Dodaj do ulubionych

Volvo V70 D5

11.12.07, 09:07
Poważnie rozważam zakup Volvo V70 D5 ,ale zszokował mnie ostatni
test w Auto -Świecie. Czy naprawdę to kombi jest takie cieniutkie w
porównaniu z konkurencją ???
Obserwuj wątek
    • przemekthor Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 09:17
      Stary, w AS to takie fajne pisemko, w ktorym kazde auto zawsze
      przegra ze skoda octavia.
      • twinsis Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 09:46
        Jasne. A testy w auto-moto ??? Pewnie i tak najbardziej miarodajne
        będą opinie użytkowników.
        • przemekthor Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 11:42
          Jeden z forumowych kolegow kupil juz nowe v70, tyle ze benzynowe
          2.5. Jak twiedzil, v70-ka, jak dla Niego, wygrala z nowym bmw 5.
          Wspominal, ze D5 ma potezna turbodziure i jazda z tym motorem bywala
          stresujaca. Przejrzyj forum wyszukiwarka, bylo na ten temat.

          Co do mnie - pomimo wielu porad przeciwko, sam kupilem nowe volvo
          przed dwoma laty. I nie zaluje wyboru, przeciwnie, gdyby mi sie nim
          tak dobrze nie jezdzilo, sam zamowilbym nowe v70. Pozdr.
    • twinsis Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 14:39
      Nikt nie miał doświadczeń z tym autem ???
      • twinsis Re: Volvo V70 D5 12.12.07, 08:27
        Dzięki wszystkim za opinię. 2.5T-piękna sprawa ,ale zbyt dużo jeżdzę
        więc diesel wydaje się koniecznością. Na pewno przetestuję autko...
    • jako_tako Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 17:25
      Latwiej bedzie Ci znalezc opinie na temat Mondeo, jezdzi ich zdecydowanie
      wiecej. Pod wzgledem technicznym auta sa praktycznie identyczne, tyle, ze w
      Mondeo nie jest oferowany silnik D5.
    • vafancullo Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 20:42
      czolem,

      jestem tym typem, ktory kupil nowe v70.

      wrazenia:

      1. nadwozie/wnetrze:

      kupilem w wersji z jasna skora i brazowa deska/brazowymi pasami
      bezpieczenstwa. wyglada super i powoduje, ze czujesz sie bardzo
      zrelaksowany w samochodzie. wybralem tego typu samochod, poniewaz
      urodzila mi sie cora, wiec potrzebne duze kombi i ten model spelnia
      zadanie wysmienicie:
      a. bardzo duzy bagaznik, z opcja na "male zakupy" (mozna przedzielic
      powierzchnie na 2 czesci),
      b. klapa otwierana elektrycznie (myslalem ze to gadzet, ale z
      zakupami w rece i wozkiem sterowanym druga reka jest to bardzo
      pomocne urzadzenie)
      c. bardzo wygodne przednie fotele (ja mam 186 cm)
      d. wygodna tylna kanapa (jak dla mnie troche za krotkie siedzisko.
      nizsze osoby bez problemu)
      e. super rozwiazanie ze skladanym przednim fotelem pasazera - osoba
      siedzaca z tylu podruzuje na chaisselongue'u ;-)
      f. generalnie duzo miejsca w srodku

      2. silnik/podwozie (kupilem 2.5t)

      przesiadlem sie z bmw i biorac pod uwage, ze bylo to 330ci musze
      stwierdzic ze jazda jest zupelnie inna. volvo to relaksujaca
      przejazdzka, choc samochod jest calkiem zwawy. Przyspieszenia na
      autostradzie nawet pomiedzy 150 a 200 sa bardzo poprawne -
      generalnie in plus. w srodku calkiem cicho, choc dzwiek silnika w
      bmw byl bardziej inspirujacy.
      co do spalania - po miescie okolo 14l, na trasie, przy szybszej
      jezdzie okolo 11.

      wersje D5 mialem tylko do testow, ktore zdecydowaly o wyborze 2.5t.
      ja generalnie nie jestem fanem dieseli a przy okazji ten silnik w
      miescie i przy niskich predkosciach nie pracowal zbyt przyjemnie
      (duza turbo dziura i w jednak klekot).

      podsumowujac:

      jezeli potrzebujesz duze i wygodne auto rodzinne - polecam volvo
      v70,
      alternatywnie merca klasy e, ktory jednak jest troche (duzo) drozszy
      i nie kazdemu odpowiada design wnetrza.

      jezeli potrzebujesz kombi, ale nie masz dzieci (od czasu do czasu
      wypad na narty) polecam bmw 335i

      pozdrawiam




    • arturx2 Re: Volvo V70 D5 11.12.07, 23:20
      Przejedz sie kazdym z tych samochodow, Volvo najlepiej zostaw sobie
      na koniec, a bedziesz mial jasnosc. Tak co do tych samochodow jak i
      (nie)kompetencji zurnalistow. Co do Volvo to zauwaz ze wybrali do
      porownania wersje 163 KM ktorej chyba nikt nie kupuje, te 22 KM to
      jest przepasc.
    • tohk Re: Volvo V70 D5 12.12.07, 00:21
      Witam. Samochód również mnie interesuje ale... mam mieszane uczucia.
      Zanim jeszcze zrobiłem próbną rundę, przeczytałem gdzieś test, w
      którym nowe V70 z D5 przegrało z Audi A6 2.7. I może to był błąd bo
      podczas jazdy wszystkie słabości wypunktowane w porównaniu wydały
      się oczywiste. Przede wszystkim - wg. porównania, silnik Audi, też
      CRail, chodzi ciszej i bardziej kulturalnie. Audi nie znam ale D5
      podczas przyśpieszania wydaje z siebie koszmarny odgłos. Jest po
      prostu głośny. Przy stałej prędkości natomiast jest świetnie.
      Sprawa druga - na zimno, silnik telepie nadwoziem. Nawet
      niespecjalnie go słychać ale wibracje są zbyt duże.
      Inna kwestia z testu - zawieszenie. W trybie sport jest ciche ale
      b.twarde, w Comfort - bardziej miękkie, choć też za twarde natomiast
      staje się głośne. Jezdziłem w jednym i drugim i powiem szczerze -
      komfort to to nie był. Po kilku latach w dość twardym V50 mam ochotę
      na odmianę a V70 to taka ostatnia moda na "sport kombi" czyli kombi
      z twardym zawieszeniem. Z drugiej strony na nowe s80 tez narzekają,
      że trzęsie.
      Acha, odradzam automat - ja płynniej zmieniam biegi prowadząc i
      rozmawiając przez telefon :)
      Poza tym auto jest fantastycnie wykończone, można siedzieć i się
      przyglądać przez cały dzień. Naprawdę dobre audio ale to już zwyczaj
      w Volvo - kto jezdził s60 z HU-850 Dolby ten wie.
      Wygodne fotele - jak z audio.
      Plus banał typu "duży bagaznik".
      I tak naprawdę to chyba rzutem na taśmę zdecyduję się na stare,
      dobre, komfortowe s60. Wejdzie nowy model to może na "stare" dadzą
      rabat - spadek wartości Volvo jest kuriozalny.
      Półroczne, benzynowe s80 - nowy model - widziałem za 100tys. w
      benzynie - import z USA będzie zaniżał ceny.
      Dobrego wyboru :)


      • mirkomz Re: Volvo V70 D5 12.12.07, 22:29
        Nie jeździłem V70 ale znam dość dobrze S80 D5 a to chyba zupełnie
        pokrewne auta.
        > D5
        > podczas przyśpieszania wydaje z siebie koszmarny odgłos. Jest po
        > prostu głośny.
        Jest nieco głośny ale dźwięk nie jest koszmarny, tylko głęboki,
        stłumiony co dobrze współgra z przyśpieszeniem.
        > Sprawa druga - na zimno, silnik telepie nadwoziem. Nawet
        > niespecjalnie go słychać ale wibracje są zbyt duże.
        Chyba siedziałeś w uszkodzonym aucie. Przez pierwsze 30 s jest
        trochę głośniej. Dokładnie nic nie telepie, jest tak samo jak
        w "niemcach".
        > Inna kwestia z testu - zawieszenie. W trybie sport jest ciche ale
        > b.twarde, w Comfort - bardziej miękkie, choć też za twarde
        natomiast
        > staje się głośne. Jezdziłem w jednym i drugim i powiem szczerze -
        > komfort to to nie był.
        Zawieszenie jest superkomfortowe, długoskokowe, dla wielu może
        wydawać się zbyt miękkie (ja akurat takie lubię).
        > Z drugiej strony na nowe s80 tez narzekają,
        > że trzęsie.
        No to masz przynajmniej jednego co nie narzeka że trzęsie, wręcz
        przeciwnie.
        > Acha, odradzam automat - ja płynniej zmieniam biegi prowadząc i
        > rozmawiając przez telefon :)
        I w tym momencie jestem już pewien, że jechałeś jakimś uszkodzonym
        autem. Skrzynia zmienia biegi niezauważalnie, często nawet na słuch
        nie można zorientować się że przerzuciła.
        > Poza tym auto jest fantastycnie wykończone
        Ja bym powiedział że ascetycznie - za te pieniądze można by
        oczekiwać jakichś "smaczków".
        • mirkomz Re: Volvo V70 D5 12.12.07, 22:44
          A byłbym zapominiał, są wady (z pamięci):
          - (lekka, ale jednak) turbodziura
          - zbyt wysoko się siedzi (ja nie lubię)
          - nożny hamulec pomocniczy, do tego z ręcznym zwalnianiem
          - nieergonomiczny pilot
          - niewygodna regulacja pochylenia oparcia fotela
          - niewygodne zapinanie pasów + wkurzająca sygnalizacja niezapięcia
          - brak autom. regulacji wycieraczek w zależności od prędkości jazdy
          - pedał hamulca wyżej niż gaz
          - niewygodne otwieranie schowka w podłokietniku
          - nieprzydatny schowek za konsolą środkową
          O zaletach nie będę pisał (byłoby o czym) bo nie jestem dealerem
          Volvo.
          • crannmer Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 07:56
            mirkomz napisał:

            > - brak autom. regulacji wycieraczek w zależności od prędkości jazdy

            Pokaz mi samochod, ktory cos takiego ma.
            Chyba, ze miales na mysli automatyczna regulacje wycieraczek poprzez sensor na
            szybie. Ale temu predkosc jazdy zwisa i powiewa.

            C.
            And the fun of it will get you
            And the joy of it will fetch you
            • mirkomz Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 08:29
              Proszę uprzejmie - Rover 75. I to już 8 lat temu.
              • crannmer Siadaj, dwa 13.12.07, 08:34
                mirkomz napisał:

                > Proszę uprzejmie - Rover 75. I to już 8 lat temu.

                Siadaj, dwa.
                Przypadkiem wlasnie w latach 2000-2001 mialem mozliwosc jazdy przez pewien czas tym typem.

                I nie mial regulacji zaleznej od predkosci, ale sensor na szybie. Ktory reagiowal na wode i brud, a nie na predkosc.

                MfG
                C.
                FABRICATI DIEM, PVNC
                • duze_a_male_d_duze_m Re: Siadaj, dwa 13.12.07, 11:00
                  W bmw, wycieraczki w trybie ciągłym po zatrzymaniu się przechodzą na
                  interwał.
                • mirkomz Re: Siadaj, dwa 13.12.07, 15:52
                  He he, jeżdżę codziennie R75 od 6 lat i wiem co mówię.
                  • crannmer Zludzenie apteczne 13.12.07, 18:51
                    mirkomz napisał:

                    > He he, jeżdżę codziennie R75 od 6 lat i wiem co mówię.

                    No wlasnie nie wiesz.

                    Przy stalym opadzie ilosci wody na szybie jest proporcjonalna do predkosci. Stad
                    zludzenie o zaleznosci predkosci wycieraczek od predkosci samochodu.
                    • mirkomz Re: Zludzenie apteczne 13.12.07, 19:20
                      W moim samochodzie Rover 75 mod.2000 nie ma sensora deszczu. W moim
                      samochodzie Rover 75 mod.2000 częstotliwość uruchamiania się
                      wycieraczek jest zależna od szybkości - im większa szybkość tym
                      większa częstotliwość pracy wycieraczek. Żeby uciąć dalsze
                      dywagacje - mam to auto od nowości, nic nie było przerabiane.
                      Wszystko w tym temacie, kropka.
                    • do.ki a jednak 13.12.07, 19:23
                      Miałem w Scenicu (RXE z 2000 roku) taki patent, że wycieraczki przechodziły z trybu ciągłego w interwał po zatrzymaniu samochodu (np pod światłami). Natomiast nie było dostosowania długości interwału do prędkości jazdy.
          • przemekthor Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 09:48
            > - niewygodna regulacja pochylenia oparcia fotela

            No, te pokretelka sa fatalne. Moze to i trwale rozwiazanie, ale malo
            wygodne
          • vafancullo Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 18:40
            ciekawe, bo u mnie sensor wycieraczek jest chyba w jakis sposob polaczony z
            wskazaniami predkosci samochodu - jak stoje na swiatlach to wycieraczki chodza
            z mala czestotliwoscia, a ta wzrasta jak rusze
            • crannmer Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 18:47
              vafancullo napisał:

              > jak stoje na swiatlach to wycieraczki chodza
              > z mala czestotliwoscia, a ta wzrasta jak rusze

              Jesli jedziesz, wiecej wody trafia na szybe i szybciej przeslania sensor.

              Nie predkosc, ale odbiscie swiatla w wodzie i zanieczyszczeniach na szybie
              przyspiesza bieg wycieraczek.

              MfG
              C.
              Pay no mind to what we've told you
          • vafancullo Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 18:42
            mirkomz napisał:

            > A byłbym zapominiał, są wady (z pamięci):

            > - nożny hamulec pomocniczy, do tego z ręcznym zwalnianiem

            chyba jednak komentarz dotyczy poprzedniego modelu. w nowym pomocniczy hamulec
            nie jest "nozny"

            • mirkomz Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 19:21
              W moim samochodzie S80 mod.2008 hamulec pomocniczy jest nożny. Żeby
              uciąć dalsze dywagacje, mam go od nowości, nic nie było
              przerabiane :-)
      • arturx2 Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 10:30
        Akurat dziwiek silnika w tym modelu jest najlepszy. Przy stalej
        szybkosci i spokojym przyspieszaniu ledwie mruczy w tle albo i w
        ogole go nie slychac. A przy ostrym przyspieszaniu piekny baryton
        wrecz ryk. Super!
        • twinsis Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 11:30
          Widać skrajne opinie. Czy ten silnik to produkt volvo czy jakieś
          zapożyczenie ?
        • hitch5 Re: Volvo V70 D5 13.12.07, 14:34
          arturx2 napisała:

          > Akurat dziwiek silnika w tym modelu jest najlepszy. Przy stalej
          > szybkosci i spokojym przyspieszaniu ledwie mruczy w tle albo i w
          > ogole go nie slychac. A przy ostrym przyspieszaniu piekny baryton
          > wrecz ryk. Super!

          Żona ma ten silnik w xc90 i zgadzam się w 100%.Jak na pierwszy
          samodzielny silnik diesel volvo jest naprawedę udany.
    • twinsis Re: Volvo V70 D5 12.12.07, 08:28
      Dzięki wszystkim za opinię. 2.5T-piękna sprawa ,ale zbyt dużo jeżdzę
      więc diesel wydaje się koniecznością. Na pewno przetestuję autko...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka