Dodaj do ulubionych

Czy da się samemu wymienić silnik?

21.06.06, 23:20
Kupiłem na Allegro silnik do Golfa trójki, bo tamten ma już przejechane ponad
400 tys i się sypie. Czy dam radę sam go wymienić?
Obserwuj wątek
    • elyk Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 21.06.06, 23:51
      Spoko, ze dasz. Przeciez masz fajny garaz, klucze roznego rodzaju, podnosnik
      linowy na belce u sufitu. Jeszcze wieczorem przegladnij w ksiazce po kolei
      technologie wyciagania silnika i rano do roboty. Ale jak mieszkasz na wsi albo
      malym miescie to moze chlopaki za krzynke piwa Ci pomoga.
      • yuhhas Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 08:19
        elyk napisał:

        > Spoko, ze dasz. Przeciez masz fajny garaz, klucze roznego rodzaju, podnosnik
        > linowy na belce u sufitu. Jeszcze wieczorem przegladnij w ksiazce po kolei
        > technologie wyciagania silnika i rano do roboty. Ale jak mieszkasz na wsi albo
        > malym miescie to moze chlopaki za krzynke piwa Ci pomoga.

        Na Allegro?
    • waskes29 Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 00:10
      Bez problemu dasz rade ale dobrze miec belke na ktorej go zaczepisz.
      Silnik wyjmuj razem ze skrzynia bedzie latwiej a wczesniej warto
      zdemontowac caly przod czyli zderzak ,wzmocnienie ,reflektory ,maske
      chlodnice.1 dzien w zupelnosci wystarczy nawet jak sie nie znasz
    • hmp_inc Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 09:51
      aksem_awruk napisał:

      > Kupiłem na Allegro silnik do Golfa trójki, bo tamten ma już przejechane ponad
      > 400 tys i się sypie. Czy dam radę sam go wymienić?

      Fajnie wspomagać paserów. A jaką masz pewność że ten nie ma jeszcze więcej
      przejechane ;)?
      • aksem_awruk Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 09:54
        hmp_inc napisał:

        > aksem_awruk napisał:
        >
        > > Kupiłem na Allegro silnik do Golfa trójki, bo tamten ma już przejechane p
        > onad
        > > 400 tys i się sypie. Czy dam radę sam go wymienić?
        >
        > Fajnie wspomagać paserów. A jaką masz pewność że ten nie ma jeszcze więcej
        > przejechane ;)?

        Bo na zdjęciu wyglada jak nowy.
        Jakich paserów? O czym ty mówisz?
        • hmp_inc Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 09:58
          aksem_awruk napisał:

          >
          > Bo na zdjęciu wyglada jak nowy.
          > Jakich paserów? O czym ty mówisz?

          Na zdjęciu? To Ty nawet go nie widziałeś i nie oglądałeś
          A jak myślisz co sie dzieje z 3 tysiącami Golfów które są kradzione co rocznie
          :) No chyba, że właściciel ma niezbite dowody legalności.
          • aksem_awruk Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 10:33
            hmp_inc napisał:

            > aksem_awruk napisał:
            >
            > >
            > > Bo na zdjęciu wyglada jak nowy.
            > > Jakich paserów? O czym ty mówisz?
            >
            > Na zdjęciu? To Ty nawet go nie widziałeś i nie oglądałeś
            > A jak myślisz co sie dzieje z 3 tysiącami Golfów które są kradzione co rocznie
            > :) No chyba, że właściciel ma niezbite dowody legalności.

            Jak miałem oglądać jak silnik jest w Szczecinie, a ja w Rzeszowie?
            • kkkamilw Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 11:54
              Sory ale kupno silnika przed wcześniejszym obejrzeniem przez mechanika to
              najwiękrza głupota o jakiej słyszałem. Samochód też byś zalicytował bez
              wcześniejszego obejrzenia a puźniej kolesiowi przelał kase na konto ??
              Bo wiesz mam golf 4 za 5 tyś przelej mi na konto to Ci go wyśle priorytetem :)

              Co do przekładania silnika jeżeli nie masz o tym pojęcia i pomocy chociaż
              sąsiada mechanika to nie radze. Koszty związane z uszkodzonymi po drodze
              częściami mogą być więkrze niż koszt przełożenia przez mechanika a nie wspomne o
              robiecie bo jest tego sporo. (Widziałem taką sytuację jak kolega przekładał
              silnik w Audi 90 2.3l i uszkodził skrzynie biegów koszt 350zł a za przełożenie
              silnika 250zł) Kolejna sprawa jest to ustawienie silnika z którym nie dasz sobie
              rady bez niktórych urządzeń.Ustawienie zaplonu itp i czy spamiętasz gdzie idzie
              który kabel ??
        • waskes29 Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 09:59
          aksem_awruk napisał:


          > Bo na zdjęciu wyglada jak nowy.

          No tak to jest bardzo wlasciwy sposob oceny silnika po wygladzie
          zwlaszcza na zdjeciu.

          > Jakich paserów? O czym ty mówisz?
          Tez sie zastanawiam widocznie udziela mu sie juz od naszych dwoch
          wielkich .
      • waskes29 Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 09:56
        hmp_inc napisał:

        > aksem_awruk napisał:
        >
        > > Kupiłem na Allegro silnik do Golfa trójki, bo tamten ma już przejechane p
        > onad
        > > 400 tys i się sypie. Czy dam radę sam go wymienić?
        >
        > Fajnie wspomagać paserów. A jaką masz pewność że ten nie ma jeszcze więcej
        > przejechane ;)?

        Taka sama jak ty ze silnik pochodzi od pasera.To co juz w tym kraju wszystkie
        uzywane czesci to kradzione i kazdy kto sie tym zajmuje to paser?Jak
        chcesz to ci na priva wysle moj adres mozesz mnie zagonic bo posiadam
        troche uzywanych czesci ,widocznie musialem je ukrasc bo skad bym mial?
        • hmp_inc Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 10:01
          waskes29 napisał:

          > Taka sama jak ty ze silnik pochodzi od pasera.To co juz w tym kraju wszystkie
          > uzywane czesci to kradzione i kazdy kto sie tym zajmuje to paser?Jak
          > chcesz to ci na priva wysle moj adres mozesz mnie zagonic bo posiadam
          > troche uzywanych czesci ,widocznie musialem je ukrasc bo skad bym mial?

          No sorry, ale ile procent używanych części pochodzi z kradzieży? 50%? więcej?
          Przeciez praktycznie każda giełda to same kradzione.

          NIe bulwersuj się tak, bo sam mam trochę częsci ;) Prawda jest taka, że
          naciągaczy jest mnóstwo.
          • waskes29 Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 10:21
            hmp_inc napisał:


            > No sorry, ale ile procent używanych części pochodzi z kradzieży? 50%? więcej?
            > Przeciez praktycznie każda giełda to same kradzione.

            Bez przesady na 3 tys skradzionych golfow przypada pewnie ze 100tys
            rozebranych powypadkowych lub przywiezionych na czesci i tak jest z kazda
            marka.
            To co ma zrobic kupic nowy silnik za 7tys zl tylko dlatego ze istnieje
            parwdopodobienstwo kupienia kradzionej czesci?A w jaki sposob mozesz
            sprawdzic 100% pochodzenie czesci?
            W zyciu tak to juz jest ze ze zlodziej okrada bank przypadkowo gubi
            portfel a gdy znajduje go zebrak wydaje znalezione pieniadze u Ciebie w
            skllepie na tanie wino.I co wychodzi na to ze jestes paserem i tak jest
            doslownie na kazdym kroku.No chyba ze za kazdym razem bedziesz sprzedawal
            towar dopiero po uprzednim wykazaniu zrodla pochodzenia poszczegolnych
            banknotow.
            Jedzac nawet obiad w dobrej restauracji nie masz pewnosci ze nie jestes
            drobnym elementem w machinie przestepczej .To ze jakis procent czesci
            pochodzi z kradziezy nie oznacza ze nie nalezy kupowac uzywanych czesci.
            Jakis procent pochodzacy z kradziezy dotyczy kazdej dziedziny i
            kazdego towaru ,zaloze sie ze w zyciu tysiace razy stawales sie swiadomym
            lub nieswiadomym paserem i nastepne tysiace jeszcze sie staniesz.


            > NIe bulwersuj się tak, bo sam mam trochę częsci ;) Prawda jest taka, że
            > naciągaczy jest mnóstwo.

            No to w takim razie skoro masz troche czesci powinienes akceptowac fakt ze
            ktos kto ich nie posiada moze na ulice wolac za toba zlodziej i paser a to
            z prostego powodu "naciagaczy jest mnostwo"
            Moze jednak warto sie zastanowic czy uogoalniajac nie popadamy w
            paranoje .
    • edek40 Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 10:38
      Nie bardzo rozumiem pytanie? Jezeli nigdy nie wymieniales silnika lub po prostu nie grzebales w mechanice to zajmie Ci to naprawde duzo czasu. Juz chocby prawidlowe ustawienie aparatu zaplonowego po demontazu. Jezeli zas masz ogolne pojecie, a miales na mysli czy w pojedynke dasz rade, tu odpowiedz nie jest latwa. Zalezy czy masz dobrze wyposazony warsztat z wszelkimi udogodnieniami. Jesli tak i do tego masz troche wiedzy to oczywiscie, choc przyznam, ze mi by sie nie chcialo - pomocnik jest bardzo przydatny, gdy manewrujesz jednostka napedowa w komorze silnika. Jesli nie to nawet sie nie zabieraj. Tylko sie niepotrzebnie napracujesz.
        • edek40 Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 13:40
          Nie znam sie na ludowozach. Jesli ma rame pomocnicza to rzeczywiscie tak jest najlatwiej - nie trzeba nawet rozpinac zawieszenia. Jednak podniesienie nadwozia tak wysoko wymaga poteznego sprzetu, inaczej takie rozwiazanie grozi smiercia lub kalectwem. Wyjmowalem tak silnik z vana. Dysponowalem skromnym wyposazeniem: dwa podnosniki (zaby) o duzym wysiegu, pare koziolkow o polmetrowej wysokosci, dzwig-bociana do wyjmowania silnika i na koniec wozek, na ktory opuscilem silnik. Podnosnik pod silnikiem nie spisze sie, bo: po pierwsze jak wyjedziesz z zespolem napedowym spod auta, a po drugie jak bedziesz manewrowal silnikiem przy montazu, aby laskawie trawil na swoje miejsce. Z wozkiem wjezdzasz pod auto, podczepiasz lancuch od dzwigu silnikowego, podnosisz i spokojnie, bez napinania sie celujesz.
      • aksem_awruk Re: Czy da się samemu wymienić silnik? 22.06.06, 14:10
        edek40 napisał:

        > Nie bardzo rozumiem pytanie? Jezeli nigdy nie wymieniales silnika lub po prostu
        > nie grzebales w mechanice to zajmie Ci to naprawde duzo czasu. Juz chocby praw
        > idlowe ustawienie aparatu zaplonowego po demontazu. Jezeli zas masz ogolne poje
        > cie, a miales na mysli czy w pojedynke dasz rade, tu odpowiedz nie jest latwa.
        > Zalezy czy masz dobrze wyposazony warsztat z wszelkimi udogodnieniami. Jesli ta
        > k i do tego masz troche wiedzy to oczywiscie, choc przyznam, ze mi by sie nie c
        > hcialo - pomocnik jest bardzo przydatny, gdy manewrujesz jednostka napedowa w k
        > omorze silnika. Jesli nie to nawet sie nie zabieraj. Tylko sie niepotrzebnie na
        > pracujesz.

        No nigdy nie wymienialem silnika, dlatego pytam.
        Wymienialem juz sam akumulator i chlodnice, to pewnie sobie poradze.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka