Dodaj do ulubionych

Kubica: Nie tędy droga

27.08.07, 22:44
Co to jest ten bolid.
Ciagle tylko słyszę, bolid to, albo bolid tamto.
Obserwuj wątek
    • jarecki32 Kubica: Nie tędy droga 27.08.07, 22:47
      redaktor gazeta.pl napisal:
      Kubica potrafi kończyć wyścig na wyższym miejscu niż Niemiec, ale
      liczby nie kłamią: BMW Sauber to jedyny zespół, w którym różnica
      punktowa między kierowcami jest tak duża - wynosi aż 18 punktów.

      I co poeta chcial przez to powiedziec ? Ze Kubica jest slaby ? Ze
      nie daje rady ?
      Po co tak manipulowac punktami ?
      Heidfeld ma 30 lat i ogromne doswiadczenie w F1, Kubica ma lat 22 i
      dopiero zaczyna swoja kariere. Zdobyl juz 29 punktow i to pomimo
      niesprawnego auta w trzech pierwszych wyscigach. To jest dobry
      wynik, ktory Theissen docenia bardziej niz polskie media, ktore
      lubia lamentowac po jednym slabszym wyscigu.
      W innych teamach byc moze sa mniejsze roznice w punktach kierowcow
      ale sa ku temu logiczne powody : albo zblizony staz w F1 (Massa,
      Raikkonen) albo perfekcyjne auto i podobny talent (Alonso,
      Hamilton). Wyjatkiem jest moze Renault, gdzie Kovi jest przed
      Fisichella, choc powinno byc moze na odwrot.
      Najwazniejszy jest facit Jamesa : we live and we learn. Robert ma
      jeszcze sporo czasu na nauke.
      • smar3 Re: Kubica: Nie tędy droga 28.08.07, 08:25
        poeta chciał powiedzieć, co powiedział. ja akurat podzielam jego
        opinię. nikt nie mówi, że Kubica to marny kierowca. jest dobry, a
        nawet bardzo dobry. bo bmw nie trzymał by słabego kierowcy. ale
        dziś, wbrew opiniom nawiedzonych redaktorów ojca i syna Z. i
        większości kibiców polskich, niestety nieco słabszy od Nicka.
    • gopsiam Kubica: Nie tędy droga 27.08.07, 23:19
      Denerwujące jest to że ciagle mu ten bolid nie pasuje...oni sobie eksperymentują
      na Kubicy, jakby nie mogli na Nicku...ale to niemiec..


      ---
      Jak poderwać kobietę?
      Jak Kupić Mieszkanie
      Jak napisać pracę mgr?
      Cashflow
      Coś byś zjadł?
    • rzad_sterowany_radyjem ta strategia ma sens (wasy_mansella) 27.08.07, 23:35
      a przynajmniej jest zrozumiala.

      z wypowiedzi szefostwa zespolu wynika ze cele zalozone na ten sezon realizowane
      sa z nawiazka - a wiec pojawia sie rezerwa ktora nalezy wykorzystac.

      3 miejsce bezpieczne. chyba nic im nie zagrozi, renault sie nie pozbiera, poza
      tym na miejscach 6-8 (czyli jedynych 2 punktowanych jakie zostaja przy
      regularnosci pierwszej piatki) jest zbyt duza nieregularnosc zeby chociazby
      ciulac punkty

      po drugie - 5 miejsce nicka takze bezpieczne, co wiecej - przy korzystnym
      rozwoju wydarzen moze pwoalczyc o 4

      bmw wykorzystuje jego blisko 10letnei doswiadczenie w F1, okazuje sie bowiem, ze
      dajac mu dobry bolid spowodowali najlepszy sezon w karierze. jego wyniki
      pozwalaja zabezpieczyc 3 miejsce w klasyfikacji.

      robert natomiast, w efekcie braku regularnosci w zdobywaniu punktow w 1 polowie
      sezonu (awarie + wypadek) z automatu jakby zajal miejsce kierowcy nr 2, a
      jednoczesnie jestem przekonany, ze poki 3 miejsce w klasyfikacji oraz miejsca
      5-6 sa zabezpieczone, zespol stara sie przy jego pomocy uczyc sie. bo wiele
      rzeczy mozna wytrenowac, ale kiedys trzeba tego sprobowac w wysciugu

      stad rozne koncepcje odnosnie ilosci dotankowan, pomysly ze zmiana polowy
      kompletu opon itd.

      to wszystko zaprocentuje w kolejnym sezonie, nie powinni byc gorsi - aczkolwiek
      nie jest to niemozliwe, vide honda

      bmw osiagnelo juz sukces w tym sezonie, powinni bez problemow dowiezc go do
      konca, a ze mysla o zbrojeniach pod katem 2008, aby odeprzec spodziewane ataki
      reault, w koncu znowu williamsa i mzoe w koncu toyoty, to zrozumiale. przewaga
      bmw nad wspomnianymi polega na tym, ze to tamci gonia.

      tak wiec, podsumowujac dlugi wywod - rola przydzielana robertowi jest
      zrozumiala. dla mnie

      ps. dla tych ktorzy byc moze o tym nie wiedza, robert jest chwalony w branzy
      jako jeden z lepiej wspolpracyjacych z mechanikami kierowcow. z punktu widzenia
      zespolu to skarb.


      wasy_mansella

      ps. monza - tu robert nie bedzie nic testowac, dostanie pelne wsparcie zespolu
      potrzebne do proby obrony miejsca na podium , wywalczonego rok temu.
      • gloggie ... 27.08.07, 23:51
        rzad_sterowany_radyjem napisał:
        > robert natomiast, w efekcie braku regularnosci w zdobywaniu punktow
        > w 1 polowie sezonu (awarie + wypadek) z automatu jakby zajal
        > miejsce kierowcy nr 2 [...]

        Tylko co jest skutkiem a co przyczyną?
        Kubica nieregularnie zdobywa punkty => eksperymentujmy na nim
        czy
        eksperymentujemy na nim => dlatego nie zdobędzie punktów?


        • rzad_sterowany_radyjem wasy_mansella odpowiadaja 28.08.07, 00:37
          > Kubica nieregularnie zdobywa punkty => eksperymentujmy na nim
          > czy
          > eksperymentujemy na nim => dlatego nie zdobędzie punktów?

          wyniki pierwszych 6 wyscigow (awarie + wypadek) oraz predyspozycje (a raczej
          doswiadczenie, cechy, itd) kierowcow , w momencie podsumowania w polowie sezonu
          , i stwierdzenia ze "osiagnelismy juz to co zalozylismy, teraz wykorzystjmy nasz
          potencjal w kierunkach ktorych normalnei nawet bysmy nie mieli szansy zbadac"
          skutkuje tym co mamy obecnie

          robert zdobedzie jeszcze punkty
          robert utrzyma 6 miejsce
          robert, jak napisalem wczesniej, bedzie jeszcze na podium w tym sezonie
          eksperymenty (chociaz to zle nazwanie) sa czescia jego pracy
          to ile ma punktow nie mowi wszystkiego o jego wynikach. osiagnal naprawde
          swietne wyniki w tym sezonie. i on, i bmw, i nick.

          takie jest wg mnei podloze tego co obserwujemy obecnie

          ps. rozwine pojecie "cechy kierowcow"
          nick - doswiadczenie, cwaniactwo, regularnosc
          robert - jezdzacy mechanik, sklonnosci do podejmowania ryzyka (vide koncepcja ze
          zmianami opon na HU), wiek

          przypominam, ze przyklad i eksperymentowania i odwagi (sklonnosci do ryzyka)
          roberta mielismy jzu w ubieglym roku, gdzie zdecydowal sie jezdzic na mokrym
          jako pierwszy na pelnych oponach. pechowo, bo o 1 okrazenie za wczesnie, a
          byloby 2gie podium w sezonie
          • demicjusz Re: wasy_mansella odpowiadaja 28.08.07, 00:41
            trochę off topic, ale ładnie wygląda:

            Pos Driver Nationality Team Points
            1 Lewis Hamilton British McLaren-Mercedes 84
            2 Fernando Alonso Spanish McLaren-Mercedes 79
            3 Felipe Massa Brazilian Ferrari 69
            4 Kimi Räikkönen Finnish Ferrari 68
            5 Nick Heidfeld German BMW 47
            6 Robert Kubica Polish BMW 29
            7 Heikki Kovalainen Finnish Renault 19
            8 Giancarlo Fisichella Italian Renault 17
            9 Alexander Wurz Austrian Williams-Toyota 13
            10 Nico Rosberg German Williams-Toyota 9
            11 Mark Webber Australian Red Bull-Renault 8
            11= David Coulthard British Red Bull-Renault 8
            13 Jarno Trulli Italian Toyota 7
            14 Ralf Schumacher German Toyota 5

            aż siedem zespołów po kolei jak po sznurku
            • rzad_sterowany_radyjem Re: wasy_mansella odpowiadaja 28.08.07, 09:33
              > aż siedem zespołów po kolei jak po sznurku

              co moze byc dowodem dla obrony teorii, ze nic nie zalezy od kierowcy a wszystko
              od bolidu

              ale nie musi :)

              roznice pomiedzy 10-14 sa tak niewielkie, ze 2 wyscigi moga to zmienic na tyle,
              ze juz tylko 4-5 zespolow moze byc po kolei

    • pocalujta_wujta Plotki CEG'a a najgorszy wyscig 28.08.07, 03:08
      Panie CEG,

      Najgorszy to byl wyscig ktorego Kubica nie ukonczyl w tym sezonie.
      Potem byl taki gdzie po prostu dojechal do mety bodajze na 18 miejscu.

      Pan, Panie Ceglinski siedzi w F1 czy tylko tak sledzi od czasu do
      czasu podzrucajac czytelnikom watly material?

      pocalujta_wujta
      • michto.77 Re: Plotki CEG'a a najgorszy wyscig 28.08.07, 07:34

        Poza tym Heidfeld w USA zdobył 0 punktów bo nie dojechał, a drugi
        był w Montrealu. Niby coś wie, ale nie do końca...
      • frant3 Re: Plotki CEG'a a najgorszy wyscig 28.08.07, 08:23
        Najgorszy wyścig, bo najnudniejszy.

        --
        Frant - humor, satyra, krytyka
        • rzad_sterowany_radyjem nuda nuda 28.08.07, 09:40
          > Najgorszy wyścig, bo najnudniejszy.

          w tym sezonie niestety wiekszosc byla nudna
          wystarczy porownac jak czesto dojezdzali w kolejnosci takiej jak na starcie, ile
          bylo sytuacji kiedy na podium przebijal sie ktos z pozycji 5-10, a do pierwszej
          dziesiatki ktos z miejsc >15

          taki sezon
          ale koncowka moze byc naprwde ciekawa, z racji malych roznic punktowych poniedzy
          pierwsza czworka

          jeszcze tylko podwojna wygrana ferrari na monza i walka o zwyciestwo w obydwu
          klasyfikacjach moze byc ozdoba konca sezonu

          ps. monza - przeliczylem punkty, wystarczy jesli ferrari dojada 2 i 3, wiec
          robert spokojnie moze wygrac
          a maclarelny? no coz...czekamy na pierwsza powazna awarie :)
      • rzad_sterowany_radyjem trueee... (wasy_mansella potwierdzaja) 28.08.07, 09:45
        > Najgorszy to byl wyscig ktorego Kubica nie ukonczyl w tym sezonie.
        > Potem byl taki gdzie po prostu dojechal do mety bodajze na 18
        > miejscu.
        no wiesz, wszystkie trzy byly najgorsze
        ale piszac to ceglinki molgby podac jakis argument
        molgby, ale niestety (patrz nizej)

        > Pan, Panie Ceglinski siedzi w F1 czy tylko tak sledzi od czasu do
        > czasu podzrucajac czytelnikom watly material?
        oby robert jezdzil w f1 jak najdluzej
        10 lat powinno nam wystarczyc, abysmy dochowali sie dziennikarzy ktorzy beda
        pamietac cos wiecej niz ostatnie poltora sezonu, nie beda mylic nazwisk, beda
        mieli choc troche wiedzy technicznej...nie beda powodowac ze w sprawie f1
        uciekam do mediow niemieckich i UK'owskich

        ale to nie bedzie ani pan ceglisnki, ani pan borowczyk (fuj!)

    • mijac Kubica: Nie tędy droga 28.08.07, 07:57
      Spiskowa teoria dziejów brzmi ciekawie tylko po jakiego grzyba
      szefowie BMW Sauber mieliby układać taktykę przeciwko swojemu
      zawodnikowi, a jednocześnie przeciwko sobie. Przecież jeśli Kubica
      zyskuje mało punktów to traci na tym nie tylko on ale cały zespół.
      • billy.the.kid Re: Kubica: Nie tędy droga 28.08.07, 08:25
        bo oni mamie zrobia na złość i odmrożą se uszy.kupę forsy chcą oddać
        zeby wolaka up...ć.
    • frant3 Re: Co to jest ten bolid? 28.08.07, 08:28
      Słownik języka polskiego PWN:
      bolid
      1. «meteor o znacznych rozmiarach i bardzo dużej jasności»
      2. «szybki samochód wyścigowy»

      Chodzi o drugie znaczenie.

      _______________
      frant.one.pl
    • ekonomista2006 Heidfeld był w BMW wcześniej... 28.08.07, 10:37
      To na tych dwóch kierowcach zespół będzie opierał swoje starty .
      NIE BĄDŹMY PESYMISTAMI - RYZYKOWALI, ALE SIĘ NIE UDAŁO.
    • ekonomista2006 Re: Kubica: Nie tędy droga 28.08.07, 10:39
      kazimierz_pupko napisał:

      > Co to jest ten bolid.
      > Ciagle tylko słyszę, bolid to, albo bolid tamto.

      TO SAMOCHÓD WYŚCIGOWY ROBERTA (lol )
    • tmeic Re: Kubica: Nie tędy droga 28.08.07, 10:51
      kazimierz_pupko napisał:

      > Co to jest ten bolid.
      > Ciagle tylko słyszę, bolid to, albo bolid tamto.

      Wikipedia:
      Bolid – meteor o jasności większej niż –4m, czyli jaśniejszy niż
      Wenus.

      Zjawiska bolidu są bardzo rzadkie, ponieważ powstają wtedy, gdy
      przez atmosferę przechodzi obiekt nie tak mały jak w przypadku
      zwykłego meteoru (czyli przeważnie wielkości ziarnka piasku), lecz
      większy, często kilku-, lub kilkunastocentymetrowy. Kiedy tak duży
      obiekt wpada w atmosferę Ziemi (co zwykle dzieje się przy prędkości
      kilkudziesięciu kilometrów na sekundę), jego powierzchnia nagrzewa
      się do temperatury kilku tysięcy stopni. Wbrew powszechnej opinii,
      powodem wzrostu temperatury jest silne sprężanie powietrza tuż
      przed czołem bolidu, a nie samo tarcie. Bolid zaczyna świecić
      jasno, jego przelotowi niejednokrotnie towarzyszy grom dźwiękowy,
      ponadto należy zaznaczyć, że tak duże obiekty czasem nie podlegają
      całkowitemu spaleniu i jego część (lub części) spada na Ziemię w
      postaci meteorytu. Bolidy czasami towarzyszą bardzo aktywnym rojom
      meteorów (np. Perseidom czy Geminidom), niejednokrotnie pojawiają
      się jednak zupełnie nieoczekiwanie. Każde zjawisko bolidu jest
      wyjątkowe i może dostarczyć bardzo ważnych danych dla
      profesjonalnych astronomów. Stąd każdy zaobserwowany bolid powinien
      być szczegółowo opisany i zgłoszony do odpowiedniej organizacji
      zajmującej się gromadzeniem tego typu danych (np. PFN – Polish
      Fireball Network zrzeszony w Pracownia Komet i Meteorów, lub też
      International Meteor Organization

      Sportowcy jak zwykle zaanektowali sobie nazwę...

    • lady_godziwa bolid 28.08.07, 12:48
      Bolid to taka pigułka która sie wtyka w odbyt na opuszczenie temperatury
      podczas słuchania bzdur wystekiwanych przez Andrzeja Borowczyka!
    • autsider Kubica: Nie tędy droga 28.08.07, 13:09
      jak slucham o Kubicy (ze bolid zawiodl, ze zle opony, ze Nick mu przeszkodzil,
      ze zespol cos spie*, ze go za dlugo trzymali w pitstopie) to od razu mi sie
      przypomina nasz kochany Adas. Bardzo mnie smieszylo jakis czas temu jak po
      kazdym prawie konkursie byly narzekania, ze warunki nie te, ze przeciwnicy
      skakali w lepszych, ze sedziowie za pozno puscili, albo za dlugo trzymali, albo
      nie przerwali konkursu, albo ze to zrobili, albo tamto albo siamto. Jednak Adas
      narzekal i narzekal ale mimo tego pewnie nikt nie zaprzeczy ze wielkim skoczkiem
      jest. W koncu dalej wygrywa.
      Mam nadzieje ze po swoich problemach Robert sie przelamie i kazdy nastepny sezon
      bedzie lepszy. Chyba nikt nie zaczyna od razu od najwyzszego pulapu?
    • gad0007 kolejna lipa.... 29.08.07, 11:20
      Na Grand Prix Europy było podobnie....

      1. Fernando Alonso McLaren
      2. Felipe Massa Ferrari +8,1 sek.
      3. Mark Webber Red Bull +65,6 sek.
      4. Alexander Wurz Williams +65,9 sek.
      5. David Coulthard Red Bull +73,6 sek.
      6. Nick Heidfeld BMW +80,2 sek.
      7. Robert Kubica BMW +82,4 sek.
      8. Heikki Kovalainen Renault +1 okr.

      Red Bull i Williams przed Kubicą (i o ile dobrze pamiętam, to w tym wyścigu
      Heidfeld wyprzedził Roberta na ostatnim okrążeniu).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka