Dodaj do ulubionych

Pytanie o gaśnicę

24.10.06, 12:14
Czy ważność gaśnicy jest sprawdzana w czasie rocznego przeglądu tehnicznego
samochodu?
Obserwuj wątek
    • nie_ja Re: Pytanie o gaśnicę 24.10.06, 12:47
      Nie spotkałem sie jeszcze z tym ale teoretycznie moga sprawdzić. Sprawdzają
      raczej stan techniczny samochodu.
      • petr82 Re: Pytanie o gaśnicę 24.10.06, 12:57
        Dzieki właśnie dzisiaj wypada mi przegląd a rano sprawdziłem ze gaśnica była
        ważna do czerwca...
        • celicaman Re: Pytanie o gaśnicę 24.10.06, 13:31
          Zwykle nie sprawdzaja, ale w tym roku robiłem przegląd w innym warsztacie i
          nadgorliwiec jeden sie przyczepił do gasnicy (termin waznosci wygasł chyba 2
          lata temu)
        • rraaddeekk Re: Pytanie o gaśnicę 24.10.06, 13:33
          Przegląd gaśnicy i naklejka legalizacyjna kosztuje tylko 5zł brutto

          Kilkanaście lat temu, gdy wprowadzono obowiązek posiadania gaśnicy policja
          podczas rutynowej kontroli sprawdzała "obecność" oraz legalizację (termin
          przydatności do użycia).
          Teraz im przeszło, ale zawsze mnogą to zrobić.
          "Nieaktualna" gaśnica = brak gaśnicy.
          • petr82 Re: Pytanie o gaśnicę 24.10.06, 13:46
            Jak najbardziej si zgadzam ze muszę mieć aktualna ale przegląd mam ważny do
            dzisiaj i raczej interesowało mnie to czy nie będę miał problemów z tego powodu
            przy przeglądzie technicznym. a nową gaśnicę zakupię pewnie jutro.
            • rraaddeekk Re: Pytanie o gaśnicę 24.10.06, 13:54
              Bywam na różnych stacjach diagnostycznych i nigdy nawet nie sprawdzano czy mam
              gaśnicę.
    • flamengista pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 17:11
      sprawnej gaśnicy?

      Nowa kosztuje w supermarkecie 20-30 zł. Teoretycznie nigdy nie musi być użyta.
      Ale co jeśli będzie taka potrzeba, a w bagażniku leży zardzewiałe g.wno?

      Na bezpieczeńśtwie ne należy oszczędzać, szczególnie gdy to tak mało kosztuje...
      • dokto Re: pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 18:26
        Jest tu na forum taki film o płonącym BMW. Niejedną gaśnicę zużyto na ugaszenie
        pożaru a i tak skończyło się na przjeździe straży.
        • mis.z.wiertarka Re: pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 18:35
          jedna taka gasniczka to i tak tylko papierosa moze zgasic.
          • qwertys22 Re: pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 18:45
            owszem, ale kilka takich gaśnic ( od przejeżdżających kierowców) może dać dodatkowe cenne sekundy potrzebne aby np wyciągnąć kierowcę(pasażerów) z palącego się samochodu.

            pzdr!
            • mis.z.wiertarka Re: pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 18:50
              pare lat temu babka splonela zywcem. w wawce to bylo. 5 tych popierdólek nie
              starczylo. na stacji diagnostycznej wiedza ze to sztuka dla sztuki i nie traca
              czasu na egzekwowanie dat waznosci bo nic ta data nie zmienia.
              • qwertys22 Re: pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 19:08
                Nie można generalizować. Celowo w mojej poprzedniej wypowiedzi napisałem ,że takie gaśnice MOGĄ dać trochę dodatkowego czasu na uratowanie kogoś z płonącego samochodu, mogą ale nie muszą i doskonale zdaję sobie z tego sprawę. Wiem jaka jest "skuteczność" takich gaśnic, mimo to uważam, że obowiązek ich posiadania jest słuszny ponieważ może się zdarzyć sytuacja, w której właśnie takie "popierdółki" uratują komuś życie i to, jak ktoś już powyżej wspomniał, za cenę 20-30 złotych.

                pozdrawiam!
                • kodem_pl Re: pytanie tylko czy warto nie mieć... 24.10.06, 19:16
                  Skutecznosc jest wystarczajaca, tylko uzywac trzeba z glowa i miec nieco farta.
                  Jak plonie cos pod maska i otwiera sie maske, zeby to ugasic to mozna od poegnac
                  sie z autem. Maske mozna co najwyzej uchylic itp.

                  Generalnie to przy obecnej technice auta pala sie tak czesto jak windy urywaja.
                  Tak wiec produkujac setki tysiecy beznadziejnych gasnic zabijamy wiecej ludzi
                  trujac srodowisko, niz ratujemy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka