mona.blue
26.02.24, 14:43
Co zrobić z awanturującym się ojcem, niezdolnym razem z matką do samodzielnej egzystencji, ledwo chodzącymi i chorymi na demencję gdy sytuacja zmusza mnie z corka do mieszkania z nimi, nie mamy pieniędzy, żeby opłacić mu opiekunkę, a oni by mieli, ale uwazaja, że to mój obowiązek.
Dziś zrobił karczemna o ubezpieczenie samochodu, ubzdurało mu się, że opłacał OC dwa miesiące temu, co jest nieprawda. Dobrze chociaż, że podpisał przy agencie. Ale potem kazał mi sprawdzać różne teczki, sprawdzałam, jest tylko to sprzed roku, a nie jakieś ubzdurane sprzed 2 miesięcy. Nie chciał uwierzyć, zaczął wrzeszczec, rzucił jedna teczka o podłogę. Poszłyśmy na górę, tu na szczęście raczej nie jest w stanie wejść. Moja córka mega się zdenerwowała, ja zresztą też, chce się wyprowadzać z powrotem do nas. Ale ze względu na swoja niepełnosprawność nie może mieszkać sama. Oni też nie mogą mieszkać sami. Mamy już dość jego awantur przy jakiejś niezgodzie z naszej strony. A z drugiej strony nie możemy na wszystkie jego zadania się zgadzać.