kodem_pl 01.05.07, 20:39 biznes.onet.pl/0,1528700,wiadomosci.html Ah jak ja kocham ekologow... Link Zgłoś Obserwuj wątek
zwykly_kierowca Re: Greenpeace rzadzi;-) 01.05.07, 21:01 Myslałem, że chodzi im o ochronę życia muszek zabijanych przez bestialskie, rozpędzone samochody... Link Zgłoś
do.ki do dupy z ich racja 01.05.07, 21:24 habudzik napisał: > No i niestety chłopcy z GP maja racje . Jaka racje? W ruchu drogowym nie chodzi o to, by wysylac do atmosfery jak najmniej dwutlenku wegla, tylko zeby jak najsprawniej dojechac do celu. I akurat w tym ograniczenia predkosci przeszkadzaja. Link Zgłoś
habudzik Re: do dupy z ich racja 01.05.07, 21:47 W ruchu drogowym chodzi o to by dotrzeć do miejsca przeznaczenia bez zbednego zatruwania środowiska . Jazda 250km/h niczemu nie służy , ani bezpieczeństwu ani srodowisku . Link Zgłoś
do.ki Re: do dupy z ich racja 03.05.07, 16:16 > W ruchu drogowym chodzi o to by dotrzeć do miejsca przeznaczenia bez zbednego > zatruwania środowiska . Przy czym ten pierwszy cel (dotarcie na miejsce) jest o wiele wazniejszy od drugiego, totez niezatruwanie musi ustapic. > Jazda 250km/h niczemu nie służy Jazda 250 jest przyjemna na swoj sposob. Jednak teraz argumentujesz demagogicznie. Ograniczenie do 250 km/h w praktyce juz mamy, sporo samochodow zdolnych przekroczyc te predkosc ma ograniczniki na 250 i to jest OK. Malo kto jest w stanie kontrolowac auto na drodze publicznej w normalnym ruchu powyzej 200. Tylko ze GP chce ograniczac predkosc nie do 200, a do 120 i to jest po prostu zwyczajny NONSENS, bo 120 to o wiele za wolno, by jechac skutecznie. Dobra predkosc przelotowa miesci sie gdzies pomiedzy 140 a 180 (jak dla takiego sobie zwyklego kierowcy jak ja). I konsekwentna jazda z taka predkoscia pozwala szybko i sprawnie dotrzec do celu. Niech ograniczenia beda realistyczne (wlasnie do 200 na autostradzie), a nie bede miec problemu ani z ich poparciem w fazie projektu, ani pozniej z ich przestrzeganiem. 120 km/h na autostradzie to cos a la Red Flag Act. Jest jednak szerszy problem: postulowany przez GP wplyw emisji CO2 przez czlowieka na klimat jest tylko nieudowodniona hipoteza, hipoteza przeciwko ktorej jest coraz wiecej argumentow. Czlowiek nie ma i nigdy nie mial zadnego istotnego wplywu na klimat. Kolejna sprawa: skad przekonanie, ze klimat zmieni sie na gorsze, jesli juz chcesz sie upierac, ze sie zmieni za sprawa ruchu samochodowego? Na razie mamy za soba najladniejszy kwiecien od lat i lagodna zime. Jesli to test ta zmiana klimatu, to ja prosze o jeszcze. Link Zgłoś
habudzik Re: do dupy z ich racja 03.05.07, 17:20 do.ki napisał: > > W ruchu drogowym chodzi o to by dotrzeć do miejsca przeznaczenia bez zbed > nego > > zatruwania środowiska . > > Przy czym ten pierwszy cel (dotarcie na miejsce) jest o wiele wazniejszy od > drugiego, totez niezatruwanie musi ustapic. Nie dla tych którzy nie jeżdżą samochodami . > > Tylko ze GP chce ograniczac predkosc nie do 200, a do 120 i to jest po prostu > zwyczajny NONSENS, bo 120 to o wiele za wolno, by jechac skutecznie. Skutecznie jeździ sie tam gdzie takie prędkości od dawna obowiązują i są przestrzegane . Dobra > predkosc przelotowa miesci sie gdzies pomiedzy 140 a 180 (jak dla takiego sobie > zwyklego kierowcy jak ja). Ta druga prędkość jest stanowczo zbyt duża . Pierwsza od bidy może być . > Jest jednak szerszy problem: postulowany przez GP wplyw emisji CO2 przez > czlowieka na klimat jest tylko nieudowodniona hipoteza, hipoteza przeciwko > ktorej jest coraz wiecej argumentow. Czlowiek nie ma i nigdy nie mial zadnego > istotnego wplywu na klimat. No niestety człowiek miał i ma nadal istotny wpływ na klimat i zanieczyszczenie. > Kolejna sprawa: skad przekonanie, ze klimat zmieni sie na gorsze, jesli juz > chcesz sie upierac, ze sie zmieni za sprawa ruchu samochodowego? Na razie mamy > za soba najladniejszy kwiecien od lat i lagodna zime. Jesli to test ta zmiana > klimatu, to ja prosze o jeszcze. Niestety jesteś ignorantem . Nie rozumiesz że ten piekny , ciepły kwiecień bedzie miał swoje konsekwencje . Zreszta u nas jest to piekny i ciepły kwiecień a gdzie indziej są powodzie lub susze . No tak ale Ciebie one nie dotyczą więc mało Cię to obchodzi . Link Zgłoś
do.ki Re: do dupy z ich racja 03.05.07, 18:22 habudzik napisał: > Nie dla tych którzy nie jeżdżą samochodami . Poniewaz jednak WSZYSCY jezdza samochodami lub przynajmniej korzystaja z faktu istnienia transportu samochodowego, problemu nie ma. > Skutecznie jeździ sie tam gdzie takie prędkości od dawna obowiązują i są > przestrzegane . Tam, gdzie takie predkosci sa przestrzegane, jezdzi sie okropnie, irytujaco wolno. Zwykle marnowanie czasu. > Ta druga prędkość jest stanowczo zbyt duża . Pierwsza od bidy może być . Bo Ty tak twierdzisz? ROTFL. > No niestety człowiek miał i ma nadal istotny wpływ na klimat i zanieczyszczenie. Bo Ty tak twierdzisz? Poza tym co innego zanieczyszczenie srodowiska, a co innego klimat. Nie mieszaj, dobra? > Niestety jesteś ignorantem . Nie rozumiesz że ten piekny , ciepły kwiecień > bedzie miał swoje konsekwencje . Alez rozumiem! Juz ma- musialem znacznie mniej zaplacic za gaz do ogrzewania mojego domu. Czyli zmniejszylem emisje dwutlenku. Nie cieszysz sie? A ignorantami, w dodatku politycznie inspirowanymi, sa ci, ktorzy twierdza jak Ty. Przykro mi. Czytaj cos wiecej niz gazeta wybiorcza i inne politpoprawne przekaziory. > Zreszta u nas jest to piekny i ciepły kwiecień > a gdzie indziej są powodzie lub susze . No tak ale Ciebie one nie dotyczą więc > mało Cię to obchodzi . Dokladnie tak. Powiedz mi dlaczego mam sie przejmowac powodzia na innym kontynencie? Link Zgłoś
habudzik Re: do dupy z ich racja 03.05.07, 18:45 do.ki napisał: > Poniewaz jednak WSZYSCY jezdza samochodami lub przynajmniej korzystaja z faktu > istnienia transportu samochodowego, problemu nie ma. Jest problem bo nie wszystkich obchodzi jak i co jest transportowane nie mówiąc już o tym że nie wszyscy kozystają . > > Skutecznie jeździ sie tam gdzie takie prędkości od dawna obowiązują i są > > przestrzegane . > > Tam, gdzie takie predkosci sa przestrzegane, jezdzi sie okropnie, irytujaco > wolno. Zwykle marnowanie czasu. Nieprawda . Jeździ się dobrze bo płynnie a to najskuteczniej skraca podróż . > > Ta druga prędkość jest stanowczo zbyt duża . Pierwsza od bidy może być . > > Bo Ty tak twierdzisz? ROTFL. Nie , bo tak podpowiada rozsądek i nakazują przepisy . > > No niestety człowiek miał i ma nadal istotny wpływ na klimat i zanieczysz > czenie. > > Bo Ty tak twierdzisz? Poza tym co innego zanieczyszczenie srodowiska, a co > innego klimat. Nie mieszaj, dobra? Sam zaczałes pisać o klimacie wiec czego chcesz? > > Niestety jesteś ignorantem . Nie rozumiesz że ten piekny , ciepły kwiecie > ń > > bedzie miał swoje konsekwencje . > > Alez rozumiem! Juz ma- musialem znacznie mniej zaplacic za gaz do ogrzewania > mojego domu. Czyli zmniejszylem emisje dwutlenku. Nie cieszysz sie? Ciesze się ale mniej mogłeś zapłacić budując dom pasywny . Nie przejmuj się jednak , jeśli tendencja wzrostu temperatury się utrzyma zaoszczędne pieniądze z gazu wydasz na droższą żywność która stanie sie taka gdyż bedzie miała cięższe warunki do tego by "urosnąć" . > > A ignorantami, w dodatku politycznie inspirowanymi, sa ci, ktorzy twierdza jak > Ty. Przykro mi. Czytaj cos wiecej niz gazeta wybiorcza i inne politpoprawne > przekaziory. Mam inne źródła informacji . > > Zreszta u nas jest to piekny i ciepły kwiecień > > a gdzie indziej są powodzie lub susze . No tak ale Ciebie one nie dotyczą > więc > > mało Cię to obchodzi . > > Dokladnie tak. Powiedz mi dlaczego mam sie przejmowac powodzia na innym kontyne > ncie? Bo stamtąd masz np : owoce które są dla Twojego organizmu niezmiernie ważne i tabletki tego nie zastą pią . Link Zgłoś
do.ki Re: do dupy z ich racja 03.05.07, 21:04 > już o tym że nie wszyscy korzystają Owszem, wszyscy. Jesli np. robisz zakupy w sklepie, to juz korzystasz z transportu, no bo jakos ten towar musial sie w sklepie znalezc. > Nieprawda . Jeździ się dobrze bo płynnie a to najskuteczniej skraca podróż . Nie jezdzi sie plynnie, bo zawsze znajdzie sie lajza, ktora uwaza, ze moze jechac jeszcze wolniej. Natomiast np w Niemczech mozna poki co jechac plynnie 180 km/h. I to jest to. > Nie , bo tak podpowiada rozsądek i nakazują przepisy . Co do przepisow warunkowa zgoda (warunkowa, bo przestrzeganie przepisow nie jest konieczne, tylko ze trzeba sie liczyc z konsekwencjami). Co do rozsadku to jadac szybciej (w pewnych granicach) jedziesz krocej. Praw fizyki pan nie zmienisz. W pewnych granicach pisze, bo jadac szybciej musisz w koncu czesciej tankowac. > Sam zaczałes pisać o klimacie wiec czego chcesz? Ale nie o zanieczyszczeniu srodowiska, bo o tym ostatnim to ty zaczales, a to przeciez zupelnie inny temat. > Bo stamtąd masz np : owoce które są dla Twojego organizmu niezmiernie ważne i > tabletki tego nie zastą pią Jest bardzo nieekologiczne zywic sie produktami, ktore trzeba sprowadzac z daleka, wiesz? Nie potrzebuje owocow tropikalnych, jablka mi wystarcza. Dalsza dyskusje uwazam za bezcelowa. Jestes odporny nie tylko na argumenty, ale zdaje sie, ze nie masz zadnych watpliwosci. Trudno. Bywaj. Link Zgłoś
habudzik Re: do dupy z ich racja 03.05.07, 21:18 do.ki napisał: > Owszem, wszyscy. Jesli np. robisz zakupy w sklepie, to juz korzystasz z transpo > rtu, no bo jakos ten towar musial sie w sklepie znalezc. Owszem ale można zrobić to inaczej , ekologicznie . > > > Nieprawda . Jeździ się dobrze bo płynnie a to najskuteczniej skraca podró > ż . > > Nie jezdzi sie plynnie, bo zawsze znajdzie sie lajza, ktora uwaza, ze moze jech > ac jeszcze wolniej. Jeździ się bardzo płynnie , nie opowiadaj bzdur . Jeżdże sporo wiec ciemnoty mi nie wciśniesz . Natomiast np w Niemczech mozna poki co jechac plynnie 180 k > m/h. I to jest to. Można ale tak samo można jechać 130km/h i tez bedzie płynnie choć i w D znajdzie się ktoś kto przytrzyma Cie przy 130 . > Jest bardzo nieekologiczne zywic sie produktami, ktore trzeba sprowadzac z dale > ka, wiesz? Wiem ale niktóre trzeba sprowadzić . Nieekologicznie to jest w tedy gdy sprowadzasz to co masz u siebie ( np ; jabłka ) . Nie potrzebuje owocow tropikalnych, jablka mi wystarcza. Jestes w dużym błędzie a przynajmniej tak twierdzą lekarze od "zdrowego jedzenia". > > Dalsza dyskusje uwazam za bezcelowa. Jestes odporny nie tylko na argumenty, ale > zdaje sie, ze nie masz zadnych watpliwosci. Trudno. Bywaj. Fakt nie ma sensu dyskutować z kimś kto myśli że Ziemia to jego własność i może robic co mu się podoba . Znasz powiedzenie że pożyczyliśmy Ją od naszych... wnuków ? Link Zgłoś
kodem_pl Tak. I nie... 01.05.07, 21:45 Bo bezsprzeczna prawda jest, ze zmniejszenie predkosci aut ograniczy emisje CO2. Schody zaczynaja sie dalej: co z tego? Link Zgłoś
habudzik Re: Tak. I nie... 01.05.07, 21:48 To że my i nasze wnuki życ bedą dłużej . Mało??????? Link Zgłoś
gyroscope Re: Tak. I nie... 01.05.07, 22:26 habudzik napisał: > To że my i nasze wnuki życ bedą dłużej . Mało??????? o ile dłużej będę żył, jak sądzisz? Link Zgłoś
gyroscope Re: Tak. I nie... 01.05.07, 22:30 habudzik napisał: > To że my i nasze wnuki życ bedą dłużej . Mało??????? o ile dłużej będę żył, jak sądzisz? czy zrekompensuje to stratę czasu związaną z dłuższym siedzeniem w samochodzie? o ile mniej (procentowo) samochód będzie emitować CO2? Link Zgłoś
habudzik Re: Tak. I nie... 01.05.07, 22:48 gyroscope napisał: > o ile dłużej będę żył, jak sądzisz? czy zrekompensuje to stratę czasu związaną > z > dłuższym siedzeniem w samochodzie? Szczerze powiedziawszy mam w dóóóóżym poważaniu ile dłużej Ty bedziesz żył . Interesuje mnie raczej ile dłużej żyć bedą ci którzy samochodami nie jeżdżą . Link Zgłoś
gyroscope Re: Tak. I nie... 01.05.07, 23:21 > Szczerze powiedziawszy mam w dóóóóżym poważaniu ile dłużej Ty bedziesz żył . > Interesuje mnie raczej ile dłużej żyć bedą ci którzy samochodami nie jeżdżą . miło mi. podtrzymuję zatem pytanie: ile dłużej będą żyć ci, którzy samochodami nie jeżdżą, bo ktoś inny zamiast 150 jedzie 120? nie uprawiajmy demagogii kolego. Link Zgłoś
reconquista Re: Tak. I nie... 02.05.07, 00:40 sam to wszystko wymyślasz? zamist udzielać się na forum biegnij zablokować cementownie, chłopaki z kolejki na pewno cię zrozumieją gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,4098878.html Link Zgłoś
kodem_pl Powielasz bzdury bez zastanowienia... 01.05.07, 23:26 Czlowiek emituje w skali globalnej (wg. roznych badan) od 2 do 5% CO2. Chocbysmy od jutra przestali korzystac z elektrycznosci i samochodow W OGOLE, to nie zmieni to KOMPLETNIE NIC. Powtarzam: KOMPLETNIE NIC. Link Zgłoś
gyroscope Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 01.05.07, 23:32 kodem_pl napisał: > Czlowiek emituje w skali globalnej (wg. roznych badan) od 2 do 5% CO2. Chocbysm > y > od jutra przestali korzystac z elektrycznosci i samochodow W OGOLE, to nie > zmieni to KOMPLETNIE NIC. Powtarzam: KOMPLETNIE NIC. no cóż. grunt to być radykalnym i mieć na wszystko wyrobiony pogląd. nieważne jaki. ważne żeby za wszelką cenę go bronić. Link Zgłoś
kodem_pl Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 01.05.07, 23:50 Hmm, stary, ale daj mi argumenty przeciw... Bo jesli chodzi o efekt cieplarniany (a to wlasnie chce zwalczac tymi dzialaniami greenpeace) to jest to przyslowiowe zawracanie kijem wisly. Ja zawsze jestem otwarty na zmiane pogladow, bo tylko krowa ich nie zmienia, ale musze miec ku temu odpowiednie argumenty. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 01.05.07, 23:34 kodem_pl napisał: > Czlowiek emituje w skali globalnej (wg. roznych badan) od 2 do 5% CO2. Chocbysm > y > od jutra przestali korzystac z elektrycznosci i samochodow W OGOLE, to nie > zmieni to KOMPLETNIE NIC. Powtarzam: KOMPLETNIE NIC. Wg tego co twierdza profesorowie Zatoński i Fiuth w czasach gdy nie było samochodów nie znane były przypadki zachorowań na raka płuc u osób nie palących tytoniu i nie przebywających notorycznie w środowisku palaczy. To nie jest moja opinia , opieram się o wypowiedzi światowej sławy autorytetów . Link Zgłoś
kodem_pl Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 01.05.07, 23:51 Ale greenpeace w tym wypadku mowi o redukcji emisji CO2 (absolutnie nieszkodliwego dla ludzi w normalnych warunkach), wiec trafiles jak kula w plot... Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.05.07, 08:14 Dlaczego uważasz że trafiłem kulą w płot ? Greenpeace mówi o CO2 ale nie oznacza to że o inne im nie chodzi . CO2 nie jest trujący ale nie jest tez obojętny dla środowiska . Jest bezpieczny do chwili gdy jego nadmierna ilość nie zachwieje równowagi równowagi biologicznej . Link Zgłoś
kodem_pl Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.05.07, 13:18 Smieszne tworzysz zdania, ale OK. Jak mowia o CO2 to nie sadze, zeby chodzilo im tez o wieksza emisje zanieczyszczen przy garbowaniu skor, bo wiecej paliwa sprzedanego w de = wiecej pieniedzy dla Arabow = wiecej luksusowych aut kupionych przez Arabow. Dla ktorejkolwiek z istot zywych ta dodatkowa emisja CO2 jest obojetna. Dla natury rowniez. Bo jesli 2.-5% CO2 pochodzi od czlowieka, to ograniczenia w niemczech na autostradach zmienia emisje o jakies 0.000000000001%, co faktycznie zatrzyma efekt cieplarniany. Ja na ich miejscu balbym sie, czy nie nastapi nowa epoka lodowcowa przez takie dzialanie. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.05.07, 22:59 kodem_pl napisał: > Smieszne tworzysz zdania, ale OK. Ale tylko tu czy wszędzie gdzie pisze ? > Dla ktorejkolwiek z istot zywych ta dodatkowa emisja CO2 jest obojetna. Dla > natury rowniez. Bo jesli 2.-5% CO2 pochodzi od czlowieka, to ograniczenia w > niemczech na autostradach zmienia emisje o jakies 0.000000000001%, co faktyczni > e > zatrzyma efekt cieplarniany. Tylko nasz kraj musi obnizyć emisje CO2 aż o 27% więc nie jest to obojętne . " Produkcja CO2 w okresie przemysłowym (spalanie paliw kopalnych) i inne czynniki aktywności człowieka takie jak zmiany w użytkowaniu lądów spowodowały, że poziom naturalnej równowagi między wytwarzaniem ditlenku węgla a pochłanianiem go przez rośliny i wody został zaburzony " To chyba wystarczy . Link Zgłoś
kodem_pl Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 02:46 > Ale tylko tu czy wszędzie gdzie pisze ? > Tu. > Tylko nasz kraj musi obnizyć emisje CO2 aż o 27% więc nie jest to obojętne . > > " Produkcja CO2 w okresie przemysłowym (spalanie paliw kopalnych) i inne > czynniki aktywności człowieka takie jak zmiany w użytkowaniu lądów spowodowały, > że poziom naturalnej równowagi między wytwarzaniem ditlenku węgla a > pochłanianiem go przez rośliny i wody został zaburzony " > > To chyba wystarczy . > Nasz kraj musi obnizyc, bo taka nastala moda na swiecie. Co do zmian, owszem, nie neguje ich. Tylko tego typu dzialania nie zmienia NIC. Chcemy ekologii: elektrownie atomowe. Ale tego nikt nie uznaje za ekologiczne, energia z elektrowni atomowych nie bedzie uznawana za 'zielona' w UE, wiesz dlaczego? Bo zniecheciloby to ludzi do ekologii. To nie sa moje wymysly, to slowa politykow opublikowane niedawno w financial timesie. B. modne zrodla zielonej energii jak np. farmy wiatrowe to dopiero straszna sprawa. Niszcza krajobraz, zabijaja ptaki, zmieniaja mikroklimat, halasuja na szkodliwej dla czlowieka czestotliwosci... A zawartosc Twojego cytatu uwzglednia takie rzeczy jak hodowla ryzu w azji czy hodowla bydla na swiecie. To wlasnie dziala najbardziej procieplarniano. Tylko ze za to sie nikt nie zabierze, wiec mydli sie na oczy chcac zwiekszyc kontrole nad spoleczenstwem i zwiekszyc podatki. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 10:07 To nie jest moda na ekologie bo obniżyć musimy CO2 ale inne szkodliwe przydziały możemy "sprzedać" m.in. Francji więc tylko CO2 mamy za dużo , innych nie i innych nie musimy się pozbywać . Elektrownie atomowe nie są ekologiczne . Wiatraki też sprawiają kłopoty . Gdyby miały zapewnić całe zapotrzebowanie na energie musiałby stac na kazdym wolnym miejscu - nieciekawa perspektywa , co ? A z tymi owcami to chyba za daleko odbiegłeś od tematu . Powinniśmy ograniczać emisje wszystkiego co zatruwa środowisko a w tym CO2 . Greenpeace nie twierdzą że ograniczenie emisji CO2 załatwi wszystko , jest tylko jednym z milionów czynników wpływających na ekologie . Nie rozumiem jak to ma wpływać na kontrole nad społeczeństwaem. Link Zgłoś
kodem_pl Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 13:28 Nie rozumiesz, bo mieszkasz w Polsce. Aktualnie przebywam w UK i po prostu nie wierze w to co tu sie dzieje... Plakaty z autami z zalozonymi prezerwatywami na rury wydechowe, reklamy w radio i TV 'act on CO2', ciagle zapowiedzi co bardziej postepowych politykow o nowych podatkach: od transportu lotniczego, w paliwie i od wjazdu gdzie sie da itp. A ludzie sie na to zgadzaja przez ta propagande. Czym innym jest podnoszenie kosztow przemieszczania sie jak nie proba zwiekszenia kontroli nad spoleczenstwem? Elektrownie atomowe sa najekologiczniejszymi z obecnie dostepnych zrodel energii majacych realne szanse na spelnienie zapotrzebowania na energie. 'Owce' wcale nie odbiegaja od tematu. Badania pokazuja, ze zmiana klimatu zaczela sie dokladnie od udomowienia bydla i rozpoczecia uprawy roslin w celach zywieniowych (glownie ryzu na wielkich obszarach). To zmienilo swiat. To jest moda, ze musimy ograniczac emisje CO2. Owocem tej mody sa bzdurne przydialy limitow na CO2, konwencje itp. Moda nie poparta zadnymi logicznymi przeslankami. Powtarzam: chocbysmy od jutra przestali jezdzic autami W OGOLE, nie zmieni to KOMPLETNIE NIC. Ograniczy emisje CO2 o ulamek promila. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 14:18 kodem_pl napisał: > Nie rozumiesz, bo mieszkasz w Polsce. Aktualnie przebywam w UK i po prostu nie > wierze w to co tu sie dzieje... A jakie ma znaczenie gdzie mieszkam . przemieszczam się dość często tam gdzie pewnie Ty nie i żadnej nagonki która nie miałaby sensu nie zauważyłem . Plakaty z autami z zalozonymi prezerwatywami na > rury wydechowe, reklamy w radio i TV 'act on CO2', ciagle zapowiedzi co bardzie > j > postepowych politykow o nowych podatkach: od transportu lotniczego, w paliwie i > od wjazdu gdzie sie da itp. A ludzie sie na to zgadzaja przez ta propagande. I bardzo dobrze że ludzie się zgadzają bo te podatki wymuszą obniżenie zużycia a co za tym idzie emisji . > Czym innym jest podnoszenie kosztow przemieszczania sie jak nie proba > zwiekszenia kontroli nad spoleczenstwem? Koszty przemieszvczania nie muszą sie wcale podnieść . Zmniejszy się natomiast zużycie a co za tym idzie i emisja > > Elektrownie atomowe sa najekologiczniejszymi z obecnie dostepnych zrodel energi Bzdura totalna !!!! Sama produkcja energii jest najczystsza ale już odpady , choćby w niewielkich ilościach , są najsłabszym ogniwem elektrowni atomowej . Ludziom sie wydaje że jak podczas produkcji nie powstają zanieczyszczenia to to jest ekologiczne ale zapominają o utylizacji . > > 'Owce' wcale nie odbiegaja od tematu. Badania pokazuja, ze zmiana klimatu > zaczela sie dokladnie od udomowienia bydla i rozpoczecia uprawy roslin w celach > zywieniowych (glownie ryzu na wielkich obszarach). To zmienilo swiat. I co , ten ryż wytwarza CO2 czy może owce nim pierdzą ? > > Powtarzam: chocbysmy od jutra przestali jezdzic autami W OGOLE, nie zmieni to > KOMPLETNIE NIC. Ograniczy emisje CO2 o ulamek promila. To co wytwarza te 99.99999% CO2 jeśli nie spalanie paliw ? Link Zgłoś
kodem_pl Dwojmyslenie w praktyce:-D 03.05.07, 17:18 Habudzik, wybacz, ale nie masz zielonego pojecia o temacie. Nie dziwie sie, ze nie sposob Ci nic wytlumaczyc i lykasz propagande. > A jakie ma znaczenie gdzie mieszkam . przemieszczam się dość często tam gdzie > pewnie Ty nie i żadnej nagonki która nie miałaby sensu nie zauważyłem . Duze, bo Europa dosc zroznicowana jest. > I bardzo dobrze że ludzie się zgadzają bo te podatki wymuszą obniżenie zużycia > a > co za tym idzie emisji . i dalej > Koszty przemieszvczania nie muszą sie wcale podnieść . Zmniejszy się natomiast > zużycie a co za tym idzie i emisja Tu widze ewidentny przyklad 'dwojmyslenia' opisanego przez Orwella. Podnoszac podatki na zrodla energii mniej ludzi stac na jej zakup i zwiekszaja sie koszty przemieszczania. Zuzycie sie zmniejszy bo ludzi nie bedzie stac na przemieszczanie sie itp. Wiekszosci ludzi, biurokraci ktorzy to wymyslaja lataja/jezdza na koszt podatnika UE. > Bzdura totalna !!!! Sama produkcja energii jest najczystsza ale już odpady , > choćby w niewielkich ilościach , są najsłabszym ogniwem elektrowni atomowej . > Ludziom sie wydaje że jak podczas produkcji nie powstają zanieczyszczenia to to > jest ekologiczne ale zapominają o utylizacji . Nie widze problemu w odpadach trzymanych w starych kopalniach soli czy betonowych sarkofagach gleboko pod ziemia... > I co , ten ryż wytwarza CO2 czy może owce nim pierdzą ? Kolejny przyklad skrajnej niewiedzy. Zalewanie ogromnych terenow pod uprawe ryzu zapoczatkowalo procesy gnilne produkujace wiecej gazow cieplarnianych niz to sobie wyobrazasz. Bydlo pierdzi gazami wielokrotnie bardziej 'cieplarnianymi' niz CO2. > To co wytwarza te 99.99999% CO2 jeśli nie spalanie paliw ? Procesy gnilne, erupcje wulkanow, CO2 wydobywajace sie z podwodnych zloz. Do tego karczowanie lasow i spalanie resztek z tych lasow uwalnia b. duzo CO2. Spalanie paliw kopalnych to ulamek tego wszystkiego... Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 03.05.07, 17:49 kodem_pl napisał: > > A jakie ma znaczenie gdzie mieszkam . przemieszczam się dość często tam g > dzie > > pewnie Ty nie i żadnej nagonki która nie miałaby sensu nie zauważyłem . > > Duze, bo Europa dosc zroznicowana jest. Nie czytasz uważnie . Przemieszcam się po Europie i nie tylko . > > Koszty przemieszvczania nie muszą sie wcale podnieść . Zmniejszy się nato > miast > > zużycie a co za tym idzie i emisja > > Tu widze ewidentny przyklad 'dwojmyslenia' opisanego przez Orwella. > > Podnoszac podatki na zrodla energii mniej ludzi stac na jej zakup i zwiekszaja > sie koszty przemieszczania. Zuzycie sie zmniejszy bo ludzi nie bedzie stac na > przemieszczanie sie itp. Wiekszosci ludzi, biurokraci ktorzy to wymyslaja > lataja/jezdza na koszt podatnika UE. Napisałem że zmniejszy się zużycie i emisja a nie że stanie się to dlatego że wzrosną ceny . > Nie widze problemu w odpadach trzymanych w starych kopalniach soli czy > betonowych sarkofagach gleboko pod ziemia... Dopóty , dopóki nie przedostaną się poza te Twoje sarkofagi . Przypominam Ci że odpady radioaktywne są jednymi z najbardziej agresywnych a ich okres półtrwania to setki tysięcy lat Zalewanie ogromnych terenow pod uprawe ryz > u > zapoczatkowalo procesy gnilne A CO2 powstający w ich wyniku jest pochłaniany przez rośliny w tym przez ryż . produkujace wiecej gazow cieplarnianych niz to > sobie wyobrazasz. Bydlo pierdzi gazami wielokrotnie bardziej 'cieplarnianymi' > niz CO2. Nie wiem tego nie jestem specjalistą od kozich baków ale nam chodzi o CO2 > > To co wytwarza te 99.99999% CO2 jeśli nie spalanie paliw ? > > Procesy gnilne, erupcje wulkanow, CO2 wydobywajace sie z podwodnych zloz. Ale te procesy przyroda sama sobie reguluje jesli jej nie przeszkadzamy . Do > tego karczowanie lasow i spalanie resztek z tych lasow uwalnia b. duzo CO2. > Spalanie paliw kopalnych to ulamek tego wszystkiego... Więc nie karczujmy równiez lasów . Jednak spalanie paliw jest procesem dużo bardziej powszechnym niz karczowanie lasów . Link Zgłoś
kodem_pl Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 03.05.07, 19:39 > Nie czytasz uważnie . Przemieszcam się po Europie i nie tylko . I ogladasz TV zwracajac uwage na wypowiedzi lokalnych politykow, sluchasz radia zwracajac uwage na rzadowe reklamy i czytasz lokalna prase? Oczywiscie wiem, ze odpowiedz brzmi tak;-) > Napisałem że zmniejszy się zużycie i emisja a nie że stanie się to dlatego że > wzrosną ceny . To widac nie wiesz co piszesz, bo napisales: "I bardzo dobrze że ludzie się zgadzają bo te podatki wymuszą obniżenie zużycia a". > Dopóty , dopóki nie przedostaną się poza te Twoje sarkofagi . Przypominam Ci że > odpady radioaktywne są jednymi z najbardziej agresywnych a ich okres półtrwania > to setki tysięcy lat A dlaczego maja sie przedostac poza nie? Co mnie obchodzi okres polowicznego rozpadu, gdy jest to zamkniete w tych starych kopalniach soli? Prawdopodobienstwo tego jest ZNIKOME. A szkodliwosc klasycznych elektrowni i ich rakotworczosc jest codziennoscia. > A CO2 powstający w ich wyniku jest pochłaniany przez rośliny w tym przez ryż . No wlasnie. Tylko te procesy gnilne produkuja setki razy wiecej CO2 niz wchlania ryz. Ryz, ktory pozniej jest przetwarzany, z ktorego odpady sa spalane, kompostowane itp. (co oczywiscie produkuje CO2). > Nie wiem tego nie jestem specjalistą od kozich baków ale nam chodzi o CO2 Na poczatku owszem, chodzilo MI o CO2, ale zaczales tez poruszac tematy innych gazow cieplarnianych (wszak 'Greenpeacowi nie chodzi tylko o CO2'). > Więc nie karczujmy równiez lasów . Jednak spalanie paliw jest procesem dużo > bardziej powszechnym niz karczowanie lasów . Tylko, ze karczowanie lasow trwa od tysiecy lat, a spalanie paliw od kilku setek. Jak tyle jezdzisz po swiecie to nie wyobrazales sobie jak kiedys wygladal swiat? Ze praktycznie wszedzie byly lasy? No prosze, a powinienes. Do tego globalne ocieplenie rozpoczelo sie jak juz pisalem wlasnie z poczatkiem hodowli bydla i upraw roslin (co wymuszalo karczowanie lasow). Nie z rewolucja przemyslowa. Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 03.05.07, 21:07 kodem_pl napisał: > > Nie czytasz uważnie . Przemieszcam się po Europie i nie tylko . > > I ogladasz TV zwracajac uwage na wypowiedzi lokalnych politykow, sluchasz radia > zwracajac uwage na rzadowe reklamy Nawet nie zdajesz sobie najmniejszej sprawdy jak dużo tego robie . > > Napisałem że zmniejszy się zużycie i emisja a nie że stanie się to dlateg > o że > > wzrosną ceny . > > To widac nie wiesz co piszesz, bo napisales: > "I bardzo dobrze że ludzie się zgadzają bo te podatki wymuszą obniżenie zużycia > a". I wszystko napisane jest jak należy . Obniży się zużycie i jednocześnie emisja . > A dlaczego maja sie przedostac poza nie? Co mnie obchodzi okres polowicznego > rozpadu, gdy jest to zamkniete w tych starych kopalniach soli? Bo te kopalnie nie są odizolowane od środowiska . A szkodliwosc klasycznych elektrowni i ic > h > rakotworczosc jest codziennoscia. A z tym możemy sobie poradzić stosując coraz lepsze sposoby oczyszczania a z promieniowaniem nie damy sobie rady . > > > A CO2 powstający w ich wyniku jest pochłaniany przez rośliny w tym przez > ryż . > > No wlasnie. Tylko te procesy gnilne produkuja setki razy wiecej CO2 niz wchlani > a > ryz. Ryz, ktory pozniej jest przetwarzany, z ktorego odpady sa spalane, > kompostowane itp. (co oczywiscie produkuje CO2). Przyroda w naturalny sposób poradzi sobie z zawartością CO2 powstałym w naturaly sposób ale naturalnie w naturalny sposób nie da rady z bezmyślnością ludzi . > > > Nie wiem tego nie jestem specjalistą od kozich baków ale nam chodzi o CO2 > > Na poczatku owszem, chodzilo MI o CO2, ale zaczales tez poruszac tematy innych > gazow cieplarnianych (wszak 'Greenpeacowi nie chodzi tylko o CO2'). > Nie twierdze że CO2 jest wytwarzany tylko przez przemysł . Te Twoje wulkany tez go wytwarzają ale przyroda sama sobie reguluje poziom bez naszej ingerencji ale nie poradzi sobie z jego nadmiarem powstałym z powodu dziłania człowieka . Tzn ona sobie poradzi bo z przyrodą jeszcze nikt nie wygrał , poradzi sobie w sposób jaki uzna za stosowny - Katrina , El "niunio" , astma , rak płuc , alergie itp Nie było tych chorób u człowieka zanim nie zaczeliśmy spalać paliowa . Przypadek ??? Link Zgłoś
kodem_pl Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 03.05.07, 21:25 > Nawet nie zdajesz sobie najmniejszej sprawdy jak dużo tego robie . Tak jak pisalem, to bylo pytanie czysto retoryczne, bo oczywiscie wiem, ze ktos taki jak ty nie moze zyc bez codziennej prasowki wszystkiego od el pais po fakt. > I wszystko napisane jest jak należy . Obniży się zużycie i jednocześnie emisja No ale jeszcze napisales, ze koszty przemieszczania sie wcale nie wzrosna i nikt nie chce ograniczyc sie przemieszczania ludzi. Wiec podsumowujac: podatki w energii sa dobre, bo zwiekszaja ceny, ale wydatki sie nie zwieksza. Ludzi tez wciaz bedzie stac na to co teraz. Tak? > Bo te kopalnie nie są odizolowane od środowiska . Slonce tez nie. A ciagle eksplozje termojadrowe na sloncu tez sa dla nas szkodliwe? > A z tym możemy sobie poradzić stosując coraz lepsze sposoby oczyszczania a z > promieniowaniem nie damy sobie rady . Damy, zakopujac odpady w bezpiecznych miejscach o czym pisalem wczesniej. Dodam tylko, ze energia z paliw kopalnych to nie tylko problem z powodu spalin. To problem z eksploatacja zloz, ich transportem itp. Te problemy istnieja i przy paliwach jadrowych, ale w duzo mniejszej skali, bo wydajnosc paliw jadrowych jest duzo wieksza. > Przyroda w naturalny sposób poradzi sobie z zawartością CO2 powstałym w natural > y > sposób ale naturalnie w naturalny sposób nie da rady z bezmyślnością ludzi . Tak, co jakis czas nastaje epoka lodowcowa. Tak przyroda radzi sobie ze swoim wlasnym CO2. I tego wlasnie chcemy uniknac. > Nie twierdze że CO2 jest wytwarzany tylko przez przemysł . Te Twoje wulkany tez > go wytwarzają ale przyroda sama sobie reguluje poziom bez naszej ingerencji ale > nie poradzi sobie z jego nadmiarem powstałym z powodu dziłania człowieka . Tzn > ona sobie poradzi bo z przyrodą jeszcze nikt nie wygrał , poradzi sobie w sposó > b > jaki uzna za stosowny - Katrina , El "niunio" , astma , rak płuc , alergie itp > Nie było tych chorób u człowieka zanim nie zaczeliśmy spalać paliowa . Przypade > k > ??? > Jak juz mowilem, sama sobie reguluje ten poziom przez epoke lodowcowa co jakis czas. W ten sam sposob poradzi sobie i z naszym dodatkowym CO2. Astra, rak pluc itp. to nie efekty CO2. W koncu chcesz dyskutowac o CO2 czy nie tylko o CO2? Generalnie rozmowa z Toba to jak grochem o sciane... Raz piszesz o slupie, raz o d... Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 00:03 kodem_pl napisał: > Tak jak pisalem, to bylo pytanie czysto retoryczne, bo oczywiscie wiem, ze ktos > taki jak ty nie moze zyc bez codziennej prasowki wszystkiego od el pais po fakt Nie zrozumiałeś mnie wcale . Co to ma do rzeczy ? Ty wypróżniasz się codziennie o tej samej porze czy za kazdym razem o innej godzinie ? Lubisz kryminały czy fantastyke ? Nie rozumiem Twoich pytan . Co maja wspólnego ochronaśrodowiska z oglądaniem telewizji , słuchaniem radia , czytaniem Fucktu ?????? > > > I wszystko napisane jest jak należy . Obniży się zużycie i jednocześnie e > misja > > No ale jeszcze napisales, ze koszty przemieszczania sie wcale nie wzrosna i nik > t > nie chce ograniczyc sie przemieszczania ludzi. Obniży się zużycie paliwa i emisja m.in. CO2 a niekoniecznie muszą wzrosnąć koszty przemieszczania się . To chyba proste ? > > Wiec podsumowujac: podatki w energii sa dobre, bo zwiekszaja ceny, ale wydatki > sie nie zwieksza. Ludzi tez wciaz bedzie stac na to co teraz. Tak? Tak . > > > Bo te kopalnie nie są odizolowane od środowiska . > > Slonce tez nie. A ciagle eksplozje termojadrowe na sloncu tez sa dla nas szkodl > iwe? Jakie eksplozje ?????? Ja Ci pisze o złym wpływie człowieka na to co nas otacza a Ty mi bredziesz o naturalnych zjawiskach . > > A z tym możemy sobie poradzić stosując coraz lepsze sposoby oczyszczania > a z > > promieniowaniem nie damy sobie rady . > > Damy, zakopujac odpady w bezpiecznych miejscach o czym pisalem wczesniej. Nie ma bezpiecznych miejsc dla odpadów z elektrowni jądrowych . Zawsze mogą się one przedostać do wody , powietrza albo oddziaływać przez nie . I to przez milon lat . Dodam > tylko, ze energia z paliw kopalnych to nie tylko problem z powodu spalin. To > problem z eksploatacja zloz, ich transportem itp. I dlatego powinna ich eksploatacja zostać ograniczona . Wracamy do punktu wyjścia . Jeździj wolniej , bedziesz mniej spalał paliwa więc mniej go bedzie trzeba transportować itd.itd.itd. Te problemy istnieja i przy > paliwach jadrowych, ale w duzo mniejszej skali, bo wydajnosc paliw jadrowych > jest duzo wieksza. Ale agresywność 1000 000 000 większa i nie zmniejsza się przez setki tysiecy lat. > > > Przyroda w naturalny sposób poradzi sobie z zawartością CO2 powstałym w n > atural > > y > > sposób ale naturalnie w naturalny sposób nie da rady z bezmyślnością ludz > i . > > Tak, co jakis czas nastaje epoka lodowcowa. Tak przyroda radzi sobie ze swoim > wlasnym CO2. I tego wlasnie chcemy uniknac. M.in. tak epoka lodowcowa , tak sobie radzi . Uniknąć chcemy jej szybszego nadejścia . > Jak juz mowilem, sama sobie reguluje ten poziom przez epoke lodowcowa co jakis > czas. W ten sam sposob poradzi sobie i z naszym dodatkowym CO2. Ale znacznie szybciej to nastapi . > > Astra, rak pluc itp. to nie efekty CO2. A skąd wiesz czy nie ? Specjaliści w dziedzuinie pulmonologi nie są tak pewni jak Ty . Link Zgłoś
mobile5 Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 00:54 habudzik napisał: > Ale agresywność 1000 000 000 większa i nie zmniejsza się przez setki tysiecy la > t. Wpierw może poczytaj coś w temacie, bo bredzisz jak potłuczony. Chyba lubisz robić z siebie małpę, bo na prowokację to nie wygląda. Link Zgłoś
kodem_pl Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 01:24 Sam sie zastanawiam jak mozna byc tak opornym na argumenty... I tak czesto podawac nieprawdziwe informacje. Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 07:59 kodem_pl napisał: > Sam sie zastanawiam jak mozna byc tak opornym na argumenty... I tak czesto > podawac nieprawdziwe informacje. Dlatego jak widzicie Panowie - ja już dałem sobie spokój. I Wam to radzę;) Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 10:41 mobile5 napisał: > Wpierw może poczytaj coś w temacie, bo bredzisz jak potłuczony. Chyba lubisz ro > bić z siebie małpę, bo na prowokację to nie wygląda. Wpierw może podaj przykłady jak i gdzie odpady radioaktywne są bezpieczne albo ich agresywność jest na niskim poziomie a dopiero zacznij filozofić . Link Zgłoś
kodem_pl Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 01:21 > Nie rozumiem Twoich pytan . Co maja wspólnego ochronaśrodowiska z oglądaniem > telewizji , słuchaniem radia , czytaniem Fucktu ?????? To, ze media ksztaltuja mode. A media na zachodzie europy pokochaly CO2. > Obniży się zużycie paliwa i emisja m.in. CO2 a niekoniecznie muszą wzrosnąć > koszty przemieszczania się . To chyba proste ? No wlasnie nie. Jak to widzisz? Wyjasnij dokladniej. Bo jak dla mnie to jest tu sprzecznosc. > Jakie eksplozje ?????? Ja Ci pisze o złym wpływie człowieka na to co nas otacz > a > a Ty mi bredziesz o naturalnych zjawiskach . Nie rozumiesz. Promieniowanie jest ok, gdy mamy odpowiednie przed nim izolacje. Kopalnie soli doskonale zaizoluja odpady z elektrowni, tak jak atmosfera ziemska izoluje nas przed promieniowaniem ze slonca, ktore zabiloby nas bez tej izolacji. > Nie ma bezpiecznych miejsc dla odpadów z elektrowni jądrowych . Zawsze mogą się > one przedostać do wody , powietrza albo oddziaływać przez nie . I to przez milo > n > lat . :-) Jasne, a w Ziemie zawsze moze walnac wielka asteroida. Mimo to planuje kupic mieszkanie na wynajem, bo jakos nie boje sie o przyszlosc. Szanse na 'wydostanie' sie tego balaganu ze starej kopalni soli sa podobne do szans spotkania Ziemii z ta wielka asteroida. > I dlatego powinna ich eksploatacja zostać ograniczona . Wracamy do punktu > wyjścia . Jeździj wolniej , bedziesz mniej spalał paliwa więc mniej go bedzie > trzeba transportować itd.itd.itd. Dlatego dobre sa elektrownie atomowe. Bo zredukuja zuzycie paliw kopalnych bardziej, niz ograniczenie do 30km/h wszedzie na swiecie, ktorego wszyscy przestrzegaja. > Ale agresywność 1000 000 000 większa i nie zmniejsza się przez setki tysiecy la > t. :-) > M.in. tak epoka lodowcowa , tak sobie radzi . Uniknąć chcemy jej szybszego > nadejścia . > DOkladnie tak. Tylko dzialania greenpeacu to proba zawrocenia kijem wisly. Moze dzieki temu lepiej sie czuja, ale efekty zadne. > A skąd wiesz czy nie ? Specjaliści w dziedzuinie pulmonologi nie są tak pewni > jak Ty . Fiu fiu, to moze byc przelomowe. Gaz, ktory wydychamy powoduje alergie? W takim razie powinnismy ograniczyc raczej sklonnosc ludzi do gromadzenia sie w grupach (koscioly, miasta itp.) bo tam duzo tego CO2 jest. To musi byc strasznie szkodliwe... Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 10:37 kodem_pl napisał: > To, ze media ksztaltuja mode. A media na zachodzie europy pokochaly CO2. Jedni są na nią podatni a drudzy ją tworzą . > > > Obniży się zużycie paliwa i emisja m.in. CO2 a niekoniecznie muszą wzrosn > ąć > > koszty przemieszczania się . To chyba proste ? > > No wlasnie nie. Jak to widzisz? Wyjasnij dokladniej. Bo jak dla mnie to jest tu > sprzecznosc. Ale co jest sprzecznością ? To że jeśli spadnie zuzycie to spadnie emisja ? > Nie rozumiesz. Promieniowanie jest ok, gdy mamy odpowiednie przed nim izolacje. > Kopalnie soli doskonale zaizoluja odpady z elektrowni, Kopalnie są izolatorem ??? Co stanowi izolator pomiedzy radioaktywnymi odpadami a ścianą w tej kopalni ktaóra jest częścia srodowiska naturalnego ? Szanse na > 'wydostanie' sie tego balaganu ze starej kopalni soli sa podobne do szans > spotkania Ziemii z ta wielka asteroida. A jak wg Ciebie są zabespieczone odpady radioaktywne w tej kopalni ? > > Dlatego dobre sa elektrownie atomowe. Bo zredukuja zuzycie paliw kopalnych > bardziej, niz ograniczenie do 30km/h wszedzie na swiecie, ktorego wszyscy > przestrzegaja. Ale odpady z elektrowni atomowych nie są już ekologiczne . > > A skąd wiesz czy nie ? Specjaliści w dziedzuinie pulmonologi nie są tak p > ewni > > jak Ty . > > Fiu fiu, to moze byc przelomowe. Gaz, ktory wydychamy powoduje alergie? W takim > razie powinnismy ograniczyc raczej sklonnosc ludzi do gromadzenia sie w grupach > (koscioly, miasta itp.) bo tam duzo tego CO2 jest. To musi byc strasznie > szkodliwe... W nieodpowiednich proporcjach jest to szkodliwe Link Zgłoś
kodem_pl Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 11:12 > Ale co jest sprzecznością ? To że jeśli spadnie zuzycie to spadnie emisja ? Matko boska... Nie. To, ze nie wiem jakim cudem chcesz osiagnac kilka spraw: przy rosnacych cenach paliwa koszty przemieszczania ludzi pozostana te same (bo spadnie zuzycie, ale dlaczego ono spadnie?). Tu jest ewidentna sprzecznosc, jesli tego nie widzisz konczymy dyskusje bo... nie ma ona najmniejszego sensu. > Kopalnie są izolatorem ??? Co stanowi izolator pomiedzy radioaktywnymi odpadami > a ścianą w tej kopalni ktaóra jest częścia srodowiska naturalnego ? > Ale odpady z elektrowni atomowych nie są już ekologiczne . > A jak wg Ciebie są zabespieczone odpady radioaktywne w tej kopalni ? ... znowu rece i gacie opadaja. Gdy odpady sa serki metrow pod ziemia w kopalniach soli sa calkowicie bezpieczne. Dlaczego? Bo nie ma zadnego niebezpieczenstwa ich negatywnego oddzialywania na czlowieka czy srodowisko czlowieka. Dlaczego? Bo sa one umieszczane w terenach 'suchych', odpady nie maja kontaktu z wodami gruntowymi, innymi zwierzetami, ludzmi... niczym. Co to wiec za problem? > W nieodpowiednich proporcjach jest to szkodliwe Tak jak mowilem masz dosc przelomowe poglady co do tej szkodliwosci CO2... Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 04.05.07, 14:31 kodem_pl napisał: > > Ale co jest sprzecznością ? To że jeśli spadnie zuzycie to spadnie emisja > ? > > Matko boska... Nie. To, ze nie wiem jakim cudem chcesz osiagnac kilka spraw: > przy rosnacych cenach paliwa koszty przemieszczania ludzi pozostana te same (bo > spadnie zuzycie, ale dlaczego ono spadnie?). Bo producenci bedą zmuszeni do nowych pomysłów . > Gdy odpady sa serki metrow pod ziemia w kopalniach soli sa calkowicie > bezpieczne. Dlaczego? Bo nie ma zadnego niebezpieczenstwa ich negatywnego > oddzialywania na czlowieka czy srodowisko czlowieka. Dlaczego? Bo sa one > umieszczane w terenach 'suchych', odpady nie maja kontaktu z wodami gruntowymi, > innymi zwierzetami, ludzmi... niczym. Co to wiec za problem? Taki że nie są one w dalszym ciągu bezpieczne , one są tylko oddalone od Ciebie . Myśle że dom w pobliżu takiej kopalni nie bedzie przez nikogo chetnie kupiony. A pomyslałeś o tym że dochodzi czasem do katastrof ( nienaturalych bo Ty je łączysz ze sobą ) z winy człowieka bo to człowiek jest najsłabszym ogniwem ? Pomyslałeś że trzeba te odpady radioaktywne jakość przewieść i umieścić gdzieś tam ? Jesli dojedzie do katastrofy pociągu który przewoźi odpany to prawdopodobnie nigdy w tym miejscu juz nic zdrowego nie urośnie . Nigdy bo setki tysięcy lat można uznać za "nigdy" a jeśli się to przedostanie do rzeki to juz kaplica całkowita . > > > W nieodpowiednich proporcjach jest to szkodliwe > > Tak jak mowilem masz dosc przelomowe poglady co do tej szkodliwosci CO2... No niestety jest to szkodliwe Link Zgłoś
kodem_pl Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 05.05.07, 16:39 > Bo producenci bedą zmuszeni do nowych pomysłów . Hehe, ktore beda wymyslali za free i ceny aut wcale nie wzrosna. Siur. Zreszta teraz ewidentnie nic nie wymyslaja... te wszystkie comonrejle nowej generacji, DPFy i inne hybrydy to tylko tak dla zmylki. Widzisz Habudzik, jestes niesamowity. Stare powiedzenie mowi, ze z proznego i Salomon nie naleje. Habudzik zas caly czas leje... > Taki że nie są one w dalszym ciągu bezpieczne , one są tylko oddalone od > Ciebie . Myśle że dom w pobliżu takiej kopalni nie bedzie przez nikogo chetnie > kupiony. A pomyslałeś o tym że dochodzi czasem do katastrof ( nienaturalych bo > Ty je łączysz ze sobą ) z winy człowieka bo to człowiek jest najsłabszym > ogniwem ? Pomyslałeś że trzeba te odpady radioaktywne jakość przewieść i > umieścić gdzieś tam ? Jesli dojedzie do katastrofy pociągu który przewoźi > odpany to prawdopodobnie nigdy w tym miejscu juz nic zdrowego nie urośnie . > Nigdy bo setki tysięcy lat można uznać za "nigdy" a jeśli się to przedostanie > do rzeki to juz kaplica całkowita . A dom w poblizu elektrowni weglowej to sanatorium? Wole mieszkac nad kopalnia soli w ktorej zakopano radioaktywne syfy, z ktorych nic do mnie nie dociera niz kolo elektrowni weglowej i prac firany raz w tygodniu. Odpady caly czas sa przewozone i oprocz ostatniego wypadku, gdy ekolog przykul sie do torow i przejechal go pociag przewozacy odpady nic sie nie dzieje. Bo ryzyko jest MINIMALNE. Jesli dojdzie do katastrofy takiego pociagu to niekoniecznie cokolwiek musi sie stac. Ogolnie to takie wrozenie z fusow do nikad nie prowadzi. Przy Twoim zalozeniu to lepiej w ogole sie nie rodzic, bedzie bezpieczniej. Link Zgłoś
habudzik Re: Dwojmyslenie w praktyce:-D 05.05.07, 21:17 kodem_pl napisał: > Hehe, ktore beda wymyslali za free i ceny aut wcale nie wzrosna. Jeśli wzrosną zbyt wiele nikt ich nie kupi a raczej producentom chodzi o to by ich towary się sprzedawały lepiej niż stare , prawda ???? > A dom w poblizu elektrowni weglowej to sanatorium? Też nie ale atomowa też nie . Nie ma ideałów ale można ograniczxyć zużycie . Wole mieszkac nad kopalnia > soli w ktorej zakopano radioaktywne syfy, z ktorych nic do mnie nie dociera niz > kolo elektrowni weglowej i prac firany raz w tygodniu. > > Odpady caly czas sa przewozone i oprocz ostatniego wypadku, gdy ekolog przykul > sie do torow i przejechal go pociag przewozacy odpady nic sie nie dzieje. Bo > ryzyko jest MINIMALNE. Jesli dojdzie do katastrofy takiego pociagu to > niekoniecznie cokolwiek musi sie stac. Ale to kwestia czasu , jak sie rozpier....i to dopiro bedzie ..... Mazut można pozbierać , olej można zneutralizować ale napromieniowania niczym nie możźna pokonać i za żadne pieniądze . > > Ogolnie to takie wrozenie z fusow do nikad nie prowadzi. Przy Twoim zalozeniu t > o > lepiej w ogole sie nie rodzic, bedzie bezpieczniej. Wręcz przeciwnie , ograniczać zużycie i emisje jednocześnie . Link Zgłoś
kodem_pl EOT 05.05.07, 23:28 > Jeśli wzrosną zbyt wiele nikt ich nie kupi a raczej producentom chodzi o to by > ich towary się sprzedawały lepiej niż stare , prawda ???? Wiec beda sprzedawac ponizej kosztow? Czlowiekuuuuuuuu... Podsumowujac Twoja przelomowa teorie, kolejna przelomowa zreszta, wzrost cen paliw spowoduje, ze producenci wyciagna z kapelusza teorie oszczedzajace paliwo i beda je sprzedawac po kosztach. Stary, Twoje wypowiedzi to BREDNIE i jestes niereformowalny. Opadly mi rece i gacie. Co do zbierania mazutu i innych produktow to wez idz w Polsce i zbieraj metale ciezkie i inne ciekawe pierwiastki znajdujace sie w roslinach i zwierzetach, ktore jemy. Z mojej strony wieeeeeelkie KONIEC. Link Zgłoś
habudzik Re: EOT 05.05.07, 23:56 Jakoś przełkneliśmy przejście z nieekonomicznego zasilania gaźnikiem na wtrysk sekwencyjny , wielopunktowy i nikt tego nawet ( finansowo ) nie zauważył a oszczędności są spore . Link Zgłoś
habudzik Re: EOT 05.05.07, 23:58 Jakoś przeszliśmy ( nie mówie że w ciągu miesiąca ) z kwadratowych limuzyn o współczynniku oporu powietrza 5000 na samochody o Cx 0.28 i tez dobrze . Link Zgłoś
habudzik Re: EOT 06.05.07, 00:02 Jakoś przeszliśmy z opon o bieżniku c-330 na bieżnik Continental Eco contact który zmniejsza zuzycie/emisje wielokrotnie i nawet tego nie zauważyliśmy . Link Zgłoś
habudzik Re: EOT 06.05.07, 00:04 Jakoś potrafimy wyprodukować olej o właściwościach które zapeniają nam mniejsze żużycie?emisje paliwa/ zanieczyszczeń który dodatkowo jest bardziej ekologiczny sam w sobie dla środowiska . Wymieniać dalej ????????? Link Zgłoś
kodem_pl Gdy myslalem, ze osiagnales dno... 07.05.07, 01:47 Myslisz, ze o tym nie wiem? Czlowieku... I przejdziemy na auta elektryczne itp. Tylko kwestia tego, czy bedzie to przjescie plynne, ktore nic mnie nie bedzie kosztowac, czy takie, za ktore placil bede ja... Mialem nic nie mowic, ale nie moglem sie powstrzymac. Teraz definitywny koniec, bo ... ah wstrzymam sie z epitetami bo jezyka szkoda. Link Zgłoś
habudzik Re: Gdy myslalem, ze osiagnales dno... 07.05.07, 09:33 kodem_pl napisał: > Myslisz, ze o tym nie wiem? Czlowieku... I przejdziemy na auta elektryczne Nie przejdziemy na auta elektryczne bo są tak samo nieekologiczne jak spalinowe . > Mialem nic nie mowic, ale nie moglem sie powstrzymac. Teraz definitywny koniec, > bo ... ah wstrzymam sie z epitetami bo jezyka szkoda. Masz racje , wstrzymaj epitety bo one "obrażają język" a używa się ich w obliczu bezsilności . P.s. Powiedz mi kto , skoro nie Ty i ja , ma płacić za postep ? Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 14:20 habudzik napisał: > Elektrownie atomowe nie są ekologiczne . Mogę to sobie umieścić w sygnaturce? Proszę :D Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 14:33 Dzięki. A w nagrodę masz tu jedyny i niepodważalny dowód światowego ocieplenia www.funpic.hu/en.picview.php?id=29517 Jeśli chodzi o CO2, to poczytaj sobie np. o erupcji wulkanu St.Helen w latach 80-tych. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 14:36 Dzięki ,świetny pozytywny dowód. Czy nadal uważasz EA za ekologiczne ? Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 14:39 Wolę atomówki od węglowych, wiatrowych, wodnych, słonecznych... Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 03.05.07, 14:42 Ale nie oznacza to że są bezpieczne dla środowiska . Ja też wole kaszel od kataru . Link Zgłoś
swoboda_t Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 04.05.07, 13:38 Są dużo bardziej bezpeiczne dla srodowiska niż klasyczne spalające paliwa kopalne i dużo bardziej wydajne niż dowolne znane i dostępne źródło energii na Ziemii. O procesach utylizacji i składowania odpadów już Ci pisałem, a Ty dalej swoje. Dziwię się kodem_pl, że bedąc stałym forumiowiczem wdał się w taką beznadziejną dyskusję. A na koniec zrób to, czego sam wymagasz: przedstaw naukowe dowody wykazujące, że zastąpenie elektrowni węglowych i gazowych atomowymi odbije się negatywnie na środowisku, przedstaw naukowe dowody, że będzie to bardziej niebezpieczne i szkodliwe dla ludzi. Przedstaw również naukowe dowody wskazujące, że tempolimit 120 na autostradach wpłynie pozytywnie na środowisko. Ze swojej strony dekalruję, że jeśli je przedstawisz, to zachowam się inaczej niż Ty i nie będę negował oczywistych faktów robiąc z siebie pośmiewisko. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 04.05.07, 14:21 swoboda_t napisał: > Są dużo bardziej bezpeiczne dla srodowiska niż klasyczne spalające paliwa > kopalne i dużo bardziej wydajne niż dowolne znane i dostępne źródło energii na > Ziemii. Jesli policzyc koszty ich budowy i utrzymania nie wychodzą już tak dobrze . NIe ma chyba ani jednej w prywatnych rekach . O procesach utylizacji i składowania odpadów już Ci pisałem, a Ty dalej > > swoje. Tak ja dalej swoje bo napisałes bzdury . Nie ma metod utylizacji odpadów radioaktywnych - nie da się zrobić z nich obojętnych dla środowidska . Oskładowaniu też pisałeś - na dnie oceanów . Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 17:02 To chodzi Ci o koszty budowy czy bezpieczeństwo? Zdecyduj się człowieku, bo rozmowa z Tobą to jak grochem o ścianę. A Twoje teorie, że może być katastrofa, że pociąg może mieć wypadek, że to, że tamto... Po prostu śmieszne, argumenty jak u pięciolatka. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 21:07 sum_tzw_olimpijczyk napisał: > To chodzi Ci o koszty budowy czy bezpieczeństwo? Zdecyduj się człowieku, bo > rozmowa z Tobą to jak grochem o ścianę. Mi chodzi o bezpieczeństwo dla środowiska ale Swoboda poruszył temat że jeszcze są tanie w eksploatacji więc zdementowałem taka plote . A Twoje teorie, że może być katastrofa, > że pociąg może mieć wypadek, że to, że tamto... Po prostu śmieszne, argumenty > jak u pięciolatka. A to niby dlaczego ????????????? Nie zdarzają się katastrofy ??????????????? Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 21:29 Szkoda że nie można na tym forum "zamykać" tematów. Dyskusja z Tobą to walenie grochem o ścianę. Nie wiem czy taki jesteś naprawdę, czy tylko udajesz. Dla mnie koniec tematu. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 22:02 sum_tzw_olimpijczyk napisał: > Szkoda że nie można na tym forum "zamykać" tematów. I całe szczęście bo inaczej groziło nam to że jeśli Tobie coś nie odpowiada to jest naganne . Znamy takie zaciachy z przeszłości a teraz nawet z dnia codziennego . Kto nie słucha jedynego słusznego radia jest beeee ? Dyskusja z Tobą to walenie > grochem o ścianę. Wal lepiej co innego . Nie wiem czy taki jesteś naprawdę, czy tylko udajesz. Dla mni > e > koniec tematu. No to go zakończ . Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 22:08 habudzik napisał: > Dla mni > > e > > koniec tematu. > > No to go zakończ . ...lub przedstaw dowody na to że el. atomowe są tanie w budowie/eksploatacji , są bezpieczne dla środowiska ... albo zakończ temat . Link Zgłoś
mobile5 Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 22:23 habudzik napisał: więc zdementowałem taka plote . Takie autorytatywne dementi, musiało zakończyć temat. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 22:44 mobile5 napisał: > habudzik napisał: > więc zdementowałem taka plote . > > Takie autorytatywne dementi, musiało zakończyć temat. No to może Ty autorytatywnie zdementuj "plote" że elektrownie atomowe są drogie w budowie/eksploatacji a na dodatek że odpady z nich pochodzące są radioaktywne a nawet jeśli już są radioaktywne to to promieniowanie potrafimy zredukować do zera . Link Zgłoś
mobile5 Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 22:55 habudzik napisał: > mobile5 napisał: > > > habudzik napisał: > > więc zdementowałem taka plote . > > > > Takie autorytatywne dementi, musiało zakończyć temat. > > No to może Ty autorytatywnie zdementuj "plote" Rzym już przemówił, więc nie mogę nic dodać. Czy na sali jest lekarz? Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 05.05.07, 23:07 I co , bedziemy się licytowac na kazania ???? Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.06.07, 10:11 swoboda_t napisał: > Są dużo bardziej bezpeiczne dla srodowiska niż klasyczne spalające paliwa > kopalne i dużo bardziej wydajne niż dowolne znane i dostępne źródło energii na > Ziemii. O procesach utylizacji i składowania odpadów już Ci pisałem, a Ty dalej > > swoje. Swoboda , mam dla Ciepie przykład jak przechowywane sa odpady radioaktywne : www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=98&BackToCategory=2&ShowArticleId=46874 Link Zgłoś
sum_tzw_olimpijczyk Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.06.07, 10:58 Nie rozumiesz , że to są odpady z radzieckich reaktorów? Rosjanom nie zależy na jakości składowania odpadów i na ich bezpieczeństwie, ma być po prostu tanio. Spójrz na kraje rozwinięte, o wysokiej kulturze ekologicznej, tam składowanie wygląda zupełnie inaczej. Widzę że zachowujesz się jak przekupa i nadal będziesz prowadzić jałową dyskusję, więc dla mnie ten temat jest zamknięty. Mam nadzieję że dla innych też. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.06.07, 11:09 sum_tzw_olimpijczyk napisał: > Nie rozumiesz , że to są odpady z radzieckich reaktorów? A to one są mniej radioaktywne? Ska żenie nie zna granic i dotrzeć może i do nas. Rosjanom nie zależy na > jakości składowania odpadów i na ich bezpieczeństwie, ma być po prostu tanio. Amerykanom w Nine Miles Island też zależało na tym by było jak najtaniej ???? > Spójrz na kraje rozwinięte, o wysokiej kulturze ekologicznej, tam składowanie > wygląda zupełnie inaczej. Widzę że zachowujesz się jak przekupa i nadal będzies > z > prowadzić jałową dyskusję, więc dla mnie ten temat jest zamknięty. Mam nadzieję > że dla innych też. Tak bede ją prowadził bo nie jest jałowa a zamknięta jest dla Was bo brak Wam dowodów na to że odpady radioaktywne oraz same elektrownie sa bezpieczne . Link Zgłoś
do.ki Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.06.07, 18:44 habudzik napisał: > A to one są mniej radioaktywne? Ska żenie nie zna granic i dotrzeć może i do nas. Raport ma byc sensacyjny, a dziennikarze jak zwykle cos pomieszali. Gdyby zuzyte paliwo na dnie morza samo wybuchalo, to zrobienie bomby atomowej nie byloby zadnym problemem, kazdy z nas by sobie jakas w garazu mogl zmajstrowac. Niestety, do wybuchu atomowego nie jest wcale tak latwo doprowadzic. Czy skazenie moze dojsc do nas? W newsie byla mowa o promieniu 5 km- ja mieszkam duzo dalej. Skazenie z Czarnobyla tez okazalo sie znacznie mniej grozne niz straszono. > Amerykanom w Nine Miles Island też zależało na tym by było jak najtaniej ???? Three Mile Island, jesli juz. No i co? > Tak bede ją prowadził bo nie jest jałowa a zamknięta jest dla Was bo brak Wam > dowodów na to że odpady radioaktywne oraz same elektrownie sa bezpieczne . Oczywiscie, codzienna praca setek takich elektrowni i skladowisk odpadow to jeszcze zaden dowod, nie? I to od lat wielu. Link Zgłoś
habudzik Re: Powielasz bzdury bez zastanowienia... 02.06.07, 22:05 Najprawdopopdobniej a nawet napoewno pomyliłem 9 z 3 ale sens pozostał ten sam . Link Zgłoś