rafczerwo 23.10.07, 01:43 To akurat dobre połączenie: rzemieślnik i świrus. Zawsze któryś coś dowiezie :) A te smęty o konflikcie Kubica - Heidfeld to wymysły gazeciarzy... Link Zgłoś Obserwuj wątek
brunet192 Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 23.10.07, 17:01 kochana gazeto. dlaczego jestes niekompetentna? prosze sprawdzic wyniki z wegier: heidfeld stracił 1 miejsce w wyścigu w stosunku do kwalifikacji. czy to wszystkie przekłamania? Link Zgłoś
robertw18 P. Cegliński "po polskiemu"... 23.10.07, 19:38 To jest język germanizującego się pomywacza, który może marzy o "drugiej Irlandii": "Kubicy zdarzały się słabe rekordy - pod tym względem był 17. w Malezji i 18. w Chinach." "Słabe rekordy" to często zdarzają się p. Ceglińskiemu. Pewną rzecz jednak p. Cegliński zrobił dobrze - bo też i piszący niniejsze słowa wskazywał na to niejednokrotnie - uwzględnił wyniki Q2 w zestawieniu z Q3. Bo właśnie tu widać, że szybszy p. Kubica był "załatwiany odmownie". Można też się zgodzić, że p. Theissen piachu do paliwa p. Kubicy nie lał, ale ... sam twierdził, że niemiecka narodowość p. Heidfelda - to "dodatkowy bonus". Przy takim nastawieniu nie może dziwić, że jeśli np. są dwa silniki "prawie równie dobre", to lepszy dostanie p. Heidfeld, że będzie miał doświadczonych ludzi do pomocy (a nie np. Turka chcącego dogodzić niemieckim kolegom), że w rozgrywce, "taktyce" itp. będzie się liczył przede wszystkim p. Heidfeld. Nie jest raczej przypadkiem, że najlepsze wyniki osiągnął p. Kubica, gdy w ostatniej chwili zamienił wóz na zapasowy i gdy przejął po p. Vettelu. Pozdr. Link Zgłoś
alonso0 Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 23.10.07, 17:07 > Kubicy zdarzały się słabe rekordy - pod tym względem był 17. w > Malezji i 18. w Chinach. Polaka usprawiedliwia oczywiście to, że > akurat w tych wyścigach jego bolid spisywał się fatalnie. W > Malezji psuło się wszystko, w Chinach nawaliła hydraulika i > skrzynia biegów. Warto zauważyć, że Kubica miał w Chinach 18-ty czas najszybszego okrążenia dlatego, że nie jechał już w wyścigu, kiedy tor był suchy i kiedy reszta kierowców osiągała swoje najlepsze czasy okrążeń. W chwili gdy zepsuł się jego bolid, jechał bardzo szybko w porównaniu do innych kierowców i prowadził w wyścigu. Link Zgłoś
lukin Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 23.10.07, 17:20 Zfadzam się co do podsumowania, acz mam dwie uwagi: 1) We fragmencie o "największym postępie w trakcie weekendu" nie uwzględniono tego, że Kubica w GP Belgii - w wyniku kary za wymianę silnika - startował nie z pozycji piątej, a z pozycji czternastej. Moim zdaniem należałoby to zaznaczyć. 2) Przydałaby się również tabela porównująca ilość awarii, wypadków w pitstopach, i tym podobnych. Link Zgłoś
viaar Re: Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 23.10.07, 21:05 Polska mentalność - polak mimo, że gorszy to lepszy. Liczą się tylko miejsca, a tym przypadku niemiec miał dużą przewagę. Więcej obiektywizmu. Co nie zmienia faktu, iż pierwszy pełny sezon można uznać za udany. Uważam , że drugi będzie bardzo podobny. Link Zgłoś
alonso0 Re: Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 23.10.07, 23:13 Czego dotyczy Twój komentarz? Artykułu czy któregoś z komentarzy? Link Zgłoś
maxx30 a Monako? 23.10.07, 18:14 z tego co pamietam robert był w q2 3. zespół jakby tego nie widząc wlał mu wachy w q3 na trasę monako-moskwa. Link Zgłoś
tomeck3145 Re: a Monako? 24.10.07, 22:26 Bo Monako słynie z dużej ilości stluczek i wybitnie trudnego wyprzedzania. Oplacalo sie zaryzykować jazde na malo tankowań, nadrabianie strat przy neutralizacji oraz wyprzedzanie w pit-stopach. Tylko jak na złość nie było chyba ani jednej stłuczki.... Link Zgłoś
u.kowalski Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 24.10.07, 01:18 Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy... a pan redaktor jaki? Link Zgłoś
onioni Re: KuBrakuje tam jeszcze takiego porówania 24.10.07, 04:12 Najważniejszego porownaia tam brakuje. A mianowicie, porówanie zajetego miejsca w kwalifikacjach z tym, kto pierwszy z nich zjeżdzał po paliwo. Wtedy by można sie odnieść dokładnie, czy w lepszej kwalifikacji nie stało to, że miał lżejszy bolid. No i druga sprawa, najszybsze okrązenie w danym wyścigu. Zazwyczaj jest to takie, gdy: - ma się mało paliwa; - dobre opony (choć wtedy zazwyczaj ma się sporo paliwa); - nikt nie toruje drogi (bywają takie okrązenia, że odstępy sa po 10 sek i można gnać); Na te 60-75 okrązeń z pewnością sa takie, gdzie te warunki są ładnie zgane i można zobaczyć, kto miał najlepszy czas wtedy. Link Zgłoś
pocalujta_wujta No nareszczie p. Ceglinski! 24.10.07, 22:21 Dobra analiza ze statystyka i ciekawe wnioski. Na to czekalem w Panskich artykulach na lamach Gazety. Tak trzymac! Fakty umykaja uwadze a swiadcza o tym co sie ogolnie dzieje. Spekulacje natomiast po innej prasie sa raczej niepotrzebne, bo to krazy jak plotka a nie rzetelna ocena. Link Zgłoś
darek2773 Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 25.10.07, 11:46 Bardzo żenujące porównanie. Biorąc pod uwagę fakt że Kubica tak naprawdę miał tylko dwa wyścigi w sezonie bez problemów technicznych to nawet najbardziej miarodajne porównanie z drugich sesji kwalifikacyjnych jest bezsensowne. Podstawowe kryterium porównania to ilość "awari i problemów". Kubica zdecydowanie wygrywa 15 do 3. Mając do dyspozycji tak zawodny bolid (czytaj mechników i strategów) dokonywał prawdziwych cudów na torze, co wielokrotnie podkreślali fachowcy między innymi bardzo krytyczny Nelson P. A najlepszy jest tekst "Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy". Kogo interesuje i kto chce oglądać "solidnych" kierowców? Solidny kierowca niech jeździ na taksówce i autokarem. W F1 mają być szybcy i bezkompromisowi. F1 to jest szczyt szczytów. "Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy" - w której kategorii Heidfeld lepszy? Heidfeld dowozi bolid do mety i to wszystko. Dowozi bo ma lepszą taktykę, lepszych mechaników, nie ma awarii. Kubica co pokazują drugie sesje byłby na mecie przeważnie 10 - 20 sekund przed "lepszym" Heidfeldem gdyby nie "awarie". Nie chcę knuć teorii spiskowych ale przypadki to przypadki a regularność to regularność. Kubica z zadziwiającą regularnością miał "pecha". "Pech" który powodował straty przeważnie na poziomie tylu sekund aby Kubica przyjeżdżał na metę za Heidfeldem. Oczywiste jest że to nie Mario T. czy zarząd BMW maczali w tym palce. Wystarczy narodowa solidarność - mechanicy Kubicy to Niemcy. To jaki jest Kubica w porównaniu z Heidfeldem pokazał wyścig w Monaco. Inżynierowie poganiali Heidfelda na zakrętach które Kubica przejeżdżał zdecydowanie szybciej. Monaco to ciasny i niebezpieczny tor gdzie nie ma stref bezpieczeństwa. Kubica był szybszy o 1,5 sekundy na okrążeniu od "lepszego i solidniejszego" kolegi z zespołu. Dlaczego? Mechnicy Kubicy zepsuli my "tylko" czujnik kontroli trakcji, który na takim krętym torze jest niezwykle przydatny (ciasne zakręty, mała prędkość = mały docisk aero). Myśleli że to wystarczy. Mylili się. "Lepszy i solidniejszy" kierowca pokazał że jest strachliwy i nie ma "jaj". Autorowi porównania gratuluję wiedzy i tendencyjności. Link Zgłoś
al9 Darek powinienes się leczyć 25.10.07, 12:04 BMW pakuje w formułę setki milionów euro To nie tylko budżet zespołu, to inwestycje w technologię, w marketing, w ludzi.... Miliardy. Prestiż. Image marki.. I po to żeby zrobic Kubicy na złość (a może nam Polakom) dają mu gorszy bolid... I strzelaja sobie w stopę... Brawo brawo! Kłopoty techniczne Kubicy sa pochodna jego agresywnego stylu jazdy. I bezpardonowego traktowania auta.. Posłuchaj sobie komentarzy np w niemieckiej telewizji (która notabene przepada za Kubicą i nie rozpieszcza Nicka...) Pozdrawiam bardzo serdecznie al Link Zgłoś
lady_godziwa Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy 26.10.07, 08:04 "Kubica ciekawszy, Heidfeld lepszy" oj to chyba cegła pisane! Łukasz Cegliński a może zamiast o formule bys pisał o murarce? "W klasyfikacji generalnej MŚ sprawa jest jasna - weteran torów Heidfeld zdobył 61 punktów i zajął piąte miejsce." Oczywiscie sprawa jest jasna numery nie kłamią! "W pierwszym pełnym sezonie Kubica zgromadził 39 punktów i skończył cykl 17 wyścigów na szóstej pozycji." Super lepiej by nie mogło! Było dużo problemów z furmanką! "Teoretycznie nie ma dyskusji - 22 punkty różnicy to największa dysproporcja w obrębie jednego zespołu w tym sezonie." Teoretycznie nie ma dyskusji, praktycznie też nie ma! "Jednak punktacja końcowa nie zawsze dowodzi prostego założenia, że lepszy kierowca zdobywa więcej punktów." Nonareszczie ktoś odkrył amerykę! "Takie porównywanie kierowców nie bierze pod uwagę awarii bolidu, które w większości przypadków nie są zawinione przez kierowców. W takim zestawieniu nie uwzględnia się także strategii zespołu, a ta - tak jak m.in. w przypadku BMW Sauber - często jest odmienna dla obu kierowców. Przyjęcie taktyki w trzeciej sesji sobotnich kwalifikacji potrafi zdeterminować cały niedzielny wyścig." Takie porównanie nie bierze posd uwage ze niektórzy nie powinni byc dziennikarzami! Tylko MISTRZ Andrzej Borkowaski miał lepsze komentarze! Co myślisz Mikołaju? "Dlatego postanowiliśmy sprawdzić dokonania Heidfelda i Kubicy w innych elementach. Jednocześnie odrzucamy wszelkie teorie spiskowe - koncern BMW i team BMW Sauber to zbyt poważne firmy, które wykładają zbyt wielkie pieniądze, żeby specjalnie utrudniać pracę jednemu ze swoich zawodników" Qwa! 355 milionówdolarów jest nie po to aby UTRUDNIAC swojemu kierowcy wyscig, i "moczyc" markę! "Nie piszemy o faworyzowaniu jednego z kierowców, bo to akurat w Formule 1 sytuacja normalna. Faworyzuje się zawodnika bardziej utalentowanego, przyszłościowego, doświadczonego lub mającego więcej punktów - w zależności od sytuacji." NIE NIE FAWORYZUJE siei niezataka kase! Robi sie wszystko co można przewidziec! ... i do tego uzywa sie kalkulacji komputerowych! Miejsca w kwalifikacjach sa nie wazne, wazna jest jazda na torze! Planowanie strategi wyscigu to jak gra w szachy, wiele moze się zdarzyc! "W drugiej sesji kierowcy raczej nie kalkulują, tylko wyciskają z lekkiego bolidu maksimum. I pod tym względem wyraźnie lepszy jest Kubica." Wyciska do ostatniej kropli! "Wyraźnie, bo Polak był niezwykle regularny - w ośmiu z 16 startów zajmował w drugiej sesji kwalifikacji piąte miejsce, czyli pierwsze w mistrzostwach grupy B, jak to określił w połowie sezonu Kubica." Kubica jest SYSTEMATYCZNY! Ma SUPER Technike jazdy, i jest najlepszym technikiem w całej formule! "Polakowi raz udało się wskoczyć nawet na czwarte miejsce (we Francji)." Nie UDAŁO a ciężko, bardzo ciężko pracował! " Heidfeldowi udało się wykręcić drugi (Australia) lub trzeci czas (Kanada), ale także dziewiąty (Wlk. Brytania) czy dziesiąty (Brazylia). Kubica dziewiąty był tylko na Węgrzech." Po przez zbieg okolicznosci Heidfildowi udało sie utrzymac pozycje przed Kubica! "Pod uwagę wzięliśmy te wyścigi, które ukończyli obaj kierowcy. " Pod uwage bierze sie cały sezon! "Kubica - i jego bolid - największą formę prezentował w środkowej fazie sezonu: był lepszy od Heidfelda w Monako, we Francji i w Wlk. Brytanii. Kto wie, czy Polak nie wygrałby także wewnętrznej rywalizacji w Kanadzie i USA, które przedzieliły Monako i Francję. Przeszkodził mu w tym fatalny wypadek w Montrealu. Później Kubica był lepszy od Heidfelda na mecie w Japonii - Polak przyjechał siódmy, a Niemiec po swoim najgorszym wyścigu w sezonie dopiero 14. Na zakończenie sezonu w Brazylii Kubica był piąty, tuż przed kolegą z zespołu. Uwaga! Miejsce na mecie to także pochodna odmiennej strategii." Co za biegunka językowa, i zatwardzenie intelektualne! "Heidfeld zyskiwał miejsca w wyścigu w porównaniu z kwalifikacjami w dziewięciu startach, a Kubica - w siedmiu. Wzloty i upadki Niemca były - podobnie jak w przypadku najszybszych okrążeń - bardzo regularne. Heidfeld poprawiał się o jedno miejsce aż pięć razy, o dwa - trzykrotnie. Jego rekord to awans o trzy pozycje w Wlk. Brytanii. Kubica o trzy miejsca awansował w Monako i Japonii. Polak w pechowym wyścigu w Malezji stracił aż 11 miejsc, w Belgii - cztery. Heidfeld dołek miał w Japonii, gdzie opuścił się względem kwalifikacji aż o dziewięć pozycji." A czy diennikarze awansuja piszac takie głupoty? "Heidfeld solidny, Kubica efektowny" solidny? efektowny? BZDURA! A może efektYwny? Tak na prawde to Heidfield szokujaco nie efektYwny, a Kubica strategicznie systematyczny i technicznie najlepszy! Kubica nie zaleznie od wyników był najbardziej systematycznym kierowcą! "W większości elementów przewagę miał więc Heidfeld. Czy to świadczy, że jest lepszym kierowcą?" Nie NIE moiał, to tylko "zjazd" okolicznosci! "Niemiec korzysta na tym, że w BMW Sauber ma status tego pierwszego. Heidfeld jest także bardziej doświadczony i dzięki temu kilka punktów mu nie uciekło." Kolejna BZDURA! Heidfield wcalenie jest bardziej dośiadczonym od Kubicy, a było to wyraznie widac przy wyscigach Kubicy z Msasa, i Alonzo! Heidfield jeżdzi BARDZIEJ konserwatywnie i boi sie podjac ryzyka po nad swoja wyobraznie! Kubica w przeciwienstwie podejmuje kalkulowane ryzyko. Kubica jest zdecydowaniie lepszym technicznie kierowca o czym doskonale wie matio Theissen! Kubica czuje samochód i potrafi sie znalezc tam gdzie powinien byc tak jak gracz w hokeya! "Kubicy odwrotnie. Polak ryzykował często i to przeważnie nie popłacało." popłacało? qwa! co za rozwolnienie jezykowe! " Ale bezkompromisowość Kubicy na torze zrobiła z niego jednego z najbardziej efektownych zawodników." :) efekciarz ..... " Walka z Hamiltonem we Francji, fantastyczny wyścig z Massą na ostatnich kilometrach w Japonii czy wyprzedzenie Alonso w Brazylii to nie wszystkie pokazy Polaka, który na torze nie ma szacunku dla mistrzów." Jak sie ma szcunek to się ogłada mistrza Kubice przy telewizorze i nie pisze takich bzdetów! "Heidfeld na początku sezonu kilkakrotnie pokonał na torze Alonso. Mimo to ma opinię kierowcy bezbarwnego, lecz zarazem solidnego. Solidniejszego od Kubicy." A gó.. gównem zostało jak sie muchom spodobało! Heidfield jest bezpłciowym kierowca, nudnym, nie potrafi walczyc na torze! Kubica jest TECHNIKIEM, i to najlepszym w całej formule 1. Kubica jest zdecydowanie MISTRZEM, i jest lepszy od wszystkich, potrzebuje jednak szybszego i bardziej zależnego BMW, i lepszego inzyniera a nie tego niedoświadczonego irańczyka! A cegliński potrzebuje troche lepszych kursów z dziennikarstwa aby uniknał biegunki słownej i zaparcia intelektualnego! Zamiast pisac głupoty o Kubicy lepiejzaczac nasmiewac sie z India Force. himdusa w pieluszce na głóowie zamiasy kasku próbujacego rozbic wszystkie bolidy boo zobaczył na torze swięta krowę! Link Zgłoś
al9 lady jeszcze wiekszy kretyn 26.10.07, 11:52 lejdy niegodziwa pisze: Heidfield jest bezpłciowym kierowca, nudnym, nie potrafi walczyc na torze! Kubica jest TECHNIKIEM, i to najlepszym w całej formule 1. Kubica jest zdecydowanie MISTRZEM, i jest lepszy od wszystkich, potrzebuje jednak szybszego i bardziej zależnego BMW, i lepszego inzyniera a nie tego niedoświadczonego irańczyka! A cegliński potrzebuje troche lepszych kursów z dziennikarstwa aby uniknał biegunki słownej i zaparcia intelektualnego! ---------- brawo brawo! moze ty powinienes pokierowac teamem bmw w ogóle sie chłopaki nie znają... al Link Zgłoś