wallenrode
05.12.06, 15:00
witam.
wynika że reklama w postaci 7 lat gwarancji oznacza lepsze spostzreganie
marki jako pewniejszej i dopracowanej.
otóż nie , to może wystraszyć potencjalnych klientów gdyż kto chce kupić nowy
samochód liczy czy nawet musi sie liczyc z wydatkami poniesionymi w celu
przedłużenia gwarancji co wiadomo powszechnie że do tanich nie nalezą.
to jest takie małe ogłupianie klienta.
gwarancja dotyczy tylko zepsucia a nie zużycia.
więc po 7 latach kilkanascie elementów będzie już wymienionych - wydech ,
sworznie , rozrząd , tarcze , itp....
a idąc tropem , firma moze omówić naprawy po 6 latach i moze udowodnić ze to
my nie przestrzegaliśmy warunków gwarancji....
w/g mnie to lipa