hormoon
20.05.07, 22:07
Witam!
Mam do was takie pytanie.Oczywscie w tym tygodniu wybierma sie do warsztatu
natomiast chialbym soe od was dowiedziec czego moge sie spodziewac.
Otoz od 2-3 tygodni mam taki problem.Samochod po nocy nie chce mi zapalac.Tzn
jak przekrece kluczyk slychac ze cos kreci ale nie moze zapalic.Za 2-3 razem
w koncu sie udaje.Natomiast czesto jest tez tak ze jak zapali i rusze to
znowu gasnie.Dlatego jak juz uda mi sie zapaliac to delikatnie dodaje gazu i
po 20 - 30 sekundach trzymania gazu jest juz ok.Jak juz przejade klika-
kilkanascie kilometrow to do konca dnia jest jus wszsytko ok.Natomiast
nastepnego dnia historia sie powtarza.
Dodam jescze ze od pazdziernika mam gaz,jednak swiece jak go zakladali byly w
dobrym stanie.
Dlatego kieruje do was pytanie co wedlug was moze byc przyczyna takiego
problmeu?Akumulator(jest juz ze 3-4 lata),swiece,rozrusznik(ale to chyba nie
to)czy moze jeszcze cos innego.
Dzieki za wszelki rady a jak bede po wizycie w warsztacie to napisze co i jak
a tymczasem jestem ciekawy czego moge sie spodziewac!!!
Pozdrawiam