a to że włoski i może się
      psuje to drugorzędne znaczenie. Wszystko zależy do czego ma Ci on służyć i od
      ilości pieniedzy przeznaczonych na ten cel.
      • Gość: strzala Re: 147 czy Megane II IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.03, 19:23
        alfa bo:
        - silnik - jednak co alfa to alfa
        - zawieszenie - nie ma w tej klasie drugiego tak dobrze prowadzacego sie
        samochodu - rewelacyjna jazda w zakretach
        - design
        - jest to niewatpliwie samochod z dusza - a przynajmniej dla mnie jest to wazne

        Oczywiscie wiadomo, ze Megane jest bezpieczniejsze, ale nie przesadzajmy, ze
        do alfy strach wsiadac. 6 poduszek, abs itd. Podejrzewam, ze z tej sytuacji
        wyszedlbys tak samo jak z xsary.

        pzdr
        • Gość: csi Re: 147 czy Megane II IP: 212.76.37.* 21.01.03, 21:11
          Gość portalu: strzala napisał(a):

          > alfa bo:
          > - silnik - jednak co alfa to alfa
          > - zawieszenie - nie ma w tej klasie drugiego tak dobrze prowadzacego sie
          > samochodu - rewelacyjna jazda w zakretach
          > - design
          > - jest to niewatpliwie samochod z dusza - a przynajmniej dla mnie jest to
          wazne
          >
          > Oczywiscie wiadomo, ze Megane jest bezpieczniejsze, ale nie przesadzajmy, ze
          > do alfy strach wsiadac. 6 poduszek, abs itd. Podejrzewam, ze z tej sytuacji
          > wyszedlbys tak samo jak z xsary.
          >
          > pzdr
          ..... dokładnie tak czyli 3:1 dla alfy /z duszą to nawet 4:1 ;) / , ale stary
          przejedź się alfą i meganem to zauważysz różnicę, cuore sportivo rulez,
          pzd. csi
    • krakus.mp Re: 147 czy Megane II 21.01.03, 21:31
      Dobra rada-weź FOCUSA.W tej kasie może być z silnikiem TDCI,dobrze wypasiony!
    • Gość: vd Re: 147 czy Megane II IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 00:00
      alfa romeo tylko i wylacznie, przy megane to jakby inny swiat (zreszta cuore
      sportivo to jest w ogole inny swiat)
    • Gość: Andrzej_M Re: 147 czy Megane II IP: *.ld.euro / 10.100.1.* 22.01.03, 00:15
      Tylko ALFA !!! Jeśli tylko Cię na nią stać.

      Pozdrawiam
    • Gość: martynka Re: 147 czy Megane II IP: *.lukowa7.waw.pl 22.01.03, 01:03
      fajny wybór.....:)))) chyba w życiu bym się nie zdecydowła, jeżeli już bym
      obrała jakieś kryterium to byłaby to cena i bezpieczeństwo...
    • Gość: malko Re: 147 czy Megane II IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 11:48
      Za megane przemawia jak dla mnie tylko bezpieczeństwo.
      Co prawda megane ma swietne zawieszenie, ale alfy jak dla mnie nie przebija.
      Ergonomia - alfa (te fotele!!!!!)
      common rail - alfa (na wiosnę bedzie pierwszy 16 zaworowy multijet, a ten który
      teraz jest też jest super)Fiat wyprzedza konkurencję w commonrailach, tylko
      łosie mają marketing gorszy od PSA
      benzyna - za chwilę w alfach będzie jts (bezposredni wtrysk benzyny więcej mocy
      i momentu z litra pojemności)
      design zewnętrzny - alfa (ale megane też mi się podoba)
      design wewnętrzny i materiały - zdecydowanie alfa (odradzam beżową tapicerkę).
      Tak przy okazji to jakis czas temu ogladałem wewnątrz tego małego leksusa - pół
      dnia mi się chciało śmiać z beznadziejnej skóry na kierownicy i tandetnych
      pokręteł.
      przestronnosc wnętrza - zdecydowanie alfa (megane jest na poziomie punto)
      przyjemność z jazdy - alfa, chociaż megane jest całkiem fajny
      dostęp do cześci spoza aso - do alfy jak i wszystkich fiatów bezproblemowy,
      awaryjność - o renaultach nic nie powiem, ale samochody fiata wcale nie są tak
      awaryjne jak zwykli opowiadać posiadacze maluchów i 125p
      Po 2000 roku nie ma problemów z rozrządem w benzynowych alfach (najbardziej
      powszechna usterka w 145/6)
      Jedyne co można odradzić to zakup skrzyni sekwencyjnej selespeed - wrażenia z
      jazdy są niesamowite, ale po gwarancji naprawa może sporo kosztowac, a serwisy
      specjalnie sobie z tym nie radzą. Tyle ze to samo jest w przypadku innych marek
      z takimi skrzyniami.
      Trwałośc zawieszenia jest podobna jak np. w civicu - 80-100tys. km. Wiąże się
      to nie z producentem, ale ze sporą ilością elementów gumowych w skomplikowanym
      zawieszeniu. Jak ktoś chce trwalsze zawieszenie to teraz jest moda na wersję z
      belką skrętną, ale traci na przyjemności z jazdy. Jest kilka takich samochodów
      na rynku. Alfa zawsze będzie miała skomplikowane, niezależne zawieszenie, a od
      2005 roku napęd na 4 koła we wszystkich modelach.

      W megane jest fajny schowek na okulary w najwyższej wersji wyposażenia.
      Poza tym oba samochody poskładane są z części tych samych producentów bosch,
      valeo, delphi itd

      www.cuoresportivo.pl

      Siła rzeczy megane musi być nowoczesniejszy jako nowszy produkt. Na pewno jest
      bezpieczniejszy w zderzeniach czołowych do sumy prędkości 50km/h. W alfie
      problemem jest naruszenie struktury kabiny i zsunięcie głowy z poduszki
      powietrznej. Dla mnie to jedyna wada (niestety spora) alfy poza ceną. Przy
      większych prędkościach ok. 100km/h umiera się od obrażeń wewnętrznych
      wywołanych przeciążeniami pomimo wszelkich zabezpieczeń.

      Wybór należy do Ciebie. Radzę udac się na jazdę próbną.
      • Gość: vd Re: 147 czy Megane II IP: *.kra.cdp.pl / *.topware.pl 22.01.03, 12:05
        nic dodac nic ujac, bardzo ladnie napisane, zgadzam sie w 100%

        • Gość: strzała Re: 147 czy Megane II IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 17:09
          A jak udasz sie na jazde probna, to chyba Twoj problem sie rozwiaze.
          Powszechna jest bowiem opinia, ze alfe "sprzedaje sie jazda probna".

          pzdr
      • Gość: Male Re: 147 czy Megane II IP: *.ipartners.pl / *.it.pl 23.01.03, 10:36
        Hello,
        ja chyba jednak dorzucę odrobinę dziekciu do tej beczki. Jetsem zapalonym
        kierowcą lubię "robić " przy samochodach. Zaczynałam od starej skody, potem
        Clio i inne. W 2001 r kupiłam Alfę full wyposażoną 1,6. Po roku ją sprzedałam,
        frajerowi, który zapłacił mi za nią kupę kasy i kupił dla syna. Bubel w pięknym
        opakowaniu. Spalanie ogromne. Zgadzam się: wygląd, tapicerka, zegary, fotele i
        silnik rewelacja. Poza tym : spalanie za duże, przy większych prędkościach
        fruwa po jezdni. Po roku wszystkie plastiki waliły i stukały. Dodam, że poszło
        zawieszenie, problemy ze skrzynią biegów. Sprzedałam całe szczęście przed
        przeglądem a facet nie sprawdził. Dodam nieszczelne lampy zaparowane, padający
        komputer, lktóry wariował. Silnik ma niesamowitego kopa, ale niestety przy
        większej prędkości fruwa po jezdni, i hałas nie do wytrzymania. Na trasie w
        bagażniku wszystko mmi się tak poprzewracało, że nie wiedziałam co się stało.
        Pudełeczko lekkie, z niewyciszonymi plastikami. Poza tym niskie zawieszenie
        spowodowało, że non stop urywała się listwa gumowa pod przednim zderzakiem.
        To jest po prostu FIAT. Jeśli ktoś lubi takie niedoróbki za taaaaaaaaką sumę to
        powodzenia. Ja pozostaję przy opinii, że wolę japonskie i niemieckie auta.
        Jeżdżę Fordem ST200, oprócz tegop zamówiliśmy teraz Toyotę Corollę, która możę
        się w środku nie podobać, ja z własnego doświadczenia wolę japonskie silniki i
        jakość. Prowadzi się bosko.
        • Gość: JURGAS Re: 147 czy Megane II IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 08:48
          Czy ty koleżanko nie masz przypadkiem jakiś powiązań z PSA? Pytam, bo strasznie
          napaliłaś się, żeby dokopać Alfie. Dla równowagi muszę o 147 powiedzieć coś
          pozytywnego. Jeżdżę modelem benzynowym 1.6 120KM już dwa lata. Jestem bardzo
          zadowolony. Jeździłem w różnych warunkach terenowych i pogodowych i powiem Ci,
          że jeździ się bosko. Samochód dosłownie klei sie do drogi. Miałem dwie awarie:
          raz odczepił mi się gumowy fartuch pod przednim zderzakiem (ale czy to awaria?)
          i drugi raz rozpieprzyłem miskę olejową, ale to wina naszych dróg, których
          jakość dramatycznie poprawi się po wprowadzeniu winiet hi, hi, hi. Wykończenie
          wnętrza w moim egzemplarzu jest doskonałe, nawet dużo lepsze od wielu modeli z
          klasy wyższej. To samo można powiedzieć o wyposażeniu. Jeśli chodzi o spalanie,
          to nie jest samochód dla biedaków, mnie nie przeszkadza, że pali ok. 8 litrów.
          Kto jeździ bardzo duzo powinien kupić wersję JTD, spalanie i osiągi rewelacja.
          Muszę jeszcze powiedzieć o obsłudze w moim serwisie fiata. Właściciele alf są
          traktowani priorytetowo, obługa pracuje szybko, fachowo, jest bardzo miła.
          Nigdy nie czekałem w kolejce. Na koniec a'propos bezpieczeństwa, ja kupując
          samochód nigdy nie myślałem o śmierci w nim. Najlepsze zabezpieczenia nie będą
          nigdy skuteczniejsze od bezpiecznej jazdy, o której tak wielu mówi, a tak mało
          ją stosuje w praktyce.
          • Gość: olo wyglad 147 i megane II ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.03, 12:23
            Wczoraj widzialem na ulicy, wlasciwie obok siebie jadace 147 i Megana II ! Oba
            w takim samym ciemno zielonym kolorze ! Chociaz zawsze mi sie 147 bardzo
            podobala to teraz przy meganie wygladala jak uboga krewna ! Megane naprawde
            rewalacjia a 147 -ladna ale nic szczegolnego ! Megane na zywo i w ruchu
            wyglada 100 razy lepiej niz na zdjeciach!
    • Gość: rent@micar.pl Re: 147 czy Megane II IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 01:58
      "MICAR" od 25 lutego bedzie oferował do wynajmu Megane II w wersji 1,6 DCI.
      Sprawdż doswiadczalnie, kilka dni to więcej niz jazda próbna u dealera.
      www.micar.pl
      • Gość: olo Do micar !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.01.03, 12:18
        Hej a co to za nowy silnik ??? 1.6 dci ???
        • Gość: rent@micar.pl Re: Do micar !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 17:22
          Gość portalu: olo napisał(a):

          > Hej a co to za nowy silnik ??? 1.6 dci ???
          sorry! literówka, a raczej cyfrówka - oczywiście 1,5 dci
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka