Dodaj do ulubionych

Strzałka niezgody

28.12.07, 13:39
Ktoś kto chcąc likwidacji strzałek powołuje się na bezpieczeństwo pieszych opowiada potworne banialuki!!!

Przecież w momencie gdy zapala się zielone światło to zielone mają i piesi, kierowca czeka jednak na ogólne zielone światło by skręcić w prawo - mógłby skręcić w momencie gdy pieszych na pasach nie ma. Co gorsza, skręcając w prawo na zielonym świetle musimy przepuścić pieszych i rowerzystów, jednak często kłopotliwe jest wypatrzenie nadjeżdżającego zza naszych pleców de facto rowerzysty. Jadąc na zielonej strzałce obserwujemy jedynie lewą stronę na którą mamy zdecydowanie lepszy widok!
W efekcie ci którzy kiedyś mogliby płynnie pojechać na zielonej strzałce, czekają dziś aż nadarzy się okazja do skoszenia paru pieszych. Są jednak tacy którzy zagryzają wargi i czekają siedem kolejnych zmian świateł bo przez ruchliwe przejście przejeżdża prawie zgodnie z przepisami jeden samochód na zmianę ...
Przykłady? - Warszawa - Topiel w Tamkę, Racławicka w Żwirki itd
Obserwuj wątek
    • swoboda_t Re: Strzałka niezgody 28.12.07, 15:59
      Były tabliczki po 5zł sztuka - nie było problemu. Zachciało się
      komuś zmieniac, ini to klepnęli, jeszcze inni obecnie to
      sankcjonują. Kierowcy niezadowoleni, piesi neizadowoleni, policjanci
      niezadowoleni. Jedyni zadowoleni to producenci sygnalizatorów. Jakie
      to jest głupie. A jakie polskie...
      • al9 Re: Strzałka niezgody 28.12.07, 16:35
        oczywiscie swoboda masz rację w 100%
        ale...
        o ile pamietam - zielone strzałki nie podobały sie w trakcie naszych
        rozmów akcesyjnych z EU
        i te swiatełka to kompromis...
        może i zgniły...
        Szcześliwego Nowego Roku!
        al
        • crannmer Re: Strzałka niezgody 28.12.07, 16:52
          > zielone strzałki nie podobały sie w trakcie naszych
          > rozmów akcesyjnych z EU i te swiatełka to kompromis...

          Czy ta brednia nigdy nie wymrze?

          To jedna z najglopszych _nieistniejacych_ europejskich regulacji.

          MfG
          C.
          So you want to write a fugue?
        • swoboda_t Re: Strzałka niezgody 30.12.07, 00:02
          Cranmer ma rację - nie ma przepisu zakazującego ich stosowania. Co
          więcej, takie strzałki można spotkać w państwach zachodnich. O ile
          wiem to Niemcy podpatrzyli to u nas i w czasie, gdy my swoje
          likwidowaliśmy, oni zaczęli je zakładać. Strzałki nie podobały się
          jakiemuś polskiemu urzędnikowi, który był nadgorliwy,
          niedoinformowany albo skorumpowany, a najpewniej wszystko na raz.
          • chavez6 Re: Strzałka niezgody 30.12.07, 19:30
            nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu :>... a ja gorącym zwolennikiem strzałek
            jestem i wiele razy nie spóźniłem się na pociąg właśnie dzięki nim
    • cz1t3r Kierowcy sami są sobie winni 29.12.07, 16:19
      Chamstwo niektórych kierowców do tego doprowadziło, nie żadna unia europejska.
      Było się zatrzymywać przed pasami, a nie przyspieszać żeby zbliżających się
      pieszych odstraszyć. Przez zieloną strzałkę nie dało się również jeździć
      ścieżkami rowerowymi, bo takich szybko poruszających się obiektów
      kierowcy-strzałkowicze wypatrujący wyłącznie w lewo w ogóle nie widzieli. Teraz
      jest normalnie. A w mieście zachęcam do przesiadki na motocykl, skuter, ew.
      autobus lub rower. Do pracy codziennie naprawdę nie każdy musi jeździć autem.
      Skądinąd piszę te słowa jako zarówno pieszy, jak i kierowca.
      • kosmiczny_swir W pełnie popieram. 29.12.07, 20:36
        W pełnie popieram. Jestem kierowcą, pieszym i rowerzystą. Problemem w Polsce
        jest to że każdemy się śpieszy, każdy uważa, ze jego czas jest najważniejszy.
        Podsumowując problemy ruchu drogowego wynikają z 3 faktów:
        1. Zbyt mało dróg -> zbudować więcej dróg
        2. Zbyt wiele samochodów -> poprawić transport publiczny i zrobić ścieżki rowerowe
        3. Chamstwo kierowców -> edukować
        • fun_tommas Re: W pełnie popieram. 29.12.07, 21:53
          kosmiczny_swir napisał:

          > W pełnie popieram. Jestem kierowcą, pieszym i rowerzystą.
          Problemem w Polsce
          > jest to że każdemy się śpieszy, każdy uważa, ze jego czas jest
          najważniejszy.
          > Podsumowując problemy ruchu drogowego wynikają z 3 faktów:
          > 1. Zbyt mało dróg -> zbudować więcej dróg
          > 2. Zbyt wiele samochodów -> poprawić transport publiczny i zrobić
          ścieżki r
          > owerowe
          > 3. Chamstwo kierowców -> edukować



          srani.e w banie... gadka szmadka - pobożne życzenia....
          trzeba nam 20 lat by nadrobić zaległosci komuny a takie gadanie:
          przesiądż sie na skuter rower itp a bedzie dobrze ... to demagogia
          jak zaczniecie jeżdzić zgodnie z przepisami - nie bedziecie jeżdzić
          bokami chodnikami itp to nie bedziecie szybciej niz samochodem
          • kosmiczny_swir Żeby się przesiąść na ten rower to trzeba jeszcze 30.12.07, 12:48
            Żeby się przesiąść na ten rower to trzeba jeszcze mieć gdzie tym rowerem
            jeździć. Po to są ścieżki rowerowe, żeby oddzielić ruch samochodów od ruchu
            roweroweogo. Tylko wtedy rower ma sens.
            Co do transportu publicznego powinny być wydzielone pasy dla autobusów. Tak jest
            w Berlinie, Kopenhadze, Malmø i wielu innych miastach. Wtedy czas przejazdu
            autobusem jest konkurencyjny w stosunku do samochodu. Autobusy są też świetnym
            miejscem do eksperymentów z alternatywnymi paliwami, typu sprężony gaz ziemny,
            wodór, bigaz czy inne.
            • shp80 Re: Żeby się przesiąść na ten rower to trzeba jes 09.01.08, 23:52
              kosmiczny_swir napisał:

              > Żeby się przesiąść na ten rower to trzeba jeszcze mieć gdzie tym rowerem
              > jeździć. Po to są ścieżki rowerowe, żeby oddzielić ruch samochodów od ruchu
              > roweroweogo. Tylko wtedy rower ma sens.

              Uwierz mi, jeśli na skrzyżowaniu wyposażonym w drogi rowerowe i przejazdy dla rowerów ktoś wstawił zielone strzałki, to jazda takimi ścieżkami robi się o wiele bardziej niebezpieczna, niż jazda po ulicy.
    • redakcja_v lewoskrętu na rondzie 29.12.07, 16:46
      To samo dotyczy warunkowego lewoskrętu na rondzie (by zawrócić, trzeba czekać
      przez trzy zmiany świateł; kiedyś - przez jedną).

      OD KIEDY TO NA RONDACH SĄ ŚWIATŁA?
      autor na kurs teorytyczny prawa jazdy niech pojdzie
      • dymczasem Re: lewoskrętu na rondzie 29.12.07, 18:02
        od zawsze, KoleSZko z testu teoretycznego
      • wio4litery Re: lewoskrętu na rondzie 29.12.07, 22:59
        redakcja_v napisała:

        > OD KIEDY TO NA RONDACH SĄ ŚWIATŁA?
        > autor na kurs teorytyczny prawa jazdy niech pojdzie

        W twoich Siuśkach Dolnych może nie ma,
        ale tak się składa, że na wielu dużych rondach są.
        PS. Jak będziesz może z klasą na wycieczce w W-wie, poproś panią, by pokazała
        wam rondo ONZ tudzież Daszyńskiego, tudzież Wiatraczna, etc.

        w4l
        • chavez6 Re: lewoskrętu na rondzie 30.12.07, 19:33
          lol :D, w książeczce na prawo jazdy też znajdzie
        • konrad.boryczko Wow... 31.12.07, 10:28
          A od kiedy Rondo Wiatraczna jest rondem??? ;)
          BTW na wycieczce szkolnej chyba najbliżej mu będzie do R. de Gaulla
          albo Dmowskiego.
          • pocieszne Re: Wow... 03.01.08, 03:42
            konrad.boryczko napisał:

            > A od kiedy Rondo Wiatraczna jest rondem??? ;)

            literalnie to wogole w PoRD nie ma czegos takiego jak "ronda" :-))
    • fredoo Strzałka niezgody 29.12.07, 20:15
      Ignoruję strzałki tzn.jeżdzę po staremu, często też bez świateł i
      stwierdzam, że policja nie reaguje.
    • whiskeyjack Monachium 29.12.07, 23:36
      W Monachium instaluje sie obecnie zielone strzalki i to oczywiscie
      nie zadne "sygnalizatory swietlna", ale zwykle, blaszane strzalki
      (Sa troche inne niz kiedys u nas - bardziej kwadratowe, na czarnym
      tle obla zielona strzalka w bialej obwodce) - ruch odbywa sie
      plynniej, a i tak o niebo bezpieczniej i bardziej kulturalnie niz w
      Polsce.
      Za kazdym razem jak przejezdzam przez takie skrzyzowanie, pytam sie:
      dlaczego zawsze u nas wymysli sie cos tak durnego i wszyscy to
      spokojnie lykaja? A takie becwaly jak Piechocinski uchodza
      za "ekspertow" od transportu i co gorsza moga miec wplyw na
      podejmowaie decyzji w tej materii? Dramat!
      • literka_m Re: Monachium 30.12.07, 11:29
        > W Monachium instaluje sie obecnie zielone strzalki i

        w Monachium byłem dawno, więc nie wiem jak tam teraz wygląda sytuacja. Za to
        dość często bywałem w okolicach Stuttgartu i faktem jest, ze zielone strzałki
        bywaja ale TYLKO TAM, gdzie nie ma przejsc dla pieszych (przejscia sa podziemne
        lub nadziemne).

        Nie widzialem NIGDZIE zielonej strzalki na skrzyzowaniu, na ktorym jadacy "za
        zielona strzalka" musialby przecinac przejscie dla pieszych (ale nie wiem czy to
        jest taka zasada, czy tylko przypadek za ja akurat tylko tam strzalki widzialem).
        • kosmiczny_swir A może tak w Polsce pójść po rozum do głowy 30.12.07, 12:50
          A może tak w Polsce pójść po rozum do głowy i też instalować strzałki tam gdzie
          nie ma przejść dla pieszych, a tam gdzie są przejścia i ścieżki rowerowe robić
          strzałki na sygnalizatorach?
          • literka_m Re: A może tak w Polsce pójść po rozum do głowy 30.12.07, 19:44
            > nie ma przejść dla pieszych, a tam gdzie są przejścia i ścieżki rowerowe robić
            > strzałki na sygnalizatorach?

            w Polsce nie ma znaczenia jakie strzalki i gdzie zainstalujesz. w Polsce trzeba
            wypiep... wszystkie strzalki, bo malo kto zwraca uwage, czy strzalka na
            sygnalizatorze sie pali czy nie. ostatnio obserwuje duza ilosc kierowcow ktorzy
            skrecaja na czerwonym swietle mimo, ze ... nie ma wogole zainstalowanej strzlki.
            przykro mowic, ale za duzo burakow u nas jezdzi ktorzy wiedza lepiej kiedy nie
            trzeba przestrzegac przepisow
          • chavez6 kolego... 30.12.07, 19:55
            Widzę, że nie lubisz strzałek :D.... powiem tak:

            .....inteligentne przepisy dla mądrych ludzi, Tusk podczas kampanii i expose tak
            dużo mówił o zaufaniu... jasne... zielona strzałka w prawo nie jest "powszechna"
            na świecie... jej usunięcie u nas byłoby ucieleśnieniem globalizacji w
            najgorszej formie... tam nie ma to czemu u nas ma być?...

            przejazd na strzałce w prawo wymaga ostrożności nie tylko od kierowcy, ale także
            od biegnących pieszych i "grzejących" rowerzystów.... każde mądre dziecko wie,
            że na pasach trzeba uważać 3 razy się oglądać i nie biec na złamanie karku "bo
            zielone". Policjanci powinni to egzekwować od wszystkich 3 grup komunikacyjnych
            (piesi, samochody, rowerzyści).

            Jeśli kierowcy będą przestrzegać zwalniania (do ~5-10km/h), bądź zatrzymania się
            przed taką strzałką to nikomu krzywda się nie stanie, a ruch się usprawni,
            rowerzyści muszą pamiętać że nie mogą z pełną prędkością wjeżdżać na przejazd
            przez ulice i być zawsze gotowi do zatrzymania się.... piesi nie mogą w 101%
            ufać zielonemu światłu.

            Mówię to jako (w takiej kolejności) 1.rowerzysta 2.pieszy 3.kierowca, prawo
            jazdy mam od pół roku, mieszkam w niedużej miejscowości, gorącym zwolennikiem
            zielonych strzałek w prawo jestem, jeśli jeżdżę to głównie po mieście. Więcej
            samochodów to więcej problemów... ale "ucinając łeb" tej sprawie poprzez
            likwidację prawo-skrętów zamiast 5250 w najbliższym roku na pewno nie zginie
            mniej osób, rozwiązania problemu z "brzydkimi" statystykami upatrywałbym w
            lepszej edukacji kierowców (nie tych w szkołach jazdy, ale tych co prawko już
            mają), uchwalenia prawa... aby bardziej "Kowalskiemu" opłacało się kupić auto
            0-3 letnie niż 6-20 letnie, wydawaniu większej kasy na drogi (więcej kasy z
            akcyzy, która "doi" kierowców) oraz kampaniom na rzecz bezpieczeństwa (odblaski,
            szkoły jazdy, programy telewizyjne itp).

            WARA OD ZIELONYCH STRZAŁEK W PRAWO! :>
            • literka_m Re: kolego... 30.12.07, 20:56
              >> mieszkam w niedużej miejscowości,

              wiesz, to moze dluzo tlumaczyc. czasami ludzie w mniejszych skupiskach wykazuja
              sie mniejsza "dzikoscia". niestety w wielkomiejskiej dzungli prawo jest jedno -
              silniejszy ma racje .

              wiekszosc kierowcow w moim miescie strzalke traktuje jak "przedluzenie"
              zielonego swiatla i o zadnym zwalnianiu nie ma mowy. ja sam, zatrzymujac sie
              przed zielona strzlka z trwoga patrze w lusterko wsteczne, bo wiekszosc
              kierowcow jest zaskoczona tym manewrem. czesc z nich wrecz trabi, wogole nie
              rozumiejac tego manewru. dzin w dzien (do roboty jade przez kilkanascie
              skrzyzowan ze strzlkami) widze uciekajacych pieszych z przejscia lub ostro
              hamujace auta, bo kierowcy sa zaskoczeni pieszymi. Polski ruch na drogach to
              dzicz, najlepiej widac to w Naszej Stolicy.
              • chavez6 strałki na świecie 31.12.07, 02:04
                ktoś na forum napisał, że Niemcy podpatrzyli te strzałki u nas i wprowadzili do
                siebie... i znowu wyjdzie na to, że mamy dobre pomysły, ale nasze "masy" nie
                potrafią z nich korzystać. "głupi Polak, mądry Niemiec", przepisy są dla ludzi i
                jeżeli nie są egzekwowane to trzeba edukować, karać za nieprzestrzeganie... ale
                odbierać prawo do prawo-skrętu, za to że w np. Wawie jest pełno chamów? To może
                zróbmy tak, że będzie obowiązywał wszędzie za wyjątkiem stolicy? Albo inaczej,
                po prostu niech policja (szczególnie w "dużych aglomeracjach ze znerwicowanymi
                kierowcami") egzekwuje ten przepis tak samo jak np. pijanych kierowców...

                ... jak za przejazd na czerwonym dostaje się 6pkt karnych i 250-500zł mandatu to
                niech za strzałkę będzie 3 razy tyle i po problemie... krawężniki ukarają
                "napaleńców" 2, 3 , 4 razy i może w końcu zaskoczą.

                Jest wiele znacznie bardziej skomplikowanych przepisów, ale po co likwidować
                ten? Skoro teoretycznie (przy zdrowych umysłach kierowców i pieszych) usprawnia
                on znacznie ruch na skrzyżowaniach? Większość dużych skrzyżowań ma kamery...
                przynajmniej w moim mieście przy ~30 tys. mieszkańców takich kamer jest około
                20... wystarczy więcej krawężników zatrudnić, żeby analizowali zdjęcia... i
                wysyłali mandaty i po problemie... myślisz że na zielonej strzałce możesz
                ćwiczyć nadsterowny drift? dostajesz mandat lub tracisz prawo jazdy, proste i
                skuteczne, przez to że "frajerstwo" się panoszy na ulicach, nie znaczy że ma
                cierpieć większość.
                • crannmer Kto komu co podpatrzyl 31.12.07, 10:47
                  chavez6 napisał:

                  > ktoś na forum napisał, że Niemcy podpatrzyli te strzałki
                  > u nas i wprowadzili do siebie... i znowu wyjdzie na to, że
                  > mamy dobre pomysły, ale nasze "masy" nie
                  > potrafią z nich korzystać. "głupi Polak, mądry Niemiec",

                  Na forach internetowych wiele osob wiele pisze.

                  Niemcy do podpatrzenia nie musieli przekraczac Odry. Albowiem przed
                  zjednoczeniem zielona (malowana) strzalka byla normalnie stosowana w bylym DDR.

                  Wraz ze zjednoczeniem zostala zniesiona, jednakze komus wpadlo do glowy, ze nie
                  100 % wszystkiego, co bylo w DDR, nalezy unicestwic. I w ten sposowb malowane
                  strzalki bardzo powoli i z oporami powracaja do lask.

                  MfG
                  C.
                  So you want to write a fugue?
    • 737ng Re: Strzałka niezgody 31.12.07, 02:58
      Jestem za malowanymi strzalkami, nie podobalo mi sie ich znikniecie.

      Tu gdzie obecnie przebywam strzalek nie ma. Jest za to przepis pozwalajacy
      zawsze skrecic w prawo na czerwonym. Wyjatkiem sa skrzyzowania na ktorych jest
      to wyraznie zabronione znakiem. Przed skrecaniem trzeba sie zatrzymac, tak
      jakby byl stop. Funkcjonuje takie rozwiazanie znakomicie, choc moze to kwestia
      nieco wyzszej kultury motoryzacyjnej...

      K.
      • chavez6 Re: Strzałka niezgody 31.12.07, 10:32
        cóż to za cudowna kraina? W ciemnogrodzie na jednych skrzyżowaniach są
        strzałki... na innych nie ma.. i prawo-skręt nie działa.

        .. co do zatrzymywania się, myślę że nie jest to wymagane w każdej sytuacji
        (dbając o bezpieczeństwo... a nie o przepisy)... czasami skrzyżowania są
        wyludnione, ale za to ruch jest duży.

        Proponowałbym przepis: "Zwolnienie do prędkości, pozwalającej zatrzymać się w
        każdej sytuacji i ustąpienie pierwszeństwa pieszym i rowerzystom w każdej
        sytuacji, oraz wszystkim nadjeżdżającym z lewej strony."
        • crannmer Re: Strzałka niezgody 31.12.07, 10:49
          chavez6 napisał:

          > .. co do zatrzymywania się, myślę że nie jest to wymagane w każdej sytuacji
          > (dbając o bezpieczeństwo... a nie o przepisy)... czasami skrzyżowania są
          > wyludnione, ale za to ruch jest duży.

          Wraz z rosnaca praktyka za kierownica zaczniesz zauwazac slusznosc regulacji
          analogicznej do znaku STOP. I slusznosc zatrzymywania sie przy takowym.

          > Proponowałbym przepis: "Zwolnienie do prędkości, pozwalającej zatrzymać się w
          > każdej sytuacji i ustąpienie pierwszeństwa pieszym i rowerzystom w każdej
          > sytuacji, oraz wszystkim nadjeżdżającym z lewej strony."

          Jak wyzej.

          MfG
          C.
          And a bit of augmentation is a serious temptation
        • 737ng Re: Strzałka niezgody 31.12.07, 21:42
          chavez6 napisał:

          > cóż to za cudowna kraina?

          Pachnaca zywica.

          K.
          • mobile5 Re: Strzałka niezgody 31.12.07, 21:51
            737ng napisał:
            > Pachnaca zywica.
            >
            Kowbojów z taserami też trochę jest.
            • chavez6 Re: Strzałka niezgody 31.12.07, 22:05
              mobile5 napisał:
              > Kowbojów z taserami też trochę jest.

              o czym się przekonał jeden z naszych rodaków ;/
              • 737ng Re: Strzałka niezgody 01.01.08, 03:29
                chavez6 napisał:

                > mobile5 napisał:
                > > Kowbojów z taserami też trochę jest.
                >
                > o czym się przekonał jeden z naszych rodaków ;/


                Owszem. Ja pracuje w lotnictwie i bywam na lotnisku w Vancouver regularnie, moj
                brat jest policjantem - obydwu nas dotknela ta tragedia. Ale nie pozwolcie, zeby
                przyslonila wam piekno tego kraju - jest naprawde wart odwiedzin. A wiekszosc
                mieszkancow bardzo zyczliwa.

                K.
    • kos22 Sygnalizatory 01.01.08, 17:43
      Kierowca dojeżdżając do skrzyżowania powinien otrzymać jasną
      informację o możliwości jazdy na wprost, w prawo, w lewo.

      Wtedy wie komu musi ustępować pierwszeństwa np skręt w prawo
      (pieszym na przejściu, rowerzystom na przejeździe, pojazdom na
      drodze z pierwszeństwem, pieszym na jezdni w obrębie skrzyżowania,
      pieszym na przejściu, rowerzystom na przejeździe).
      Zastosowanie sygnalizacji świetlnej, dodatkowych pasów ruchu do
      jazdy w prawo,lewo, sygnalizacji na przejściach uruchamianych przez
      pieszego zmniejsza ilość tych zdarzeń i służy poprawie płynności i
      bezpieczeństwu w ruchu drogowym.

      Aktualna formuła przepisowa i stosowania sygnalizacji warunkowej
      niczego nie reguluje, żadnej istotnej informacji nie wnosi a jedynie
      wprowadza uczestników ruchu drogowego w błąd - swoim kształtem i
      kolorem zielonym.

      Analizując ruch pojazdu zmieniającego kierunek jazdy zauważymy
      typowe potrzebne sytuacje do informacji:
      - ruch bezkolizyjny (brak pieszych, rowerzystów i pojazdów na tym
      torze jazdy)realizowany przez zielona strzałkę sygnalizatora
      kierunkowego,
      - ruch dopuszczony bezkolizyjny(prosto,w lewo, w prawo), kolizyjny
      (lewo,prawo), warunkowy (możliwość wystąpienia pieszych,
      rowerzystów, pojazdów na torze jazdy) brak regulacji, ponieważ
      światło zielone sygnalizatora,zielona strzałka warunkowa aktualnie
      wskazuje wszystkie możliwe te stany.
      - ruch zabroniony (w sytuacjach ruchu innych kierunków jazdy)
      realizowany przez czerwone światło sygnalizatora.

      Tak więc problem jest większy i wymaga przyszłościowo kompleksowego
      rozwiązania.
      I jest to możliwe.
      pozdr


      • literka_m Re: Sygnalizatory 01.01.08, 20:19
        > Kierowca dojeżdżając do skrzyżowania powinien otrzymać jasną

        jecze niedawno dyskutowalbym z toba co do zasadnosci tego twierdzenia, ale dzie
        przyjrzalem sie dzialaniu strzalki na skrzyzowaniu pod domem.
        stoje na czerwonym, brak strzalki. piesi z poprzecznego przejscia tez maja
        czerwone, czekaja.
        zapala mi sie zielona strzalka - sygmal ze moge jechac i w tym samym momencie
        zapala sie zielone na przejsciu. czysty idiotyzm. jesli zapala sie zielone dla
        pieszych niech strzalka dla mnie zapala sie 10 sek pozniej a nie rownoczesnie !!!
        co ciekawe podobnie na skrzyzowaniach bez przejsc dla pieszych strzalka zapala
        sie jednoczesnie z zielonym dla ruchu poprzecznego. to ja sie wogole pytam, po
        ch... ta strzalka, kiedy zezwala (warunkowo) na wjazd w najmniej optymalnym momencie
    • orient44 Strzałka niezgody 05.01.08, 08:37
      Niestety z artykułu widać, że jego autor jak i osoby wypowiadające
      się w artykule nie znają przepisów dotyczących sygnału S-2
      dopuszczającego skręcanie w kierunku wskazanym strzałką. Zgodnie z
      punktem 4.2.2 załącznika nr 3 do rozporządzenia Ministra
      Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych
      warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń
      bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na
      drogach (Dz. U. nr 220, poz. 2181), sygnał dopuszczający skręcanie w
      kierunku wskazanym strzałką może być nadawany jednokrotnie lub
      wielokrotnie podczas nadawania sygnału czerwonego w czasie, gdy nie
      następuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu. Absolutnie nie ma
      mowy o likwidacji sygnału S-2, tylko zmienia się sposób jego
      nadawania z kolizyjnego na bezkolizyjny, co zostało zastosowane na
      wielu skrzyżowaniach, również w Warszawie. Nie potrzeba żadnych
      zmian w rozporządzeniu tylko dokładne przeczytanie jego zapisów i
      zgodnie z nimi stosowanie sygnału S-2.
      • pocieszne S-2 czy S-3 ? 06.01.08, 03:07
        orient44 napisał:

        > Niestety z artykułu widać, że jego autor jak i osoby wypowiadające
        > się w artykule nie znają przepisów dotyczących sygnału S-2

        > sygnał dopuszczający skręcanie w
        > kierunku wskazanym strzałką może być nadawany jednokrotnie lub
        > wielokrotnie podczas nadawania sygnału czerwonego w czasie, gdy nie
        > następuje kolizja z innymi uczestnikami ruchu.Absolutnie nie ma
        > mowy o likwidacji sygnału S-2, tylko zmienia się sposób jego
        > nadawania z kolizyjnego na bezkolizyjny...

        czerwone swiatlo + zielona strzalka - uwazasz ze to jazda bezkolizyjna ???
        pomyliles S-2 z S-3
        • orient44 Re: S-2 czy S-3 ? 07.01.08, 08:49
          Można tak ustawic program, żeby skręcanie w prawo przy sygnale S-2
          było bezkolizyjne.Jeżeli na kierunku poprzecznym jest wydzielony
          lewoskręt, to w czasie gdy jest faza dla skręcających w lewo można
          bezkolizyjnie poprowadzić ruch w prawo przy sygnale S-2. Przykłady:
          Marynarska/Wynalazek, Woronicza/Samochodowa, Plac Bankowy-skręcanie
          od strony mostu w Andersa.
          • etom Re: S-2 czy S-3 ? 08.01.08, 02:13
            orient44 napisał:

            > Można tak ustawic program, żeby skręcanie w prawo przy sygnale S-2
            > było bezkolizyjne.Jeżeli na kierunku poprzecznym jest wydzielony
            > lewoskręt, to w czasie gdy jest faza dla skręcających w lewo można
            > bezkolizyjnie poprowadzić ruch w prawo przy sygnale S-2

            Moze i mozna, ale skrecajacy na sygnale S-2 ( warunkowym )i tak nie moze byc
            pewny ze to manewr bezkolizyjny.Skrecajac na S-3 ma taka pewnosc.
            • orient44 Re: S-2 czy S-3 ? 08.01.08, 08:31
              Jeżeli konsekwentnie zmieni się organizacje ruchu na wszystkich
              skrzyżowaniach, tak żeby sygnał S-2 był bezkolizyjny, będzie można
              usunąć przepisy mówiące, że skręcanie jest dozwolone pod warunkiem,
              że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie powoduje
              utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom.
              • etom Jezeli .... 09.01.08, 11:36
                orient44 napisał:

                > Jeżeli konsekwentnie zmieni się organizacje ruchu na wszystkich
                > skrzyżowaniach, tak żeby sygnał S-2 był bezkolizyjny, będzie można
                > usunąć przepisy mówiące, że skręcanie jest dozwolone pod warunkiem,
                > że kierujący zatrzyma się przed sygnalizatorem i nie powoduje
                > utrudnienia ruchu innym jego uczestnikom.

                Jezeli....
                Wtedy niepotrzebny bedzie tez S-3, na razie sa oba i kazdy co innego oznacza.
                • orient44 Re: Jezeli .... 09.01.08, 15:37
                  Dlatego że są dwa sygnały w kształcie strzałki o różnym znaczeniu
                  powstaje zamieszanie. Konsekwentne zastosownie bezkolizyjnego
                  sygnału S-2 a potem skreślenie przepisów, że kierujący zatrzyma się
                  i nie spowoduje utrudnienia innym uczestnikom ruchu, stworzy jasną
                  sytuację na wszystkich skrzyżowaniach - sygnał czerwony: zakaz
                  wjazdu za sygnalizator - zielona strzałka, zarówno S-3 jak i S-2,
                  bez względu na kształt: bezkolizyjna jazda w kierunku wskazanym
                  strzałką.
                  Zarówno S-3 jak i S-2 bedą potrzebne.
                  Trzeba pamiętać że strzałki w poszczególnych państwach mają różny
                  kształt i także z tego względu, gdy otwarte są granice,
                  uporządkowanie statusu strzałek będzie korzystne dla
                  bezpieczeństwa.
                  • zgryzliwy1 Re: Jezeli .... 10.01.08, 03:20
                    orient44 napisał:

                    > Dlatego że są dwa sygnały w kształcie strzałki o różnym znaczeniu
                    > powstaje zamieszanie.Konsekwentne zastosownie bezkolizyjnego
                    > sygnału S-2.......

                    > Zarówno S-3 jak i S-2 bedą potrzebne.

                    S2 bedzie "robil" za S3 ale S3 ma pozostac
                    po jakiego grzyba ?
                    • orient44 Re: Jezeli .... 10.01.08, 08:28
                      S-3 to sygnał kierunkowy, który może mieć strzałki w różne strony: w
                      prawo, na wprost, w lewo, do zawracania lub ich kombinacje.
                      Sygnalizator S-2 to połaczenie sygnalizatora ogólnego ze strzałką,
                      przeważnie w prawo. Przy sygnalizatorze S-2 można jechać gdy
                      nadawany jest sygnał zielony ogólny oraz (w kierunku wskazanym
                      strzałką)gdy nadawany jest sygnał czerwony ogólny. Przy
                      sygnalizatorze S-3 można jechać w kierunku wskazanym przez strzałkę
                      lub strzałki, tylko gdy nadawany jest sygnał zielony.
    • habudzik Re: Strzałka niezgody 08.01.08, 10:39
      cubikon napisał:

      > Przykłady? - Warszawa - Topiel w Tamkę, Racławicka w Żwirki itd

      Ten drugi przykład pokonuje co drugi dzień i nie widze tam problemu . Jak to
      jest że na świecie strzałek nie ma a u nas jak zaczyna się zdejmowanie i
      przywracanie to odbiera nam rozum ?
    • shp80 Re: Strzałka niezgody 09.01.08, 23:30
      > Co gorsza, skręcając w prawo na zie
      > lonym świetle musimy przepuścić pieszych i rowerzystów, jednak często kłopotliw
      > e jest wypatrzenie nadjeżdżającego zza naszych pleców de facto rowerzysty.

      Jeśli nie widzisz rowerzysty, to się zatrzymaj. Tak praktykują we wszystkich zachodnich krajach Europy.

      > Jadą
      > c na zielonej strzałce obserwujemy jedynie lewą stronę na którą mamy zdecydowan
      > ie lepszy widok!

      Tym samym potwierdzasz, że zielone strzałki stanowią zagrożenie.
      Gdyby na drodze, na której jesteś, przed skrzyżowaniem, znajdował się przejazd dla rowerów (nie ten po skręcie, równoległy, tylko poprzeczny) i z prawej strony nadciągałby np. z prędkością 30km/h (co i nie jest tak dużo) rowerzysta? Oczywiście bum, bo pan kierowca nie patrzył w prawo, tylko szukał samochodów po lewej. A rowerzysta miał zielone. To jest napisane z autopsji - przerabiam to niemal codziennie.

      • jaro_ss Re: Strzałka niezgody 10.01.08, 07:58
        Cyba po ulicach nie jeździsz, przykład zupełnie wyssany z palca, ani
        razu nie miałem problemu z rowerzysta przy skręcie w prawo...

        A swoją droga gorliwość w prowadzaniu niektówych, niby "unijnych" a
        jednak prze urzędnikow wydumanych zaleceń budzi zastanowienie. kto
        na tych strzałkach zarobił? bo na pewno nie ja. Ja ma tylko kłopoty
        przez te różne udziwnienia w sterowaniu swiatłami.... (np osobne
        światło dla przwego pasa i jazdy na wprost i w prawo i osobno
        włączane dla skrętu w lewo, czasem jakiś gostek się wkurzy, wjedzie
        prawym pasem do jazdy na wprost na zielonym i czerwonym do skrętu w
        lewo i myk w lewo, najczęściej autobus).
        • shp80 Re: Strzałka niezgody 10.01.08, 20:31
          jaro_ss napisał:

          > Cyba po ulicach nie jeździsz,

          Blisko 100tys.km na rowerze, nieco mniej samochodem.

          > przykład zupełnie wyssany z palca,

          Jaki? Że kierowcy skręcający w prawo olewają rowerzystów jadących na wprost przez skrzyżowania i zbliżających się do przejazdu? Wystarczy kilka minut na dowolnym skrzyżowaniu z drogą dla rowerów i mogę nagrać to, o czym mówię.

          > ani
          > razu nie miałem problemu z rowerzysta przy skręcie w prawo...

          Ja też nie mam. Ale większość kierowców ma. 9 na 10 skręca w ogóle nie interesując się tym, co ma po prawej stronie.
    • jaro_ss Urzędasy odwalcie się! 10.01.08, 08:35
      Przestańcie uprzykrać nam życie swoimi "zbawiennymi" pomysłami.

      I zostawcie strzałkę!
      • prezes_pan Re: Urzędasy odwalcie się! 22.01.08, 00:08
        p.i.e.r.d.o.l.e.n.i.e o Szopenie! lata całe były blaszane strzałki i nikt nie
        słyszał o masakrach pieszych na drogach. A teraz paru oszołomów likwiduje
        strzałki co powoduje zatory na drogach. Prawoskręt na zielonym zawsze będzie
        kolizyjny, więc o co tutaj w ogóle kruszyć kopie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka