Dodaj do ulubionych

i co dalej?

11.08.07, 16:12
przy wyjezdzie z parkingu zarysowalam jakas nowke!! wydaje mi się,
że jak wlascicie przetrze to szmatka, to sladu nie bedzie...
chyba...bo troche mego lakieru mu zostalo-jakies2cm kwadratowe;)) co
mi za to grozi? co dalej? znajdzie mnie i co??pomocy!
ja wiem, że to moze smiesznie brzmi, ale dla mnie to klopot...
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: i co dalej? 11.08.07, 16:17
      w cywilizowanych krajach ludzie w takich sytuacjach zostawiaja za
      wycieraczka poszkodowanego swoj nr telefonu a u nas?Zaklada sie
      watki na forum.No nic, pozostaje zyczyc Ci aby ktos tobie zarysowal
      nowe auto ciekawe jak sie wtedy poczujesz.
      • kaliber82 Re: i co dalej? 11.08.07, 16:40
        widzisz, właśnie to chciałam usłyszeć...ja naprawdę nie wiedziałam
        co robić...
        następnym razem zostawię nr, albo poczekam na właściciela, ale
        teraz? co mogę?
        czy tłumaczy mnie, że jeżdzę od niedawna?
        • mgr.nauk Re: i co dalej? 11.08.07, 17:45
          Absolutnie nic Cię nie usprawiedliwia. Masz cztery wyjścia:

          po primo - jak wiesz jak odnaleźć ten samochód to zrób to czym
          prędzej i zostaw swój telefon.

          po sekundo - daj ogłoszenie tu na forum gdzie to było tzn. miejsce,
          dzień i godzina i że szukasz właściciela(lki) nówki i jak trzeba to
          mu(jej) zwrócisz pieniądze itd.

          po tercjo - zgłaszasz się sama na policję i oddajesz w ich ręce
          (może to się skończyć aresztem a mogą się po prostu organy ścigania
          zdrowo obśmiać z Twojego przestępstwa).

          po kwadro - daj se spokój i śmiej się z takiej przygody, jak Cię
          frajer od nówki nie złapał to jego problem.

          Ja oczywiście wybrałbym opcję quattro.

    • carnivore69 Re: i co dalej? 11.08.07, 17:48
      Sh*t happens. Pewnie teraz to i tak musztarda po obiedzie.

      Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka