olawlodarczyk1
16.06.09, 10:54
Od jakiegoś czasu nasz syn buntuje sie przeciwko wszystkiemu...Odrabianie
lekcji odbywa sie w płaczu, wszystko jest nudne, każda moja propozycja zabaw,
zajeć też, on by chciał robić tylko rzeczy ciekawe, ale sam nie wie, co go
interesuje...A reakcją na te nudne rzeczy jest protest i bunt...
Najchetniej oglądałby bajki i grał na komputerze, ale na to się nie zgadzam,
ma ściśle określony czas grania w ciągu dnia. Zabawy klockami, zabawkami,
wspólne czytanie, są nudne!
Ostatnio bunt przeniósł się i do szkoły. Pani mówi, że jest bardzo mądry,
inteligentny i strasznie leniwy!
Jak do niego dotrzeć???? Nie zależy mu praktycznie na niczym, poza graniem,
więc system kar i nagród jest bardzo trudny do zastosowania:/
Jak go czymś zainteresować???
Boję się, że będzie coraz gorzej, synek jest coraz bardziej obojętny, coraz
bardziej wszystkim znudzony! I zbuntowany przeciw nudzie...