Gość: bocian
IP: 213.76.133.*
02.06.03, 13:20
Piątek - powrót do Warszawy, godzina 14.00 (od strony lublina).
Przed miejscowością zakręt doganiam poloneza, ze spojlerem styłu oraz dużym
hakiem (od kiedy sportowe bryczki maja haki?). Trochę sie czepiam jak Druid
czy hip ale to co zobaczyłem spowodowało ze mało nei wysiadłem przez
przednia szybę. GOść miał z tyłu antenę dlugości chyab ze 2 metry która
przyczepina była do mocowania haku (czyli pod zderzakiem) i przy szybkosci
100/h odchylaął sie na około 1,5 metra od obryssu tyłu samochodu!!! Juz
pomijam sam debilizm, ale przeciez to nawet nie jest bezpieczne - domyślam
się że na ostrzejszych zkrętach odchyla się też na zewnątrz i tylko patrzec
jak smagnie jakiegoś przechodnia po twarzy! Rejestracjia chyba WG (Garwolin)
Jadę dalej - stary biały mercedes (beczka) na rejestracji SDV. Na lusterku
rożaniec a z tyłu na wysokości tylnych zagłówków dwa dodatkowe swiatła stopu
przyczepione do szyby od wewnątrz po dwoch stronach wielkości swiateł
drogowcych!!!
A dziś rano, na rejestracji WPI (piaseczno) czarna fabia TDI zrobiona tak
jak by to byal super sportowa wersja audii tuningowana przez irmicher'a czy
innego speca od tych klocków. Nie moge powiedziec żeby wyglądała jakos
strasznie - zrobiona byal naprawdę przyzwoicie i gosc jechal spokojnie.
Tylko jaki to ma sens? Niedługo do maluchów zaczna montować maskownicę
chłodnicy jakiegoś bolidu...
... chyba zamontuje sobie 3 pary dodatkowych swiateł cofania... ze 4
anteny... atrape chłodnicy od Audii, wydech od F1... i czujnik głupoty...
Pzdr