teclaw 22.10.06, 14:43 Jak to sie stało że mordercy i jedni z najwiekszych złodziei na świecie Japonia a przde wszystkim Niemcy, którzy to przegrali wojnę, produkują jedne z najlepszych samochodów... Link Zgłoś Obserwuj wątek
iberia30 Re: Samochodowa niesprawiedliwość... 22.10.06, 15:14 no widzisz jaki pokrecony jest ten swiat. Link Zgłoś
mike68 Re: z tego co wiem 22.10.06, 16:59 to Niemcy po przegranej wojnie całą swą miłość przelali na VW głównie Golfa w dieslu Link Zgłoś
wallenrode a CCCP ? 22.10.06, 15:18 w kosmos latali a porządnego samochodu nie mieli... musieli licencję od fiata kupić.... Link Zgłoś
wallenrode Re: a CCCP ? 22.10.06, 15:35 kupili licencję na fiata 124 i nazwali ładą 2102/3 którą nieźle modernizowali. i chyba Lada Niva była na jej częściach. Link Zgłoś
pawebdgo Re: Samochodowa niesprawiedliwość... 22.10.06, 15:28 Nie wiem czy wiesz, ale po wojnie duzo sie wydarzylo. USA pompowalo kapital zarowno do niemiec jak i do japonii. Niestety my bylismy pod wplywem zsrr, ktorzy nas tylko potrafili katowac. Link Zgłoś
skodamoher Re: Samochodowa niesprawiedliwość... 22.10.06, 18:20 pawebdgo napisał: > Nie wiem czy wiesz, ale po wojnie duzo sie wydarzylo. USA pompowalo kapital > zarowno do niemiec jak i do japonii. Niestety my bylismy pod wplywem zsrr, > ktorzy nas tylko potrafili katowac. Nie wiem czy wiesz, ale po 89 roku dużo się wydarzyło. Czesi mądrzejsi od nas dogadali się z VW i dzisiaj mają markę sprzedającą się w całej Europie i coraz więcej modeli. Niestety my byliśmy pod wpływem jak zawsze i dogadaliśmy się za łapówki z Dajewo, niestety prezes dajewo dostał wczasy na koszt podatnika i się wszystko rozpie..ło. Dobrze że nasi prezesi FSO umieli lepiej kantować i do pierdla nie poszli. Link Zgłoś
pawebdgo Re: Samochodowa niesprawiedliwość... 22.10.06, 19:40 Nie wiem czy wiesz ale chodzi o niemcow i japoncow. A czesi swoja droga. Produkuja calkiem niezle skody, ktore sa juz chyba lepsze od francuzow. Pogratulowac. Link Zgłoś
kazimirz A morze one jurz takom tradycjem majom ? 22.10.06, 16:54 Jakby nie bylo ilosc patentuw i innyh wynalazkuw pohodzi zza Odry, a nie zza Buga. Mudlmy siem. Link Zgłoś
wielki_czarownik II RP 22.10.06, 17:10 Przed wojną to w Polsce powstawały jedne z najlepszych aut na świecie. CWS T1 (konstrukcja do dziś zadziwiająca inżynierów), Lux-Sport czy ciężarówki PZInż. Prezes Fiata przed wojną jeździł Fuatem wyprodukowanym w Polsce, bo twierdził, że jest lepszy niż te z Włoch. Jakiś czas temu (w latach 80) Japończycy przebadali CWS T1 i stwierdzili, że zaprojektował go arcygeniusz. Tak więc podziękuj czerwonym. Link Zgłoś
skodamoher Re: II RP 22.10.06, 18:26 Przed wojną jeden polski arcygeniusz zapowiedział że Niemcowi ani skrawka ziemi nie odda. Niestety zapomniał, że epoka jazdy konnej skończyła się 100 lat wcześniej i istnieje coś takiego jak broń pancerna i lotnictwo. Arcygeniusze w Polsce w sejmie i rządzie nie byli wcale mądrzejsi niż obecni arcygeniusze i też się żarli, kradli a na armię starczało na owies dla koni. Więc jak przyszło co do czego to jeden kurdupel z austrii niespełniony malarz pogonił kota arcygeniuszom z nad wisły tak że w 3 tygodnie przejechał się wzdłuż II RP. Teraz też by tak było. Link Zgłoś
sandomingo1 Re: II RP 22.10.06, 20:50 Kolego, chyba w szkole nie uważałeś na lekcjach. II RP nie miała potencjału gospodarczego, żeby postawić na broń pancerną i lotnictwo. Nawet gdyby wydatki na zbrojenia były jeszcze większe i wyniosły 100 % PKB nigdy nie dysponowalibyśmy taka ilością czołgów jak Niemcy lub ZSRR. Polska dopiero pod koniec lat 30tych osiągneła poziom z 1913. Niemcy zas pierwsze czołgi zaczeli produkować w 1935 r. i zdążyli się przygotować do wojny. Mieli Kruppa, Siemensa i parę innych wielkich koncernów zbrojeniowych. Polska miała szanse uniknąć wojny - w 1938 Lipski, ambasador Polski w Berlinie otrzymał od Ribentroppa propozycję sojuszu z Niemcami i uznania polskich granic za cenę eksterytorialnej autostrady przez polskie pomorze. Polska sie nie zgodziła i przyjeła pustą obietnice sojuszu od Anglii - wiemy jakie były tego skutki. Link Zgłoś
crannmer Kto komu za co ma dziekowac 22.10.06, 19:49 wielki_czarownik napisał: > Tak więc podziękuj czerwonym. Sam sobie podziekuj. Za propagande sukcesu rodem z PRL. Za zwalczanie rodzimego przemyslu motoryzacyjnego przed (!) wojna na korzysc Fiata. I za rozprowadzanie legend o "najlepszych samochodach" na podstawie niewdrozonych prototypow i projektow. Na papierze i w warsztacie konstruktora kazdy samochod jest dobry. Dopiero praktyka w masowym uzyciu pokazuje prawde. Tejze praktyki nie bylo, wiec mogly rosnac legendy. MfG C. Link Zgłoś
pawebdgo Re: Kto komu za co ma dziekowac 22.10.06, 20:12 > Na papierze i w warsztacie konstruktora kazdy samochod jest dobry. W biurze konstruktora chciales napisac. Inzynier konstruktor pracuje w biurze. A warsztacie to tylko PAN ZENEK. eWENTUALNIE PRZEJDZIE SIE TAM TECHNOLOG I opieprzy pana zenka. Link Zgłoś
crannmer Re: Kto komu za co ma dziekowac 22.10.06, 20:44 pawebdgo napisał: > > Na papierze i w warsztacie konstruktora kazdy samochod jest dobry. > > W biurze konstruktora chciales napisac. Inzynier konstruktor pracuje w biurze. Panowie Tanski & Co. mieli biura w warsztatach :-) MfG C. Link Zgłoś