Dodaj do ulubionych

rover 214.

18.06.06, 23:50
Co sądzicie o samochodzie rover 214 z roku 96/97. Chodzi o eksploatacje, ceny
części i awaryjnośc. Proszę o rzetelne opinie poparte użytkowaniem samochodu.
Obserwuj wątek
    • fredoo Re: rover 214. 19.06.06, 08:15
      Miał kolega 10 lat temu.Powiedział,że jak kupił Megankę to dopiero był pewny,że
      wróci do domu.Podobno koszmar.Zresztą silnik w Poldku 1,4 Rover wytrzymuje 100-
      120 tys.km.To chyba mało.
      • logis_on_line Re: rover 214. 19.06.06, 09:48
        > wróci do domu.Podobno koszmar.Zresztą silnik w Poldku 1,4 Rover wytrzymuje
        100-120 tys.km.To chyba mało.

        Poprzyj ten wywód przykładem.
        To nie silnik jest zły tylko servis, który nie radzi sobie z jego naprawą –
        taka jest rzeczywistość.
        O tym silniku jest sporo w sieci.
        members.aol.com/DVAndrews/kengine.htm
        www.sandsmuseum.com/cars/elise/thecar/engine/rover.html
        Pozdrawiam
    • fredoo Re: rover 214. 19.06.06, 13:14
      Przeciętny silnik obecnie wytrzymuje 300-500tys.bez napraw.Jak Rover zrobił
      urządzenie w którym po 100 lecą wałki rozrządu iuszczelki z którymi nikt sobie
      nie rzdzi to po co ja mam się zastanawiać czyja to wina.
      • jasiek-23 Re: rover 214. 19.06.06, 13:46
        Nie tylko polski serwis sobie chyba nie radzi bo w rzeszy też widziałem
        serwisowane z przelotem 140-160tys i motor kaputt..to jest po prostu
        jednorazówka..
      • uki145 Re: rover 214. 19.06.06, 13:47
        Witam! co za głupoty. silni konstrukcji rovera ,1.4 16v (seria K ),montowany w
        roverze 214(takze w polonezie) to bardzo udana i trwała jednostka . dpowiednio
        eksploatowana robi do naprawy głownej ponad 300 000 km. silnik jest
        skomplikowany(całkowicie aluminiowy ,budowa plastrowa :wszystkie czesci spiete
        długimi szpilkami to dosyc nietypowe ) .przy regularnym serwisie(wymiana oleju:
        minimum półsyntetyk co 10-15 tys km /rok , pasek rozrzadu co 60-70 tys km /3
        lata) nie sprawia problemów . ma jednak jedna jedyna wade ,jaka jest
        przepalanie sie uszczelki pod głowica po przebiegu około 100 000 km (bardzo
        wazne by przy tej czynnosci wymienic wszystkie szpilki sciagajace głowice).
        cała filozofia ,wiecej wad ten silnik nie ma . zaiwieszenie 214 jest proste i
        tanie w serwisie(belka skretna z tyłu i kolumna MacPhersona z przodu z
        wahaczem trójkatnym) . jedyny problem to dosyc drogie czesci blacharskie.
        reasumujac ,pojazd godny polevenia pod warunkiem serwisowania silnika pod okiem
        mechanika ,który sie na nim zna .Pozdrawiam Łukasz
      • logis_on_line Re: rover 214. 19.06.06, 14:57
        > Przeciętny silnik obecnie wytrzymuje 300-500tys.


        Zapraszam, pokażę Ci silnik rovera po przebiegu 250 tys. km - działa bez
        zarzutu. Auto eksploatowane raczej ostro.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka