Dodaj do ulubionych

Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0%

05.11.07, 21:19
Czy skorzystanie z tego kredytu, może być przyczyną do utargowania mniejszego
opustu u dealera? To znaczy, spodziewam się, że sprzedawca będzie
argumentował, że jak biorę kredyt, to oni na tym tracą, ale czy rzeczywiście
dealer ma coś z tym wspólnego? Według mnie do Fiat Auto Poland dopłaca jeśli
już. Czy jest sens twardo upierać się przy opuście w tym przypadku? Słyszałem,
że normalnie 10% można utargować.
Obserwuj wątek
    • z.book Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 11:26
      Nie kupuj Fiata - Fiaty to złom!
      • x-darekk-x Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 11:36
        > Nie kupuj Fiata - Fiaty to złom!

        zabawne sa te porady 10-latkow :)


        kredyt 0% to inna forma upustu. bank finansujacy kredyt nie robi
        tego gratis - koszty ponosi producent lub dystrybutor.
        to nie oznacza, ze nie mozna wyrwac dodatkowego upustu, ale z
        pewnoscia bedzie on mniejszy niz gdybys placil gotowka.

        brawo to sliczne auto. troche malo przestronny, ale prezentuje sie
        super.
        • borucznik.porewicz Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 12:21
          x-darekk-x napisał:

          > > Nie kupuj Fiata - Fiaty to złom!
          >
          > zabawne sa te porady 10-latkow :)
          >
          >
          > kredyt 0% to inna forma upustu. bank finansujacy kredyt nie robi
          > tego gratis - koszty ponosi producent lub dystrybutor.
          > to nie oznacza, ze nie mozna wyrwac dodatkowego upustu, ale z
          > pewnoscia bedzie on mniejszy niz gdybys placil gotowka.
          >
          > brawo to sliczne auto. troche malo przestronny, ale prezentuje sie
          > super.
          >
          >
          No właśnie o to mi chodzi, czy dealer coś tu dokłada, czy tylko FAP, bo jeśli
          nie, to nie powinno mieć to wpływu na opust dealera.
          • x-darekk-x Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 13:44
            widzisz, kiedy ja kupowalem samochod to mialem upust importera, do
            ktorego donegocjowalem jeszcze upust + doposazenie od dealera.
            jezeli kredyt finansuje producent, to tenze producent nie da
            dodatkowego upustu. jezeli dealer (w co watpie) to tez nie bedzie
            chcial dac czegos wiecej.
            • al9 jeszcze zapomnieliście 06.11.07, 14:06
              ze banki koncernó samochodowych nie są w czołówce efektywności. To
              instytucje nie tyle mające generwać zysk z działalnosci ale
              wspomagać sprzedaż. Dlatego bywa (podkreślam bywa), że warunki
              kredytow są świetne a dealer rzeczywiście za to nie płaci..
              ale bywa tez że preferencyjne warunki to ściema i fotomontaz bo np
              prowizja jest nadmiernie wysoka..
              a poza tym bierz hyundaya!
              :-)
              Pozdr
              al
      • marwa Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 11:41
        Problemy z czytaniem i rozumieniem pytań ? Poza tym, taka niepoparta niczym
        krytyka, nie ma racji bytu.
    • bisza Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 12:22
      O ile sie nic nie zmienilo w procedurach, to Fiat Bank dostaje kase
      za odsetki od Twojego 0%-wego kredytu od FAP. Tak wiec dealer nie
      jest w zaden sposob pokrzywdzony przez wybrana przez Ciebie forme
      finansowania zakupu. Za samochod placi tak samo, niezaleznie czy
      kupujesz za gotowke, czy na kredyt, w tym i 0%. Tak wiec, negocjuj,
      a jak zaczna gadac ze bierzesz na kredyt 0% to powiedz im, ze i tak
      nic to nie kosztuje dealera, tylko producenta.
      • borucznik.porewicz Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 12:32
        bisza napisał:

        > O ile sie nic nie zmienilo w procedurach, to Fiat Bank dostaje kase
        > za odsetki od Twojego 0%-wego kredytu od FAP. Tak wiec dealer nie
        > jest w zaden sposob pokrzywdzony przez wybrana przez Ciebie forme
        > finansowania zakupu. Za samochod placi tak samo, niezaleznie czy
        > kupujesz za gotowke, czy na kredyt, w tym i 0%. Tak wiec, negocjuj,
        > a jak zaczna gadac ze bierzesz na kredyt 0% to powiedz im, ze i tak
        > nic to nie kosztuje dealera, tylko producenta.
        >

        OK, i tak miałem tak powiedzieć, ale zawsze lepiej wiedziec na czym stoję.
    • programistajava Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 12:24
      PS doczytaj warunki. Ja tez mam 0% na Albeę (2006) i jak przyszlo co do czego to
      5% prowizji od pożyczanej kwoty. Co do upustu diler cos tam marudził ale bąknął
      ze oni tez maja prowizje od tego kredytu. Summa summarum spieszylem sie i nic
      poza "standard" nie utargowalem ale auto 2 razy tansze od twojego ;)
      • borucznik.porewicz Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 12:38
        programistajava napisał:

        > PS doczytaj warunki. Ja tez mam 0% na Albeę (2006) i jak przyszlo co do czego t
        > o
        > 5% prowizji od pożyczanej kwoty. Co do upustu diler cos tam marudził ale bąknął
        > ze oni tez maja prowizje od tego kredytu. Summa summarum spieszylem sie i nic
        > poza "standard" nie utargowalem ale auto 2 razy tansze od twojego ;)

        Nie wiem do końca czy to jest 0%, ale jak jest jakaś prowizja to ich wysmieje,
        potem się upije, a na drugi dzień pójde kupic KIA CEED z tym samym wyposażeniem
        za 10 tys. zł taniej niż FIAT.
        • marwa Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 12:44
          Jak już będziesz szedł do salonu KIA, zajdź do Hyundaia. Jest ciekawa promocja
          na bliźniaka CEEDa - i30.
        • programistajava Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 06.11.07, 15:34
          aha i 0% to przez 1sze 2 lata tylko (+ wspomniana prowizja 5% od pozyczanej
          kwoty) co summa summarum daje "NORMALNY" kredyt a nie jakis super hipper darmowy :)
    • don.wasal To bardzo dobra propozycja. 07.11.07, 08:52
      Dostajesz możliwość skredytowania do 100% wartości (lub mniej jeśli
      masz wkład własny) wybranej przez ciebie wersji bravo.
      Kredyt dostajesz na 5 lat, bez oprocentowania.
      Prowizja wynosi 5% od kwoty pożyczanej.
      To oznacza, że przy wartości bravo, np. 70 tyś. zł. (katalogowo: np.
      dynamic z klimą i silnikiem jtd 1.9 120 KM) jedyne koszty kredytu
      ponad ratę miesięczną (70 tyś. zł. / 60 rat), które ponosisz przez
      cały okres kredytu to 3,5 tyś. zł. jednorazowo, dodatkowo z
      możliwością skredytowania.
      Piszę to, bo też się interesowałem bravo, tyle, że zadałem sobie
      trochę trudu i wykonałem telefon do najbliższego dilera, zamiast
      zadawać "fachofcom" pytania na forum a w odpowiedzi usłyszeć np.:
      nie kupuj - fiat to złom...
      I jeszcze jedno: jeśli ktoś znajdzie lepszą ofertę konkurencji to
      niech koniecznie tu napisze.
      • borucznik.porewicz Re: To bardzo dobra propozycja. 07.11.07, 09:11
        don.wasal napisał:

        > Dostajesz możliwość skredytowania do 100% wartości (lub mniej jeśli
        > masz wkład własny) wybranej przez ciebie wersji bravo.
        > Kredyt dostajesz na 5 lat, bez oprocentowania.

        A nie na 3 lata?

        > Prowizja wynosi 5% od kwoty pożyczanej.

        No to przecież znaczy, że kredyt jest faktycznie oprocentowany. A ze nazywa sie
        to prowizja, to co z tego. Znów ktoś próbuje bawić się w cwaniaczka. I pewnie
        jest to napisane drobnym druczkiem na umowie, a potem jak dochodzi do
        podpisywania do zadowolony klient, że będzie miał nowy samochód, macha ręką na
        te kilka tysięcy zł. Wstyd, że tak oszukują klientów. To już bardziej mi sie
        opłaca wycofać kasę z funduszu i kupić za gotówkę. Gdzie tu logika tej "promocji"?

        > To oznacza, że przy wartości bravo, np. 70 tyś. zł. (katalogowo: np.
        > dynamic z klimą i silnikiem jtd 1.9 120 KM) jedyne koszty kredytu
        > ponad ratę miesięczną (70 tyś. zł. / 60 rat), które ponosisz przez
        > cały okres kredytu to 3,5 tyś. zł. jednorazowo, dodatkowo z
        > możliwością skredytowania.

        Niech mi dadzą opust w kwocie tych 3.5 tysiąca, to wtedy będzie atrakcyjna oferta.

        > Piszę to, bo też się interesowałem bravo, tyle, że zadałem sobie
        > trochę trudu i wykonałem telefon do najbliższego dilera, zamiast
        > zadawać "fachofcom" pytania na forum a w odpowiedzi usłyszeć np.:
        > nie kupuj - fiat to złom...

        Nie zadawałem pytania fachofcom, oni tylko się wtrącili powodowani swoimi
        kompleksami, ale chyba nie sądzisz, ze biorą ich wytryski intelektu na powaznie.
        Do dealera dopiero sie wybieram i wole wiedzieć na czym stoje.

        > I jeszcze jedno: jeśli ktoś znajdzie lepszą ofertę konkurencji to
        > niech koniecznie tu napisze.

        No, jeżeli ktoś może sobie pozowolić na kupno auta za gotówke, to lepszą ofertą
        (niestety) jest KIA CEED.
        • don.wasal 3 błędy 07.11.07, 09:18
          1. kredyt jest udzielany na max. 5 lat (z możliwością wcześniejszej
          spłaty)
          2. prowizja 5% nie jest tajna, tylko jasno zaznaczana na samym
          początku
          3. kia cee'd to chyba jednak słaba konkurencja bravo
          Ale oczywiście każdemu wg potrzeb ;)
          I jeszcze jedno: przy 70 tyś. zł kredytu, po 5 latach do banku
          oddajesz 73,5 tyś. zł.
          Znasz bank, który da ci lepszą propozycję kredytu?
          • al9 lepsza oferta 07.11.07, 09:46
            prosze bardzo:
            leasing vw pasat suma rat 103,2 %
            leasing opla suma rat 90% ceny (tak tak - bardzo duże rabaty)

            w ogóle oddzielmy finansowanie od przedmiotu zakupu..
            jesli ktos kupuje auto za ok 70 tys zł i GŁÓWNYM argumentem jest
            świetny system finansowania (co zresztą jest dyskusyjne) - w
            konsekwencji przez iles tam lat i miesięcy będzie jeżdził autem nie
            takim które jest najlepsze (dla niego) za te pieniądze tylko takim
            które ma najfajniejszą ratę... współczuję!

            ale każdy ma swój rozum..
            pozdr
            al
            • don.wasal Świetny przykład rozwałkowania tematu. 07.11.07, 10:04
              Podajesz przykłady leasingu.
              Podaj przykład "zwykłego" kredytu na zakup samochodu.
          • borucznik.porewicz Re: 3 błędy 07.11.07, 09:51
            don.wasal napisał:

            > 1. kredyt jest udzielany na max. 5 lat (z możliwością wcześniejszej
            > spłaty)
            > 2. prowizja 5% nie jest tajna, tylko jasno zaznaczana na samym
            > początku
            > 3. kia cee'd to chyba jednak słaba konkurencja bravo
            > Ale oczywiście każdemu wg potrzeb ;)
            > I jeszcze jedno: przy 70 tyś. zł kredytu, po 5 latach do banku
            > oddajesz 73,5 tyś. zł.
            > Znasz bank, który da ci lepszą propozycję kredytu?

            Ale czemu piszesz, ze kredyt jest na 5 lat, jak wszedzie jest, ze na 3?

            • don.wasal Były 3 lata. 07.11.07, 10:06
              Teraz znowu jest 5 lat tak jak na początku sprzedaży bravo.
              Popytaj w dilerniach ;)
              • borucznik.porewicz Re: Były 3 lata. 07.11.07, 10:36
                don.wasal napisał:

                > Teraz znowu jest 5 lat tak jak na początku sprzedaży bravo.
                > Popytaj w dilerniach ;)

                A ty wreszcie kupiłeś to Bravo?
                Bo ja mam wielką ochotę, to znaczy żona mi każe:)
                • don.wasal Niestety nie kupiłem. 07.11.07, 10:43
                  Trochę żałuję.
                  Który silnik i wersję rozważasz?
                  • borucznik.porewicz Re: Niestety nie kupiłem. 07.11.07, 11:12
                    don.wasal napisał:

                    > Trochę żałuję.
                    > Który silnik i wersję rozważasz?

                    Silnik najsłabszy, bo jeżdżę spokojnie, a wersja jeszcze nie wiem - z dodatków
                    potrzebuje tylko radio z m3 i klimatyzację, inne bajery mnie nie interesują.
                    Liczę na to, że może dealer dorzuci np. radio gratis - jak myślisz, jest taka
                    szansa?
                    • don.wasal Negocjuj. 07.11.07, 12:09
                      Masz szansę dostać w cenie wersji fresh klimę manulaną w pakiecie z
                      cd mp3 i pewnie jeszcze lakier metalik. Trzeba próbować. Mało
                      dilerów jest w RP? Może jednak warto zdecydować się na lepiej
                      wyposażoną wersję dynamic?
                      Tylko ten silnik 1.4 95 KM może być nieco słaby, żeby dynamicznie
                      pojeździć.
                      Poza tym, żeby tak moja kobieta zechciała mnie ponamawaić na nowe
                      bravo... ;)
                      • borucznik.porewicz Re: Negocjuj. 07.11.07, 12:55
                        don.wasal napisał:

                        > Masz szansę dostać w cenie wersji fresh klimę manulaną w pakiecie z
                        > cd mp3 i pewnie jeszcze lakier metalik. Trzeba próbować. Mało
                        > dilerów jest w RP? Może jednak warto zdecydować się na lepiej
                        > wyposażoną wersję dynamic?

                        A czym się różni od Fresh tak na szybko, bo nie chce mi się szukac?

                        > Tylko ten silnik 1.4 95 KM może być nieco słaby, żeby dynamicznie
                        > pojeździć.

                        Miałem już jazdę testową z tym silnikiem i dla mnie wystarczy. Tak to by tylko
                        kusiło zeby szybko jeździć.

                        > Poza tym, żeby tak moja kobieta zechciała mnie ponamawaić na nowe
                        > bravo... ;)

                        Zdarzaja się i takie
                        • al9 oj borucznik borucznik 07.11.07, 13:01
                          Miałem już jazdę testową z tym silnikiem i dla mnie wystarczy. Tak
                          to by tylko
                          kusiło zeby szybko jeździć.
                          ------------------------------
                          myslisz że szybka jazda jest mozliwa autami z mocnymi silnikami?
                          dwa dni temu jechałem autostradą do swinoujścia..
                          jechałem 140km/h nowe auto z silnikiem wiekszej niz standardowej
                          mocy, abs, esp, wysokiej klasy zimówki i wyprzedziło mnie
                          kilkadziesiąt golfów II, seicento, jakieś ducato itd itp...

                          Ostatnio własnie mam wrazenie że im ktoś ma lepsze auto tym lepiej i
                          ostrożniej jedzie....
                          Pozdr
                          al
                          • simr1979 Re: oj borucznik borucznik 07.11.07, 13:27
                            al9 napisał:


                            > dwa dni temu jechałem autostradą do swinoujścia..
                            > jechałem 140km/h nowe auto z silnikiem wiekszej niz standardowej
                            > mocy, abs, esp, wysokiej klasy zimówki i wyprzedziło mnie
                            > kilkadziesiąt (...)seicento, jakieś ducato itd itp...

                            To licznik Ci musiał mocno zawyżać - kilkadziesiąt SC po zdrowym tuningu na
                            kilkunastokilometrowym odcinku autostrady ?? ;) :))
                            • al9 a jednak! 07.11.07, 13:33
                              Ze Szczecina do Świnoujścia autostradą jedziesz ok 25 km a potem ze
                              35, 40 km czteropasmową drogą szybkiego ruchu...
                              Wpadnij simr do zachodniopomorskiego! Warto!
                              :-)
                              Pozdr
                              al
                              • simr1979 Re: a jednak! 07.11.07, 14:12
                                al9 napisał:

                                > Ze Szczecina do Świnoujścia AUTOSTRADĄ jedziesz ok 25 km a potem ze
                                > 35, 40 km CZTEROPASMOWĄ drogą szybkiego ruchu...

                                Widzę,że lubisz trochę podrasować rzeczywistość ;)

                                > Wpadnij simr do zachodniopomorskiego!

                                Piwo zawsze można wypić :) Szkoda tylko, ze już nie w Corvette vel Garażu...;)
    • sowizdrza Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 07.11.07, 20:31
      trochę poza tematem
      nie boisz się inwestować w fundusze?

      ps brava - piękna jest
      • borucznik.porewicz Re: Zakup Fiata Bravo w promocyjnym kredycie 0% 07.11.07, 22:45
        Kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje.
    • borucznik.porewicz No i mam zagwozdkę - Dynamic za 56 tys. 10.11.07, 15:22
      Dostałem ofertę kupna Bravo testowego 1,4 16V Dynamic z maja 2007 za 56 tys.
      Dodatkowo są tam inne bajery jak felgi aluminiowe, metallic, alarm itp. Taki sam
      nowy kosztuje ponad 66 tys.
      Czy to opłacalna oferta? Jak myślicie?
      ps. Dzieci piszących "nie kupuje się samochodów na F" proszę o siedzenie cicho.
      • borucznik.porewicz Re: No i mam zagwozdkę - Dynamic za 56 tys. 10.11.07, 15:23
        Dodam, że nim jechałem, ma przejechane 10 tys. w środku przynajmniej wygląda na
        nówkę.
        • z.book Re: No i mam zagwozdkę - Dynamic za 56 tys. 11.11.07, 00:55
          Fiat to złom
          • borucznik.porewicz Re: No i mam zagwozdkę - Dynamic za 56 tys. 11.11.07, 18:34
            Tak, dziecko, tak.
      • don.wasal To żadna okazja. 12.11.07, 09:47
        > Dostałem ofertę kupna Bravo testowego 1,4 16V Dynamic z maja 2007
        za 56 tys.

        Za takie pieniądze pewnie mógłbyś dostać fabryczną "nówkę" Dynamic
        bez przebiegu. Alusy sobie kiedyś dołożysz.
        • gryzelka26 Re: To żadna okazja. 12.11.07, 10:29
          mi również taki proponowano, ale jak pojechałam do salonu w innym
          mieście to okazało się że na tym samym modelu salonowym z ceny 65
          tyś zeszli mi do 61tyś , więc właśnie mam się na niego zdecydować. a
          nie wiem czy oszczędność 5 tyś jest warta ryzyka biorąc pod uwagę że
          jeżdzono nim różnie nie zważając na dziury i prędkość i może się
          okazać że te 5 tyś wpakujesz w naprawy w najbliższym czasie.
          dodam jeszcze że w tym salonie w którym proponowano mi ten wersję
          demo chciano sprzedać mi normalną wersję bez alu felg itp za 60
          tyś , a tu okazuje sie że dorzucę 1 tyś i mam i aluwy , kubełkowe
          fotele spojlery itp.
          czasem warto pojechać do innego miasta zobaczć co nam tam zaproponują
        • borucznik.porewicz Re: To żadna okazja. 12.11.07, 11:52
          A jaka cena byłaby odpowiednia?
          • gryzelka26 Re: To żadna okazja. 12.11.07, 11:58
            prosze wejść sobie na internecie na ceny salonowe fiata bravo i
            wtedy zorientuje sie pan ile takie autko powinno kosztować
            • borucznik.porewicz Re: To żadna okazja. 12.11.07, 13:06
              Ja wiem, ile kosztować powinno nowe takie samo. 66 tys.
              Ale ile może kosztować to testowe po zniżce? Do ilu negocojowac?
              • gryzelka26 Re: To żadna okazja. 12.11.07, 13:28
                to zależy w jakim stanie jest auto , ile tyś km ma przejechane, ale
                ja za takie używane nie dała bym więcej niz 52 tyś., prosze zobaczyc
                jeszzce czy rzeczywiście wyposażenie ma takie samo jak to nowe.bo mi
                np. wkrręcili takiego kita że szok. powiedzieli że zejdą mi z ceny
                64.390 do 60.000 dopiero jak naprawdę zainteresowałam się w
                internecie ile fiat z tym wyposażeniem kosztuje okazało się że jego
                cena katalogowa to 59.990 a rzeczywiście 64.390 kosztowała ale
                wersja bogatsza. jak bym z nimi wtedy podpisała umowę to ćwaniaki
                zrobiliby mnie w balona
                • borucznik.porewicz Re: To żadna okazja. 12.11.07, 14:16
                  No własnie.
                  W salonie w Lodzi był taki sam do sprzedania za 52 tys.
                  • gryzelka26 Re: To żadna okazja. 12.11.07, 14:45
                    sam pan widzi żę nawet w salonach próbują zarobić na
                    niedoinformowanych kupcach.
              • macgregor-72 Re: To żadna okazja. 12.11.07, 16:44
                Kupować samochód testowy kilka tysięcy taniej z przebiegiem 10tyskm gdy wyciskano z niego siódme poty?
                Zobacz może tutaj:
                www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3042074
        • borucznik.porewicz A co powiesz na to? 12.11.07, 22:34
          Multijet 120 KM Dynamic za 56 tys.
          Tylko, że na samochody demo jest podobno 2 lata gwarancji. Nie wiem dlaczego,
          ale myśle, że da się coś z tym zrobić, jak się pogada.
          • don.wasal Re: A co powiesz na to? 13.11.07, 08:17
            Ja bym się nie zdecydował na "testowego" diesla z turbiną.
            Oszczędność może być pozorna pomimo gwarancji. Przykro to przyznać
            ale jeździłem taką testówką i nie specjalnie zastanawiałem się nad
            odpowiednim rozgrzaniem silnika i dziur omijaniu.
            Jesli kupujesz dla siebie na kilka lat, to lepiej pomyśl o nówce z
            lepszym wyposażeniem.
            Zerknij jeszcze co proponuje konkurencja:

            www3.konfigurator-vw.pl/promocja_cena.php?mod=2
            seat.pl/carconf/index.php?id_model=15&id_wersja=38&id_silnik=54

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka