Gość: abc
IP: 62.111.235.*
03.07.03, 22:18
Nieraz slysze, ze silnik trzeba
czasem 'przegazowac' zeby sie nie 'zamulil'
Nie do konca rozumiem o co chodzi w
tych terminach
Przegazowac - chodzi chyba o to,
zeby pojezdzic kilka km na wyskokich
obrotach, powiedzmy 4000 a
Zamulic - chodzi zdaje sie o odkladanie
CZEGOS w silniku jak jezdzi sie
zbyt delikatnie
Czy to COS moze w koncu zaszkodzic
silnikowi?
Czy z drugiej strony zbyt dynamiczna jazda
(zakladam oczywiscie, ze silnik jest dotarty)
tez moze zaszkodzic silnikowi a
przynajmniej zmniejszyc jego trwalosc?