Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc - auto z komisu

24.04.07, 08:46
zamierzam kupic auto z komisu. Lanos 1.4 2004 - 22000 kkm. Chcialam prosic
Was o rade w tej sprawie. Oczywiscie nie pojde tam sama, ale o co pytac
goscia i moze wiecie na co zwrocic szczególną uwage jesli chodzi o lanosa.
Nie chcialabym by mi jakis szajs wciasnal.
I zalozmy ze sie zdecyduje, to co powinnam zrobic przed umowa? bardzo prosze
o pomoc.
dziekuje i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 24.04.07, 12:21
      niech ktos doradzi, plis
    • smaur Re: prosze o pomoc - auto z komisu 24.04.07, 16:32
      Witam, nie wiem czy sprawa jest jeszcze aktualna ale uczulam na to, że Lanosy
      1,4 nie maja standardowo wspomagania kierownicy. I ten przebieg trochę
      podejrzany. Z 2004 powiniem mieć przejechane około 50 tys. km. Trzeba zobaczyć
      na kogo jest zarejestrowany i obejrzeć książkę gwarancyjną. Jeżeli jej nie ma
      to poprosic o faktury napraw. Przy tak małym przebiegu to nawet nie było okazji
      zrobić przegląd, więć trzeba zapytać czy olej był wynieniany co roku.
    • akasaki Re: prosze o pomoc - auto z komisu 24.04.07, 20:58
      po pierwsze nie kupuj auta z komisu poszukaj ogloszen w lokalnej prasie, chcesz kupic w miare nowe auto wiec nie powinno byc z tym problemu, kupuj od zwyklych ludzi jak ty od zadnych podejrzanych typow handlarz itp.
      po drugie nie kupuj lanosa!!! golf2 z 1989 w dobrym stanie bedzie ci sluzyl lepiej (komfort bezawaryjnosc itp)
      ja na twoim miejscu wybralbym mazde 323 1.5, toyote corolle 1.4 civica 1.4 z lat 1998-2000
      • n0ras Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:10
        akasaki napisał:

        > po pierwsze nie kupuj auta z komisu poszukaj ogloszen w lokalnej prasie, chcesz
        > kupic w miare nowe auto wiec nie powinno byc z tym problemu, kupuj od zwyklych
        > ludzi jak ty od zadnych podejrzanych typow handlarz itp.

        Tu się zgadzam - w komisie jest 95% szansy na wtopę. Komisiarz nie kupi dobrego
        auta, bo nie będzie miał na czym zarobić

        > po drugie nie kupuj lanosa!!! golf2 z 1989 w dobrym stanie bedzie ci sluzyl lep
        > iej (komfort bezawaryjnosc itp)

        Nie p......l. Coś takiego w ogóle nie powinno poruszać się po drogach (chyba że
        zloty zabytkowych pojazdów).
        Lanos to dobre auto - taka lepsza wersja astry I
        • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:15
          witam, bardzo dziekuje za odpowiedzi.
          Dzisiaj ide ogladac auto ze znajomym mechanikiem, wiec licze na to ze bedzie
          ok.
          Licze sie z tym ze to jakis lewy samochod wiec sie nie napalam. ale uwazam ze
          warto go sprawdzic. I domyslam sie ze licznik byl krecony.
          Wybor padl na lanosa, bo niedrogi a jest z 2004 roku, a ja nie chce ladowac
          kasy na jakiegos gruchota. Poczatkowo mialam kupic astre 2 ale za te kase to
          tylko jakis 99 rok. Uznalam wiec ze lepiej lanosa , ktory ma dosc dobre opinie,
          a ze nie jest autem szpanerskim, to i jego przeszlosc mniej podejrzana:)
          Dziekuje bardzo i pozdrawiam
          • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:15
            aa, i ten lanos ma wspomaganie:)
            • wujaszek_joe Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:32
              lanos ma lepsze opinie niżby się wydawało. przebieg jest bardzo mozliwy, dużo
              aut mało jezdzi. auto z takim przebiegiem ma nową tapicerkę, kierownicę jak
              niedotykaną. dobrze ze bierzesz mechanika, jezdzcie koniecznie na stacje
              kontroli pojazdów sprawdzić czy równo hamuje, czy zawiueszenie jest dobre, czy
              nie cieknie olej od spodu i czy nie ma śladu napraw blacharskich. mechanik niech
              ci powie czy auto ma wszystkie szyby oryginalne (one mają takie numerki).
              95% aut w komisach to wraki ale zdarzają sie wyjątki
    • wujaszek_joe Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:35
      jeszcze bywa tak, że pan komisiarz nie zgadza się na obowiązkową jazdę próbną w
      twoim wykonaniu tłumacząc to ubezpieczeniem i innymi takimi.
      wtedy nie zgadzasz się na jakiekolwiek dalsze rozmowy o tym aucie
      • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:39
        bardzo dziekuje.
        Nie ma mowy, zebym nie przechala sie autem, albo zeby nie zgodzil sie na wyjazd
        do stacji. Zamierzam jeszcze postarac sie oo jakas gwarancje, ze nie ma
        ukrytych wad itd.
        Jeszcze raz dziekuje jestem juz spokojniejsza.
        Pozdrawiam
      • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 10:41
        a jeszcze jedno. Cena tego auta do dzis to 16900. dzisiaj zostala opuszczona do
        16500. Czy moge zaproponowac mu 15000 i tym sposobem kupic go za 15500 - 15700?
        Nie osmiesze sie?
        • wujaszek_joe Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 11:06
          stawiając takie pytania wiadomo ze nic nie utargujesz, do tego trzeba byc
          odpowiednio bezczelnym;)
          na gratce przeglądałem ceny, jest taki model jak opisujesz w gdańsku, to ten sam?
          zawsze warto spytac, nawet poczekać, teraz auta sprzedają się strasznie ciężko.
          może być tak, że komisiarz zadzwoni do włąściciela czy zgadza się na niższą cenę
          • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 11:10
            no mam nadzieje ze utarguje, bo zameirzam tez troche marudzic ze kolor mi sie
            nie podoba, ze nie ma gazu, ze tapicerka nie ten kolor co lubie itd.. :)
            Tak to ten wlasnie z gdanska. Szukalam innych 2004 ale czesto maja full wypas
            wyposarzenie to i cena wieksza. Takie jak ten to wlasnie za ok 15500 sa
            wsytawiane.
            • akasaki Re: prosze o pomoc - auto z komisu 26.04.07, 14:37
              serio pisze nie kupuj lanosa - to smiec!!! naprawde lepiej kupic starsze auto dobrej marki w dobrym stanie niz kupowac nowsze!!!
              wiesz mi wiem o czy mowie !!! przejechalem sie na nowych (tanich) samochodach
              lanos to naprawde syf!masakra - bedziesz musiala w niego pieniadze ladowac.
              to ze auto jest starsze nie znaczy ze sie psulo bedzie czesciej!!!!
              polecam japonskie auta(nigdy mnie nie zawiodly) (honda, toyota, mazda)
    • llaszczewski Re: prosze o pomoc - auto z komisu 25.04.07, 17:56
      Niedawno kupowałem auto i po pewnym czasie przestalem w ogole zagladac do komisow. Około 90% aut to trupy po wypadkach, odpicowane i wystawione do sprzedaży. Wiekszosc komisow nawet sie nie kryje i auta powypadkowe stoja tuz obok juz "gotowych". Do zadkosci naleza auta wstawione w komis - wiekszosc aut własciciele komisow sami kupuja na zachodzie (jak najtaniej), reperuja i probuja sprzedac. Uwazam ze jedyne godne uwagi oferty to ogłoszenia w internecie i prasie, czasem mozna tez cos znalezc na giełdzie ale trzeba uwazac. Polecam tez wizyte u mechanika przed zakupem.
      Oto moje subiektywne spostrzezenia z warszawskich komisow.
      Pozdrawiam!
    • viola2 Re: prosze o pomoc - auto z komisu 27.04.07, 10:41
      no to jesli Was to interesuje, to powiem Wam ze kupilam go. Auto ogladal
      mechanik, bylam na przegladzie, jest jeszcze na gwarancji, mam wszystkie
      papiery, poznalam wlasciciela, ktory wyjasnil skad tak maly przebieg, a komis
      proponuje swoja pomoc w razie jakichkolwiek klopotów. <to byla odp. na moje
      pytania>
      Jestem zadowolona, i wcale nie mysle ze lepiej kupic bylo 8 letniego astre.
      Auto ma wspomaganie, klime, immobilizer, alarm, bagaznik na dach, jakies
      blokady i chyba to juz wszystko. A komis za to wzial 1500, a i mi jeszcze
      utargowal od goscia dwie stowki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka