Dodaj do ulubionych

Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha)

IP: *.pgi.waw.pl 05.02.03, 11:42
Internetowe zwierzenia tjóningofca:
„...pod Toruniem podszedł mnie ospojlerowany jak startrek maluch i
wyprzedzał, to mi się aż serce kroiło... Ale byłem twardy i mu nawet
ustąpiłem miejsca”
„Silnik jest dużo głośniejszy, wręcz na niskich obrotach dudniący (wyższa
kompresja,luźniejszy filtr powietrza, wyczynowy wałek i sportowy wydech), na
trasie da się porozmawiać tak przy 3 tys co odpowiada 70-80 km/h, wyżej
trzeba już krzyczeć”
„Znajomi dziwią się że w malucha tyle pieniędzy pakuję, że ma on tylko
jeździć i woleliby trochę (trochę?) wolniej jeździć i te pieniądze na paliwo
przeznaczyć, ale oni chyba tego nigdy nie zrozumieją, że człowiek z tej
szarości chciałby się jakoś wyróżnić, zindywidualizować...”
„...ja go kupiłem za własne pieniądze, wpakowałem w niego swoje oszczędności
by był indywidualny...Nie obraźcie się , ale czy każdy z Was mógłby
powiedzieć, że samochód którym jeździ został kupiony za własne, zarobione
przez siebie pieniądze?”
„właściciele tuningowanych samochodów to osoby z podwyższonego ryzyka
wypadkowego...”

hip: Tak, tak. Nie tylko ryzyka wypadkowego, ale także ryzyka zapadalności na
choroby psychiczne.
pozdrawiam tych z obniżonego ryzyka





Obserwuj wątek
    • Gość: Akira "ospojlerowany jak startrek" - dobre (no txt) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 15:41
      Gość portalu: hip napisał(a):

      > Internetowe zwierzenia tjóningofca:
      > „...pod Toruniem podszedł mnie ospojlerowany jak startrek maluch i
      > wyprzedzał, to mi się aż serce kroiło... Ale byłem twardy i mu nawet
      > ustąpiłem miejsca”
      > „Silnik jest dużo głośniejszy, wręcz na niskich obrotach dudniący (wyższa
      >
      > kompresja,luźniejszy filtr powietrza, wyczynowy wałek i sportowy wydech), na
      > trasie da się porozmawiać tak przy 3 tys co odpowiada 70-80 km/h, wyżej
      > trzeba już krzyczeć”
      > „Znajomi dziwią się że w malucha tyle pieniędzy pakuję, że ma on tylko
      > jeździć i woleliby trochę (trochę?) wolniej jeździć i te pieniądze na paliwo
      > przeznaczyć, ale oni chyba tego nigdy nie zrozumieją, że człowiek z tej
      > szarości chciałby się jakoś wyróżnić, zindywidualizować...”
      > „...ja go kupiłem za własne pieniądze, wpakowałem w niego swoje oszczędno
      > ści
      > by był indywidualny...Nie obraźcie się , ale czy każdy z Was mógłby
      > powiedzieć, że samochód którym jeździ został kupiony za własne, zarobione
      > przez siebie pieniądze?”
      > „właściciele tuningowanych samochodów to osoby z podwyższonego ryzyka
      > wypadkowego...”
      >
      > hip: Tak, tak. Nie tylko ryzyka wypadkowego, ale także ryzyka zapadalności na
      > choroby psychiczne.
      > pozdrawiam tych z obniżonego ryzyka
      >
      >
      >
      >
      >
    • greenblack Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 05.02.03, 15:45
      Widzę Hipie, że naprawdę zawziąłeś się na "tjuningofców", ale to dobrze:) 2 dni
      temu wyprzedzał mnie taki "tjuningofany" Maluch. Żołty, z workami na śmieci na
      szybach, z głośnym wydechem (chociaż w przypadku Malucha nie trzeba się bardzo
      starać) z ospojlerowaniem do ziemi. Zapewne wielką była radość jego "kierowcy",
      że udało mu się mnie wyprzedzić. Gdybym nie przyhamował, to żółte badziewie
      rozmazałoby się na zderzaku nadjeżdżającego z przeciwka Renault Magnum.


      Pozdrawiam
      • Gość: 130rapid Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 15:56
        greenblack napisał:

        > Gdybym nie przyhamował, to żółte badziewie rozmazałoby się na zderzaku
        nadjeżdżającego z przeciwka Renault Magnum.

        To raczej miska olejowa tegoż Magnum zrobiłaby z niego gustowny kabriolecik ;-)
        • greenblack Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 05.02.03, 16:11
          Gość portalu: 130rapid napisał(a):


          > To raczej miska olejowa tegoż Magnum zrobiłaby z niego gustowny kabriolecik ;-
          )


          Pewnie tak:) A to Magnum było naprawdę śliczne - niebieskie, najnowszy model z
          ksenonami.


          Pozdrawiam
      • Gość: hip Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.pgi.waw.pl 05.02.03, 16:11
        greenblack napisał:

        > Widzę Hipie, że naprawdę zawziąłeś się na "tjuningofców
        hip: Trochę może... Prymitywny tjóning, ten zdecydowanie najpowszechniejszy w
        kraju, ma tę cechę charakterystyczną, że ośmiesza i kompromituje sam siebie.
        Ale ja postanowiłem jeszcze nieco mu w tym dopomóc:)

        > temu wyprzedzał mnie taki "tjuningofany" Maluch. Żołty, z workami na śmieci
        na
        > szybach, z głośnym wydechem (chociaż w przypadku Malucha nie trzeba się
        bardzo
        > starać) z ospojlerowaniem do ziemi. Zapewne wielką była radość
        jego "kierowcy",
        >
        > że udało mu się mnie wyprzedzić.
        hip: Może opisze to zdarzenie w swoim pamiętniku tjóningofca. Może da relację
        na internet?
        również pozdrawiam
        • greenblack Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 05.02.03, 16:16
          Gość portalu: hip napisał(a):

          > hip: Trochę może... Prymitywny tjóning, ten zdecydowanie najpowszechniejszy w
          > kraju, ma tę cechę charakterystyczną, że ośmiesza i kompromituje sam siebie.
          > Ale ja postanowiłem jeszcze nieco mu w tym dopomóc:)

          OK. Moją opinię o pseudotuningu znasz:)

          > hip: Może opisze to zdarzenie w swoim pamiętniku tjóningofca. Może da relację
          > na internet?

          2 sekundy dłużej i nie było by komu się chwalić tym megawyczynem. Przyznam, że
          przez moment naszła mnie myśl, by zakończyć tę maskaradę efektownym "bum", nie
          ustępując mu miejsca...


          > również pozdrawiam

          Pozdrawiam
          • Gość: hip Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.pgi.waw.pl 05.02.03, 16:30
            greenblack napisał:

            > OK. Moją opinię o pseudotuningu znasz:)
            hip: Tak. I całkowicie aprobuję.

            > przez moment naszła mnie myśl, by zakończyć tę maskaradę efektownym "bum",
            nie ustępując mu miejsca...
            hip: Doskonale rozumiem tę myśl. Jednak powstrzymanie się od jej realizacji
            było mimo wszystko lepszym rozwiązaniem
            pozdr
            • Gość: młody Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 05.02.03, 17:31
              Gość portalu: hip napisał(a):

              > > przez moment naszła mnie myśl, by zakończyć tę maskaradę efektownym "bum",
              >
              > nie ustępując mu miejsca...
              > hip: Doskonale rozumiem tę myśl. Jednak powstrzymanie się od jej realizacji
              > było mimo wszystko lepszym rozwiązaniem
              > pozdr

              brawo! ja pierdziu! ale macie dylematy, ja nawet jakby mnie rolnik furmanką
              albo dres hulajnogą wyprzedzali to nie zawaham się zwolnić

              poza tym pomyślcie inaczej (drogi Greenblack'u) że wyprzedzając was ten biedny
              tuningowiec nie ma zamiaru niczego udowadniać o ile to lepszy sposób myślenia
              i jak dużo ułatwia

              pzdr
              • greenblack Do Młodego 05.02.03, 17:44
                Gość portalu: młody napisał(a):

                > Gość portalu: hip napisał(a):
                >
                > > > przez moment naszła mnie myśl, by zakończyć tę maskaradę efektownym "
                > bum",
                > >
                > > nie ustępując mu miejsca...
                > > hip: Doskonale rozumiem tę myśl. Jednak powstrzymanie się od jej realizacj
                > i
                > > było mimo wszystko lepszym rozwiązaniem
                > > pozdr
                >
                > brawo! ja pierdziu! ale macie dylematy, ja nawet jakby mnie rolnik furmanką
                > albo dres hulajnogą wyprzedzali to nie zawaham się zwolnić

                Tu nie chodziło o to, że wyprzedzał mnie "stjuningowany" Maluch, lecz styl w
                jakim to robił. Facet(?)(nie jestem pewien, bo miał worki na śmieci na szybach)
                wiedział, że nie ma szans wykonać tego manewru(za mała odległość, za mała moc),
                jednak pchał się przede mnie powodując zagrożenie.

                > poza tym pomyślcie inaczej (drogi Greenblack'u) że wyprzedzając was ten
                biedny
                > tuningowiec nie ma zamiaru niczego udowadniać o ile to lepszy sposób myślenia
                > i jak dużo ułatwia

                Skoro nie miał zamiaru niczego udowadniać, to czemu po szczęśliwym wypzredzeniu
                mnie ustabilizował prędkość na zawrotnych 80 km/h?

                > pzdr

                Pozdrawiam
      • caerme Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 05.02.03, 17:52
        witajcie:)
        hehehhe..
        syt 1. srednio odbajerowany maluch wyprzedzal mnie [lecialem c. saxo 1.5d z 80
        km/h] chyba dobre 600 m... w koncu wyprzedzial tak po prawdzie kolumna
        rozciagnieta jechala. potem wyjezdzam na obwodnice 3-4-5 i 110 na liczniku
        omijam owegoz malucha i vana [lecial chyba z 90-100] dzialo sie to pod gorke a
        nagle zza tego vana wyskakuje nasz maluszek... tym razem nie wyszlo.
        syt 2. ta sama trasa lece 90 - 100 spieszy mi sie ale w moja strone pustki, w
        przeciwna ruch - auto za autem, i nagle widze ze maluszek wyprzedza, skonczlo
        sie na tym ze mijalem go dwojeczka z v=20-30/h poboczem po mojej prawej. nikt
        go nie wpuscil... ale za to mial az 4 halogeny w tym dwa rajdowe przyciemniane
        szyby spojler z tylu i dalbym glowe uciac ze sportowy wydech....
        btw. za mna lecial ze 100-150m kolejny facet. maluszek z bida sie zdazyl
        schowac za nim. pech chcial ze nie bylo ciezarowki a to raczej ciezarowkowa
        trasa...
        pozdr
        piotrek
        • Gość: polokokt Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.03, 19:47
          4 halogeny w tym dwa rajdowe

          no starym chyba cos polales wode, 4 halogeny w maluchu??? i w dodatku dwa
          rajdowe, toc wlasciciel tegoz bolidy by musial sobie po jednym dynamie na kazde
          kolo dac zeby to napedziec jakby chcial je zapalic (4 halogeny, swiatla mijania
          i pozycyjne, do tego jakies radyjko w srodku), bo w przeciwnym wypadku by mu
          chyba pradu nie starczylo.
          A swoja droga jak odroznic halogeny rajdowe od zwyklych? ostatnio na rajdzie
          jak bylem to widzialem takie ala-ksenonowe (a moze to byly ksenonowe) chyba na
          samochodzie Kuliga i Kuzaja, czyzby w maluszku ktos takie sobie zalozyl? no to
          maluch bylby wart ze trzy razy tyle ile przed zalozeniem (jak nie wiecej).
          • caerme Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 06.02.03, 00:10
            witaj,
            nie wiem czy podpiete nie widzialem:) ale dwa takie z serii duzych a dwa male
            [wujaszek mowil ze to rajdowe] w kazdym razie odpicowany na wysoki polysk:)
            pozdr
            piotrek
    • Gość: Niknejm Protestuję! Mówi się 'tjuninkofcuf'! ;-) (n/t) IP: *.waw.cdp.pl, / 143.26.81.* 05.02.03, 16:30
      • Gość: Niknejm Autokorekta! "tjóninkofcuf' ;-) IP: proxy / 143.26.81.* 05.02.03, 16:33
        • Gość: hip Re: Prawidłowa wersja! 'tjóninkofcuf'" (n/t) IP: *.pgi.waw.pl 05.02.03, 16:37
          • qrakki999 Nie! 'Djuningofcuf' - tak miętko się wymawia n/t 05.02.03, 16:55
            • qrakki999 Djuninkofcuf - ma się rozumieć n/t 05.02.03, 16:56
    • ziolek73 Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 05.02.03, 17:02
      A obok mnie jechal Polonez Atu, z dziadkiem w takiej smiesznej czapce jak
      mysliwi czasami maja. Samochod byl czysciutki i naprawde dobrze "zachowany".
      Tylko ze na rurze mial garnek spokojnie z 25-30 cm, wygladal bajecznie.
      Respect, Ziolek.
      BMW 525 TDS
      • Gość: hip Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.pgi.waw.pl 05.02.03, 17:23
        ziolek73 napisał:

        > A obok mnie jechal Polonez Atu, z dziadkiem w takiej smiesznej czapce jak
        > mysliwi czasami maja. Samochod byl czysciutki i naprawde dobrze "zachowany".
        > Tylko ze na rurze mial garnek spokojnie z 25-30 cm

        hip: Długość czy średnica? Chyba średnica. Może to nie był myśliwy tylko
        tjóningowany hydraulik z odpływem muszli klozetowej:)
        pozdr
        • Gość: Gradus Uwaga... IP: *.biomag.uni-jena.de 05.02.03, 17:27
          ...lepiej troche przystopujcie bo to powoli zaczyna
          przypominac fabiofobie ;).
          • greenblack Re: Uwaga... 05.02.03, 17:30
            Gość portalu: Gradus napisał(a):

            > ...lepiej troche przystopujcie bo to powoli zaczyna
            > przypominac fabiofobie ;).

            Przeszadzasz. Fabia to normalny samochód, a pseudotunongowane pudła i ich
            właściciele, to zagrożenie na drogach.


            Pozdrawiam
            • Gość: Gradus Re: Uwaga... IP: *.biomag.uni-jena.de 05.02.03, 17:39
              Troche za bardzo np. czepiacie sie tych ciemnych szyb
              (workow od smieci na szybach ;)). Z tylu przeszkadzaja
              one w niewielkim stopniu a np w kombiaku (i nie tylko)
              moga byc calkiem przydatne.
              No chyba, ze czepiacie sie workow na przednich szybach.
              Wtedy sie z tym zgadzam.

              Pozdro.
              • greenblack Re: Uwaga... 05.02.03, 17:49
                Gość portalu: Gradus napisał(a):

                > Troche za bardzo np. czepiacie sie tych ciemnych szyb
                > (workow od smieci na szybach ;)). Z tylu przeszkadzaja
                > one w niewielkim stopniu a np w kombiaku (i nie tylko)
                > moga byc calkiem przydatne.

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3211956


                > No chyba, ze czepiacie sie workow na przednich szybach.
                > Wtedy sie z tym zgadzam.,

                Na przedniej i przednich bocznych przede wszystkim. To po prostu nielegalne.

                > Pozdro.


                Pozdrawiam
                • Gość: Gradus Re: Uwaga... IP: *.biomag.uni-jena.de 05.02.03, 17:57
                  greenblack napisał:

                  > Gość portalu: Gradus napisał(a):
                  >
                  > > Troche za bardzo np. czepiacie sie tych ciemnych szyb
                  > > (workow od smieci na szybach ;)). Z tylu przeszkadzaja
                  > > one w niewielkim stopniu a np w kombiaku (i nie tylko)
                  > > moga byc calkiem przydatne.
                  >
                  > <a
                  href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3211956"ta
                  >
                  rget="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=3211956</a>
                  >
                  >
                  > > No chyba, ze czepiacie sie workow na przednich szybach.
                  > > Wtedy sie z tym zgadzam.,
                  >
                  > Na przedniej i przednich bocznych przede wszystkim. To
                  po prostu nielegalne.
                  >
                  > > Pozdro.
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Teraz juz mozna miec zgodnie z prawem przyciemnione nawet
                  przednie boczne do chyba 30% ale trzeba miec atest.
                  • greenblack Re: Uwaga... 05.02.03, 18:02
                    Gość portalu: Gradus napisał(a):


                    > Teraz juz mozna miec zgodnie z prawem przyciemnione nawet
                    > przednie boczne do chyba 30% ale trzeba miec atest.

                    I tu właśnie jest haczyk:) Prawo zezwala na CAŁKOWITE przyciemnienie w wyskości
                    30% i barany naklejają "folie 30%" nie pamiętając jednak, że fabrycznie szyby
                    są już w jakimś stopniu przyciemnione, co łącznie daje ponad 30% zaciemnienia.
                    Dzięki temu wystarczy dokonać odpowiednich badań, by odebrać delikwentowi dowód
                    rejestracyjny.


                    Pozdrawiam
    • Gość: młody Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 05.02.03, 17:36
      zaczynasz mi przypominać hipie tą społeczność wiejską która
      szydziła jak sobie Janko Muzykant skrzypki zrobił a jak spróbował grać na
      prawdziwych to Pan kazał wychłostać

      nienawidze tandety i pseudotuning mnie odrzuca ale jestem w stanie
      zaakceptować działania tych ludzi tym bardziej jeśli przerodzi się ono w pasję
      i zaowocuje czymś sensownym...zawsze to lepsze niż pierdzenie pod blokiem,
      obicie komuś ryja i popijanie browca za browcem albo odurzanie się społecznie
      nie akceptowanymi używkami

      pzdr
      • Gość: maq Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 18:49
        Gość portalu: młody napisał(a):

        > zaczynasz mi przypominać hipie tą społeczność wiejską która
        > szydziła jak sobie Janko Muzykant skrzypki zrobił a jak spróbował grać na
        > prawdziwych to Pan kazał wychłostać
        >
        > nienawidze tandety i pseudotuning mnie odrzuca ale jestem w stanie
        > zaakceptować działania tych ludzi tym bardziej jeśli przerodzi się ono w
        pasję
        > i zaowocuje czymś sensownym...zawsze to lepsze niż pierdzenie pod blokiem,
        > obicie komuś ryja i popijanie browca za browcem albo odurzanie się społecznie
        > nie akceptowanymi używkami
        >
        > pzdr


        Poprieram w pełni Twoje zdanie. Cała ta nagonka na ludzi dokonujących zmiany w
        swoich autach mocno mnie dziwi. Oczywiście są ogólne zasady których łamać nie
        można i reguluje je kodeks drogowy (niebieskie diody w spryskiwaczach, dziurawe
        tłumiki nazywane sportowymi itp) ale są ogromne możliwości dokonywania zmian,
        które naprawdę powodują, że auto wyróżnia się z tłumu (w pozytywny sposób).
        Jest cała gama sportowych wydechów spełniających wszystkie normy, które nadają
        inne brzmienie i dodają nieco mocy.
        Niesamowicie podobają mi się światła "Lexus style" i jak znajde odpowiednie to
        sobie takie zamontuję. Choć przez wielu użytkowników tego forum pewnie zostanę
        potraktowany jako wieśniak i festyniarz.
        Irytujące jest także stwierdzenie "worki na śmieci na szybach". Profesjonalnie
        przyciemnienie szyb moim zdaniem uatrakcyjnia wygląd auta. A to że nie wszyscy
        robią to profesjonalnie to już inna sprawa.
        Podsumowując chcę powiedzieć wyrażając publicznie swoje opinie należy je nieco
        wyważyć. Nadmiernymi uogólnieniami można obrazić wielu ludzi, którzy są
        pasjonatami motoryzacji i mają taką wiedzę i umiejętności, ze użytkownicy tego
        forum mogą tylko pozazdrościć (ja też zazdroszczę). Widziałem wiele
        fajnie "zrobionych" aut a nazwanie ich właścicieli określeniami jakie padają na
        tym forum jest zupełnie nie na miejscu.
        Pozdrawiam
        Maciek
        • Gość: Niknejm Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: proxy / 143.26.81.* 05.02.03, 19:14
          Młody, Maq, należy odróżnić 'tjónink' od tuningu.
          Sami widzicie tę różnicę, sądząc z Waszych postów, więc nie będę Was
          przekonywał :-)
          Z mojego punktu widzenia - jeśli nie stać mnie na tuning, to 'tjóninku' nie
          robię. Bo wygląda to trochę strasznie i... trochę śmiesznie.

          Pzdr
          Niknejm
          • Gość: maq Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 20:00
            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

            > Młody, Maq, należy odróżnić 'tjónink' od tuningu.
            > Sami widzicie tę różnicę, sądząc z Waszych postów, więc nie będę Was
            > przekonywał :-)
            > Z mojego punktu widzenia - jeśli nie stać mnie na tuning, to 'tjóninku' nie
            > robię. Bo wygląda to trochę strasznie i... trochę śmiesznie.
            >
            > Pzdr
            > Niknejm

            Moim zdaniem można dokonać ciekawych zmian (ulepszeń) nie inwestując ogromnych
            pieniędzy. Grill, progi, dokładki do zderzaków, chromowanie niektórych
            elementów i wiele innych.
            Nie powinno się tempić i wyśmiewać z ludzi tylko dlatego, że wykazują się
            inicjatywą. Tępmy tych, którzy łamią prawo.
            Maq
            • greenblack Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 05.02.03, 20:11
              Gość portalu: maq napisał(a):

              > Moim zdaniem można dokonać ciekawych zmian (ulepszeń) nie inwestując
              ogromnych
              > pieniędzy.
              Grill, progi, dokładki do zderzaków, chromowanie niektórych
              > elementów i wiele innych.

              A na czym polega "ulepszenie" samochodu poprzez dodanie mu kawałku plastiku tu
              i ówdzie lub chromowanych klamek? Zwiększają się osiągi, przyczepność?

              > Nie powinno się tempić

              Pisze się: tĘpić.

              i wyśmiewać z ludzi tylko dlatego, że wykazują się
              > inicjatywą. Tępmy tych, którzy łamią prawo.

              Niestety tak to jest, że "tuningowanie" często = łamaniu prawa - ciemne szyby,
              głośne wydechy...

              > Maq

              Greenblack
        • Gość: polokokt Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.03, 19:40
          > Podsumowując chcę powiedzieć wyrażając publicznie swoje opinie należy je
          nieco
          > wyważyć. Nadmiernymi uogólnieniami można obrazić wielu ludzi,

          zgadzam sie
          wiesz, to tak samo jak wielu ludzi na zachodzie europy mysli ze wszyscy Polacy
          to zlodzieje, co zreszta potwierdza takie niemieckie przyslowie, ktrego
          dokladnie nie pamietam, ale swietnie oddawalo ten klimat. A w przyslowiu
          Niemiec Niemcowi zalil sie ze ukradli mu samochod a ten drugi odpowiada mu zeby
          pojechal do Polski, jego samochod na pewno juz u nas jest.
        • greenblack Do urażonego Maqa 05.02.03, 19:56
          Gość portalu: maq napisał(a):


          > Oczywiście są ogólne zasady których łamać nie
          > można i reguluje je kodeks drogowy (niebieskie diody w spryskiwaczach,
          dziurawe
          >
          > tłumiki nazywane sportowymi itp)

          I my właśnie, o czymś takim mówimy. Rozróżnienia między tuningem a syftuningem
          dokonałem m.in. tutaj:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=20&w=4342844&a=4343875

          ale są ogromne możliwości dokonywania zmian,
          > które naprawdę powodują, że auto wyróżnia się z tłumu (w pozytywny sposób).

          Podstawową rolą tuningu powino być zwiększanie mocy, osiągów, polepszenie
          właściwości jezdnych. Dodanie bezużytecznego spojlera i worków na śmieci, to
          festyn.

          > Jest cała gama sportowych wydechów spełniających wszystkie normy, które
          nadają
          >
          > inne brzmienie i dodają nieco mocy.

          A gdzież one są? Na pewno nie na polskich drogach.

          > Niesamowicie podobają mi się światła "Lexus style" i jak znajde odpowiednie
          to
          > sobie takie zamontuję. Choć przez wielu użytkowników tego forum pewnie
          zostanę
          > potraktowany jako wieśniak i festyniarz.

          Tego typu światła też mi się podobają, szczególnie te dopasowane do koloru
          karoserii - nie mylić z lampami wysmarowanymi pastą do butów.


          Pozdrawiam
          Greenblack
          • Gość: maq Re: Do urażonego Maqa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 20:13
            >> Arden, AC Schnitzer, Irmscher itp. To są tunerzy, którzy właściwie tworzą
            >> samochód od nowa - nowe silniki, zawieszenia. Nie lubię tuningu, ale
            doceniam
            >> ich umiejętności i osiągnięcia.

            >> To co widzimy na polskich "drogach", to tylko syf i tandeta - worki na
            śmieci
            >> na szybach, spojlery, diodki, neonki, 12-letnie opony wystające poza obrys
            samochodu, "brewki" na lampach. To wszystko, to tylko żałosny kicz.

            I właśnie tu się nie zgadzam. Według Ciebie tuning zaczyna się wtedy, gdy
            oddamy auto profesjonalnej niemieckiej firmie i zapłacimy minimum 10 tys euro.
            To znaczy, że wszystkich dokonujących przeróbek na własną rękę traktujesz jako
            pseudotuningowców i z tym się nie zgadzam.
            maq
            • greenblack Re: Do urażonego Maqa 05.02.03, 20:21
              Gość portalu: maq napisał(a):


              > I właśnie tu się nie zgadzam. Według Ciebie tuning zaczyna się wtedy, gdy
              > oddamy auto profesjonalnej niemieckiej firmie i zapłacimy minimum 10 tys
              euro.
              > To znaczy, że wszystkich dokonujących przeróbek na własną rękę traktujesz
              jako
              > pseudotuningowców i z tym się nie zgadzam.

              Jak ktoś sobie zamontuje inny wałek rozrządu, filtr powietrza, to w porządku,
              ale to tylko erzac. Nie można tego porównywać z rozwierceniem silnika o połowę
              lub dodaniem aktywnego zawieszenia. To musi kosztować.

              > maq


              Pozdrawiam
              • Gość: maq Re: Do urażonego Maqa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 20:38
                Czy wszystko co nazywane jest tuningiem optycznym to dla Ciebie "tylko żałosny
                kicz"?

                >> A na czym polega "ulepszenie" samochodu poprzez dodanie mu kawałku plastiku
                tui ówdzie lub chromowanych klamek? Zwiększają się osiągi, przyczepność?

                Pozd
                maq
                • greenblack Re: Do urażonego Maqa 05.02.03, 20:43
                  Gość portalu: maq napisał(a):

                  > Czy wszystko co nazywane jest tuningiem optycznym to dla Ciebie "tylko
                  żałosny
                  > kicz"?

                  Krótko mówiąc - tak. Wydawanie sporych pieniędzy na wątpliwej urody plastik nie
                  ma dla mnie sensu.

                  > Pozd
                  > maq

                  Pozdrawiam
                  Greenblack
                  • Gość: maq Re: Do urażonego Maqa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 20:48
                    greenblack napisał:

                    > Gość portalu: maq napisał(a):
                    >
                    > > Czy wszystko co nazywane jest tuningiem optycznym to dla Ciebie "tylko
                    > żałosny
                    > > kicz"?
                    >
                    > Krótko mówiąc - tak. Wydawanie sporych pieniędzy na wątpliwej urody plastik
                    nie
                    >
                    > ma dla mnie sensu.
                    >
                    > > Pozd
                    > > maq
                    >
                    > Pozdrawiam
                    > Greenblack

                    Jeszcze jedno pytanie. Czy akceptujesz aluminiowe felgi?
                    Pozd
                    Maq
                    • greenblack Re: Do urażonego Maqa 05.02.03, 20:55
                      Gość portalu: maq napisał(a):

                      >
                      > Jeszcze jedno pytanie. Czy akceptujesz aluminiowe felgi?

                      No nie porównuj alufelg do kawałków poprzyczepianego tu i ówdzie plastiku.
                      Aluminiowe obręcze zmniejszają masę nieresorowaną, co w oczywisty sposób
                      zmniejsza obciążenie zawieszenia i poprawia kierowalność oraz chłodzenie tarcz
                      hamulcowych.

                      > Pozd
                      > Maq


                      Pozdrawiam
                      Greenblack
                      • Gość: maq Re: Do urażonego Maqa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 21:02
                        greenblack napisał:

                        > Gość portalu: maq napisał(a):
                        >
                        > >
                        > > Jeszcze jedno pytanie. Czy akceptujesz aluminiowe felgi?
                        >
                        > No nie porównuj alufelg do kawałków poprzyczepianego tu i ówdzie plastiku.
                        > Aluminiowe obręcze zmniejszają masę nieresorowaną, co w oczywisty sposób
                        > zmniejsza obciążenie zawieszenia i poprawia kierowalność oraz chłodzenie
                        tarcz
                        > hamulcowych.
                        >
                        > > Pozd
                        > > Maq
                        >
                        >
                        > Pozdrawiam
                        > Greenblack

                        He He
                        wiedziałem, że napiszesz coś podobnego. Ale prawda jest taka, ze alufelgi
                        kupuje się po to żeby auto fajnie wyglądało. I tylko po to.
                        A wracając do tematu to wydaje mi się, że auto po tuningu w firmach:
                        "AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Carlsson" też nie wyglądają tak jak standardowe
                        modele. Oni też stosują tuning optyczny.
                        Pozdrowienia
                        Maq
                        • greenblack Re: Do urażonego Maqa 05.02.03, 21:13
                          Gość portalu: maq napisał(a):


                          > Ale prawda jest taka, ze alufelgi
                          > kupuje się po to żeby auto fajnie wyglądało. I tylko po to.

                          Doprawdy? A jak wyobrażasz sobie przeniesienie na jedną oś 400 KM? Jak
                          wyobrażasz sobie wyhamowanie takiego pojazdu przy tarczach hamulcowych np. z
                          Punto? To ma jakiś cel, a że przy okazji ładnie wygląda...

                          > A wracając do tematu to wydaje mi się, że auto po tuningu w firmach:
                          > "AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Carlsson" też nie wyglądają tak jak
                          standardowe
                          >
                          > modele. Oni też stosują tuning optyczny.

                          Możesz wybrać, czy chcesz, żeby były jakieś subtelne spojlery, a odróżnienie
                          wersji AMG od cywilnego Mercedesa jest naprawdę trudne.

                          > Pozdrowienia
                          > Maq

                          Pozdrawiam
                          • Gość: maq Re: Do urażonego Maqa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 21:32
                            greenblack napisał:

                            > Gość portalu: maq napisał(a):
                            >
                            >
                            > > Ale prawda jest taka, ze alufelgi
                            > > kupuje się po to żeby auto fajnie wyglądało. I tylko po to.
                            >
                            > Doprawdy? A jak wyobrażasz sobie przeniesienie na jedną oś 400 KM? Jak
                            > wyobrażasz sobie wyhamowanie takiego pojazdu przy tarczach hamulcowych np. z
                            > Punto? To ma jakiś cel, a że przy okazji ładnie wygląda...
                            >
                            > > A wracając do tematu to wydaje mi się, że auto po tuningu w firmach:
                            > > "AMG, Brabus, Alpina, Lorinser, Carlsson" też nie wyglądają tak jak
                            > standardowe
                            > >
                            > > modele. Oni też stosują tuning optyczny.
                            >
                            > Możesz wybrać, czy chcesz, żeby były jakieś subtelne spojlery, a odróżnienie
                            > wersji AMG od cywilnego Mercedesa jest naprawdę trudne.
                            >
                            > > Pozdrowienia
                            > > Maq
                            >
                            > Pozdrawiam

                            Doszliśmy do jakiegoś absurdu. Wg Ciebie alufelgi kupują Ci, którzy mają 400 KM
                            mocy ??? Kupują także Ci co mają 60. I (moim zdaniem) tylko po to, żeby
                            uatrakcyjnić wygląd auta, ale nie mam zamiaru Ciebie do tego przekonywać bo
                            jestem pewny, że mi się nie uda.
                            Rozumiem, że dla Ciebie wszystkie auta powinny wyglądać tak samo. Ja się z tym
                            nie zgadzam. Chyba powinieneś bardziej tolerancyjnie popatrzeć na sprawę. A
                            może po prostu nigdy nie widziałeś fajnie zrobionego auta. Polecem strony
                            fanklubów tuningowych. Może jak popatrzysz na zdjęcia to zrozumiesz, ze dla
                            kogoś to może być pasja i że jak wszędzie są tu ludzie, którzy kompletnie nie
                            mają gustu, a także tacy, którzy potrafią robić naprawdę fajne rzeczy.
                            Pozdrawiam
                            maq
    • Gość: Wojtek Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.gda.cdp.pl, / *.rgsa.pl 06.02.03, 08:29
      A może to był ten maluch:
      www.fun.from.hell.pl/2003-02-05/tuning1.jpg
      i następne: tuning2 , 3 , itd.
      Podoba się czy nie (mi mnie) ale napewno mnóstwo pracy, czasu i pieniędzy w to
      ktoś włożył.
      Pozdrawiam
      • Gość: młody Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.acn.pl / 10.72.5.* 06.02.03, 11:13
        masz rację, to jest sensowny tuning a co najważniejsze jedyny w swoim
        rodzaju tak jak Syrenka(Porsche)

        pzdr
        • Gość: polokokt Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.03, 11:38
          kiedys gdzies o nim czytalem, tam jest silnik bodajze G60 od Corrado, o ile sie
          nie myle, w kazdym razie osiagi bedzie mial niewiele gorsze od "syrenki"
    • Gość: hip Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.pgi.waw.pl 07.02.03, 08:52
      Wiwlokrotnie na forum pisałem już o moim stosunku do tuningu i pseudotuningu.
      Zgadzam się tu całkowicie z greenblackiem.
      Gotów jestem zaakceptować profesjonalny tuning, choć za nim nie przepadam.
      Czasem nawet obserwując ciekawie stuningowany optycznie samochód doceniam
      pomysłowość jego właściciela. Choć, jeszcze raz podkreślam, mnie to się za
      bardzo nie podoba. Ale to rzecz gustu.
      Inna sprawa to worki na szybach, przez które niewiele widać, a więc stanowiące
      zagrożenie na drodze, pierdzące wydechy, będące przejawem pospolitego chamstwa,
      inne prymitywne dziwactwa, oraz nierzadko styl jazdy takiego ospojlerowanego
      pajaca. To już jest za wiele. I stąd moja wyraźna niechęć, a nawet totalny brak
      aprobaty dla pseudotuningu. Raz jeszcze powtarzam: Tuning profesjonalny,
      kultura i poszanowanie innych użytkowników dróg - tak. Pseudotuning, worki na
      szybach, celowe powodowanie bezmyślnego hałasu - zdecydowanie nie!
      pozdrawiam
      • Gość: Leon Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.swic.dialup.inetia.pl 21.02.03, 02:17
        No tak, nie jestem tuningowcem i nie popieram hipa oraz greenblack. Pewnie jak
        wam ukradna kolpaki z kol, to nie kupicie innych niz oryginaly, bo nie wypada.
        Fabryka zrobila i tak musi byc, nie? Jestescie nudni szarzy i beznadiejni.
        Lubie oryginalnosc, nie lubie byc szarym. Tuning, lub pseudo tuning wyraza
        styl osoby. Ludzie ci chca czegos wiecej, wiecej niz wy. To jest wizytowka
        czlowieka jako jednostki.
        Co z tego, ze masz czarnego mesia, jak takich mesiow jezdzi tysiace. Nawet na
        parkingu masz problem ktory twoj. Na was nikt nie zworoci uwagi, a na takiego
        malucha kazdy! Bez wzgledu na komentarz.
        Mnie tez smiesza niektore autka, ale ciesze sie gdy widze szczesliwego
        czlowieka za kierownica, ktory jest dumny, z tego co posiada i ze cos zrobil
        sam.
        Co w tym zlego, ze mlody czlowiek ma zapal, checi i ochote cos zmienic. Wklada
        w to swe serce i poswieca temu czas. Mamy taki tuning na jaki nas stac i
        odpieprzecie sie od mlodych. Wy zanim wzieliscie sie do do powaznej pracy, tez
        bawiliscie sie klockami, mam was za to potepic?
        Syty nie zrozumie glodnego.

        Hip mowiesz o chamstwie i prymitywizmie.
        Dla mnie jesli nie znasz dwoch jezykow, nie masz wyzszego wyksztalcenia,
        duzego domu i pozycji spolecznej, do tego jesli nie posiadasz nowego
        bezpiecznego autka pow. 80 tys. zl. ktore nie stwarza zagrozenia dla innych,
        jestes chamem i pajacem.
        Takie mam kryterium.
        Pasuje ci?
        • Gość: hip Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.pgi.waw.pl 21.02.03, 08:35
          Gość portalu: Leon napisał(a):

          Jestescie nudni szarzy i beznadiejni.
          Na was nikt nie zworoci uwagi, Mamy taki tuning na jaki nas stac i
          > odpieprzecie sie od mlodych.
          hip: Widzę, że niczego nie zrozumiałeś z wątków o pseudotuningu. Szkoda...

          > Hip mowiesz o chamstwie i prymitywizmie.
          > Dla mnie jesli nie znasz dwoch jezykow, nie masz wyzszego wyksztalcenia,
          > duzego domu i pozycji spolecznej, do tego jesli nie posiadasz nowego
          > bezpiecznego autka pow. 80 tys. zl. ktore nie stwarza zagrozenia dla innych,
          > jestes chamem i pajacem.
          > Takie mam kryterium.
          > Pasuje ci?
          Hip: Nie odpowiem Ci na to pytanie. Załóż wątek na ten temat i zobacz jakie
          będą reakcje dyskutujących. To czasem lepsze rozwiązanie niż zadawanie mi, nie
          obraź się, wybitnie głupich pytań.

        • greenblack Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) 21.02.03, 11:15
          Gość portalu: Leon napisał(a):

          Pewnie jak
          > wam ukradna kolpaki z kol, to nie kupicie innych niz oryginaly, bo nie
          wypada.

          Nie mam kołpaków, bo mam obręcze aluminiowe.

          > Fabryka zrobila i tak musi byc, nie?

          Założenie innych kołpaków niż fabryczne nie jest nielegalne, a oklejenie szyb
          workami na śmieci, zamalowanie lamp, zamontowanie głośnego wydechu tak.

          Jestescie nudni szarzy i beznadiejni.

          Twoja opinia naprawdę wiele dla mnie znaczy. Już biorę puszkę farby olejnej i
          idę zamalowywać lampy i szyby.

          > Lubie oryginalnosc, nie lubie byc szarym. Tuning, lub pseudo tuning wyraza
          > styl osoby.

          Własnie...

          Ludzie ci chca czegos wiecej, wiecej niz wy.

          Czego?

          To jest wizytowka
          > czlowieka jako jednostki.

          Myślałem, że samochód nie definiuje osobowości człowieka.

          > Co z tego, ze masz czarnego mesia, jak takich mesiow jezdzi tysiace.

          Gdzie jeżdżą tysiące Mercedesów?

          Nawet na
          > parkingu masz problem ktory twoj. Na was nikt nie zworoci uwagi,

          Niektórzy cenią sobie dyskrecję.

          a na takiego
          > malucha kazdy!

          Szkoda, że Policja dopiero ostatni zazcyna je zauaważać.

          > Co w tym zlego, ze mlody czlowiek ma zapal, checi i ochote cos zmienic.
          Wklada
          > w to swe serce i poswieca temu czas.

          Lepiej by go doprowadził do przyzwoitego stanu technicznego, zamiast malować go
          farbą olejną. Kupiłby porządne opny zamiast wystających poza obrys 12-letnich
          gum.

          Mamy taki tuning na jaki nas stac i
          > odpieprzecie sie od mlodych.

          :)

          Wy zanim wzieliscie sie do do powaznej pracy, tez
          > bawiliscie sie klockami, mam was za to potepic?

          Zabawa klockami rozwija intelekt. Widać nie wszyscy mieli w domu klocki...


          Pozdrawiam
          • Gość: ARAFAT Re: Zwierzenia tjóningofca (właściciela malucha) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 12:22
            Nie toleruje fajansu typu:

            POlo 1.0 opony 205/15 od cholery spojlerów obniżone zawieszenie

            I po co tak robić? DLa mnie to przerost formy nad treścią. Kojarzy mi się to z
            gołą dziewczyną która jest mniej pociągająca od tej w krótkiej spódnicy i
            odchylonym ramiączkiem.

            Szału dostaje jak widzę w takich POLO wydechy kupione na Allegro bo pasują do
            każdego 1.0 w tej klasie, wyja niemiłosiernie utrudniajac zycie innym. Jestem
            zwolennikiem nie przesadzania.
            Zwracam bardziej uwagę na jakosć użytych opon tarcz hamulcowych na to jaki
            silnik tkwi pod maską.

            Dla mnie oni są pseudotuningowcami bo kupują felgi a opony 205 z 2mm bieznikiem
            i gdzie tu rozsądek?
            Przyciemniane szyby wyglądają efektownie ale mi osobiście przeszkadzają.

            Mądrale nie zdjaą sobie sprawy że eksperymenty mogą się zle skończyć
            Pozdrawiam ARAFAT

            P.S Jakbym kupił np. Clio 2.0 16V to bym nakleił na liswach bocznych 1.2 i
            pomyśleli by sobie co za idiota chciałby miec 2.0 a zapomniał o oznaczeniach na
            listwach tymczasem... zdziwienie na ich twarzach byłoby niemiłosierne

            To akurat moje zapatrywanie na kwestię tuningu Autem Polo posłużyłem się
            przypadkowo nie obrażając żadnego jego mądrego posiadacza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka