Dodaj do ulubionych

Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol.

IP: 195.136.21.* 29.11.01, 09:56
No wiec wlasnie czy dobrze zrobilem zostawiajac tak jak jest czy nie?
W instrukcyji napisane jest zas ze w zupelnosci wystarczy takowe. Jednak nie mysle aby w kraju badz
co badz bardziej cywilizowanym solili drogi.
Ciekawi mnie kto jakie ma zdanie i co zrobil w swoim aucie?
pozdro
marcin
PS W zaleznosci od opinii moze pojade zabiteksowac spod auta (moze nie trzeba).
Obserwuj wątek
    • Gość: mn Re: Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol. IP: *.lubl.gazeta.pl 29.11.01, 10:26
      Witam. Jak rozumiem auto nowe i pierwsza zima. Zostaw tak jak jest i ciesz sie nowoscia, ktora
      przeminie szybciej niz myslisz. Zdania podzielone. Jedni mowia ze koniecznie posmarowac,
      zasmarowac, zalepic "po swojemu", drudzy ze nie ma sensu i ja jestem tego zdania, lepil bedziesz
      jak sie zestarzeje, teraz wyluzuj i czuj ze masz nowy samochod, benzyna, olej, filtry i jazda. Tak
      zrobilem i wszystko jest ok, a zima juz 3, czyli zaoszczedzilem 3 lata zgryzoty.

      pozdrawiam.
    • Gość: Mar Re: Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol. IP: 213.25.197.* 29.11.01, 10:39
      A czynm się przejmować. Przez pierwszy i drugi rok nie ma powodu nic robić pod
      spodem. A poza tym - 3-4 lata to i tak wytrzyma. Potem sprzedasz i niech się
      kto inny martwi. Ja jeździłem 6 letnim Uno i takąż Temprą i nigdy, ale to nigdy
      nie było smarowane. A mówi się, że Fiaty rdzewieją....
    • Gość: Niknejm Re: Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol. IP: *.pg.com 29.11.01, 11:08
      Gość portalu: marcin napisał(a):

      > PS W zaleznosci od opinii moze pojade zabiteksowac spod auta (moze nie trzeba).

      A jaki to samochód? Bo w wielu modelach producent nie zaleca dodatkowych
      zabezpieczeń, lub nawet zabrania ich pod groźbą utraty gwarancji.

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: Michal Re: Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol. IP: *.telia.com 29.11.01, 11:11
        Niknejm ma racje.Wiele komponetow z tworzych sztucznych nie znosi masy
        bitumicznej.Ta metoda nadaje sie do aut z przed lat 90-tych.Wystarczy co
        tydzien na myjni sikawka oplukac podwozie.
        • Gość: marcin Re: Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol. IP: 195.136.21.* 29.11.01, 11:19
          Czesc Michal
          Fakt w tym aucie jest na dnie duzo plastiku. I co dziwne jak zajrzysz za kolo to zobaczysz takie dziwne
          pol-nadkola. Czyli wizualizujac za pomoca literek tam gzdie leci syf z kola jest plastik a na wew. scianie
          jest gruba warstwa lakieru (nawet przesadnie). Co wyglada raczej jakby kto lawkowcem (takim jebutnym
          pedzlem) pociagna dodatkowo. Natomiast jest tez cos co mnie niepokoji. A mianowicie przed tylnumi
          kolami (z tylu kabiny) jest taka rynienka w ktorej sie caly syf zbiera. No i wlasnie liczena Wasza opinie
          zostawic tak jak jest czy robic. Nie ukrywam ze jest to dla mnie wazne.
          Zyczac jak najmniejszej liczby reniferow na drodze
          pozdrawiam
          marcin
          • Gość: Wiktor Re: Fabryczne zabezpieczenie podwozia a sol. IP: *.netia.pl 29.11.01, 11:28
            Ja w moim samochodzie odkryłem po pół roku, że dolna krawędź (taka ostra) progu
            jest wykończona zwykłym lakierem i ciężko znosi żwir i takie inne, o kontakcie
            z podnośnikiem nie wspominając. Pojechałem do fachowca, żeby mi to pociągnął
            czymś czarnym i bardziej odpornym, a on za kilkaset złotych zabezpieczył cały
            samochód razem z zamknietymi profilami, gwarancją itd. itp., a jako śmietankę
            do kawy na sam koniec standardowo zabezpieczają też tą dolną krawędź progu.
            Byłe zadowolony i samochód zrobił się odczuwalnie cichszy tzn. lepiej
            wytłumiony. No to tak było w moim przypadku, a chodzi o Forda Escorta.
            Pozdrawiam.
        • Gość: mAbZ Uwaga na myjnie w zimie! IP: *.communication.knowit.se 29.11.01, 12:31
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Wystarczy co tydzien na myjni sikawka oplukac podwozie.

          Uwaga na myjnie automatyczne!

          Dbalosc o srodowisko nie uderza co prawda ludziom w Polsce do glowy tak jak w
          Skandynawom, ale warto wiedziec ze np. w takiej Szwecji ilosc czystej wody która
          mozna uzyc w myjni do mycia auta jest scisle ograniczona i ZA MALA (chyba 5
          litrów, o ile pamietam)

          Efekt jest taki, ze woda idzie w obiegu w wiekszosci zamknietym i auta sa myte
          tym, co splukano z oprzednich aut, czyli... roztworem soli !!!!
          Tak wiec mycie podwozia pod cisnieniem, to natryskiwanie go sola.
          Zgroza!

          Jest to wiadomosc sprawdzona, pochodzaca z gazety motoryzacyjnej wydawanej przez
          Szwedzki Zwiazek Motorowy. Kto wie, czy w Polsce nie jest podobnie, chociazby z
          powodu oszczednosci na rachunku za wode?

          Ja juz nigdy nie bede zima myl wlasnego auta w myjni automatycznej, na szczescie
          istnieja reczne.
      • Gość: marcin Do: Niknejm-a IP: 195.136.21.* 29.11.01, 11:12
        Tylko bez komentarza OK!?

        Seat Cordoba

        pozdrawiam
        marcin
        • Gość: Niknejm Re: Do: Niknejm-a IP: *.pg.com 29.11.01, 11:19
          Gość portalu: marcin napisał(a):

          > Seat Cordoba

          No to IMHO daj sobie spokój z biteksowaniem. To już nie ta generacja aut.

          Pozdrawiam,
          Niknejm
          • Gość: marcin Re: Re: Do: Niknejm-a IP: 195.136.21.* 29.11.01, 11:24
            Dzieki za odpowiedz.
            Gdybym mogl Ci kiedys pomoc na drodze to uczynie to. Slowo!
            pozdrawiam serdelecznie
            marcin
        • Gość: Michal Re: Do: Niknejm-a IP: *.telia.com 29.11.01, 11:24
          Zostaw,jak splywa jest wszystko okey.Jak sie zatrzymuje to sikawka w sobote.Ten
          lakier jebutny jak go nazywasz to massa usczelniajaca polakierowana.To sa te
          haczyki dla klienta,jak bedziesz dbal bedziesz jezdzil nie bedziesz dbal szybko
          kupisz nowy i interes sie kreci.Pzdr.Michal
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka