Dodaj do ulubionych

nietypowe rozwiązania ....

19.08.06, 13:22
jakie stosowano w celu poprawy komfortu-erogomii-wyglądu itp....
i które się sprawdziły lub nie.....
czy znacie lub się spotakliście....
nadmienię kilka przykładów np:

-Citroen XM hatback - w momencie otworzenia tylnej klapy ,druga zamykała
przedział pasażerski. +
- uchwyty na kubki zasłaniające pokrętła na konsoli -
Obserwuj wątek
    • ramonka27 Re: nietypowe rozwiązania .... 19.08.06, 13:29
      Prawe lusterko w VW. Jego zmniejszenie miało poprawiać dynamikę samochodu i
      powodować zmniejszenie zużycia paliwa o 0,0000005%.
    • crannmer Bylo 19.08.06, 13:54
      wallenrode napisał:

      > jakie stosowano w celu poprawy komfortu-erogomii-wyglądu itp....
      > i które się sprawdziły lub nie.....

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7924655&a=7924655
      MfG

      C.
    • voytecq Re: nietypowe rozwiązania .... 19.08.06, 13:57
      Dźwignia kierunkowskazu w nowej astrze i vectrze. Nie ma blokady tylko
      samoczynnie powraca na miejsce a migaczem steruje elektronika: lekkie
      odchylenie - 3 mignięcia, mocniejsze - migacz na stałe. Po skręcie migacz sie
      wyłącza samoczynnie (jak w normalnych autach). Teoretycznie działa świetnie. W
      praktyce dpoóki się nie nauczysz żeby lekko odchylić dźwignię przy zmianie pasa
      uruchamiasz migacz na stałe i potem nerwowo kombinujesz jak to cholerstwo
      wyłączyć. A ten za tobą zastanawia się co ci odbiło, że raz włączasz migacz w
      lewo a raz w prawo...
      Lepsze jest wrogiem dobrego.
      • kodem_pl Re: nietypowe rozwiązania .... 19.08.06, 14:45
        W mondeo rozwiazali to lepiej:-)
        • wallenrode Re: nietypowe rozwiązania .... 19.08.06, 17:30
          czyli jak - napisz
          • kodem_pl Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 00:55
            Jest tak samo, tylko inaczej.

            W oplach te kierunki zwane sa dotykowymi. W fordach wyraznie czuc kiedy wlaczasz
            kierunek na stale (odbije przy powrocie kierownicy), a kiedy na 3 pykniecia. W
            oplach niestety nie.
            • rickky Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 22:49
              Podobne rozwiązanie jest w nowej Hondzie civic 2006. Tam tylko jest ta różnica,
              że dotykowo włączasz migacz na 3 mignięcia, a poprzez przestawienie na dłużej,
              po czym wyłączy się samoczynnie lub możesz go samemu przestawić na pozycję
              neutralną.
              Idealna sprawa, moim zdaniem.
      • wojtek33 Re: nietypowe rozwiązania .... 19.08.06, 21:28
        voytecq napisał:

        > Dźwignia kierunkowskazu w nowej astrze i vectrze. Nie ma blokady tylko
        > samoczynnie powraca na miejsce a migaczem steruje elektronika: lekkie
        > odchylenie - 3 mignięcia, mocniejsze - migacz na stałe.

        Passat ma to samo
        • wojtek_blankietowy Re: nietypowe rozwiązania .... 19.08.06, 22:59
          Beznadziejne:
          Kierunkowskazy w lusterkach - oslepianie kierowcy.
          Wlacznik swiatel awaryjnych na kolumnie kierowniczej - oczywiscie dresowoz VW

          • sum_tzw_olimpijczyk Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 01:02
            O to to to , te kierunki. Już straciłem wzrok w jednym oku przez nie, za każdym
            razem jak takie coś mignie to idzie błysk jak z 500W flesza.
            • zgryzliwy1 Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 01:24
              sum_tzw_olimpijczyk napisał:

              > O to to to , te kierunki. Już straciłem wzrok w jednym oku przez nie, za
              > każdym razem jak takie coś mignie to idzie błysk jak z 500W flesza.

              eeee ,nie zartuj :-))
              co to za zaj.e.b.isty !!! flesz co swieci z moca tylko 500W
              nawet starenkie ruskie lampy blyskowe z palnikiem IFK-120
              mogly "blyskac" ,zaleznie od ustawienia bebechow z moca ponad 100 000 W
          • rasiauskas Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 01:57
            Tu wychodzi szrotostwo na forum. VW nie ma awaryjnych na kolumnie od modeli
            wprowadzonych po 97 roku. Widocznie jezdziles passatem z 88`
        • rasiauskas Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 01:55
          Chyba nigdy nie uzywales Passata.
          • wojtek33 Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 02:34
            rasiauskas napisał:

            > Chyba nigdy nie uzywales Passata.

            prywatnego nie używałem, ale w firmie mamy 2 rodzaje - starszy 1.8T z ciekawie
            rozwiązanym pedałem gazu i ostatnie dzieło VW, w którym migacze wchodzą tak, jak
            ktoś już napisał wyżej i zanim mi o tym nie przypomną, to świecę jak choinka po
            każdym skręcie/zmianie pasa.
            • rasiauskas Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 02:37
              Arghhhhh. Juz wiem dlaczego nazywa sie je INTELEGENTYMI kierunkowskazami.
              Niczym z reklamy media markt. Nie dla idiotow. A w moim nowym BMW 5, sa podobne
              kier. i dla rozgarnietej osoby, dla ktorej zmiana samochodu nie jest niczym
              skok z podstawowki na studia, nie sprawi klopotu, bo sztuka jazdy samochodem
              nie jest dla kazdego.
        • rasiauskas Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 02:40
          Dla Ciebie nietypowe, dla mnie zbawienne! W nowej BMW mam to samo i caluje
          kierunkowskazy codzien rano i modle sie za nie. Ich obsluga dla osoby z IQ>70
          nie stanowi problemu.
          • edek40 Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 22:08
            Ja nawet nie wiem co to jest to IQ, ale wiem, ze samochody powinny byc maksymalnie latwe w obsludze dla kazdego. Co wiecej, juz dawno temu doszlo do zbawiennego ujednolicenia piktogramow i kolorow kontrolek w samochodach. Teraz samochody zaczynaja byc tak nowoczesne, ze trzeba sie obryc instrukcji obslugi nawet do wlaczenia kierunkowskazow. Czyli nieuchronnie samochod staje sie wrogi dla kierowcow z roznych powodow czesto zmieniajacych samochody. A jeszcze troche tego niezbednego skomlplikowania i samochod bedzie prowadzil kierowca, a "drugi kierowca" bedzie wlaczal radio, klime, otwieral drzwi, bo kierowca bedzie wystarczajaco zajety rozgryzaniem dzwigienki kierukowskazow, ktora ergonomicznie, sladem zegarow, umieszczono na srodku, wypierajac dzwignie zmiany biegow na miejsce lusterka wstecznego, ktore teraz zastapiane jest kamera. A wszystko to dlatego, ze zwykla dzwigienka nie jest juz w stanie sprzedac auta. Bo idioci z wysokim IQ poszukuja wyzwan intelektualnych, zamiast intuicyjnych i powszechnie znanych rozwiazan.
            • rasiauskas Re: nietypowe rozwiązania .... 22.08.06, 23:53
              A moze po prostu niechec do czytania ksiazek i problem z czytaniem ze
              zrozumieniem?
              • edek40 Re: nietypowe rozwiązania .... 23.08.06, 10:40
                Prowadzenie samochodu okazuje sie duzo latwiejsze i bezpieczniejsze w wypadku osob o nieco wyzszym IQ (takie badania zrobili Amerykanie). Jezeli czesc ich koncentracji przeznaczona musi byc na obsluge wielopoziomowego menu np. od klimy, to nie trzeba wielkiej wyobrazni aby dostrzec niebezpieczenstwo wypadku. Oczywiscie mozna upierac sie, ze ludziska jezdza, gadaja przez komorke, miziaja zone (w dzisiejszych czasach nie posuwam sie do innych skojarzen) i jezdza bezwypadkowo. Az do tego fatalnego dnia, gdy odwrocenie wzroku na wyswietlacz telefonu, polaczone z proba odczytania tresci sms-sa i.... bum! Dlaczegozby wielki wyswietlacz centralny mial (szczegolnie w okresie poznawania auta) powodowac inne zagrozenia.

                Kiedys swiat zachwycil sie wyswietlaczami cyfrowymi w zegarkach. Ladowali tam mnostwo informacji. I co? Po kilkudziesieciu latach takie wyswietlacze maja glownie najtansze zegarki, poniewaz okazalo sie, ze uzytkownicy skarza sie na zbyt wolne przyswajanie informacji. Otoz czlowiek jest istota analogowa. Digitalizacja jego dzialan jest oczywiscie mozliwa, ale powoduje zajecie mozgu "konwersja" informacji widzianych przez oczy na informacje chetnie przyjmowane przez umysl. Duzy guzik od klimy i duze pokretlo do regulacji temperatury dziala duzo sprawniej i zajmuje duzo mniej uwagi kierujacego. Jezeli juz dygitalizujemy, to niech chociaz wyswietlacze beda rozproszone przy odpowiednich regulatorach. Odczytywanie z centralnego wyswietlacza wszystkich informacji musi "przecycac" percepcje. Inteligencja i rozumienie tekstu nie ma tu nic do rzeczy. Powoduje co najwyzej tyle, ze czlowiek w ogole moze prowadzic tak wydumane auto. Z zalozenia tego typu bajery montowane sa w autach nieco drozszych, wiec dla ludzi lepiej sytuowanych, wiec z reguly inteligentniejszych. Mam nadzieje, ze kilka spektakularnych kraks spowoduje, ze konstruktorzy przestana robic rozniace sie istotnie obslugowo samochody i ci mniej inteligentni beda nadal mogli koncentrowac sie na kierownicy i pedalach bez zachodzenia w glowe jak wlaczyc/wylaczyc kierunkowskaz. Albo potrzebny bedzie "drugi kierowca".
      • habudzik Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 10:12
        W Corolli 2000 nie ma mozliwości błysnięcia kierunkiem podczas zmiany pasa bez
        całkowitego jego włączenia na stałe.
      • bluter Re: nietypowe rozwiązania .... 21.08.06, 14:23
        Dzięki za informację, teraz będę wiedział o co chodzi jak zobaczę takie cudo
        przed sobą.
    • paszis Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 08:31
      Scenic II

      Z denerwujacych?
      ->Niemozna odpalic silnika jesli klapa bagaznika jest otwarta/niedomknieta
      ->W ksiazce obslugi jest tylko z 20% wszystkich opcji ustawien kompa.
      ->Hmulec automatyczny/elektrycny (postojowy) ,jakos brak kontroli jak w tradycyjnym recznym (jest albo niema bez stanow posrednich)

      Pozyteczne
      ->Karta wolne rece (otwieram/zamykam odpalam auto bez kluczyka/karty)
      ->Lusterko fotochromatyczne
      ->czujnik deszczu aut.wycieraczni
      ->czujnik zmierzchu aut.swiatla
      ->sterowanie i wyswietlanie komunikatow radia w wyswietlaczu w desce (bardzo wygodne wreszcie widze co robie piloten do radia)
      ->i diesiatki roznych innych funkcji w kompie/tempomacie ktore odkywam codziennie :) (ksiazka nic o tym nie mowi)
      .....az strach pomyslec jak sie to wszystko zwali :<




    • habudzik Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 10:26
      W A-klasie brak wskaźnika temperatury silnika . Niby do niczego nie potrzebny
      ale byłby fajnie miec jeszcze jedno zajęcie podczs drogi .

      Z ciekawych rozwiązań to brak mozliwości zatrzaśnięcia kluczyków co innym tu na
      forum przychodzi zbyt łatwo .
      • wojtek_blankietowy Re: nietypowe rozwiązania .... 20.08.06, 11:28
        Podobają mi sie nietypowe rozwiązania VW bo zawsze przynoszą odwrotny wynik od
        oczekiwanego.
        1. Mniejsze prawe lusterko miało zapewnić oszczędnosci a powoduje wku..enie
        kierowców.
        2. Lupo 3L ma magnezową maske nie ma elektrycznych szyb i pali prawie 4 l
        podczas gdy tandetny citroen AX 1.4 d pali pół litra mniej bez żadnych nakładów
        w stylu super lekkiej maski z drogiego magnezu. HE he
        3. Oszczednosci na odmie silnika powodujace ze silniki vw zamarzaja i pekaja.
        4. produkowanie przewodow z materiałów smacznych dla kun - kuny masowo zjadaja
        vw (to auto do jedzenia sie nadaje bo do jezdzenia napewno nie)
    • supermirafiori wycieraczki reflektorów ??? 20.08.06, 22:36
      potrzebne czy zbyteczne ??

      teraz sie stosuje spryskiwacze pod większym ciśnieniem...
    • supermirafiori BMW i tylne pasy - dlaczego 20.08.06, 22:55
      są odwrotnie niż w inych samochodach ??????
      • rasiauskas Re: BMW i tylne pasy - dlaczego 20.08.06, 23:49
        Chyba nigdy nie jechales BMW. Bo w BMW E60 mam normalnie.
        • supermirafiori Re: BMW i tylne pasy - dlaczego 21.08.06, 00:02
          nie jechałem ,ba nawet niewiem który to model z jakiego roku , a tak pozatym
          bmw mnie nie kręci ale wiem że w modelu 316 z lat 1994 tylne pasy wychodzą ze
          środka i zapina sie je przy drzwiach!?

          ciekawe po co tak zakombinowali?
        • swoboda_t Re: BMW i tylne pasy - dlaczego 21.08.06, 07:59
          To Twoje pierwsze BMW?? Po pierwsze primo - co i rusz informujesz nas, ze masz
          E60. Super :P Po drugie primo wzystkie beemki (poza ósemką) z pierwszej połowy
          lat 90-tych miały takie pasy - E32, E34, E36 i E38. Zapewne po to, by łatwiej
          było wypiąć delikwentwa po wypadku. Od modelu E39 wrócili do klasycznego
          systemu.
          • mistrz_cietej_riposty beemka 21.08.06, 10:50
            kolo ma fantazje niczym głodzone dziecko.
            wpisik iście izydka i jej klony , tak sie składa że mało jest tutaj osób i
            bardzo łatwo sie kapnąć kto zmienił nicka.

            szkoda że taki frajerzyna psuje to forum
            • rasiauskas Re: beemka 21.08.06, 14:31
              Mam tobie dziecko udowodnic ze nie fantazjuje? Powiedz jakie mam zrobic w
              srodku auta zdjecie, to zrobie, by taki niedojedzony zawistny ... jak ty
              uwierzyl.
              • mistrz_cietej_riposty ściemniasz brachu 21.08.06, 14:38
                nie masz zadnej beemki e60 bo nawet nie wiesz jakim klawiszem i pod jaką
                funkcją sie znajduje ,a co do zdjęcia to nie udawaj większego idioty niż jesteś.
                • mistrz_cietej_riposty i jeszcze jedno by cię ośmieszyć 21.08.06, 14:42
                  jakiego koloru jest korek wlewu paliwa , w jaką strone sie otwiera klapka-to
                  dosyć proste i w jaki sposób zamek zamyka ją i gdzie się ten zamek znajduje
                  czyli dół,góra czy z boku?

                  dodatkowo powiedz coś o kluczyku do tej bebemki na jakiej zasadzie działa i ile
                  kompletów dostałeś i jakie baterie wchodzą do niego ;)

                  • mistrz_cietej_riposty i nie pisz ,że masz szofera i to on wie... 21.08.06, 14:45
                    i polecę zaraz sąsiadowi by sie przyłączył do tej rozmowy i zapyta cię o takie
                    szczeguły że ci majtki spadną z wrazenia bo nie będize jakiś łachmaniarz
                    oszukiwał forumowiczów.
                    • mistrz_cietej_riposty za zdjecia dziękuję bo 21.08.06, 14:52
                      a co do zdjęć , to mozesz sobie je wsadzić tam gdzie masz ciemno , cudzesy mnie
                      nie interesują i tylko słowami możesz udowodnić posiadanie tego samochodu.
                    • rasiauskas Re: i nie pisz ,że masz szofera i to on wie... 21.08.06, 14:56
                      Aha szofera nie mam, ale do pracy wozi mnie zona by nie zabierac jej auta na
                      caly dzien.
                  • rasiauskas Re: i jeszcze jedno by cię ośmieszyć 21.08.06, 14:54
                    Klapka otwiera sie przycisnieciem po lewej stronie, zawias jest po prawej. Sam
                    korek jest koloru czarnego z jak sie nie myle zielona lub czerwona podluzna
                    nalepka. Korek przekreca sie w lewo, ale w malym stopniu. No i korek jest
                    zamocowany na okolo 15 centymetrowym sztucznym sznurku.

                    Kluczyk? Sam kluczyk jest w adapterze, bez ktorego nie odpalisz samochodu.
                    Wkladasz do dziurki przy guziki Start-Stop, samochod sie zapala po nacisnieciu
                    na sprzeglo i nacisnieciu guzika. Sa 2 komplety kluczyk z adapterem plus jeden
                    adapter schowany gleboko w schowku w specjalnym miejscu, w razie wypadku jak ci
                    sie baterie wyczerpia. Nie mam pojecia jakie baterie wchodza do niego, ale
                    powiem ci ze sa na nim 3 guziki. Do otwierania drzwi-gorny, srodkowy z logo bmw
                    do zamykania, i dolny ktory po dluzszym nacisnieciu otwiera klape bagaznika.
          • rasiauskas Re: BMW i tylne pasy - dlaczego 21.08.06, 15:01
            Pierwsze
        • mistrz_cietej_riposty Re: BMW i tylne pasy - dlaczego 21.08.06, 10:56
          to jak masz to powiedz ,którym przyciskiem i gdzie on sie znajduje można
          zmieniać podświetlanie zegarów.
          zaznaczam że mój sąsiad ma beemkę.
          udowodnij
          • rasiauskas Re: BMW i tylne pasy - dlaczego 21.08.06, 14:59
            Nie guzikiem, tylko pokretlem, bardzo maly na lewo od wlacznika swiatel, a
            dokladnie pod guzikiem od przeciwmgielnych przednich.
        • pack3t Też lubie grać w Need for Speed 23.08.06, 10:45
          :p
    • wallenrode białe szyby 21.08.06, 13:03
      czasem jeszcze spotykam na ulichach nowe samochody na białych szybach.
    • wallenrode przyszła mi do głowy sprawa wycieraczki.. 21.08.06, 14:13
      a mianowicie, w mojej merynce spryskiwacz włacza od razu wycieraczkę.

      powinna być mozliwość odzielnego spryskania-gdyż zebrany piasek i kurz rysuję
      przez chwilę szybę.
      • swoboda_t Re: przyszła mi do głowy sprawa wycieraczki.. 22.08.06, 10:25
        A propos wycieraczek - w Polonezach od MR93 jest tak, że aby sterować długością
        interwału wycieraczek, należy (przy dźwigience ustawinej w cykl przerywany)
        pociągnąć dźwigienkę raz i po czasie, który nam się spodoba drugi raz. Układ
        zapamiętuje ten czas. Bajecznie proste i naprawdę wygodne. Dla odmiany w
        Lublinie II, choć na podobne podzespoły, trzeba ustawić w cykl przerywany,
        potem wyłączyć i znowu w cykl przerywany. Czy jakoś tak - wiecznie miałem z tym
        problem :P W każdym razie bardzo irytujące, zwłaszcza przy zmiennych opadach,
        niewygodne. W starszych Polonezach i DF-ach pokrętło było z boku konsoli (mniej
        więcej na wysokości suwaków klimatyzacji) - nisko i niewygodnie, całkowicie
        bez sensu. Co ciekawe, w Polonezie trzeba jeszcze było wcisnąć przycisk obok
        wajchy biegów (zwykle był wciśnięty na stałe) - widać nie mieli co zrobić z
        miejscem na knefel i zamontowali taki :P Dalej - w Nysach maskę silnika
        otwierało się cięgłem z prawej strony kabiny. I jeszcze coś o siedzeniach - w
        niektórych autach (ja sie z tym męczę we wczesnym Lanosie z koreańskim
        wnętrzem) jest skokowa regulacja oparcia foteli - za tak pojętą oszczędność
        powinni kogoś powiesić za jaja. Ja np. nie mam szans ustawić to tak, żeby mi
        było w pełni wygodnie. Wrrr...
        • wallenrode to z podobnej beczki 22.08.06, 13:44
          miałem fiacika 125 z 75 pierwszy MR i tam była taka regulacja pracy wycieraczki-
          polegała na tym ze było pokrętło i było na nim chyba 4 rodzaje pracy a
          znajdowało sie ono pod taką kształtką stalową gdzie było cięgno ssania cięgno
          gazu rećznego -pierwsza wersja tempomatu i cięgno do otwierania maski..
          pokrętło znajdowało sie pod i tam też było dodatkowe gniazdko 12v.

          aha i niestety w tym fiacie byłą fajna regulacja opracia - można było regulawać
          kręcąć lub podnieść wajchę i samemu regulaować z ty mże ściagało oparcie
          autowatycznie do pleców...

          i to był fiat 125 z 1975.

          w mojej mercynce nie mam tak fajnie ;/

          pozdrawiam
          • trypel Re: to z podobnej beczki 22.08.06, 15:12
            Włączanie oświetlenia kabiny w starszych oplach było najbardziej idiotycznym
            wynalazkiem na jaki się natknąłem w samochodach. Raz że uniemożliwiało włączenie
            światła przez pasażera to jak ktoś pierwszy raz jechał oplem to bez instrukcji
            nie miał szansy zapalić lampki :)
            Akurat migacze w vectrach są super - gorzej przyzwyczaić się do tradycyjnego
            systemu jak się przesiadam.
            Fajne były rozwiazania w super prostej R4, zawieszenie tyłu na drążkach
            skrętnych to nic nowego ale możliwość "podciągnięcia" sobie zawieszenia o ząbek
            czy dwa jak już trochę dostało w kość była super. Dwufunkcyjne światła długie
            też się przydawały - można było w H4 niezależnie włączać 1 włókno, 2 włókno lub
            oba na raz.
            I kiedyś wrażenie na mnie zrobiło że R21 Nevada z 86 roku włączało automatycznie
            tylną wycieraczkę w czasie cofania jak przednia była włączona. Teraz to standard
            ale 20 lat temu...
    • wallenrode przyklejane lusterka wsteczne ,, po co ? 22.08.06, 19:35
      odklejają się podczas upalnych dni gdy przednia szyba jest na wprost słońca...

      • kodem_pl Re: przyklejane lusterka wsteczne ,, po co ? 22.08.06, 20:52
        No nie wiem. Slyszalem o tylko jednym przypadku, bylo to w okolicach 91 roku w
        starym escorcie:-)

        Ogolnie to mamy w domu rozne auta i nic sie nie odkleja.
      • ramonka27 Re: przyklejane lusterka wsteczne ,, po co ? 22.08.06, 21:23
        BAWARKI także mają przyklejane lusterka i nawet ciężko jest je oderwać przy
        wymianie szyby. Trochę przesadziłeś.
      • rasiauskas Re: przyklejane lusterka wsteczne ,, po co ? 22.08.06, 23:52
        Kazda ma przyklajane, tylko roznie sie nalozy klej.
    • rasiauskas Mistrzu cietej riposty 22.08.06, 22:39
      No i co? Jak tam zagadki? Cos blado wypadles, wykaz sie honorem i uznaj
      porazke...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka