Dodaj do ulubionych

volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe

IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 16.06.03, 20:19
kolega kupil sobie volvo s 40 u jednego z zachodniopomorskich dealerow. przez
rok przejechal niecale 10 tys - po 7 tys samochod zaczal sciagac w prawo.
kolega oddal do serwisu po raz pierwszy - geometria,
zawieszenie ,przekladanie opon. nie pomoglo. oddawal jeszcze 5 razy - w sumie
samochod byl w serwisie 4 tyg - bez auta zastepczego (popsulo sie wlasnie
wyjechalo itd).zadniem serwisu samochod jest sprawny - na dowod dali mu sie
przejechac jeszcze jednym egzemplarzem - 6 tys przebiegu i tez sciaga-serwis
twierdzi ze tak ma byc.
kolega zatrudnil rzeczoznawcow - stwierdzili ze auto jest wadliwe (nie wdaje
sie w szczegoly bo sprawa jest w sadzie).
i co tu sie dizwic ze laguna sie psuje;-)
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe 16.06.03, 20:30
      To już kolejny raz, gdy ktoś pisze o ściągającym w prawo S40! Nawet tak
      prostego zawieszenia nie potarfią dobrze zrobić. Holendersko-szwedzka tandeta!


      Pozdrawiam
      • Gość: Doki Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 16.06.03, 20:53
        Niekoniecznie tandeta. Slyszalem jeszcze w Holandii, ze
        tam celowo ustawia sie zawieszenie tak, zeby lekko
        sciagalo na prawo, po to, ze jak kierowca pusci
        kierownice (straci przytomnosc, umrze ze starosci), auto
        spokojnie spoczelo na poboczu.
        • Gość: qwe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 16.06.03, 21:13
          dobry pomysl na zycie - kilka lat zarabiac na dobry samochod, 4 tyg jezdzic
          pozyczonym i taksowkami - bo nowe auto w naprawie - chociaz jest podobno
          sprawne, wygrac sprawe w sadzie i umrzec na poboczu;-) niezly scenariusz na
          sopt reklamowy volvo
        • Gość: verte Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:15
          Gość portalu: Doki napisał(a):


          > tam celowo ustawia sie zawieszenie tak, zeby lekko
          > sciagalo na prawo, po to, ze jak kierowca pusci
          > kierownice (straci przytomnosc, umrze ze starosci), auto
          > spokojnie spoczelo na poboczu.


          DOBRE :-))))))))))
      • Gość: Jacek Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 21:28
        greenblack napisał:

        > To już kolejny raz, gdy ktoś pisze o ściągającym w prawo S40! Nawet tak
        > prostego zawieszenia nie potarfią dobrze zrobić. Holendersko-szwedzka tandeta!
        >
        >
        > Pozdrawiam

        czy holenderska bo tam składają ... czy szwedzka bo Volvo pochodzi z tego
        kraju .... a psiocz sobie psiocz ... bo nie psioczysz na Volvo tylko na
        FORDa :O))))
        • Gość: verte Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 21:32
          Gość portalu: Jacek napisał(a):


          > czy holenderska bo tam składają ... czy szwedzka bo Volvo pochodzi z tego
          > kraju .... a psiocz sobie psiocz ... bo nie psioczysz na Volvo tylko na
          > FORDa :O))))

          Wydaje mi się,że gdy seria 40 wchodziła do produkcji nie była jeszcze fordem
          tylko zwykłą holendersko-szwedzką tandetą.
          • Gość: Jacek Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 22:52
            Gość portalu: verte napisał(a):

            > Wydaje mi się,że gdy seria 40 wchodziła do produkcji nie była jeszcze fordem
            > tylko zwykłą holendersko-szwedzką tandetą.

            owszem był to chyba 1996 rok. ale Ford przejął Volvo Cars w 1999 czyli miał juz
            troche czasu na poprawę tej jak to nazywasz holendersko-szwedzkiej tandety
      • Gość: johndoe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.tlsa.pl 17.06.03, 08:48
        greenblack napisał:

        > To już kolejny raz, gdy ktoś pisze o ściągającym w prawo S40! Nawet tak
        > prostego zawieszenia nie potarfią dobrze zrobić. Holendersko-szwedzka tandeta!
        >
        >
        > Pozdrawiam
        napisz tak kiedys o a klasie czy tt, to uznam Cie za bezstronnego i obiektywnego:).
        • greenblack Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe 17.06.03, 16:24
          Gość portalu: johndoe napisał(a):

          > napisz tak kiedys o a klasie czy tt, to uznam Cie za bezstronnego i
          obiektywneg
          > o:).

          Przecież zawsze piszę, że A-klasa i V-klasa, to najgorsze, co przydarzyło się
          Mercedesowi. Zobacz, co napisałem w wątku o chłodnicy w Touranie. A do TT nic
          nie mam, od kiedy pokazali wersję 3.2 ze skrzynią DSG.


          Pozdrawiam
      • Gość: Sławek Holendersko-szwedzko-JAPOŃSKA tandeta! IP: *.trzebinia.net / 192.168.1.* 17.06.03, 16:43
        Płyta wspólna z Carismą (choc zawieszenie niekoniecznie)

        pozdr

        greenblack napisał:

        > To już kolejny raz, gdy ktoś pisze o ściągającym w prawo S40! Nawet tak
        > prostego zawieszenia nie potarfią dobrze zrobić. Holendersko-szwedzka
        tandeta!
        >
        >
        > Pozdrawiam
    • Gość: Wally Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.icpnet.pl 16.06.03, 21:19
      Podobne wrażenie odnoszę gdy czasem jeżdżę V-40.

      pozdrawiam
      • pinn v40 16.06.03, 23:20
        Faktycznie tak jest. Na poczatku probowalem nawet walczyc z serwisem, ale szli
        w zaparte, ze to drogi tak wyprofilowane. Po dwoch latach juz tego nie
        zauwazam... Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic :-)
        • Gość: Wally Re: v40 IP: *.icpnet.pl 16.06.03, 23:28
          Zgadzam się. Rąk nie wyrywa, tylko jest takie subtelne uczucie, że samochód
          chce na trawkę ;-) Da się wytrzymać.

          Pozdrawiam
          • Gość: qwe Re: v40 IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 16.06.03, 23:42
            pewnie ze da sie wytrzymac , ale czlowiek kupujac auto w renomowanej marki za
            dosc duze pieniadze ma jednak prawo wymagac zeby jezdzilo tak jak za to
            zaplacil a nie "by dalo sie wytrzymac".
            • Gość: Wally Re: v40 IP: *.icpnet.pl 16.06.03, 23:54
              Trudno mi oceniać, na ile uciążliwe jest to ściąganie u Twojego znajomego. Jak
              napisałem w egzemplarzu, którym jeżdżę jest to bardzo subtelne. Natomiast
              jeżeli jego auto kosi trawę na poboczach to mu się nie dziwie, że jest mocno
              zawiedziony i oparł sprawę o sąd.

              Pozdrawiam.
              • pinn Re: v40 17.06.03, 09:42
                Gość portalu: Wally napisał(a):

                > w egzemplarzu, którym jeżdżę jest to bardzo subtelne.


                No wlasnie. Kiedys z ciekawosci sprawdzilem w identycznym modelu u znajomej.
                Bylo tak samo. Nawet zaczalem podejrzewac, ze specjalnie tak jest zrobione: w
                razie utraty kontroli lepiej wyleciec do rowu niz w lewo na czolowke :-)
                W kazdym razie jakiegos wplywu na zuzycie ukladu jezdnego nie widac, a
                uciazliwosc polega na tym, ze nie mozna jechac bez trzymania kierownicy :-)

                pozdrowienia
        • Gość: Krzysiek Re: v40 IP: *.gorzow.mm.pl 17.06.03, 20:44
          pinn napisał:

          > Faktycznie tak jest. Na poczatku probowalem nawet walczyc z serwisem, ale
          szli
          > w zaparte, ze to drogi tak wyprofilowane. Po dwoch latach juz tego nie
          > zauwazam... Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic :-)

          Jeździłem jakiś czas V40, tylko, że "bitym" i chyba było uderzone z tej
          właściwej strony bo nie ściągało. !!!
    • greenblack Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe 17.06.03, 16:27
      Tak czytam komentarze włacicieli S/V40 i nie mogę uwierzyć, że mówią o aucie,
      które Volvo ma czelność sprzedawać za 100000 zł w wersji 2.0. A przecież to
      tylko 8-letni kompakt.


      Pozdrawiam
      • Gość: Michal Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.telia.com 17.06.03, 19:07
        Przyczyny szukac w geometri zawieszenia przedniego.Sprawdzic Camber i Caster na
        koncu toe in wzgledem tylnich kol.Szukac wybitego siltenblocka w nadwoziu lub w
        wahaczu.Sa to luzy ukryte ktorych nieda sie zidentyfikowac w wiekszosci bez
        demontazu.Choc polowicznego.LENIE pieprzone w stacji i robic im sie niechce no
        bo i poco przyjedzie facio na olej tez skasuja.Pzdr.Michal
        P.S jak sie niechce,to i ekspert nie pomoze,fabryka nie da nowego auta.
        Przyczyna sa Wasze piekne drogi.Przedwczesne zuzycie zawieszenia.Ta awaria
        tutaj jest nieznana,wystepuje w innych autach ale po przebiegu 300-400kkm.
        • Gość: qwe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 17.06.03, 20:00
          ciekawe ze volvo - zuzywa sie juz po 6-10 tys, czyli po roku. troche drogo
          wychodzi - 90tys za rok bezawaryjnej jazdy, za marke sie placi;-)
          • Gość: jacek2 Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.w80-11.abo.wanadoo.fr 17.06.03, 21:06
            Gość portalu: qwe napisał(a):

            > ciekawe ze volvo - zuzywa sie juz po 6-10 tys, czyli po roku. troche drogo
            > wychodzi - 90tys za rok bezawaryjnej jazdy, za marke sie placi;-)
            Z duzym zdziwieniem przeczytalem powyzsze komentarze.Jestem wlascicielem 5
            letniego S 40 , z ktorym nie mam ZADNYCH problemow! , nie sciaga na prawo, i
            dobrze sie sprawuje!!!
            • Gość: competer Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.piasta.pl 17.06.03, 23:10
              Gość portalu: jacek2 napisał(a):

              > Gość portalu: qwe napisał(a):
              >
              > > ciekawe ze volvo - zuzywa sie juz po 6-10 tys, czyli po roku. troche drog
              > o
              > > wychodzi - 90tys za rok bezawaryjnej jazdy, za marke sie placi;-)
              > Z duzym zdziwieniem przeczytalem powyzsze komentarze.Jestem wlascicielem 5
              > letniego S 40 , z ktorym nie mam ZADNYCH problemow! , nie sciaga na prawo,
              i
              > dobrze sie sprawuje!!!
              No to masz od pięciu lat niesprawny samochód :)
              • Gość: qwe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 17.06.03, 23:22
                chcialbym po prostu wiedziec dlaczego dealerzy volvo w calej polsce tlumacza
                wade zawieszenia volvo s40/v40 stanem polskich drog. dziwne ze mercedesy i bmw
                jakos nie skrecaja w prawo mimo ze jezdza po tych samych drogach.moze
                volvo "wypchnelo" na nasz rynek jakas wadliwa serie i gladko to sobie tlumaczy.
                jakos przed sprzedaza nikt nie informuje ze po roku zawieszenie nie wytrzymuje
                naszych warunkow drogowych.
                • Gość: johndoe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.tlsa.pl 18.06.03, 08:11
                  Gość portalu: qwe napisał(a):

                  > chcialbym po prostu wiedziec dlaczego dealerzy volvo w calej polsce tlumacza
                  > wade zawieszenia volvo s40/v40 stanem polskich drog. dziwne ze mercedesy i bmw
                  >
                  > jakos nie skrecaja w prawo mimo ze jezdza po tych samych drogach.moze
                  > volvo "wypchnelo" na nasz rynek jakas wadliwa serie i gladko to sobie tlumaczy.
                  >
                  > jakos przed sprzedaza nikt nie informuje ze po roku zawieszenie nie wytrzymuje
                  > naszych warunkow drogowych.

                  moglbys podac liste tych dealerow?
                  pzdr
                • Gość: TRUSKAVA Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: 195.94.197.* 18.06.03, 08:48
                  Gość portalu: qwe napisał(a):

                  > chcialbym po prostu wiedziec dlaczego dealerzy volvo w calej polsce tlumacza
                  > wade zawieszenia volvo s40/v40 stanem polskich drog.
                  (...)

                  Dealerzy mówią to, co im importer (w tym przypadku VOLVO Auto Polska) pozwala
                  mówić. Nie ma znaczenia, czy "ten typ tak ma", czy jest to jakaś wada
                  konstrukcyjna, materiałowa czy jeszcze inna. Importer twierdzi, że to to nie
                  podlega naprawie gwarancyjnej, uzasadnia swoimi teoriami (mniej lub bardziej
                  prawdopodobnymi) i tego muszą trzymać się dealerzy. Oczywiscie mogą dokonać
                  bezpłatnej naprawy (takiej niby gwarancyjnej), ale już na swój koszt.
                  Nie znam tej konkretnej sytuacji z VOLVO S/V 40, ale nie wieszałbym za to psów
                  na dealerach.

                  Pozdr@wiam

                  TRUSKAVA
              • pinn Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe 18.06.03, 09:20
                Gość portalu: competer napisał(a):

                > Gość portalu: jacek2 napisał(a):
                >
                Jestem wlascicielem 5 letniego S 40 , z ktorym nie mam ZADNYCH problemow! ,
                nie sciaga na prawo i dobrze sie sprawuje!!!

                > No to masz od pięciu lat niesprawny samochód :)

                Bo to pewnie “poniedzialkowy” egzemplarz – chlopaki przy tasmie byli zmeczeni
                po weekendzie i zapomnieli ustawic system LWRNC (Lepiej-W-Row-Niz-Czolowo) :-)
                • Gość: qwe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 18.06.03, 20:01
                  reasumujac zastosuje,my systen NWV czyli nigdy wiecej volvo;-)
                  • Gość: l Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 20.06.03, 12:14
                    a swoja droga dziwne - wykreowanie marki volvo zajelo kilkadziesiat lat. z
                    punktu widzenia marketingowca volvo polska sra we wlasne gniazdo. czyzby nowa
                    strategia marketingowa?
                    • Gość: wojtek Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.03, 12:23
                      od 1999 roku katuję V40 2.0 LPT i nie mam żadnych problemów. Doskonały motorek
                      i właściwości jezdne. Brak potyczek z serwisem. pozdrawiam.
                      • Gość: qwe Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 22.06.03, 19:18
                        problem nie dotyczy samochodow starszych 4-5 latkow. wiem na pewno o
                        przypadkach z rocznikow 2002/2003. najsmieszniejsza byla rozmowa z pania z
                        volvo auto poland - dzien dobry mam problem, otoz moj samochod volvo s40/2002
                        rok a pani dokonczyla - sciaga w prawo tak?.;-) to trzeba volvo przyznac zna
                        doskonale problemy swoich klientow i wychodzi im na przeciw;-)
                        • greenblack Ja mam koncept:) 22.06.03, 19:25
                          Może po prostu linia produkcyjna S/V40 jest już rozregulowana ze starości, że
                          robi krzywe zawieszenia:) W końcu to już 8 lat minęło.


                          Pozdrawiam
    • Gość: p volvo cdn... IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.06.03, 13:17
      Kupiłem Volvo 10 października 2000 roku- była to wersja Volvo V-70\T5. Jeśli
      chodzi o opcje dotyczące wyposażenia- wybrałem wersję najbogatszą. Obecnie w
      moim samochodzie zepsuło się mnóstwo rzeczy. Zaczynając od ruchomej
      popielniczki kończąc na układzie hamulcowym. Ta historia ciągle trwa.

      Kiedy się skończy - nie wiadomo...



      Zakup: październik 2000



      Dotychczasowe problemy:

      1. niedopasowane tylne drzwi – zamykały się z trudnością: usterka usunięta

      2. uszczelki niedopasowane, gdyż przy szybkości > 160 km/h wyraźny szum
      przeciskającego się przez szczelinę powietrza

      3. głośniki źle dopasowane do mocy radia: wymieniono głośniki w drzwiach
      przednich, nadal charczą przy niskich tonach i dużej mocy odtwarzania

      4. wystaje ohydna gąbka wyciszająca w drzwiach przednich

      5. telefon:

      a) po włączeniu bardzo długo trzeba było czekać na uruchomienie pamięci
      (książka telefoniczna i ostatnio wybierane numery): wymieniono oprogramowanie

      b) wymieniono aparat w ogóle na nowy

      c) przy temperaturach poniżej zera głośnik telefoniczny czasami przestaje
      działać

      d) brak pełnej instrukcji obsługi telefonu w jakimkolwiek języku (posiadana
      instrukcja niepełna)

      e) kiedy po włączeniu samochodu i telefonu zgłasza się dzwonkiem poczta
      głosowa – żaden przycisk telefonu nie działa

      6. odmowa udostępnienia przez serwis, bądź Volvo-Polska listy dotychczas
      wykonanych napraw (prawdopodobnie obawa przed złą reklamą)

      7. wycieraczki:

      a) przednie wymienione po 18.000 km !!!! Teraz działąją już dobrze, co oznacza,
      że były wadliwe

      b) tylne: wymienione po 25.000 KM – nadal źle zbierają (źle dopasowany profil
      wycieraczki do kształtu szyby)

      8. w kwietniu’2001 (po 6 miesiącach użytkowania) rozpadła się obudowa pilota



      Volvo-Polska bardzo rzadko reaguje na sygnały w sprawie usterek – nawet na
      faxy !!!!!



      • greenblack Re: volvo cdn... 24.06.03, 13:35
        T5=bubel pierwszej klasy za jedyne 200000 zł+opcje za jakieś 50000.


        Pozdrawiam
        • Gość: johndoe Re: volvo cdn... IP: *.tlsa.pl 24.06.03, 13:41
          greenblack napisał:

          > T5=bubel pierwszej klasy za jedyne 200000 zł+opcje za jakieś 50000.
          >
          >
          > Pozdrawiam
          nie uogolniasz za bardzo?
          pzdr
          • greenblack Re: volvo cdn... 24.06.03, 13:54
            Gość portalu: johndoe napisał(a):


            > nie uogolniasz za bardzo?

            Co znaczy "uogólniam"? Widzisz, co ludzie piszą ostatnio o Volvo? Może, jak
            Renault ich przejmie, to poprawi się jakość;)


            > pzdr


            Pozdrawiam
            • Gość: johndoe Re: volvo cdn... IP: *.tlsa.pl 24.06.03, 14:22
              greenblack napisał:

              > Gość portalu: johndoe napisał(a):
              >
              >
              > > nie uogolniasz za bardzo?
              >
              > Co znaczy "uogólniam"? Widzisz, co ludzie piszą ostatnio o Volvo? Może, jak
              > Renault ich przejmie, to poprawi się jakość;)
              >
              >
              > > pzdr
              >
              >
              > Pozdrawiam
              z tego co widze /czytam/ to pisza o czterdziestce i to tez nie za duzo.
              o t5 jakos nie widzialem
              pzdr
              • greenblack Re: volvo cdn... 24.06.03, 14:26
                Jakby takie teksty padały o Punto za 30 tyś. albo C5 za 80 tys., to zaraz
                podniosłaby się wrzawa, że to włoskie i francuskie g*, a jak ktoś pisze o
                szwedzkim kompakcie za 100 tys. albo kombiaku za ponad 200000 zł, to wszystko
                gra i to tylko jednostkowe przypadki?


                Pozdrawiam
                • Gość: johndoe Re: volvo cdn... IP: *.tlsa.pl 24.06.03, 15:02
                  greenblack napisał:

                  > Jakby takie teksty padały o Punto za 30 tyś. albo C5 za 80 tys., to zaraz
                  > podniosłaby się wrzawa, że to włoskie i francuskie g*, a jak ktoś pisze o
                  > szwedzkim kompakcie za 100 tys. albo kombiaku za ponad 200000 zł, to wszystko
                  > gra i to tylko jednostkowe przypadki?
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam

                  jezeli jedna osoba pisze o kombiaku za 2 i pol banki to jest to wiecej procentowo niz w przypadku palio, ale to nadal jedna osoba

                  wole np. ocenauto.onet.pl , tam jest azzzzz!!!!!!:) 14 wpisow
                  pzdr
                  ps. nie twierdze, ze volvo to szczyt techniki, do ktorej wszystkim daleko, ale gdyby mialo takie usterki jak tu ostatnio mozna wyczytac to amerykanscy kierowcy wspolnie z amerykanskimi prawnikami pusciliby te firme z torbami
                  pzdr
                  • greenblack Re: volvo cdn... 24.06.03, 15:22
                    Gość portalu: johndoe napisał(a):

                    > jezeli jedna osoba pisze o kombiaku za 2 i pol banki to jest to wiecej
                    procento
                    > wo niz w przypadku palio, ale to nadal jedna osoba

                    Tak, ale ile sprzedano w tym miesiącu Palio a ile V70, zwłaszcza T5?


                    > ps. nie twierdze, ze volvo to szczyt techniki, do ktorej wszystkim daleko,
                    ale
                    > gdyby mialo takie usterki jak tu ostatnio mozna wyczytac to amerykanscy
                    kierowc
                    > y wspolnie z amerykanskimi prawnikami pusciliby te firme z torbami

                    Najlepszym dowodem, że to nieprawda jest prymat GM i Forda na tamtejszym rynku.


                    Pozdrawiam
    • gallagher mam to samo w Primerze 24.06.03, 13:51
      Ten problem dotyczy nie tylko Volvo. Ja mam 3-letnią Primerę i mam to samo.
      Kupiłem samochód jako dwulatka - i zauważyłem że ściąga w prawo. Pojechałem do
      serwisu - chłopaki wymienili łożysko, sprawdzili geometrię w przedzie, w tyle i
      nic. Pojechałem do innego serwisu - zamienili miejscami przednie koła i
      samochód ściągał w lewo. No to pojechałem do jeszcze innego serwisu i teraz
      samochód znowu ściąga w prawo. Dziś byłem znowu w ASO przy okazji lakierowania
      pół samochodu z powodu purchli rdzy na lakierze (w ramach gwarancji) -
      szczegóły opisałem dziś na forum eksperckim dot. eksploatacji. No i jestem
      znowu umówiony na "wyprostowanie samochodu". Poza tym w przednim lewym kole
      słyszę coś w rodzaju szmerów czy stuków - kiedy rozpoczynam jazdę i jadę na
      luzie lub do 20 km/h. Potem po prostu zagłusza je praca silnika. Niestety
      podczas dzisiejszej wizyty w ASO się wk... bo odgłosów akurat nie było słychać.
      Problem w tym że czasem są czasem ich nie ma. Ot osławiona japońska jakość...

      pozdr,

      gal
      • Gość: Michal Re: mam to samo w Primerze IP: *.telia.com 24.06.03, 13:54
        Win drogi i niedouczony ,nie rzetelny personel.Pzdr.Michal
    • Gość: bw Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.06.03, 17:12
      S80 2.9 2000 rok model 2001. przebieg 140tys.km.
      Przykro mi ale gorszego auta mój ojciec nie miał. Zepsuło się w nim już chyba
      wszystko. Trudno by tu wymienić wszystkie usterki ale jest to nie do przyjęcia
      żeby auto za ponad 200000pln. było tak awaryjne. Strach nim jechać gdzieś dalej
      bo nie wiadomo czy się nim wróci. Tyle razy zawiodło w trasie że brak mi słów.
      Najważniejsze usterki:
      1.Skrzynia biegów do wymiany (kilkakrotnie wracaliśmy na lawecie)
      2.Klimatyzacja
      3.rozrusznik (4 razy wymieniany)
      4.zawieszenie (sworznie lecą co 5tys.km. drązki co 30tys.km.)Całe kompletne
      zawieszenie wymienione przy 100tys.(6000pln)
      5.Wbudowany GSM jest beznadziejny,nic niesłychać i bardzo wolne menu.
      6.Permanentnie przepalające się żarówki od nowości.
      7.zamek centralny (wymieniany 3 razy)
      8.fabryczna wada wskaźnika paliwa (nigdy nie pokazuje maxa pomimo wymian)
      Co do zalet:
      Absolutnie najlepszy zestaw audio dostępny fabrycznie (pro logic itd.)w zadnym
      innym aucie tak nie łupie.

      Przestronne wnętrze.
      I to by było na tyle...

      Auta nie polecam!!!

      Autor: BW

    • Gość: V70 Re: volvo s40 - a lyzka na to niemozliwe IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.06.03, 17:13
      Autko poza tym ,że ładnie wygląda jest do dupy i nie warte
      tych/220tys. /pieniędzy.Juz nowe miało problemy z dźwignia biegow /nie odbijala
      bo jakię tam wodziki czylinki wymienili po pół roku/.Drzwi skrzypialy w nowym
      wozie jak w stodole.Po 20 tys. km spalił sie silnik wycieraczki.Po 50 tys.
      wymieniono sprężarke klimy a następna po 500 km PODPALIŁA sie podzczas
      jazdy.Zawieszenie przednie tez wymieniono na gwarancji, a po gwarancji znowy
      sie spalił silnik wycieraczki- co bedzzie dalej nie wiem a bryka pelny wypas
      kosztowala 220 tys. Ci goście z serwisu usterki probuja zalatwiać po cichu bo
      przeciez VOLVO się nie psują -tfu.

      • greenblack Żenada: wszystko z jednego IP 24.06.03, 17:24
        IP: *.cable-modem.tkk.net.pl


        p, bw, V70.
        • Gość: qwe Re: Żenada: wszystko z jednego IP IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.06.03, 17:27
          zenada?
          przez volvo polska stracilam wakacje wiec teraz przez 2 tyg bede zbierac po
          calym necie opinie i wpisywac. zrodlo podaje.
          • greenblack Re: Żenada: wszystko z jednego IP 24.06.03, 17:28
            I to kobieta? To podpisuj się jednym nickiem i podawaj źródło.


            Pozdrawiam
            • Gość: qwe Re: Żenada: wszystko z jednego IP IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.06.03, 17:34
              ocenauto.onet.pl/
              stad pochodza opinie a nicki sa oryginalne;-)

              volvo kupil moj chlopak. raty bedzie splacal jeszcze dlugo a volvo stoi na
              strzezonym jako dowod w sprawie. nie dosc ze z wakacji nici to jeszcze musimy
              sie dzielic moim samochodem.

              • greenblack Re: Żenada: wszystko z jednego IP 24.06.03, 17:39
                Gość portalu: qwe napisał(a):

                >
                > volvo kupil moj chlopak.

                W pierwszym poście piszesz, że kolega - coś się zmieniło przez kilka dni?;)

                raty bedzie splacal jeszcze dlugo a volvo stoi na
                > strzezonym jako dowod w sprawie. nie dosc ze z wakacji nici to jeszcze musimy
                > sie dzielic moim samochodem.

                Trzeba było kupić jakąś nazistowską limuzynę jedynie słusznej marki, a nie
                bawić się w holendersko-szwedzko-japońską tandetę;P


                Pozdrawiam
                • Gość: qwe Re: IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.06.03, 17:44
                  a co sie bede zwierzac na forum;-) teraz mnie zmusiles. zla jestem bardzo i
                  mozliwe ze w koncu podjade do volvo w warszawie-tylko oni chyba maja w glebokim
                  powazaniu klientow, szczegolnie takich ktorzy kupili najtansze s40;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka