Dodaj do ulubionych

FORD FOCUS II - Proszę o uwagi i wrażenia z jazdy.

20.11.06, 22:06
Posiadam to auto od roku i jestem bardzo zadowolony. Silnik 1,6 115 KM
wystarcza na sprawne poruszanie się po drogach,nawet niskie spalanie 5,7 -
trasa , 6,6 - mieszany, 7,4 - miasto.
Minusiki to słaba widoczność przy cofaniu, za mała tylna wycieraczka,czasami
zgubi stacje radiowe.
Zalety to duży bagażnik, bezpieczne auto, idealnie przylepiony do drogi nawet
przy 190 km/h, super wygląg i świetne wykończenie wnętrza.

A wasze wrażenia z jazdy ?

Obserwuj wątek
    • des4 Re: FORD focus II - Proszę o uwagi i wrażenia z 21.11.06, 07:37
      Przepisałeś to z fordowskiego folderu? Mam focusa II z tym samym silnikiem i
      nigdy nie zszedłem poniżej 8 w mieście i 6 na trasie przy bardzo lekkiej nodze.
      No chyba, że komputer podaje dane z sufitu...
      • jarekk303 Re: FORD focus II - Proszę o uwagi i wrażenia z 21.11.06, 12:25
        co do spalania to jest autentyczne - spokojna jazda do 110 km/h.
        Mój rekord tym samochodem to 4,6l przez 85km. na Słowacji nawet udokumentowałem
        to zdjęciem ponieważ też nie wierzyłem ( zdjęcie do objrzenia poniżej )- przy
        prędkości do 70 km.- wysoki mandat nmie do tego zmusił.

        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/81108d750f64a5b2.html
        • miszasty Re: FORD focus II - Proszę o uwagi i wrażenia z 21.11.06, 15:59
          jarekk303 napisał:

          > co do spalania to jest autentyczne - spokojna jazda do 110 km/h.
          > Mój rekord tym samochodem to 4,6l przez 85km. na Słowacji nawet
          udokumentowałem
          >
          > to zdjęciem ponieważ też nie wierzyłem ( zdjęcie do objrzenia poniżej )- przy
          > prędkości do 70 km.- wysoki mandat nmie do tego zmusił.
          >
          > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/81108d750f64a5b2.html

          Ale śmiesznie polskie znaki wyglądają na tym wyświetlaczu;))) Takie...
          nienaturalne;)
          Wracając do jazdy... to nieźle musiałeś mulić autko;))) A na jakim to było
          dystansie te 4,6 l?;>
    • everyday_driver Re: Ford Focus II - Proszę o uwagi i wrażenia z j 21.11.06, 09:22
      Kurde,
      zrobiłem ponad 30 kkm w FF2 i jakoś nie odnalazłem w nim "świetnego wykończenia wnętrza" - plastik taki sobie, szpara między drzwiami a deską taka, że mały pale tam wchodzi, traski z podsufitki, skrzypienia ze słupków i zagłówków, kierownica plastikowa (w mojej wersji).

      Trzymanie się drogi bdb, silnik bdb (115KM TDCi). Wygląd jest kwestią gustu (przód ok, tył do d...).
      • attache1974 Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 09:41
        Sedan 1.6 - 100KM
        Fakt drogi trzyma się nieźle (ale bez przesady nie chciał bym złapać poślizgu
        przy 140 km/h)
        Raz spaliła mi poniżej 6 litrów (5.7) ale to było przy prędkości obrotowej
        silnika w okolicach max. 3000 obr/min
        Fajny patent to ogrzewana przednia szyba - inni z rana skrobią i rysują sobie
        przy okazji szyby a ja pstryk guziczek i mam za parę minut szybę odlodzoną.
        Fabryczne audio (CD) też nieźle działa (łapie warszawę I - w odległości 350 km
        od granic Polski) i ma nawet niezły dźwięk.
        • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 09:52
          attache1974 napisał:

          > Fajny patent to ogrzewana przednia szyba - inni z rana skrobią i rysują sobie
          > przy okazji szyby a ja pstryk guziczek i mam za parę minut szybę odlodzoną.

          To prawda. Ale już przy poniżej -10°C (np. -20°C) to nawet 5 cykli włączania
          szyby niewiele pomaga: dopiero nawiew dopełnia dzieła odlodzenia;)

          A co do tego co napisał autor wątku... - bardzo dziwny wątek: z auta ma być
          zadowolony właściciel a nie inni uczestnicy forum a nawet inni właściciele.
          Autem jeżdżę ja i ja mam być zadowolony. A tutaj kojarzy mi się, że autor chce
          wymusić pozytywne opinie.... - takie mam wrażenie;)
          A co będzie jak opinie nie będą aż tak pozytywne jak się spodziewał?
          • des4 Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 09:57
            miszasty napisał:

            > attache1974 napisał:
            >
            > > Fajny patent to ogrzewana przednia szyba - inni z rana skrobią i rysują s
            > obie
            > > przy okazji szyby a ja pstryk guziczek i mam za parę minut szybę odlodzon
            > ą.
            >
            > To prawda. Ale już przy poniżej -10°C (np. -20°C) to nawet 5 cykli włączania
            > szyby niewiele pomaga: dopiero nawiew dopełnia dzieła odlodzenia;)
            >
            > A co do tego co napisał autor wątku... - bardzo dziwny wątek: z auta ma być
            > zadowolony właściciel a nie inni uczestnicy forum a nawet inni właściciele.
            > Autem jeżdżę ja i ja mam być zadowolony. A tutaj kojarzy mi się, że autor
            chce
            > wymusić pozytywne opinie.... - takie mam wrażenie;)
            > A co będzie jak opinie nie będą aż tak pozytywne jak się spodziewał?

            No, tu się nie zgodzę. Rok temu zimą było kilka dni z mrozem ok. -20C,
            ogrzewanie przedniej szyby załatwiało sprawę bez problemu...

            Co do pozytywnych opinii, tym autem jeżdzi mi się bardzo dobrze, a jedynym
            minusem wydaje mi się wspomniana już, slaba widoczność przez tylna szybę...
            • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 10:11
              des4 napisał:

              > No, tu się nie zgodzę. Rok temu zimą było kilka dni z mrozem ok. -20C,
              > ogrzewanie przedniej szyby załatwiało sprawę bez problemu...

              Nie musisz się zgadzać.
              W firmie mamy pięć Focusów, każdy z ogrzewaną przednią szybą: jedne oryginalne
              fordowskie, inne po wymianie na (też ogrzewane) z JAANa. I żadna przy -20°C nie
              radzi sobie w jednym cyklu a poniżej -20°C nawet w dwóch czy w trzech z
              odmrożeniem po nocy.
              Chyba że stajesz na chwilę, kilka godzin - to tak.
              • des4 Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 10:19
                miszasty napisał:

                > des4 napisał:
                >
                > > No, tu się nie zgodzę. Rok temu zimą było kilka dni z mrozem ok. -20C,
                > > ogrzewanie przedniej szyby załatwiało sprawę bez problemu...
                >
                > Nie musisz się zgadzać.
                > W firmie mamy pięć Focusów, każdy z ogrzewaną przednią szybą: jedne
                oryginalne
                > fordowskie, inne po wymianie na (też ogrzewane) z JAANa. I żadna przy -20°C
                nie
                >
                > radzi sobie w jednym cyklu a poniżej -20°C nawet w dwóch czy w trzech z
                > odmrożeniem po nocy.
                > Chyba że stajesz na chwilę, kilka godzin - to tak.

                Tuym masz w firmie, ja mam własnego. Odmrożenie szyby to kwestia 3-4 minut...
                • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 11:15
                  A ja uwazam ze to podgrzewanie przedniej szyby to porazka. I tak trzeba czekac
                  kilka minut (wiec podobny efekt jest jak sie pusci cieply nawiew na szybe i tez
                  sie poczeka kilka minut). Gdyby to bylo takie rewelacyjne rozwiazanie to
                  staloby sie standardem we wszystkich samochodach (tak jak ogrzewanie tylnej
                  szyby).
                  Osobiscie w starej foce mialem to podgrzewanie i prawie nigdy go nie uzywalem.
                  Do tego strasznie mnie draznily te druciki - niby ledwo widoczne, ale nie udalo
                  sie do tego przyzwyczaic. Jak dla mnie to byla jedna z niewielu wad focusa.
                  Teraz jezdze fokąII i zdecydowalem sie na wersje bez tego wynalazku.
                  Ale jesli ktos jest z tego zadowolony to nie ma sprawy, ja akurat odradzam.
                  • des4 Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 11:36
                    koljax napisał:

                    > A ja uwazam ze to podgrzewanie przedniej szyby to porazka. I tak trzeba
                    czekac
                    > kilka minut (wiec podobny efekt jest jak sie pusci cieply nawiew na szybe i
                    tez
                    >
                    > sie poczeka kilka minut). Gdyby to bylo takie rewelacyjne rozwiazanie to
                    > staloby sie standardem we wszystkich samochodach (tak jak ogrzewanie tylnej
                    > szyby).
                    > Osobiscie w starej foce mialem to podgrzewanie i prawie nigdy go nie uzywalem.
                    > Do tego strasznie mnie draznily te druciki - niby ledwo widoczne, ale nie
                    udalo
                    >
                    > sie do tego przyzwyczaic. Jak dla mnie to byla jedna z niewielu wad focusa.
                    > Teraz jezdze fokąII i zdecydowalem sie na wersje bez tego wynalazku.
                    > Ale jesli ktos jest z tego zadowolony to nie ma sprawy, ja akurat odradzam.

                    A ja doradzam. Dla mnie to jest duża zaleta. Kilka minut to trwa odlodzenie
                    szyby w duży mróz i z dużej ilosci szronu, w lżejszych warunkach szybkość jest
                    nieporównywalna z nawiewem. Tak czy owaka, szyba nie skrobalem ani razu...

                    Co do drucików, to akurat ja ich nie wiedzę, podobnie moja żona, chciaż temat
                    jest znany, podobno wiąże się to z problemami z akomodacją, która to
                    przypadlość dotyka wiele osób, polecam okresowe wizyty u okulisty...
                    • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 13:08
                      des4 napisał:
                      > Co do drucików, to akurat ja ich nie wiedzę, podobnie moja żona, chciaż temat
                      > jest znany, podobno wiąże się to z problemami z akomodacją, która to
                      > przypadlość dotyka wiele osób, polecam okresowe wizyty u okulisty...

                      Ogromne dzieki za rade, ale raczej niepokoilbym sie gdybym tych drucikow nie
                      widzial (!?!) z odleglosci ...kilkudziesieciu centymetrow, na szczescie w moim
                      wypadku jest ok. Pozdrawiam serdecznie.
                  • frequentflyer Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 11:36

                    koljax napisał:

                    > A ja uwazam ze to podgrzewanie przedniej szyby to porazka. I tak trzeba czekac
                    > kilka minut (wiec podobny efekt jest jak sie pusci cieply nawiew na szybe i tez
                    > sie poczeka kilka minut).

                    W zimnym, zwłaszcza dieslu, na biegu jałowym cieply nawiew masz po pół godzinie.
                    o to chodziło?
                    • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 13:13
                      frequentflyer napisał:
                      > W zimnym, zwłaszcza dieslu, na biegu jałowym cieply nawiew masz po pół
                      godzinie.
                      > o to chodziło?

                      Na szczescie mam benzyne i cieple powietrze zaczyna leciec juz po kilku
                      minutach.
                      Moim zdaniem jednak, nawet gdybym musial poskrobac szybe (co dotyczy tylko
                      zimy), to nie jest to takim problemem jak te denerwujace druciki na szybie...

                      Ale jak juz pisalem, kto co lubi.
                      • des4 Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 13:31
                        koljax napisał:

                        >> Na szczescie mam benzyne i cieple powietrze zaczyna leciec juz po kilku
                        > minutach.
                        > Moim zdaniem jednak, nawet gdybym musial poskrobac szybe (co dotyczy tylko
                        > zimy), to nie jest to takim problemem jak te denerwujace druciki na szybie...
                        >
                        > Ale jak juz pisalem, kto co lubi.

                        Problemem jest twój wzrok i zaburzona akomodacja. Przypadłość ok. 20%
                        pupulacji. Przy prawidłowym wzroku patrząc przed siebie w czasie jazdy i nie
                        skupiając wzroku na szybie, nie powinieneś widzieć drucików. Każdy okulista ci
                        to powie...
                        • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 13:47
                          Raz jeszcze ogromne dzieki za diagnoze. A skoro tak jest to 20% potencjalnych
                          kierowcow nie powinno kupowac samochodow z podgrzewana przednia szyba i chyba
                          na tym skonczymy te dyskusje, bo sie robi nudnawa...
                          • wlk.brytania Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 13:55
                            Ludzie,czy najwazniejsza zaleto-wada nowego focusa jest nagrzewanie szyby ?!
                            Mnie sie podoba ta pomarancza ST,ale z nieco innych wzgledow niz sposob
                            ogrzewania szyb.
                          • des4 Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 14:00
                            koljax napisał:

                            > Raz jeszcze ogromne dzieki za diagnoze. A skoro tak jest to 20% potencjalnych
                            > kierowcow nie powinno kupowac samochodow z podgrzewana przednia szyba i chyba
                            > na tym skonczymy te dyskusje, bo sie robi nudnawa...

                            Po prostu chcę ci pomóc. Nad takimi wadami dotknięci nimi przechodzą często do
                            porzadu dziennego. Ja też uważałem, że z moim wzrokiem wszysko ok. choć mialem
                            problemy z czytaniem napisów w filmach ogladanych w TV, jak się okazało po
                            badaniu mialem minus pół diooptrii na każde oko. Tobie też radzę iść do
                            lekarza, takie wady są uleczalne....
                            • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 15:54
                              Dzieki za troske, ale krotkowzrocznosc to chyba co innego niz problemy z
                              akomodacja oka. Ja tez nosze okulary -1,5 dioptri a poza tym badam sobie wzrok
                              regularnie i zadnych innych nieprawidlowosci nie stwierdzono.
                              A te druciki mnie po prostu draznią. Zwlaszcza wieczorem, bo swiatlo sie na
                              nich dziwnie zalamuje i mimo wsztystko sie do tego nie przekonam.

                              Ale swoja droga, to fakt ze uzytkownicy focusa, po prostu nie maja wiekszych
                              problemow niz te druciki. Chyba nalezy nam zazdroscic...
                              • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 16:06
                                koljax napisał:

                                > Dzieki za troske, ale krotkowzrocznosc to chyba co innego niz problemy z
                                > akomodacja oka. Ja tez nosze okulary -1,5 dioptri a poza tym badam sobie
                                wzrok
                                > regularnie i zadnych innych nieprawidlowosci nie stwierdzono.
                                > A te druciki mnie po prostu draznią. Zwlaszcza wieczorem, bo swiatlo sie na
                                > nich dziwnie zalamuje i mimo wsztystko sie do tego nie przekonam.
                                >
                                > Ale swoja droga, to fakt ze uzytkownicy focusa, po prostu nie maja wiekszych
                                > problemow niz te druciki. Chyba nalezy nam zazdroscic...

                                W sumie tak...:D
                                Przynajmniej do czasu jak cewka odmówi współpracy, tuleje w tylnym zawieszeniu
                                się zużyją, "silnik krokowy" nie padnie... - ale to inna sprawa;)
                                • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 22.11.06, 13:12
                                  miszasty napisał:
                                  > W sumie tak...:D
                                  > Przynajmniej do czasu jak cewka odmówi współpracy, tuleje w tylnym
                                  zawieszeniu
                                  > się zużyją, "silnik krokowy" nie padnie... - ale to inna sprawa;)

                                  Ale w tym czasie w wielu przypadkach konkurenci musza wymienic pol samochodu.
                                  • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 22.11.06, 15:28
                                    koljax napisał:

                                    > miszasty napisał:
                                    > > W sumie tak...:D
                                    > > Przynajmniej do czasu jak cewka odmówi współpracy, tuleje w tylnym
                                    > zawieszeniu
                                    > > się zużyją, "silnik krokowy" nie padnie... - ale to inna sprawa;)
                                    >
                                    > Ale w tym czasie w wielu przypadkach konkurenci musza wymienic pol samochodu.

                                    A to inna sprawa;))))
                          • wujaszek_joe Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 14:28
                            też mnie długo wkurzały te druciki, po kliku latach okazjonalnej jazdy z tym
                            patntem pzestały. moze faktycznie coś mi się naprawiło, w każdym razie nie
                            chciałbym tego
                        • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 16:05
                          des4 napisał:

                          > koljax napisał:
                          >
                          > >> Na szczescie mam benzyne i cieple powietrze zaczyna leciec juz po ki
                          > lku
                          > > minutach.
                          > > Moim zdaniem jednak, nawet gdybym musial poskrobac szybe (co dotyczy tylk
                          > o
                          > > zimy), to nie jest to takim problemem jak te denerwujace druciki na szybi
                          > e...
                          > >
                          > > Ale jak juz pisalem, kto co lubi.
                          >
                          > Problemem jest twój wzrok i zaburzona akomodacja. Przypadłość ok. 20%
                          > pupulacji. Przy prawidłowym wzroku patrząc przed siebie w czasie jazdy i nie
                          > skupiając wzroku na szybie, nie powinieneś widzieć drucików. Każdy okulista
                          ci
                          > to powie...

                          O to, to to właśnie! Dokładnie tak: racja!
                  • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 16:04
                    koljax napisał:

                    > A ja uwazam ze to podgrzewanie przedniej szyby to porazka. I tak trzeba
                    czekac
                    > kilka minut (wiec podobny efekt jest jak sie pusci cieply nawiew na szybe i
                    tez

                    Nie trzeba czekać kilka minut i dzieje się to szybciej niż przy samym nawiewie
                    (pod warunkiem, że nie ma np. -25°C). 2-3 min. i szyba odmrożona.

                    > Gdyby to bylo takie rewelacyjne rozwiazanie to
                    > staloby sie standardem we wszystkich samochodach (tak jak ogrzewanie tylnej
                    > szyby).

                    Gdyby koszt takiej szyby byłby zbliżony do szyby nieogrzewanej pewnie tak. Poza
                    tym awaryjność po paru latach takiej szyby jest dość duża: zawsze jakiś drucik
                    może przestać grzać.

                    > Osobiscie w starej foce mialem to podgrzewanie i prawie nigdy go nie uzywalem.
                    > Do tego strasznie mnie draznily te druciki - niby ledwo widoczne, ale nie
                    udalo
                    > sie do tego przyzwyczaic.

                    No to mów tak od razu, a nie że "złe i koniec".
                    To już kwestia subiektywna, rzekłbym "wzrokowa". I jak komuś to przeszkadza to
                    nie ma rady: znam kogoś, kto przez to szybę na własny koszt wymieniał na
                    zwykłą. Ale to się rzadko zdarza.

                    > Teraz jezdze fokąII i zdecydowalem sie na wersje bez tego wynalazku.
                    > Ale jesli ktos jest z tego zadowolony to nie ma sprawy, ja akurat odradzam.

                    Ze względu na wzrok.
                    Ale jeśli komuś nie przeszkadza, to rewelacja na zimę: do tego w pakiecie
                    zwykle były podgrzewane dysze: to już (wbrew pozorom) mniej przydatny wynalazek
                    niż ogrzewana szyba.
                    • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 22.11.06, 13:39
                      miszasty napisał:
                      > koljax napisał:
                      > > Gdyby to bylo takie rewelacyjne rozwiazanie to
                      > > staloby sie standardem we wszystkich samochodach (tak jak ogrzewanie
                      > > tylnej szyby).
                      > Gdyby koszt takiej szyby byłby zbliżony do szyby nieogrzewanej pewnie tak.
                      > Poza tym awaryjność po paru latach takiej szyby jest dość duża: zawsze jakiś
                      > drucik może przestać grzać.

                      Samochod z ABS tez jest drozszy w produkcji niz takowy bez ABSu, a juz
                      praktycznie ABS jest standardem, choc to tez nie jest doskonaly system (w
                      skrajnych wypadkach potrafi zaszkodzic). Widocznie wiecej jest "za"
                      niz "przeciw" i ABS jak pisalem jest juz praktycznie w standardzie wyposazenia.
                      Analogiczna sytuacja jest w przypadku tylnej szyby szyby, tez jest drozsza
                      wersji pogrzewanej a czy nie stala sie standardem ?

                      > No to mów tak od razu, a nie że "złe i koniec".

                      Ok. wycufuje sie ze stwierdzenia ze to porazka. Po prostu mnie to nie odpowiada.
                      • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 22.11.06, 15:29
                        koljax napisał:

                        > miszasty napisał:
                        > > koljax napisał:
                        > > > Gdyby to bylo takie rewelacyjne rozwiazanie to
                        > > > staloby sie standardem we wszystkich samochodach (tak jak ogrze
                        > wanie
                        > > > tylnej szyby).
                        > > Gdyby koszt takiej szyby byłby zbliżony do szyby nieogrzewanej pewnie tak
                        > .
                        > > Poza tym awaryjność po paru latach takiej szyby jest dość duża: zawsze ja
                        > kiś
                        > > drucik może przestać grzać.
                        >
                        > Samochod z ABS tez jest drozszy w produkcji niz takowy bez ABSu, a juz
                        > praktycznie ABS jest standardem, choc to tez nie jest doskonaly system (w
                        > skrajnych wypadkach potrafi zaszkodzic). Widocznie wiecej jest "za"
                        > niz "przeciw" i ABS jak pisalem jest juz praktycznie w standardzie
                        wyposazenia.
                        > Analogiczna sytuacja jest w przypadku tylnej szyby szyby, tez jest drozsza
                        > wersji pogrzewanej a czy nie stala sie standardem ?

                        Porównanie nie na miejscu. ABS kazała montować UE i tyle. I muszą. Szyby nie
                        muszą.

                        > > No to mów tak od razu, a nie że "złe i koniec".
                        >
                        > Ok. wycufuje sie ze stwierdzenia ze to porazka. Po prostu mnie to nie
                        odpowiada

                        OK, szanujemy to:)
                        • koljax Re: Ja moją mam od lipca 2005 23.11.06, 09:11
                          miszasty napisał:
                          > Porównanie nie na miejscu. ABS kazała montować UE i tyle. I muszą. Szyby nie
                          > muszą.

                          A to ciekawe ??? Mozesz podac nr dyrektywy EU ktora nakazuje instalowanie ABS ?
                          Pomijam juz fakt, ze jednak oferowane sa jeszcze samochody bez ABS, choc jest
                          ich coraz mniej.
                          Porownanie moze faktycznie nie calkiem na miejscu, bo ABS dot. bezpieczestwa a
                          podgrzewana szyba jedynie wygody, co jest oczywiscie dyskusyjne a ponadto, jak
                          kogos denerwuja te druvciki w czasie jazdy to moze wplywac na pogorszenie
                          bezpieczenstwa, wiec niejako jest to przeciwienstwo ABSu ;-)
                • miszasty Re: Ja moją mam od lipca 2005 21.11.06, 16:01
                  des4 napisał:

                  > miszasty napisał:
                  >
                  > > des4 napisał:
                  > >
                  > > > No, tu się nie zgodzę. Rok temu zimą było kilka dni z mrozem ok. -2
                  > 0C,
                  > > > ogrzewanie przedniej szyby załatwiało sprawę bez problemu...
                  > >
                  > > Nie musisz się zgadzać.
                  > > W firmie mamy pięć Focusów, każdy z ogrzewaną przednią szybą: jedne
                  > oryginalne
                  > > fordowskie, inne po wymianie na (też ogrzewane) z JAANa. I żadna przy -20
                  > °C
                  > nie
                  > >
                  > > radzi sobie w jednym cyklu a poniżej -20°C nawet w dwóch czy w trzech z
                  > > odmrożeniem po nocy.
                  > > Chyba że stajesz na chwilę, kilka godzin - to tak.
                  >
                  > Tuym masz w firmie, ja mam własnego. Odmrożenie szyby to kwestia 3-4 minut...

                  Tak.
                  Pod warunkiem, że mróz jest niewielki - tak około do -10°C. Albo większy, gdy
                  autko stało niedługo, do paru godzin.
                  Po kilkunastu godzinach postoju przy -20°C lub więcej - nawet 2-3 cykle
                  niewiele dają: powwoooooli się odmraża. I jest to normalne.
    • pazlotnik Re: - Proszę o uwagi i wrażenia z j 21.11.06, 14:48
      Ja też posiadam FF II 2005 r. 1.6 TDCI (109 KM) i coś mi się nie chce wierzyć w
      to spalanie. U mnie w cyklu miejskim pali 6,5 l/100km - przy dość spokojnej
      jeździe. Trasa to 5 l/100km. Yaris 1,3 beznyna 90 km ma w katalogu bodjże 8,6
      l/100 km w cyklu miejskim, a gdzie tam FF 1.6 115 km.

      Wrażenia z jazdy super - do tej pory najlepsze zawieszenie jakiego używałem. Co
      do jakości wykonania to myślę, że Focus jest na pewno dużo niżej od VW i
      Toyoty. Mi się wydaje, że jakość wykończenia Forda to poziom Fiata,czy Reanult.
      W moim egzemplarzu pojawiło się skrzypienie palstików tylnej półki na wybojach.
      Bagażnik spory, zegary bardzo czytelne, krótkie prowadzenie drążka zmiany
      biegów - samochód dla faceta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka