ziuteczek6
28.07.06, 22:55
Hallo koledzy kierowcy !!!!!!
Wiosna tego roku przyjechalem do Polski na odwiedziny,gdyz czasowo zamieszkuje
w Niemczech.
Poniewaz byl to okres kiedy trzeba bylo jezdzic z wlaczonymi swiatlami nijania
to i ja je wlaczylem.
W Zgorzelcu zatankowalem moje autko,przemylem szybki , posililem sie w knajpce
i w droge .
W Boleslawcu zastalem zatrzymany przez patrol policji do kontroli .
Policjant po zatrzymaniu mnie ,przedstawil sie i poinformowal mnie o
przyczynie zatrzymania:
Brak swiatla przedniego prawego!!!!
Pierwsza moja mysl :widzi niemieckie rejestracje - bede placil .
Powiedzialem do mundurowego:
O boze w Zgorzelcu bylo jeszcze wszystko w porzadku ,sam sprawdzalem .
Wyjolem z bagaznika pojemnik z zarowkami zapasowymi ,wymienilem zarowke,
pozartowalem jeszcze z policjantem ze w takim dobrym samochodzie nie ma
kontrolki informujacej o przepalonej zarowce i pojechalem dalej .
Dla informacji - Z DOWODEM REJESTRACYJNYM W KIESZENI.
Ja nie udaje "durnego cwaniaka" po drodze!!!!!
I uwazam ze policja jest po to aby wykonywac swoja prace ,ktora polega tez
na tym aby zatrzymywac pojazdy z niesprawnym oswietleniem.
Zachowalem sie jak kulturalny kierowca i tak tez zostalem potraktowany !!!
Moze to nauczy tez innych kierowcow kultury przy kontroli pojazdu przez sluzby
do tego uprawnione ,