sum_tzw_olimpijczyk
16.09.07, 08:57
Zauważyliście może jak powoli rusza większość użytkowników dróg? Jakie odstępy
pozostawiają zanim ruszą? Z czego to się bierze, z oszczędności paliwa? Pewnie
uchodzę za wariata drogowego, bo nawet jeżdżąc starym passatem z całymi 52KM
pod maską prawie zawsze byłem "pierwszy ze świateł", rozpędzałem się do
kosmicznych 60-70km/h i toczyłem się na piątym biegu, oczywiście cały ruch
zostawiony na światłach wyprzedzał mnie jadąc koło 100km/h. Wczoraj pan w
pandzie chyba pobił rekord, do 40km/h rozpędzał się ze 20s, potem szło mu to
równie dobrze, aż rozpędził się do ok. 120km/h...