Gość: Tomek
IP: *.kolornet.pl
07.02.03, 19:51
Moja sasiadka ma dwa samochody - Honde Civic i pseudoterenowego Hyundaia. Po
miescie jezdzi oczywiscie Hyundaiem, a nie lekka, zwinna i latwa w parkowaniu
Honda. Kiedys widzialem ja parkujaca kilometr od pracy, bo bala sie taka
krowa zaparkowac miedzy samochodami.
Dodam tylko ze w trase wyjezdza oczywiscie Honda.
Co o tym myslicie?
PS.Nie ma meza, wiec nie jest zona jednego z forumowiczow :-)