mejson.e
02.11.06, 08:59
Tyle sobie jechał dzisiaj kierowca audi na pustej ulicy bez dodatkowych ograniczeń, w dziennym świetle, bez oblodzenia, pieszych na jezdni, rowerzystów.
Spotkałem go w drodze do pracy i zastanawiam się, czy u nas możliwy byłby taki mandat, jakim ostatnio we Francji ukarano kierowcę jadącego 36 km/h na ograniczeniu 50 i blokującego długą kolumnę samochodów?
Audi też blokowało ruch, bo ulica była przelotowa a za mną szybko utworzył się sznurek samochodów.
A z kolei na Al. Krakowskiej w Warszawie, dwa pasy jechały sobie 40/h mimo mniejszego niż zawsze ruchu.
Chyba policja powinna czasami odłożyć suszarki a wziąć w rączki alkomaty...
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.