jacekpiotr 09.07.03, 11:49 Chcę kupić Suzuki GL 1.0l (i to nie podlega dyskusji). Czy ktoś może mi opisać co się z nim dzieje w trakcie użytkowania (częste usterki, koszty etc)? Pozdrawiam Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: toni Re: Suzuki GL 1.0L IP: *.tvgawex.pl 09.07.03, 13:04 jacekpiotr napisał: > Chcę kupić Suzuki GL 1.0l (i to nie podlega dyskusji). > Czy ktoś może mi opisać co się z nim dzieje w trakcie użytkowania (częste > usterki, koszty etc)? > Pozdrawiam To ma byc nowe auto?Jesli tak,to polecam .Sam posiadam 2- let.Seice.1.1 ...i tez nie narzekam.pozdr. Link Zgłoś
greenblack Re: Suzuki GL 1.0L 09.07.03, 13:08 Skorzystaj z wyszkuiwarki. Podejrzewam, że chodzi o Swifta, bo nie raczyłeś podać modelu, a temat Swifta wałkowano tu już wielokrotnie i obficie. Pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: cc Re: Suzuki GL 1.0L IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 15:07 Dołóż trochę i kup 1.3. Prawie tyle samo pali, a większa kultura pracy, nowoczesność silnika, osiągi. pzdr Link Zgłoś
x-darekk-x Re: Suzuki GL 1.0L 10.07.03, 09:47 mam takie samo autko. nie psuje sie nic. zupelnie nic. tylko trzeszczy i trzeszczy. :) ale nie bede sie rozpisywal bo temat byl walkowany. przejrzyj sobie w wyszukiwarce. Link Zgłoś
Gość: 130rapid Suzuki Swift 1.0 GL IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 00:27 > nie psuje sie nic. zupelnie nic. Czasem tylko ukłoni się węgierska staranność montażu - na pierwszym przeglądzie trzeba było poprawić kabelki pod deską rozdzielczą, bo następował cud - paliwa przybywało (wg wskaźnika) w miarę przebiegu. > tylko trzeszczy i trzeszczy. :) Każdego dnia Swift brzmi inaczej ;) Po za tym bardzo plastikowy w środku, słabo wyciszony (dudni na dziurach), kiepsko przewietrzany, podwoziowo sztywny jak wszyscy diabli, ale zaskakująco dobrze się prowadzi, nieźle się zbiera (jak na litrówkę), pali tyle co kot napłakał i nie widać, że jest brudny. Zakochać się w tym nie można, ale przemieszcza się zadowalająco. Link Zgłoś