Dodaj do ulubionych

klopoty z hamulcami

IP: 10.10.41.* 13.11.01, 14:51
Rano jade sobie 60 km/h, przede mna facet w mercie hamuje, ja tez.
Tyle tylko, ze nie moge zahamowac, lapie reczny i wpadam w poslizg.
Uf... udalo sie - wyprowadzilam samochod i dalej w dluga.
Po ok. 100 m zadzial nozny. W zwiazku z tym mam pytanie: co moglo byc przyczyna,
ze nie dzialal nozny. Pompa hamulcowa nowa i plyn tez, tudziez klocki wymieniane w ub. roku.
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka