Gość: 27981163
IP: proxy / 62.29.253.*
04.02.03, 16:02
przejrzałem właśnie ostatni Motor, a tam tekst o VW Beetle. Podobnie jak w
bodaj całej prasie moto, zapodany jako VW Chrząszcz.
W Polsce od tysiącleci był Garbus. Jeżeli w Polsce jest jakaś legenda tego
modelu, to chyba legenda Garbusa. Skąd teraz wziął się Chrząszcz? Oczywiście
wiem co to znaczy Beetle, ale nie rozumiem jak można ignorować tradycję -
jedyny kapitał tego modelu.
Ciekawe jak mówią o tych wozach ich polscy właściciele.