Dodaj do ulubionych

Time Magazine o volkswagenie w ameryce

31.10.06, 00:32
www.time.com/time/magazine/article/0,9171,1549292,00.html
Obserwuj wątek
    • fazi_ze_sztazi Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 31.10.06, 02:17
      nie wiedzialem ze w zeszlym roku Kia sprzedala wiecej aut w USA niz VW.
      pomimo tego ze eos sprzedawany jest od jakiegos czasu, widzialem go raz, na
      dodatek na tablicach dilera. pozyjemy zobaczymy.

      • devote Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 01.11.06, 23:57
        przeciez eos to nie auto dla mas
        ja jeszcze zadnego nie widzialem na drodze,nowego gti tylko raz na drodze
        widuje sie tylko nowe jetty i passaty
        • fazi_ze_sztazi Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 02.11.06, 02:52
          CLS500 tez nie jest dla mas, a widze 2-3 dziennie.
          wydaje mi sie ze VW jest za drogi w porownaniu do konkurencji japonskiej
          (toyota, honda). widuje sie je na ulicach, czesto diesle. ciekawe czy jak w
          2007 roku wprowadza nowe normy na rope, bedzie sie widziec ich wiecej.

          pzdr.
          • devote Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 02.11.06, 03:32
            nie bedziesz widzial wcale bo przestali sprzedawac z TDI.nie spelnia nowych
            norm.
            dopiero bedzie jako 2008 rocznik z nowym common rail
            • fazi_ze_sztazi Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 04.11.06, 22:40
              czy wiesz moze czy na diesle sa oddzielne normy w kazdym stanie, czy podpadaja
              pod jedna federalna? slyszalem ze CA nie dopuszcza diesli do sprzedazy i ze ma
              to sie zmienic w 2007 jak zmienia paliwo. czy to prawda?

              pzdr.
              • devote Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 04.11.06, 23:10
                sa dwie normy

                pierwsza na cale stany to SULEV (Super Ultra-Low Emission Vehicles)

                druga to norma PZEV (Partial Zero Emissions Vehicle) i podlega pod ta norme
                kilka stanow jak CA,NY.silniki TDI nie spelniaja tej normy.tylko benzynowe.

                normy sie zaostrzaja w calych stanach,wchodzi nowy mniej zasiarczony ON i
                obecne TDI nie jest wstanie spelnic tych norm.jak zapowiada VW silniki z common
                rail spelnia te normy.w CA i NY beda z filtrami czastek czy jakos tak.TDI
                common rail bedzie dostepny w ofercie VW jako roczniki 08.

                • fazi_ze_sztazi Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 05.11.06, 15:45
                  dzieki
    • largo703 Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 02.11.06, 07:04
      Po pierwsze, to Amerykanie glownie potrzebuja jezdzic tanio i niezawodnie. Nie
      maja nigdy pieniedzy na utrzymanie, naprawy itp. Ci, ktorzy maja $, kupuja
      drozsze marki. Klasa robotnicza nie przywiazuje tez wagi do jakosci wnetrza i
      wlasciwosci jezdnych. Polowa ludzi kupuje pickupy. Kobiety chca vany lub duze
      SUV. Reszta kupuje Camry i Accord, ktore jezdza 200 tys km bez zagladania pod
      maske i kosztuja tyle, co VW Golf (ponizej $20k). W Polsce jest wiele
      warsztatow, gdzie mozna naprawic samochod szybko i za grosze. W Stanach kazda
      wizyta do dilera, to spory wydatek. Kupisz uzywany VW a gdy padnie skrzynia, to
      jej remont bedzie kosztowal rownowartosc samochodu. 90% Amerykanow nie ma
      zadnych oszczednosci a wrecz dlugi.
      • traktorzysta Dlatego tam oferta zaczyna się od 3.0 V6 200 KM he 02.11.06, 09:10
        hehehe . U nas to już sportowy samochód np. Mondeawooooo ST220 heheh. W Ameryce
        tanie serwisy aut były już 20 lat temu . To co u nas dopiero wchodzi w życie w
        USA już było 20 lat wcześniej . W USA jest najbardziej liberalny rynek części
        nie to co monopole w UE . Chyba ci padło na dekiel komuchu .
        • 737ng Re: Dlatego tam oferta zaczyna się od 3.0 V6 200 02.11.06, 10:25
          Rynek czesci liberalny, komuch czy nie komuch - nie mnie sadzic.

          Faktem jest, ze moi znajomi ktorzy woza sie VW bo jest to cool i trendy piszcza
          cienko kiedy przyjdzie cos naprawic. A zdarza sie czesciej niz by chcieli.
          Kolezanka wlasnie calkiem ladna jette odstawila na kolki, bo za naprawe skrzyni
          zaplacilaby wiecej, niz dala za jakiegos wyjezdzonego civica, ktory stuka i
          chrzesci ale sie toczy i pasc nie chce. Znajomym passat TDI wyzional ducha i
          zamiast znow ladowac sie w naprawy (a silnik juz wymieniali przy ca 60kkm)
          wyciagneli z szopy starego forda pickupa. Zreszta, nawet w Mr. Lube plyny
          eksploatacyjne musza lac inne, specjalne dla VW i drozsze. I takie te VW tutaj
          sa: prowadza sie fajnie, wygladaja ladnie i trzeba je naprawde lubic, zeby kupic
          i sie szarpac.

          To moj subiektywny punkt widzenia, z Kanady.

          K.
        • largo703 Re: Dlatego tam oferta zaczyna się od 3.0 V6 200 02.11.06, 17:30
          Nie wiem, dlaczego ktos wypalil z tym "komuchem " ale smieszne.
          Moze napisze inaczej. Wyobraz sobie utrzymanie VW lub Audi , gdyby w Polsce nie
          bylo szrotow i podworkowych mechanikow. Wyobraz sobie wizyte w serwisie, bo padl
          ABS w 5 letnim Audi A6 i bedzie to kosztowac 6000 PLN.
          • skodamoher nie wiem gdzie wy mieszkacie w tym usa 02.11.06, 22:46
            ja od 3 lat jestem w dallas w texasie i w tym czasie moze widzialem 3 razy
            jakiegos VW, nigdy zadnego tdi, u mnie jezdzi pelno luksusowych samochodow
            jakies mercedesy amg najnowsze to standard pod kazdym centrum handlowym stoi
            ich kilka, ludzie ze srednich sfer jezdza, e klasami, bmw5, cadillacami, czasem
            chryslerami, biedniejsi maja nowe accordy i camry, duzo jest tez aut sportowych
            jak s2000, crossfire, slk, clk itd

            vw passata w dieslu to widze jak przyaltuje do rodziny do polski
            • devote Re: nie wiem gdzie wy mieszkacie w tym usa 02.11.06, 23:05
              skodamoher napisał:

              > ja od 3 lat jestem w dallas w texasie i w tym czasie moze widzialem 3 razy
              > jakiegos VW, nigdy zadnego tdi, u mnie jezdzi pelno luksusowych samochodow
              > jakies mercedesy amg najnowsze to standard pod kazdym centrum handlowym stoi
              > ich kilka, ludzie ze srednich sfer jezdza, e klasami, bmw5, cadillacami,
              czasem
              >
              > chryslerami, biedniejsi maja nowe accordy i camry, duzo jest tez aut
              sportowych
              >
              > jak s2000, crossfire, slk, clk itd
              >
              > vw passata w dieslu to widze jak przyaltuje do rodziny do polski



              typowe osiedle dla Texasu w Fort Worth i passat przed domem

              img.photobucket.com/albums/v326/18TMKIV/Passat/100_0821.jpg
              img.photobucket.com/albums/v326/18TMKIV/Passat/100_0822.jpg



              • skodamoher Re: nie wiem gdzie wy mieszkacie w tym usa 02.11.06, 23:12
                ty no patrz, ktos ma jednego, moze gdzies jest drugi, myslisz ze to tdi?
                ciekawe gdzie tankuje z truckami z duzych dystrybutorow?
                • warka.strong Re: nie wiem gdzie wy mieszkacie w tym usa 05.11.06, 23:06
                  skodamoher napisał:
                  > ty no patrz, ktos ma jednego, moze gdzies jest drugi, myslisz ze to tdi?

                  no właśnie, to nie jest tdi
                  img.photobucket.com/albums/v326/18TMKIV/Passat/100_0823.jpg
      • franek_jelito Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 02.11.06, 22:14
        largo703 napisał:

        > Po pierwsze, to Amerykanie glownie potrzebuja jezdzic tanio i niezawodnie.
        Nie
        > maja nigdy pieniedzy na utrzymanie, naprawy itp. Ci, ktorzy maja $, kupuja
        > drozsze marki. Klasa robotnicza nie przywiazuje tez wagi do jakosci wnetrza i
        > wlasciwosci jezdnych. Polowa ludzi kupuje pickupy. Kobiety chca vany lub duze
        > SUV. Reszta kupuje Camry i Accord, ktore jezdza 200 tys km bez zagladania pod
        > maske i kosztuja tyle, co VW Golf (ponizej $20k). W Polsce jest wiele
        > warsztatow, gdzie mozna naprawic samochod szybko i za grosze. W Stanach kazda
        > wizyta do dilera, to spory wydatek. Kupisz uzywany VW a gdy padnie skrzynia,
        to
        > jej remont bedzie kosztowal rownowartosc samochodu. 90% Amerykanow nie ma
        > zadnych oszczednosci a wrecz dlugi.



        ale bzdury
        byles ty kiedys w USA?


        warsztaty samochodowe na kazdym rogu ulicy
        nawet na stacjach benzyno2wych naprawiaja samochody.oczywiscie lepiej jechac do
        dilera bo wiadomo ze zrobia dobrze ale trzeba dobrze zaplacic.golf kosztuje
        15k$.aha,nie trzeba miec kasy na koncie aby naprawic auto wiec stwierdzenie ze
        nie maja kasy na naprawy to bzdura.
        • largo703 Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 02.11.06, 23:34
          Nie trzeba miec kasy ? Mozna zaplacic karta kredytowa ale srednia rodzina w USA
          ma $6tys dlugu na kartach, to na wysokich %. Nawet do 20%.
          Moze poprostu nie chca wydawac tysiecy na skrzynie biegow czy inne naprawy. Wola
          kupic sobie inne rzeczy.
          VW Golf kosztuje od $15k do 25 za GTi, czy $30k za R32.
          No i wiem, ze w Stanach sa wszedzie warsztaty ale wiedza czy checi mechanikow
          nie zawsze sa najlepsze. A czesci..? dzis padl mi przeplywomierz w VW. Dzwonilem
          do serwisu i bedzie to ok $450 , w tym $75 wymiana :) To juz drugi w 2 latach.
          • devote Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 02.11.06, 23:58
            largo703 napisał:

            > dzis padl mi przeplywomierz w VW. Dzwonile
            > m
            > do serwisu i bedzie to ok $450 , w tym $75 wymiana :) To juz drugi w 2
            latach.




            tylko debile i niedorozwinieci amerykanie kupuja czesci u dilera
            a od czego jest internet?diagnoza i wymiana to 5 minut roboty.


            www.worldimpex.com/item_detail.html?sku=228252

            przestan przesadzac.co ty z tymi skrzyniami biegow?akurat ta zecz nawala
            najmniej w vw.no chyba ze jak ktos nie dba i jezdzi jak debil.
          • franek_jelito Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 03.11.06, 00:03
            largo703 napisał:

            > dzis padl mi przeplywomierz w VW. Dzwonile
            > m
            > do serwisu




            Od razu dzwonisz do dilera i pytasz o przeplywke nie wiedzac co sie
            zepsulo? ????????????
            A z kad wiesz ze to przeplywka? Moze tym razem czujnik temperatury
            silnika.Objawy podobne.Sciemniasz cos kolego na poczekaniu.
            • largo703 Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 03.11.06, 04:52
              Objawy te same, co ostatnio, gdy padl. Jestem raczej pewien, zreszta to zdarza
              sie b czesto w VW. Nie jestem zreszta mechanikiem.
              • devote Re: Time Magazine o volkswagenie w ameryce 03.11.06, 22:45
                chciales powiedziec ze sie zdarzalo
                w tej chwili wyeliminowali ten problem tak samo jak z cewkami


                zreszta nie bedziemy sie klocic o przeplywke bo ta pierdolka kosztuje tutaj
                grosze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka