VW Tupi/Chico i nowy 1.2 TDI

09.07.03, 12:26
W tym roku w Brazylii rozpocznie się produkcja nowego Volkswagena Tupi,
następcy Lupo. Na tamtejszym rynku sprzedawany bedzie z silnikami 1.4 benzyna
i 1.9 SDI. Za rok ten model trafi na rynki Europy, prawdopodobnie jako Chico.
Silniki będą inne: 1.4 TDI 75 KM, 1.4 FSI 100 KM, 1.2 64 KM oraz nowy 1.2
TDI. Dostępne będą wersje 3- i 5-drzwiowe.


Pozdrawiam
Greenblack
    • qrakki999 Re: VW Tupi/Chico i nowy 1.2 TDI 09.07.03, 12:35
      Nazwa /wg mnie/ tragiczna jak imie dla pudelka - Chico fuj:/! Lupo tez psie ale
      jakby inne /Lupo - Lupus/ a Chico - taki obszczymurek głosna szczekajacy zza
      fotela:)

      Czy Lupo sprzedawało sie w Europie? Bo u nas istnieje na poziomie szczątkowym.
      pzdr.
      Q
      • greenblack Re: VW Tupi/Chico i nowy 1.2 TDI 09.07.03, 12:43
        Chico to po hiszpańsku chłopiec lub przymiotnik mały, drobny. Tak piosenka
        była - "Chico Latino";)


        Lupo to wilk, a nie pies i proszę nie obrażać jednego z forumowiczów.


        Ludowóz Lupo sprzedawał się kiepsko. Typowe toczydełko dla pań, choć jak na
        swoje rozmiary i rok wprowadzenia do produkcji był całkiem bezpieczny:


        www.euroncap.com/details.php3?id=vw_lupo_1999

        Pozdrawiam
        • qrakki999 Re: VW Tupi/Chico i nowy 1.2 TDI 09.07.03, 13:17
          greenblack napisał:

          > Chico to po hiszpańsku chłopiec lub przymiotnik mały, drobny. Tak piosenka
          > była - "Chico Latino";)

          Hiszpańskiego nie znam /no comprende:)/ wiec dziekuje za tłumaczenie. Ale ze
          swoimi domysłami byłem dosc blisko:) A teraz gdy rozumiem juz nazwe - to
          tymbardziej mi sie ona nie podoba.

          > Lupo to wilk, a nie pies i proszę nie obrażać jednego z forumowiczów.

          Wiem wiem. Nie chwalac sie wcale:) 3 lata łaciny zaliczyłem i pamietam
          jeszcze 'Homo homini lupus est'. Nie chodziło mi o dokładne tłumaczenie lecz
          luźne skojarzenie. Nie obrazam, jezeli poczuł sie urazony to wysle mu kartke na
          swieta:)
          >
          > Ludowóz Lupo sprzedawał się kiepsko. Typowe toczydełko dla pań, choć jak na
          > swoje rozmiary i rok wprowadzenia do produkcji był całkiem bezpieczny:

          Moze gdyby nazywał sie rynku niemieckim Wolf to miałby wieksze szanse;-)hi, hi,
          hi A jak na toczydełko dla Pań to ma chyba niezbyt finezyjne kształty. Choc to
          oczywiscie kwestia gustu.

          A czy udało Ci sie znalezć jakies pierwsze zdjecia lub szkice VW Chico?

          > www.euroncap.com/details.php3?id=vw_lupo_1999
          >
          > Pozdrawiam
          pzdr.
          Q
          • greenblack Re: VW Tupi/Chico i nowy 1.2 TDI 09.07.03, 13:28
            qrakki999 napisał:


            > Moze gdyby nazywał sie rynku niemieckim Wolf to miałby wieksze szanse;-)

            Błedem był dobór silników, a zwłaszcza cennik - bardziej opłacało się Polo albo
            Ibiza. Z mocniejszymi motorami np. 1.8T miałby szansę zapełnić lukę, w którą
            wcisnęło się dzisiaj nowe Mini.


            > A czy udało Ci sie znalezć jakies pierwsze zdjecia lub szkice VW Chico?

            Nie, jeszcze nie, ale ma wyglądać jak mniejsze Polo.


            Pozdrawiam
    • chaladia Normalna kolej rzeczy... 09.07.03, 13:30
      Dziś Polo urosło do rozmiarów większych niż był Golf I. A Polo I było właśnie
      zbliżone wielkością do tego nowego samochodzika.
      Tak się składa, że samochodu "rosną" z modelu na model i po kilkunastu latach
      zachodzi konieczność wprowadzenia kolejnego "najmniejszego" modelu, bo
      poprzedni "najmniejszy" nazbyt urósł.
      Problem polskiej motoryzacji jest taki, że u nas każdy samochód jest
      rozpatrywany jako "ogólnoużytkowy", tzn. do pracy i na zakupy na codzień, do
      wyjazdów wakacyjnych i do przeprowadzki też. W szanującej się rodzinie w
      Moguncji lub Bonn jest jeden duży samochód, czasami drugi - campingowy, a do
      tego tyle małych samochodzików, ile członków rodziny dysponujących prawem
      jazdy... Biorąc pod uwagę, że taki "park maszynowy" zajmuje sporo miejsca nawet
      na sporej działce (a typowe niemieckie Siedlungi wcale nie mają zbyt dużych
      działek) - to fakt, że samochód ma te kilkadziesiąt cm długości mniej, nie jest
      bez znaczenia.
    • greenblack Volkswagen Fox - zdjęcia 29.08.03, 10:52
      Nazwę zmieniono, i dobrze, ale chodzi o ten sam samochód. Najważniejsza będzie
      cena. Żeby ktokolwiek to kupił, musi być tańsze od Fabii.


      Pozdrawiam
      • franek-b Re: Volkswagen Fox - zdjęcia- gdzie zdjecia??? n/t 29.08.03, 11:06
        • greenblack Zdjęcia! 29.08.03, 11:09
          www.samochodyswiata.pl/index.php?re=721&op=czytnews

          Ups!;)


          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja