Dodaj do ulubionych

Mięsko i Opelek

18.07.03, 12:16
Widziałem dzisiaj nowy sposób transportu aut osobowych. Ano jeden gosc wiozł
sobie dzisiaj Opla Corse /wersja A/ w chłodni na Lublinie. Samochód wystawał
troche, wiec drzwi miał otwarte /od chłodni/. Wszedł tam na 'styk'. Nasza
wyobraznia naprawde nie zna granic. W jedna strone mięsko w druga Opelek, he,
he, he.

Pzdr.
Q
Obserwuj wątek
    • Gość: Niknejm Re: Mięsko i Opelek IP: *.pg.com 18.07.03, 13:51
      qrakki999 napisał:

      > Widziałem dzisiaj nowy sposób transportu aut osobowych. Ano jeden gosc wiozł
      > sobie dzisiaj Opla Corse /wersja A/ w chłodni na Lublinie. Samochód wystawał
      > troche, wiec drzwi miał otwarte /od chłodni/. Wszedł tam na 'styk'. Nasza
      > wyobraznia naprawde nie zna granic. W jedna strone mięsko w druga Opelek, he,
      > he, he.

      Może właściciel w ten sposób dba, aby Opelek się nie 'zepsuł'... :-))

      Pzdr
      Niknejm
      • Gość: RafałGTV Re: Mięsko i Opelek IP: *.int.warszawa.sint.pl 18.07.03, 14:35
        Pakowanie samochodów do izotermy to opatentowany już dawno sposób na transport
        aut. Z zewnątrz nie słychać alarmu i można w spokoju demontować zbędne
        zabezpieczenia.
        ;)
        ;)
        ;)
        • Gość: pgr Re: Mięsko i Opelek IP: *.blue.pl 18.07.03, 14:38
          Mylicie się Panowie: ten opel był z "klimą".
          • qrakki999 Re: Mięsko i Opelek 18.07.03, 14:57
            Nie no panowie jak zobaczyłem to auto to poczułem sie jak w jakiejs Afryce,
            brakowało tylko jakis ludzi jadacych na dachu z kurami i kałasznikowami:)
            pzdr.
            Q
    • Gość: Gradus Re: Mięsko i Opelek IP: *.biomag.uni-jena.de 18.07.03, 14:58
      qrakki999 napisał:

      > Widziałem dzisiaj nowy sposób transportu aut osobowych.
      Ano jeden gosc wiozł
      > sobie dzisiaj Opla Corse /wersja A/ w chłodni na
      Lublinie. Samochód wystawał
      > troche, wiec drzwi miał otwarte /od chłodni/. Wszedł
      tam na 'styk'. Nasza
      > wyobraznia naprawde nie zna granic. W jedna strone
      mięsko w druga Opelek, he,
      > he, he.
      >
      > Pzdr.
      > Q


      w ostatnie dni kiedy jeszcze mozna bylo sprowadzac do
      Polski zlom, widzialem bardzo podobne sceny (na granicy).

      Wygladalo to mniej wiecej tak: auto z buda jak chlodnia
      (ale to chyba nie byla chlodnia) a w srodku osobowka
      (sedan i wystawal mu tyl...) no i oczywiscie do tego
      jeszcze przyczepka a na niej 2 auta prawie jeden na
      drugim... az dziwne, ze policja sie do tego nie doczepila...

      Pozdro.
    • x-darekk-x Re: Mięsko i Opelek 18.07.03, 15:25
      w zeszlym roku widzialem dwoch gosci, ktorzy wiezli karoserie malucha... na
      pchanym przez siebie wozku dwukolowym wielkosci taczki. zabawne.
      • Gość: Niknejm Re: Mięsko i Opelek IP: *.pg.com 18.07.03, 15:43
        x-darekk-x napisał:

        > w zeszlym roku widzialem dwoch gosci, ktorzy wiezli karoserie malucha... na
        > pchanym przez siebie wozku dwukolowym wielkosci taczki. zabawne.

        Też takiego widziałem! Może to ci sami...

        Wieźli go pewnie na złom...

        Pzdr
        Niknejm
    • hip-hopp Re: Mięsko i Opelek 18.07.03, 17:06
      Jak wywoziłem na złom bebechy Poldka to widziałem gościa, który na żuczku miał
      2 Zastavy 1100 i dużego fiata (praktycznie katoserie) i powiązane
      sznurkami.... Na drodze to bym chyba zawału dostał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka