rasiakomalyszokubica
12.10.06, 10:48
Cały naród powstał, reprezentacja narodowa wygrała 1 mecz! Łzy cisną się w
oczy wszechpolaków oraz wszelkiej maści kibiców! Duma rozpiera piersi narodu
prężnie prowadzonego przez wybraną demokratycznie siłę przewodnią! Czy to
zmierzch popularności Roberta Kubicy? Czy wygrana drużyny narodowej zahamuje
wielkie plany powołania polskiego związku Formuły 1 i budowy toru F1 im. JPII?
Cały świat zamarł w niepewności w którą stronę potoczy się historia. Robert
Kubica doznał wstrząsu psychicznego i został hospitalizowany. Czy to koniec
jego popularności? Czy już nikt nie spojrzy na tor F1 a oczy narodu patrzeć
będą z dumą i wiarą w przyszłość na stadion (dziesięciolecia?)