Dodaj do ulubionych

rover serii 600 ???

04.05.03, 13:28
Małe pytanko do forumowiczów - czy ktoś takim sprzętem jeździ ???

Chodzi mi o awaryjność, ceny części, serwis itp ???

Zastanawiam się nad zakupem takowego dokładnie 620 ale nie wiem nic na jego
temat :((( i nie mogę nic znaleźć w inecie więc może ktoś tu mi pomoże.
Z góry dzięki!!!

Pozdrawiam!!! :)
Obserwuj wątek
    • Gość: kuzyn Re: rover serii 600 ??? IP: 209.234.157.* 04.05.03, 14:53
      Rover 600 to "lepsza"wersja Hondy Accord gdy ta miala w
      reku ta firme.Gdy BMW kupila Rovera to chciala zmienic
      silniki lecz konstrukcja pekala,wiec zrobili 75 nowy.
      Jak wszystkie Japonskie auta...taka "jednorazowka".
      Ale ladne nadwozie.
      • Gość: Niknejm Do Kuzyna IP: 143.26.82.* 05.05.03, 15:53
        Gość portalu: kuzyn napisał(a):

        > Jak wszystkie Japonskie auta...taka "jednorazowka".

        Już przedtem widziałem taką opinię w Twoim poście. Czy możesz uzasadnić? Z
        tego, co wiem, samochody japońskie są na ogół w czołówkach statystyk
        niezawodności. Są też na ogół bardzo trwałe. Więc skąd ta opinia? Prośba o
        rzeczowe argumenty.

        Jeździłem (przez dłuższy czas) różnymi autkami, Fiatami, Oplami, i akurat muszę
        stwierdzić, że pod względem niezawodności i jakości wykonania to właśnie auto
        japońskie (choć nie w pełni, bo nadwozie jest brytyjskie) przypadło mi do
        gustu. Ojciec też od wielu lat jeździ japończykami (ostatnio 'japoński
        japończyk', czyli auto importowane z JP) i również bardzo sobie chwali.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: kuzyn Re: Do Kuzyna IP: *.gen.twtelecom.net 05.05.03, 19:19
          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

          > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
          >
          > > Jak wszystkie Japonskie auta...taka "jednorazowka".
          >
          > Już przedtem widziałem taką opinię w Twoim poście.
          Czy możesz uzasadnić? Z
          > tego, co wiem, samochody japońskie są na ogół w
          czołówkach statystyk
          > niezawodności. Są też na ogół bardzo trwałe. Więc
          skąd ta opinia? Prośba o
          > rzeczowe argumenty.
          >
          > Jeździłem (przez dłuższy czas) różnymi autkami,
          Fiatami, Oplami, i akurat muszę
          >
          > stwierdzić, że pod względem niezawodności i jakości
          wykonania to właśnie auto
          > japońskie (choć nie w pełni, bo nadwozie jest
          brytyjskie) przypadło mi do
          > gustu. Ojciec też od wielu lat jeździ japończykami
          (ostatnio 'japoński
          > japończyk', czyli auto importowane z JP) i również
          bardzo sobie chwali.
          >
          > Pzdr
          > Niknejm

          Czy Trabant byl zawodny?
          Tak samo z Japonczykami.Proste konstrukcje(oszczedny
          plastik),przecietny silnik.Technologia jak u
          Koreanczykow.Czasami cos im sie uda to fakt(np.Toyota
          Corolla 86r.czy Mazda Xedos6).
          Ja naprawde nie jestem anty-Japan ale daleko im do made
          in german.
          • Gość: Niknejm Re: Do Kuzyna IP: 143.26.82.* 05.05.03, 19:31
            Gość portalu: kuzyn napisał(a):

            > Czy Trabant byl zawodny?
            > Tak samo z Japonczykami.Proste konstrukcje(oszczedny
            > plastik),przecietny silnik.Technologia jak u
            > Koreanczykow.Czasami cos im sie uda to fakt(np.Toyota
            > Corolla 86r.czy Mazda Xedos6).
            > Ja naprawde nie jestem anty-Japan ale daleko im do made
            > in german.

            To jak wytłumaczysz fakt, że system zmiany wzniosu zaworów i faz rozrządu
            (VTEC) wprowadzono w Hondzie w 1989r.? A w BMW dopiero ostatnio...

            W 1997r., kiedy wyprodukowano Civica 1.6VTi (1.6L pojemności, 160KM mocy
            maksymalnej BEZ TURBO, zakres obrotów użytecznych do 8500obr/min i bardzo
            płaski przebieg momentu obrotowego), BMW oferowało silnik 1.6 o mocy bodajże
            102KM... Civic ten miał zmienne fazy rozrządu i zmienny skok zaworów zarówno na
            zaworach dolotowych, jak i wylotowych (VTEC DOHC).

            Obecnie Honda oferuje np. silnik 2.0L 240KM (wciąż bez turbo) w Hondzie S2000.
            Znajdź cokolwiek z półki BMW, VW lub Mercedesa o takich parametrach (silniki
            wolnossące) w klasie do 2L.

            Dodajmy, że silniki Hondy są bardzo dobre również pod względem trwałości i
            niezawodności.

            Nie mówię, że auta niemieckie to zacofanie technologiczne, bo to bzdura. Ale
            zarzucanie autom japońskim (wszystkim w czambuł) zacofania technologicznego to
            też bzdura.

            Pzdr
            Niknejm
            • greenblack Re: Do Kuzyna 05.05.03, 23:04
              I widzisz do czego doprowadziłeś?;) - muszę mimowolnie stawać w obronie
              kuzyna.

              Gość portalu: Niknejm napisał(a):

              > To jak wytłumaczysz fakt, że system zmiany wzniosu zaworów i faz rozrządu
              > (VTEC) wprowadzono w Hondzie w 1989r.? A w BMW dopiero ostatnio...

              Nie tak ostatnio - w 1997.

              > W 1997r., kiedy wyprodukowano Civica 1.6VTi (1.6L pojemności, 160KM mocy
              > maksymalnej BEZ TURBO, zakres obrotów użytecznych do 8500obr/min i bardzo
              > płaski przebieg momentu obrotowego), BMW oferowało silnik 1.6 o mocy bodajże
              > 102KM...

              W BMW silnik 1.6 był podstawową jednostką bieda-wersji i był łączony z
              automatem. Honda też miała wtedy silniki 1.5 90 KM i 2.0 115 KM.

              Civic ten miał zmienne fazy rozrządu i zmienny skok zaworów zarówno na
              >
              > zaworach dolotowych, jak i wylotowych (VTEC DOHC).

              Znowu się licytujesz, i znowu z BMW.

              > Obecnie Honda oferuje np. silnik 2.0L 240KM (wciąż bez turbo) w Hondzie
              S2000.
              > Znajdź cokolwiek z półki BMW, VW lub Mercedesa o takich parametrach (silniki
              > wolnossące) w klasie do 2L.

              Sztuka dla sztuki i "papierowa" moc dla fascynatów. A znajdź coś na półkach
              Hondy, mogącego konkurować z 3.0 R6 231 KM albo 4.5 V8 333 KM. Pewnie znowu
              zaczniesz z silnikiem z S2000, ale daj jakiś przykład silnika z normalnego
              samochodu. Czemu silnik z Legendy osiąga tylko 215 KM z 3.5? Odpowiedź jest
              prosta - to co dobre na papierze, ewentualnie w lekkim roadsterze, nie musi być
              dobre w innych samochodach. BMW montuje te same silniki w wielu samochodach i
              firmy nie stać na eksperymenty z wyżyłowanymi R4, których nie będzie miał gdzie
              włożyć i komu sprzedać. Dla fascynatów są silniki z M3, bo nawet te z M5 można
              wsadzić do każdej ciężkiej limuzyny i połączyć z automatem.


              > Nie mówię, że auta niemieckie to zacofanie technologiczne, bo to bzdura. Ale
              > zarzucanie autom japońskim (wszystkim w czambuł) zacofania technologicznego
              to
              > też bzdura.

              Oczywście kuzyn przesadza, ale z drugiej strony porównywanie marek o bardzo
              różnych profilach produkcji i grupach docelowych też nie jest właściwe.


              Pozdrawiam
              Greenblack
              • Gość: Niknejm Re: Do Kuzyna IP: 143.26.82.* 06.05.03, 10:36
                greenblack napisał:

                > I widzisz do czego doprowadziłeś?;) - muszę mimowolnie stawać w obronie
                > kuzyna.

                E, spoko, gadaliśmy nie raz ;-) Po prostu nieprawdziwej propagandzie Kuzyna
                trzeba dać odpór. Powiedział to raz - nic nie odpowiedziałem. Ale powtórzył...
                i już nie zdzierżyłem ;-)

                > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                >
                > > To jak wytłumaczysz fakt, że system zmiany wzniosu zaworów i faz rozrządu
                > > (VTEC) wprowadzono w Hondzie w 1989r.? A w BMW dopiero ostatnio...
                >
                > Nie tak ostatnio - w 1997.

                To i tak 8 lat później niż Honda ;-)

                > > W 1997r., kiedy wyprodukowano Civica 1.6VTi (1.6L pojemności, 160KM mocy
                > > maksymalnej BEZ TURBO, zakres obrotów użytecznych do 8500obr/min i bardzo
                > > płaski przebieg momentu obrotowego), BMW oferowało silnik 1.6 o mocy bodaj
                > że
                > > 102KM...
                >
                > W BMW silnik 1.6 był podstawową jednostką bieda-wersji i był łączony z
                > automatem. Honda też miała wtedy silniki 1.5 90 KM i 2.0 115 KM.

                Nie neguję. To tylko przykład pokazujący, że zarzucanie japońcom zacofania
                technologicznego jest bzdurą.
                Swoją drogą ta bieda-wersja BMW kosztowała pewnie wiecej niż Cifek VTi ;-)

                > Sztuka dla sztuki i "papierowa" moc dla fascynatów. A znajdź coś na półkach
                > Hondy, mogącego konkurować z 3.0 R6 231 KM

                Np. 3.2 V6 z NSXa, 'tylko' 280KM ze względu na ograniczenia przyjęte w JP
                (niektórzy twierdzą, że te 280KM to taka sama bzdura jak 280KM w Suprze
                biturbo). I chyba mają rację, jeśli NSX typeS0 ma do setki 4.46s...

                > albo 4.5 V8 333 KM.

                No nie ma. Honda nie robi V8 :-(

                > Czemu silnik z Legendy osiąga tylko 215 KM z 3.5?

                Bo Legend to autko do dostojnego toczenia się. Ma być przede wszystkim cichy i
                komfortowy. Stąd taki dobór parametrów silnika.

                > Odpowiedź jest
                > prosta - to co dobre na papierze, ewentualnie w lekkim roadsterze, nie musi
                > być
                > dobre w innych samochodach. BMW montuje te same silniki w wielu samochodach i
                > firmy nie stać na eksperymenty z wyżyłowanymi R4, których nie będzie miał
                > gdzie
                > włożyć i komu sprzedać. Dla fascynatów są silniki z M3, bo nawet te z M5
                > można
                > wsadzić do każdej ciężkiej limuzyny i połączyć z automatem.

                I słusznie. Silnik o charakterze sportowym - do autka sportowego. Duży silnik -
                do limuzyny. Stąd 6.8L w Rols Royce'ach. ;-)

                > Oczywście kuzyn przesadza, ale z drugiej strony porównywanie marek o bardzo
                > różnych profilach produkcji i grupach docelowych też nie jest właściwe.

                Moja odpowiedź, jak już napisałem wyżej, miała tylko i wyłącznie rozwiać
                mit 'japońskiej jednorazówki z plastiku z zacofaną techniką', rozpowszechniany
                przez Kuzyna. Widać odpowiedź była skuteczna, bo Kuzyn zamilkł :-)

                Pzdr
                Niknejm
                • Gość: kuzyn Re: Do Kuzyna IP: 130.94.106.* 06.05.03, 16:37
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                  >
                  > Moja odpowiedź, jak już napisałem wyżej, miała tylko
                  i wyłącznie rozwiać
                  > mit 'japońskiej jednorazówki z plastiku z zacofaną
                  techniką', rozpowszechniany
                  > przez Kuzyna. Widać odpowiedź była skuteczna, bo
                  Kuzyn zamilkł :-)

                  ------
                  Wybacz ze nie podjelem tematu,ale nie lubie glupich
                  dyskusji(i brak czasu).
                  Co do japonczykow to dyskusja jest krotka....mierne
                  auta.A ze jakas firma "blysnie" czasami,to nie znaczy
                  ze jest liderem.A juz Honda lwem nie jest napewno.
                  Ja osobiscie dbam o moja kase i wywalac jej za okno nie
                  bede!Oczywiscie ty mozesz,twoj wybor.

                  ........p.s..Juz samo pytanie bylo zle.Jak mozna
                  wytlumaczyc roznice miedzy "Niemcem" a "Japonczykiem"?
                  Ja zalatwilem to kupujac AUDI A4 2.5 V TDI/180CV quatro.
                  Polecam....dobre auto.Z paroma dodatkami prowadzi sie
                  dobrze.
                  Pozdrowienia
                  • Gość: Niknejm Re: Do Kuzyna IP: 143.26.82.* 06.05.03, 18:07
                    Gość portalu: kuzyn napisał(a):

                    > Co do japonczykow to dyskusja jest krotka....mierne
                    > auta.A ze jakas firma "blysnie" czasami,to nie znaczy
                    > ze jest liderem.A juz Honda lwem nie jest napewno.
                    > Ja osobiscie dbam o moja kase i wywalac jej za okno nie
                    > bede!Oczywiscie ty mozesz,twoj wybor.

                    OK, argumentów rzeczowych, poza swoim subiektywnym przekonaniem, nie
                    podajesz... A szkoda. Bo ja mógłbym jeszcze dorzucić np. układ zmiennej
                    geometrii układu dolotowego, stosowany na szeroką skalę w mocniejszych Hondach,
                    który np. Porsche zaimplementowało dopiero w ostatniej wersji 911...

                    Hondy sprzedają się dobrze, Toyoty też, są w czołówkach statystyk
                    niezawodności, firmy mają wysokie zyski... No tak, ale to i tak marne
                    badziewie, bo Ty wiesz lepiej (choć nie umiesz podać żadnych rzeczowych
                    argumentów). ;-))

                    Osobiście jeździłem kilkoma Oplami. Były niestety awaryjne, w jednym nawet na
                    skutek wady fabrycznej zatarła się głowica. Tja, solidny niemiecki produkt :-)))

                    Jeździłeś kiedyś japońcem? Wnioskuję, że nie. A ja jeździłem i 'niemcami' i
                    Fiatami i japońcami i stwierdzam jedno - spośród moich autek, to właśnie
                    japoniec wypada najlepiej. I to samo powie Ci kilku innych ludzi z tego Forum,
                    którzy mieli podobne doświadczenia.

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • greenblack Re: Do Kuzyna 06.05.03, 18:12
                      Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                      Bo ja mógłbym jeszcze dorzucić np. układ zmiennej
                      > geometrii układu dolotowego, stosowany na szeroką skalę w mocniejszych
                      Hondach,

                      Czy mówisz o zmiennej długości dolotu? Przecież to już nawet Opel stosuje od
                      1993.


                      Pozdrawiam
                    • Gość: kuzyn Re: Do Kuzyna IP: 209.234.166.* 06.05.03, 18:26
                      Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                      > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
                      >
                      > > Co do japonczykow to dyskusja jest krotka....mierne
                      > > auta.A ze jakas firma "blysnie" czasami,to nie
                      znaczy
                      > > ze jest liderem.A juz Honda lwem nie jest napewno.
                      > > Ja osobiscie dbam o moja kase i wywalac jej za okno
                      nie
                      > > bede!Oczywiscie ty mozesz,twoj wybor.
                      >
                      > OK, argumentów rzeczowych, poza swoim subiektywnym
                      przekonaniem, nie
                      > podajesz... A szkoda. Bo ja mógłbym jeszcze dorzucić
                      np. układ zmiennej
                      > geometrii układu dolotowego, stosowany na szeroką
                      skalę w mocniejszych Hondach,
                      >
                      > który np. Porsche zaimplementowało dopiero w
                      ostatniej wersji 911...
                      >
                      > Hondy sprzedają się dobrze, Toyoty też, są w
                      czołówkach statystyk
                      > niezawodności, firmy mają wysokie zyski... No tak,
                      ale to i tak marne
                      > badziewie, bo Ty wiesz lepiej (choć nie umiesz podać
                      żadnych rzeczowych
                      > argumentów). ;-))
                      >
                      > Osobiście jeździłem kilkoma Oplami. Były niestety
                      awaryjne, w jednym nawet na
                      > skutek wady fabrycznej zatarła się głowica. Tja,
                      solidny niemiecki produkt :-))
                      > )
                      >
                      > Jeździłeś kiedyś japońcem? Wnioskuję, że nie. A ja
                      jeździłem i 'niemcami' i
                      > Fiatami i japońcami i stwierdzam jedno - spośród
                      moich autek, to właśnie
                      > japoniec wypada najlepiej. I to samo powie Ci kilku
                      innych ludzi z tego Forum,
                      > którzy mieli podobne doświadczenia.
                      >
                      > Pzdr
                      > Niknejm
                      -----------
                      Masz bardzo szeroki rozrzut jezeli chodzi o temat.
                      Trudno dyskutuje sie z czlowiekiem ktory zalicza Opla
                      do "Niemca"(GM).
                      Ty chyba chcesz popisac sie znajomoscia tech.(chwali ci
                      sie to ogromnie).Ja juz wyroslem z tego i moze dlatego
                      lubie auta ktore po zakupie,zapominasz ze go masz.
                      Lubie testowac tez samochod na autostradzie i w
                      miescie,ogladac zdziwione miny pewnych ludzi gdy
                      zostaja w tyle.Lubie tez widok niektorych kolesiow
                      pchaja swoje "bolidy".Lubie tez placic grosze na stacji
                      paliw(a w EU paliwo nie jest tanie).
                      Lubie pelny relax i wygode.
                      • Gość: Niknejm Re: Do Kuzyna IP: 143.26.82.* 07.05.03, 18:43
                        Gość portalu: kuzyn napisał(a):

                        > Masz bardzo szeroki rozrzut jezeli chodzi o temat.
                        > Trudno dyskutuje sie z czlowiekiem ktory zalicza Opla
                        > do "Niemca"(GM).

                        Cóż, Ople, którymi jeździłem, były 'Made in Germany'. Rozumiem, że wyroby
                        koncernu Daimler-Chrysler (np. Mercedesy E-klasy) to też nie są auta
                        niemieckie? Bo robi je koncern z kapitałem amerykańskim...

                        > Ty chyba chcesz popisac sie znajomoscia tech.(chwali ci
                        > sie to ogromnie).Ja juz wyroslem z tego

                        Coż, ja staram sie popierać swoje wypowiedzi argumentami, Ty nie przytaczasz
                        ŻADNYCH argumentów, poza 'ogólnym wrażeniem'. Tak jest raczej trudno
                        dyskutować. Mam nadzieję, że z argumentowania się nie wyrasta...

                        > i moze dlatego
                        > lubie auta ktore po zakupie,zapominasz ze go masz.

                        Właśnie. Dlaczego zatem auta japońskie są w czołówce najmniej awaryjnych aut
                        świata? A dlaczego niektóre silniki VW raczyły sie ostatnio zacierać w niskich
                        temperaturach na skutek błędu konstrukcyjnego? Było o tym ostatnio głośno.

                        > Lubie testowac tez samochod na autostradzie i w
                        > miescie,ogladac zdziwione miny pewnych ludzi gdy
                        > zostaja w tyle.

                        Myślałem, że to z takich postaw się wyrasta :-) OK, niestety w porównaniu np. z
                        nowym Accordem 2.4 Twoje Audi nie ma szans...

                        > Lubie tez widok niektorych kolesiow
                        > pchaja swoje "bolidy".

                        Statystyki wskazują, że VW i Audi w porównaniu z 'japońcami' (np. Toyota)
                        naprawdę nie mają się czym pod tym względem pochwalić. Porównaj np. Yarisa i
                        Polo - zerknij na statystyki... Cóż, Ty wiesz lepiej ofkors :-)

                        > Lubie tez placic grosze na stacji
                        > paliw(a w EU paliwo nie jest tanie).

                        To polecam Avensisa D4D. Na przykład ;-)

                        > Lubie pelny relax i wygode.

                        To polecam np. Hondę Legend.

                        Może wreszcie podasz jakieś argumenty w miejsce sloganów? Powtarzam, ani pod
                        względem technologii, ani niezawodności współczesne autka japońskie nie
                        ustępują niemieckim. Taka jest niestety prawda...

                        Pzdr
                        Niknejm
                        • Gość: Niknejm Link do statystyk JDPower IP: 143.26.82.* 07.05.03, 19:10
                          ...podany przez Devote w innym wątku:

                          www.jdpower.com/presspass/pr/images/2003028b.gif
                          Jak widać, Audi może się sporo od Japończyków nauczyć... A VW wypada gorzej
                          nawet od aut GM i Forda ;-) W pierwszej czwórce 3 marki japońskie, Lexus
                          absolutnie niedościgniony.

                          Miłej lektury.

                          Pzdr
                          Niknejm
                          • Gość: kuzyn Re: Link do statystyk JDPower IP: 168.143.123.* 07.05.03, 20:35
                            Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                            > ...podany przez Devote w innym wątku:
                            >
                            > www.jdpower.com/presspass/pr/images/2003028b.gif
                            > Jak widać, Audi może się sporo od Japończyków
                            nauczyć... A VW wypada gorzej
                            > nawet od aut GM i Forda ;-) W pierwszej czwórce 3
                            marki japońskie, Lexus
                            > absolutnie niedościgniony.
                            >
                            > Miłej lektury.
                            >
                            > Pzdr
                            > Niknejm
                            ----
                            Widzisz...propaganda to nie wszystko,trzeba miec tez
                            towar a tego brak jest amerykanom i japonczykom.

                            .....p.s..VW na koniec roku przekroczy produkcje 5
                            milionow aut.
                        • Gość: kuzyn Re: Do Kuzyna IP: *.gen.twtelecom.net 07.05.03, 20:30
                          Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                          > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
                          >
                          > > Masz bardzo szeroki rozrzut jezeli chodzi o temat.
                          > > Trudno dyskutuje sie z czlowiekiem ktory zalicza
                          Opla
                          > > do "Niemca"(GM).
                          >
                          > Cóż, Ople, którymi jeździłem, były 'Made in Germany'.
                          Rozumiem, że wyroby
                          > koncernu Daimler-Chrysler (np. Mercedesy E-klasy) to
                          też nie są auta
                          > niemieckie? Bo robi je koncern z kapitałem
                          amerykańskim...
                          >
                          ----
                          Z kapitalem Niemieckim(niestety dla USA to Mercedes
                          kupil
                          Chryslera.
                          ----
                          > > Ty chyba chcesz popisac sie znajomoscia tech.
                          (chwali ci
                          > > sie to ogromnie).Ja juz wyroslem z tego
                          >
                          > Coż, ja staram sie popierać swoje wypowiedzi
                          argumentami, Ty nie przytaczasz
                          > ŻADNYCH argumentów, poza 'ogólnym wrażeniem'. Tak
                          jest raczej trudno
                          > dyskutować. Mam nadzieję, że z argumentowania się nie
                          wyrasta...
                          ----
                          Niestety to nie sa argumenty tylko zwykle nowinki tech.
                          Firma Bosch robi dobre systemy ABS,ale to nie znaczy ze
                          produkuje dobre auta(nie produkuje je wcale).
                          ----
                          > > i moze dlatego
                          > > lubie auta ktore po zakupie,zapominasz ze go masz.
                          >
                          > Właśnie. Dlaczego zatem auta japońskie są w czołówce
                          najmniej awaryjnych aut
                          > świata? A dlaczego niektóre silniki VW raczyły sie
                          ostatnio zacierać w niskich
                          > temperaturach na skutek błędu konstrukcyjnego? Było o
                          tym ostatnio głośno.
                          ----
                          Juz ci napisalem ze maja prosta konstrukcje,ale to do
                          ciebie nie dochodzi.Niestety,materialy uzyte,nie
                          wytrzymuja wielu lat (ten sam problem ma Ford).
                          ----
                          > > Lubie testowac tez samochod na autostradzie i w
                          > > miescie,ogladac zdziwione miny pewnych ludzi gdy
                          > > zostaja w tyle.
                          >
                          > Myślałem, że to z takich postaw się wyrasta :-) OK,
                          niestety w porównaniu np. z
                          >
                          > nowym Accordem 2.4 Twoje Audi nie ma szans...
                          ----
                          Ja ma disla,wiec licze sie z tym ze niewiele trzeba bym
                          zostal w tyle,ale to jest wliczone w ryzyko.
                          ----
                          > > Lubie tez widok niektorych kolesiow
                          > > pchaja swoje "bolidy".
                          >
                          > Statystyki wskazują, że VW i Audi w porównaniu
                          z 'japońcami' (np. Toyota)
                          > naprawdę nie mają się czym pod tym względem
                          pochwalić. Porównaj np. Yarisa i
                          > Polo - zerknij na statystyki... Cóż, Ty wiesz lepiej
                          ofkors :-)
                          ----
                          Ja naprawde czytam statystyki i nic takiego
                          dramatycznego nie wyczytalem(chyba ze jest to gazeta
                          zle nastawiona do VW czy Mercedesa lub BMW.
                          ----
                          > > Lubie tez placic grosze na stacji
                          > > paliw(a w EU paliwo nie jest tanie).
                          >
                          > To polecam Avensisa D4D. Na przykład ;-)
                          ----
                          7,5/4,8/5,9 195km/h 81KM
                          Pali wiecej od silnika 1,9TDI 130KM VW
                          ----

                          > > Lubie pelny relax i wygode.
                          >
                          > To polecam np. Hondę Legend.
                          ----
                          Za takie pieniadze to kupie Mercedesa E
                          ----
                          >
                          > Może wreszcie podasz jakieś argumenty w miejsce
                          sloganów? Powtarzam, ani pod
                          > względem technologii, ani niezawodności współczesne
                          autka japońskie nie
                          > ustępują niemieckim. Taka jest niestety prawda...
                          >
                          > Pzdr
                          > Niknejm
                          ----
                          Prawda jest taka ze juz od 15-ciu lat Japonczycy
                          wprowadzaja swoje nowe modele pare lat po premierze
                          Niemieckich,tym samym stwarzaja iluzje dobrych
                          samochodow.Niemcy kupujac Skode,Seata,Chryslera
                          (wprowadzaja tam starsze,wyprobowane technologie)
                          zalatwili ich dokladnie,dlatego spada rok-rocznie
                          sprzedaz aut"zoltych".Jeszcze pare lat i bedzie to
                          naprawde widoczne.
                          • Gość: Niknejm Re: Do Kuzyna IP: 143.26.82.* 08.05.03, 10:56
                            Gość portalu: kuzyn napisał(a):

                            > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: kuzyn napisał(a):
                            > >
                            > > > Masz bardzo szeroki rozrzut jezeli chodzi o temat.
                            > > > Trudno dyskutuje sie z czlowiekiem ktory zalicza
                            > Opla
                            > > > do "Niemca"(GM).
                            > >
                            > > Cóż, Ople, którymi jeździłem, były 'Made in Germany'.
                            > Rozumiem, że wyroby
                            > > koncernu Daimler-Chrysler (np. Mercedesy E-klasy) to
                            > też nie są auta
                            > > niemieckie? Bo robi je koncern z kapitałem
                            > amerykańskim...
                            > >
                            > ----
                            > Z kapitalem Niemieckim(niestety dla USA to Mercedes
                            > kupil
                            > Chryslera.

                            Nieprawda. Jeśli myślisz, że DaimlerChrysler nie ma amerykańskich
                            akcjonariuszy, to się mylisz.

                            > > > Ty chyba chcesz popisac sie znajomoscia tech.
                            > (chwali ci
                            > > > sie to ogromnie).Ja juz wyroslem z tego
                            > >
                            > > Coż, ja staram sie popierać swoje wypowiedzi
                            > argumentami, Ty nie przytaczasz
                            > > ŻADNYCH argumentów, poza 'ogólnym wrażeniem'. Tak
                            > jest raczej trudno
                            > > dyskutować. Mam nadzieję, że z argumentowania się nie
                            > wyrasta...
                            > ----
                            > Niestety to nie sa argumenty tylko zwykle nowinki tech.

                            To są technologie wprowadzone wcześniej w japończykach niż w autach
                            europejskich. Świadczą o tym, że nowoczesne technologie wprowadzane są często
                            właśnie w autach japońskich - jako pierwszych.
                            Dlatego twierdzenie o tym, że auta japońskie są zacofane technologicznie to
                            BZDURA ^2.

                            > Firma Bosch robi dobre systemy ABS,ale to nie znaczy ze
                            > produkuje dobre auta(nie produkuje je wcale).

                            Za to Honda i Toyota robią właśnie samochody. Często bardziej zaawansowane
                            technologicznie niż niemiecka konkurencja. Patrz powyżej.

                            > ----
                            > > > i moze dlatego
                            > > > lubie auta ktore po zakupie,zapominasz ze go masz.
                            > >
                            > > Właśnie. Dlaczego zatem auta japońskie są w czołówce
                            > najmniej awaryjnych aut
                            > > świata? A dlaczego niektóre silniki VW raczyły sie
                            > ostatnio zacierać w niskich
                            > > temperaturach na skutek błędu konstrukcyjnego? Było o
                            > tym ostatnio głośno.
                            > ----
                            > Juz ci napisalem ze maja prosta konstrukcje,ale to do
                            > ciebie nie dochodzi.Niestety,materialy uzyte,nie
                            > wytrzymuja wielu lat (ten sam problem ma Ford).

                            Klepiesz swoje. Napisałem Ci, kto wprowadził np. skomplikowane systemy
                            sterowania rozrządem. I co? Nadal twierdzisz że auta japońskie "mają prosta
                            konstrukcje". BZDURA ^2. Rzeczywistość do Ciebie chyba nie dociera ;-))

                            > ----
                            > > > Lubie testowac tez samochod na autostradzie i w
                            > > > miescie,ogladac zdziwione miny pewnych ludzi gdy
                            > > > zostaja w tyle.
                            > >
                            > > Myślałem, że to z takich postaw się wyrasta :-) OK,
                            > niestety w porównaniu np. z
                            > >
                            > > nowym Accordem 2.4 Twoje Audi nie ma szans...
                            > ----
                            > Ja ma disla,wiec licze sie z tym ze niewiele trzeba bym
                            > zostal w tyle,ale to jest wliczone w ryzyko.

                            To w końcu lubisz 'ogladac zdziwione miny pewnych ludzi gdy zostaja w tyle',
                            czy 'liczysz sie z tym ze niewiele trzeba byś zostal w tyle'? Coś się
                            plączesz. :-)

                            > ----
                            > > > Lubie tez widok niektorych kolesiow
                            > > > pchaja swoje "bolidy".
                            > >
                            > > Statystyki wskazują, że VW i Audi w porównaniu
                            > z 'japońcami' (np. Toyota)
                            > > naprawdę nie mają się czym pod tym względem
                            > pochwalić. Porównaj np. Yarisa i
                            > > Polo - zerknij na statystyki... Cóż, Ty wiesz lepiej
                            > ofkors :-)
                            > ----
                            > Ja naprawde czytam statystyki i nic takiego
                            > dramatycznego nie wyczytalem(chyba ze jest to gazeta
                            > zle nastawiona do VW czy Mercedesa lub BMW.

                            To chyba czytasz wybiórczo cosik. Przykłady Ci podałem. Nawet link. Ale coś do
                            Ciebie nie dociera...

                            > ----
                            > > > Lubie tez placic grosze na stacji
                            > > > paliw(a w EU paliwo nie jest tanie).
                            > >
                            > > To polecam Avensisa D4D. Na przykład ;-)
                            > ----
                            > 7,5/4,8/5,9 195km/h 81KM
                            > Pali wiecej od silnika 1,9TDI 130KM VW

                            Ale za to nie 'klekocze' aż tak, jak jednostki VW z pompowtryskiwaczami.

                            > ----
                            >
                            > > > Lubie pelny relax i wygode.
                            > >
                            > > To polecam np. Hondę Legend.
                            > ----
                            > Za takie pieniadze to kupie Mercedesa E

                            Nie starczy nawet na podstawową wersję E240. Tymczasem Legend to 3.5 V6.

                            > ----
                            > >
                            > > Może wreszcie podasz jakieś argumenty w miejsce
                            > sloganów? Powtarzam, ani pod
                            > > względem technologii, ani niezawodności współczesne
                            > autka japońskie nie
                            > > ustępują niemieckim. Taka jest niestety prawda...
                            > >
                            > > Pzdr
                            > > Niknejm
                            > ----
                            > Prawda jest taka ze juz od 15-ciu lat Japonczycy
                            > wprowadzaja swoje nowe modele pare lat po premierze
                            > Niemieckich,tym samym stwarzaja iluzje dobrych
                            > samochodow.

                            Kolejny raz klepiesz tę samą bzdurę, mimo, że wielokrotnie udowodniłem Ci, że
                            to często właśnie Japończycy są pionierami nowych technologii.

                            > Niemcy kupujac Skode,Seata,Chryslera
                            > (wprowadzaja tam starsze,wyprobowane technologie)
                            > zalatwili ich dokladnie,dlatego spada rok-rocznie
                            > sprzedaz aut"zoltych".Jeszcze pare lat i bedzie to
                            > naprawde widoczne.

                            Bzdura, Toyota i Honda zwiększaja produkcję i sprzedaż. Accord i Camry od lat
                            zamieniają się miejscami w roli najlepiej sprzedawanego auta w USA.
                            To VW ostatnio 'skorygował w dół' prognozę sprzedaży Phaetona. Do bodajże 25%
                            wartości początkowej :-)

                            Kończę tę dyskusję, bo ŻADNE argumenty do Ciebie nie docierają. Klepiesz
                            slogany i nie potrafisz ich uzasadnić.
                            Z Greenblackiem nie zawsze się zgadzam, ale ma on argumenty na poparcie swoich
                            tez. Ty nie masz.

                            Pzdr
                            Niknejm
                            • greenblack Do Niknejma 08.05.03, 11:41
                              Gość portalu: Niknejm napisał(a):


                              > Nieprawda. Jeśli myślisz, że DaimlerChrysler nie ma amerykańskich
                              > akcjonariuszy, to się mylisz.

                              W zarządzie są Amerykanie, ale to Niemcy rządzą. Szefem Chryslera jest Niemiec.
                              To Chrysler korzysta z części Mercedesa, a nie odwrotnie - na szczęście.

                              > To są technologie wprowadzone wcześniej w japończykach niż w autach
                              > europejskich.

                              Jak na razie możemy mówić o pewnych osiągnięciach Hondy w zakresie rozrządu.
                              Reszta nie ma się czym pochwalić, jeśli chodzi o pinierskie rozwiązania.


                              >Tymczasem Legend to 3.5 V6.

                              Z tą Legendą oczywiście nie mogłeś się powstrzymać?;) Żebyś chociaż LS430
                              wymienił, ale nie, Ty zawsze musisz z tą Hondą;)


                              Pozdrawiam
                              • Gość: Niknejm Re: Do Niknejma IP: 143.26.82.* 08.05.03, 13:02
                                greenblack napisał:

                                > Gość portalu: Niknejm napisał(a):
                                >
                                >
                                > > Nieprawda. Jeśli myślisz, że DaimlerChrysler nie ma amerykańskich
                                > > akcjonariuszy, to się mylisz.
                                >
                                > W zarządzie są Amerykanie, ale to Niemcy rządzą. Szefem Chryslera jest
                                > Niemiec.
                                >
                                > To Chrysler korzysta z części Mercedesa, a nie odwrotnie - na szczęście.

                                Tak, ale ja mówiłem tutaj o strukturze własnościowej :-)
                                Prawda jest taka, że obecnie mało jest juz koncernów stricte narodowych. Czy
                                Mercedes ML to auto niemieckie, czy amerykańskie? Przecież robiony jest w USA...

                                > > To są technologie wprowadzone wcześniej w japończykach niż w autach
                                > > europejskich.
                                >
                                > Jak na razie możemy mówić o pewnych osiągnięciach Hondy w zakresie rozrządu.
                                > Reszta nie ma się czym pochwalić, jeśli chodzi o pinierskie rozwiązania.
                                >
                                >
                                > >Tymczasem Legend to 3.5 V6.
                                >
                                > Z tą Legendą oczywiście nie mogłeś się powstrzymać?;) Żebyś chociaż LS430
                                > wymienił, ale nie, Ty zawsze musisz z tą Hondą;)

                                Muszę, bo LS430 nie podoba mi się. :-) Za bardzo taki jakiś 'Mercedesowaty' -
                                przyciężka sylwetka. Już o tym kiedyś mówiłem. Legend wygląda jeszcze
                                najładniej (moje subiektywne zdanie) z dużych limuzyn.
                                Z Lexusów najładniejsza (IMHO) jest seria IS (czyli te mniejsze autka). Taki
                                IS300 na przykład podoba mi się. A gdyby był IS430... Mniam!

                                > Pozdrawiam

                                Też pozdrawiam.
                                Niknejm
                • greenblack Re: Do Kuzyna 06.05.03, 17:27
                  Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                  > Swoją drogą ta bieda-wersja BMW kosztowała pewnie wiecej niż Cifek VTi ;-)

                  Nie do końca. Dane z 1994 w Niemczech: 316i sedan za 36500 DM; Civic 1.6 160 KM
                  htb3 za 38240 DM.

                  > Np. 3.2 V6 z NSXa,

                  To Honda musi się uciekać aż do takich kolosów?;) 0.2 większy motor?;)


                  > Bo Legend to autko do dostojnego toczenia się. Ma być przede wszystkim cichy
                  i
                  > komfortowy. Stąd taki dobór parametrów silnika.

                  A 530i to roadster?



                  Pozdrawiam
                  • Gość: Niknejm Do Greenblacka IP: 143.26.82.* 06.05.03, 18:11
                    greenblack napisał:

                    > A 530i to roadster?

                    Oczywiście, że nie. Niestety silnik z Legenda cierpi z powodu faktu, że od
                    początku lat 90-tych w zasadzie go nie modernizowano... A teraz Legend ma być
                    ponoć wogóle zdjęty z oferty. :-(

                    Pzdr
                    Niknejm
                    • greenblack Re: Do Greenblacka 06.05.03, 18:17
                      Gość portalu: Niknejm napisał(a):

                      >A teraz Legend ma być
                      > ponoć wogóle zdjęty z oferty. :-(

                      A ja czytałem niedawno, że Legend ma jednak być, choć chyba tylko jako Acura za
                      to z V8 - pierwszym w histrii Hondy;P


                      Pozdrawiam
                      • Gość: bernstein Re: Do Greenblacka IP: *.icpnet.pl 06.05.03, 18:52
                        mili panowie- moze powiedzcie jakies madrosci o Roverze 600 bo chyba taki jest
                        temat watku....
                        • jetbang przykro 06.05.03, 19:40
                          że tylko błotem sie obrzucają, może mają po 17 lat i nie mają samochodu tylko
                          opinie, które powstały po 10 minutowej przejażdzce każdym z tych aut (jako
                          taxi).

                          Dzięki za rzeczowe odpowiedzi trochu mało ale zawsze coś

                          Pozdrawiam!!! :)
                          • Gość: Niknejm Re: przykro IP: 143.26.82.* 07.05.03, 18:15
                            jetbang napisał:

                            > że tylko błotem sie obrzucają, może mają po 17 lat i nie mają samochodu tylko
                            > opinie, które powstały po 10 minutowej przejażdzce każdym z tych aut (jako
                            > taxi).

                            Jetbangu, sorka, że dyskusja zeszłą trochę off-topic, ale jest ciekawa (według
                            mnie).
                            A co do błota, nie widzę go tu ani grama. Tylko wymiane poglądów. Uważam, że
                            Twoja uwaga była lekko nie na miejscu.

                            Co do Rovera 600, jest to samochód oparty na Hondzie Accord (ale silniki już
                            inne, choć np. diesel z 620d był montowany również w Accordach, lecz miał
                            niestety najgorszą opinię wśród silników montowanych w Accordzie). IMHO
                            znacznie ładniejszy. Ale: statystyki niezawodności wskazują, że Accord wypada
                            lepiej. Poza tym, np. pojemnością bagażnika Accord przewyższa Rovera.
                            Szczerze mówiąc, polecałbym Ci raczej Accorda niż Rovera. Ewentualnienp. Toyotę
                            Carinę (oba auta b. niezawodne i trwałe). Wskazują na to nie tylko statystyki,
                            ale równiez doświadczenia moich kolegów z www.hondapl.org. Mam nadzieję, że coś
                            pomogłem :-)

                            Pzdr
                            Niknejm
    • greenblack Re: rover serii 600 ??? 04.05.03, 17:15
      Jakiś czas temu właścieciel 620 diesel opisywał tu swoje problemy z silnikiem i
      sprężarką tego modelu. Poza tym:


      www.euroncap.com/details.php3?id=rover_600_1997


      Samochód ładny, ale można chyba dokonać lepszego wyboru.


      Pozdrawiam
      • Gość: LUK Re: rover serii 600 ??? IP: *.crowley.pl 05.05.03, 13:33
        Jestem fanem marki ROVER i MG. Nie wiem dlaczego się zastanawiasz nad tym autem
        skoro nic o nim nie wiesz.To są auta dla specyficznych odbiorców. Dla tych co
        wiedzą dlaczego kupują ROVERa a nie FORDA.Jeśli szukasz porady to wejdz na
        stronę www.roverki.pl tam znajdziesz sporo materiałów o tych samochodach.
        • jetbang Re: rover serii 600 ??? 05.05.03, 14:13
          Uwierz mi że wprost zakochałem sie w tym samochodziku!!!

          Lubię samochody ktore mają tzw "duszę" teraz jeżdzę namiastką samochodu w
          postaci fiata seicento który jest poprostu nudny. Natomiast wcześniej
          jeździłem trabantem 601 w wersji kombi. Teraz czuję pewnien nie dosyt....

          Cóż rover 600 wydaje mi sie fajnym rozwiązaniem tyle że chcę sie zorientowac
          co i jak. Awaryjność i koszty ewentualnych napraw mają znaczenie bowiem nie
          mam kasy na wywalenie a chcę oprócz "duszy" mieć także pewność że dojadę tam
          gdzie chcę i za byle śrubkę nie bede płacił 500 czy więcej złotych.

          A swoją drogą do strony www.roverki.pl już dotarłem i jeszcze sobie poczytam.
          Wprost fascynujące hmmmmm.
          Chyba sie skusze ;)

          Pozdrawiam!!! :)
          • Gość: jorguś Re: rover serii 600 ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.03, 15:23
            jetbang napisał:

            >
            > Cóż rover 600 wydaje mi sie fajnym rozwiązaniem tyle że chcę sie zorientowac
            > co i jak. Awaryjność i koszty ewentualnych napraw mają znaczenie bowiem nie
            > mam kasy na wywalenie a chcę oprócz "duszy" mieć także pewność że dojadę tam
            > gdzie chcę i za byle śrubkę nie bede płacił 500 czy więcej złotych.
            >
            >
            Jetbang, jako były użytkownik rovera (co prawda niższy model) mogę powiedzieć,
            że jest to auto solidne, ale nie bezawaryjne. I niestety tutaj możesz się
            liczyć z wystąpieniem tego, czego chcesz uniknąć, czyli wcale nie tanich napraw.
            Życzę dobrej decyzji i nie odradzam rovera. To auto daja sporo satysfakcji, ale
            z pewnością nie należy do najtańszych w eksploatacji.
            Pozdrawiam,
          • Gość: bernstein Re: rover serii 600 ??? IP: *.icpnet.pl 05.05.03, 15:46
            Jesli chodzi o Rovera to lepiej zaplac wiecej ale niech on bedzie zadbany i z
            jak najmniejszym przebiegiem !!
            Rover jak ma duzy przebieg i nie byl regularnie serwisowany zawsze bedzie
            nekany malymi awariami.
    • Gość: maciek Re: rover serii 600 ??? IP: *.pppool.de 07.05.03, 21:47
      Wracając do rovera to wiele informacji znajdziesz na stronie www.roverki.pl
      Ja mam 620 SDi, jak chcesz wiedziec cos na jego temat to pisz na privat bo
      tutaj wszystko tonie w stosie glupich komentarzy, przekrzykiwan i licytacji.

      pozdrawiam,
      maciek

      macduc@interia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka