Dodaj do ulubionych

Osram Night Breaker - warto?

04.01.08, 23:58
jak w temacie. Jeżdżę Astrą '93, głównie wieczorami i w nocy. Czy zastosowanie
night breakerów zamiast zwykłych H4 poprawi widoczność?

Pozdr.
Obserwuj wątek
    • bbso Re: Osram Night Breaker - warto? 05.01.08, 06:25
      pewnie tak samo poprawi jak "batervit" poprawiał żywotność akumulatorta :-)
      • mobilek22 Re: Osram Night Breaker - warto? 05.01.08, 08:05
        W tej chwili najlepsze żarówki jakie znam to : Philips X-treme są
        to żarówki zgodne z normami drogowymi a ich osiągi są maksymalnie
        zbliżone do żarówek urzywanych przez rajdowców podczas wyścigów.

        Cena ok 75zł na allegro w sklepie niewiem bo nie kupuje takich
        rzeczy w sklepach ;)

        Polecam naprawde te zarówki - testowałem juz wiele zarówek ponieważ
        dla mnie dobre żarówki to priorytet.
        Mogę polecic jeszcze Philips Blue Vision - są tańsze super się
        prezentują świecą białym światłem zniebieską poświatą
        • programistajava Re: Osram Night Breaker - warto? 05.01.08, 10:23
          mobilek22 a zapomniales o 1dnym szczególe... ile ci pożyją te Philipsy ;)
          BlueVisiony maja kiepskie oceny co do żywotności.
          • mobilek22 Re: Osram Night Breaker - warto? 14.03.08, 21:26
            Jeśli chodzi o blue vision to wcale niejest prawda ze się szybko
            przepalają - tzn mi przepaliła się jedna po 1,5roku myśle ze to
            przyzwoity wynik jak na tak dobre osiągi. Wiadomo ze żarówki im
            lepsze tym ich żywotność jest niestety niższa...
        • derduch Re: Osram Night Breaker - warto? 05.01.08, 10:38
          Ja używam Osram Silverstar i jestem zadowolony, nie ma porównania do zwykłych
          żarówek. Wytrzymują ok. roku.
          • do.ki Re: Osram Night Breaker - warto? 07.02.08, 08:59
            Ja tez przenioslem sie na Silverstary +60% (w niektorych krajach wystepuja pod
            marka Sylvania, nie Osram) z Philipsow nightvision i moim skromnym zdaniem byla
            to sluszna decyzja.
      • dark.writer Re: Osram Night Breaker - warto? 11.02.08, 00:29
        bbso napisał:

        > pewnie tak samo poprawi jak "batervit" poprawiał żywotność
        akumulatorta :-)

        Ja zmieniłem standardowe żarówki (Tungsram) w nowym Suzuki na
        Philips 'Night Guide Double Life'. Nie są one tak ekstremalne jak te
        świecące białym światłem, ale jakość oświetlenie zmieniła się w
        sposób mnie zaskakujący. Jest WYRAŹNIE jaśniej. Ponadto rozkład
        światła jest znacznie bardziej równomierny. Na poprzednich żarówkach
        przełączając na długie miałem dyskomfortowe odczucie jakby mi ktoś
        zgasił światło w bliższej strefie. Na Philipsach jest w tym
        względzie tak jak być powinno.

        Nie jest więc tak, że żarówka żarówce równa, bo na obu napisali że
        ma tyle samo mocy. Zresztą - jedne żarówki mogą zamieniać moc na
        więcej światła a inne na więcej ciepła. Podobno szczególnie w
        przypadku żarówek zupełnie marnej jakości jest to szczególnie
        szkodliwe i niebezpieczne, bo nie dość że słabo świecą to jeszcze
        przegrzewają reflektory, niszcząc np. odbłyśniki.

        Nie wiem jak będzie z żywotnością, ale Philips owym 'Double Life'
        obiecuje, że nad tym popracowali i powinno być w normie a już na
        pewno lepiej niż w przypadku 'modeli ekstremalnych'.
    • nom73 Re: Osram Night Breaker - warto? 05.01.08, 11:39
      Zależy co masz na myśli pisząc "zwykła H4"?:-)

      Cudów nie ma i z żarówki o tej samej mocy nie da się wycisnąć dużo więcej
      światła, jedynie poprzez odpowiednie ukształtowanie bańki da się lepiej lub
      gorzej oświetlić pewne fragmenty jezdni. OSRAMY to bardzo dobre żarówki, nawet
      te "zwykłe", świeciły u mnie jakieś 30 tyś. km, cały czas na światłach. Dodamy
      tylko, że teraz kupuję TESLA, które też należą do koncernu OSRAM, a są o połowe
      tańsze, a tak samo dobre. :-)
    • piotr.molinski Re: Osram Night Breaker - warto? 06.02.08, 23:05
      Mam Astre 95r. Do tej pory jeździłem na standardowych Osramach H4 od
      2.5 roku które są bardzo dobre. Dzisiaj założyłem Night Breakery. Są
      SUPER!!! Dają białe silne światło, świecą zaje...ćie. Nawet jeśli
      się przepalą po pół roku to i tak kupie je jaszcze raz. Kosztują
      tylko tyle co 10 l paliwa. Jutro czekam na H1 do przeciwmgielnych.
      Polecam.
    • mariusz-ef Re: Osram Night Breaker - warto? 07.02.08, 09:16
      mysle ze na poczatek nalezaloby zadbac o wlasciwe ustwienie swiatel
      i ich (szkiel) czystosc
      zwykle to pomaga i nie ma sie co pchac w niestandardowe zarowki
    • mxx.rs Re: Osram Night Breaker - warto? 11.02.08, 00:32
      Ja mam Philips'y NightGuide. Super sprawa.
      Kolega natomiast jeździ właśnie na takich osramach. Jeżeli nie boli Cię wydać te
      30 czy 40 zł to kupuj. Warto.
    • dewulot1 Niczego nie warto osrywac. 14.03.08, 21:47
      Nigdy nie wiesz kiedy bedziesz znow tego potrzebowal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka