Gość: Wicio IP: *.isep.pw.edu.pl 10.02.03, 16:35 Jak w temacie. Nie dla rajdowca. Dwie poduchy i ABS to podstawa. Reszta mało istotna. Byle cicho, wygodnie i bezpiecznie oraz pakownie. Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: robert Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 10.02.03, 16:51 Gość portalu: Wicio napisał(a): > Jak w temacie. Nie dla rajdowca. Dwie poduchy i ABS to podstawa. Reszta mało > istotna. Byle cicho, wygodnie i bezpiecznie oraz pakownie. EURO? Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.kolornet.pl 10.02.03, 17:43 A moglbys sie jakos dookreslic? Bo za ta cene mozna dostac Seicento "full wypas" - wlacznie z klima i fontanna, Smarta, Ligiera Nove, poprzez Punto, Fabia, Yaris, 206, kompakty od Corolli poczynajac na Golfie konczac, rowniez wieksze samochody - np. Octavie, Nubire itd. Jezdzis po miescie czy na trasie W ile osob jezdzisz Potrzebujesz duzy bagaznik benzyna/diesel dla rodziny/tylko dla ciebie liczy sie wyglad czy nie itd. Link Zgłoś
Gość: Wicio Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.03, 22:26 To ma być samochód nie dla mnie, tylko dla teściowej. Już kiedyś pytałem się tu o coś dla niej, ale okazało się, że samochody małe jej nie interesują. Generalnie chodzi jej o segment kompaktów (tak to się chyba nazywa?). Peugeot 307, Toyota Corolla, Honda Civic i co tam jeszcze jest... Proszę, nie bieżcie pod uwagę faktu, że będzie jeździła tym jedna osoba w mieście. Ma to być kompakt i już. Obowiązkowo 2 poduchy, ABS i wspomaganie. Dodatki wpływające na komfort zbyteczne. Jeżeli już to poduszki boczne lub kurtyny. Takie ma wymagania. I chciałaby się tym razem zamknąć w 50 tysiącach (oczywiście złotych polskich, jak ktoś jest mało domyślny!) razem z autoalarmem, immobiliserem, może blokadą skrzyni, AC i OC oraz wszelkimi opłatami związanymi z rejestracją. Przedtem myślała o wózku do 40 tys., ale jednak to nie był odpowiedni segment. Samochód ma być cichy, mało palić, przeglądy rzadko, długa gwarancja, niepsujący się (Toyota?) i nie może to być Fiat, Ford i Daewoo (bo nie i już). Nie wiem co doradzić, więc proszę o opinię. Aha, silnik raczej elastyczny, a nie 100 koni z 1.4, bo kiepsko się jeździ w mieście (czy się mylę?) Dzięki z kury :) Link Zgłoś
greenblack Nie ma takiego samochodu 10.02.03, 22:32 Gość portalu: Wicio napisał(a): Ma to być kompakt i już. > Obowiązkowo 2 poduchy, ABS i wspomaganie. Dodatki > wpływające na komfort zbyteczne. Jeżeli już to poduszki > boczne lub kurtyny. Takie ma wymagania. I chciałaby się > tym razem zamknąć w 50 tysiącach (oczywiście złotych > polskich, jak ktoś jest mało domyślny!) razem z > autoalarmem, immobiliserem, może blokadą skrzyni, AC i OC > oraz wszelkimi opłatami związanymi z rejestracją. > Przedtem myślała o wózku do 40 tys., ale jednak to nie > był odpowiedni segment. > Samochód ma być cichy, mało palić, przeglądy rzadko, > długa gwarancja, niepsujący się (Toyota?) i nie może to > być Fiat, Ford i Daewoo (bo nie i już). Nie wiem co > doradzić, więc proszę o opinię. Aha, silnik raczej > elastyczny, a nie 100 koni z 1.4, bo kiepsko się jeździ w > mieście (czy się mylę?) Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.kolornet.pl 10.02.03, 23:42 W zasadzie wszystkie kompakty juz maja takie wyposazenie w serii. Ja polecalbym Toyote Corolle - bezproblemowa eksploatacja i niezla w miescie, a przy tym elastyczny silnik (jezdzilem wersja 1.4). Zapewne tesciowej nie spodoba sie nowe Megane, choc mozna by ja polaskotac bezpieczenstwem :-). Peugeot 307 - duzo glosow od wlascicieli ze samochod awaryjny. Xsara - model wychodzi i jakkolwiek ma wiele zalet, w srodku dosyc smutny. Podobnie jest z Astra. Konmcern VW po ostatniej fali awarii pomine milczeniem. ja osobiscie poczekalbym na nowa Mazde 3 - ma byc wytwarzana w Europie i moze zmiesci sie w przedziale cenowym. Link Zgłoś
qrakki999 Re: Co za 45-48 tysięcy? 11.02.03, 15:46 Gość portalu: Wicio napisał(a): > Aha, silnik raczej > elastyczny, a nie 100 koni z 1.4, bo kiepsko się jeździ w > mieście (czy się mylę?) > W tej cenie i w tej klasie nie kupisz samochodu z silnikiem większym niż podstawowy a więc w większośći do 100 km i do max 1,6 pojemność. A jeżeli szanowna teściowa chce pojeździć parę lat i nie straszny jej spadek wartości to rzeczywiście wspomanienay tu przez kogoś Megane jest ciekawą opcją. pzdr. Q Link Zgłoś
Gość: Yosarian Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.acn.waw.pl 10.02.03, 23:51 Może nowa Cordoba - lada dzień (początek marca chyba) premiera. Ja jeżdżę Meganem 1.4 z 2002 roku (poprzedni model), może jeszcze w jakims salonie znalazłby się. Jest cichy, oszczędny, a że to wersja z klimą to tym lepiej, 4 poduszki, ABS - standard. A swoją droga dobrą masz teściową skoro starasz się tak bardzo, aby miała wygodnie - nie żebym Ci zazdrościł - moja teściowa też jest OK. Pozdrowienia - dla teściowej też. Link Zgłoś
Gość: mac1 Re: Golf Variant z 2002 r. IP: 213.77.125.* 11.02.03, 07:19 W zeszłym roku kupiłem za ok. 47000 (metalik-Basis) z roku 2001. W tym roku historia się powtarza. Ma dwie poduchy i ABS. Dorzucili CZ i alarm. Poza tym golec. Pzdr. Link Zgłoś
Gość: dr jones Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.ists.pl / 192.168.1.* 11.02.03, 11:08 Jak teściowa nie jest na anty do nowinek, to zdecydowanie Megane. Jeśli nie lubi nowinek, a nie cierpi na Fabiofobię, to może byc Fabia, do 50tys. można dostać mile wyposażoną bryczkę. Fajna jest też nowa Ibiza, choć słabo wyposażona. Link Zgłoś
Gość: Wicio Re: Co za 45-48 tysięcy? IP: *.isep.pw.edu.pl 11.02.03, 12:29 Fabia i Ibiza to zdaniem mojej teściowej samochody zbyt małe i stąd niebezpieczne. Ostatnio doradzam Corollę. Link Zgłoś