fox
29.07.03, 10:46
Widziałem wczoraj scenkę która mna wstrząsneła: uczestniczący w normalnym
ruchu ulicznym Golf IV, prowadzi kobieta, a na kolanach siedzi jej malutkie
(tak na oko 1 - 1,5 roczne dziecko), trzymające też raczki na kierownicy...
Widziałem takie scenki na jakichś drózkach osiedlowych (tatus pokazujący
maluchowi jak kręcic kierownicą) co moim zdaniem też jest debilizmem i
igraniem z życiem dziecka, ale ulicy ???
Samochód jadący kilkadziesiąt km/h, w dodatku z poduszkami - w razie wypadku
to nie samo zderzenie, ale otwierająca się poduszka zmiażdzyłaby dziecko.
Za coś takiego poza mandatem wypadałoby chyba odebrac prwa rodzicielskie - bo
czym to się rózni np. od pozwolenia żeby dziecko chodziło po parapecie na 3
piętrze ?