Dodaj do ulubionych

Porsche Panamera Hybrid

12.01.08, 16:42
Przeprowadzone wyliczenia wykazuja, ze przy obecnych sprawnosciach silnikow
elektrycznych ilosc zanieczyszczen jakie powstaja w procesie wytworzenia
energii potrzebnej do naladowania akumulatorow + odpady powstajace przy samej
produkcji akumulatorow + w procesie ich ultylizacji to wiecej niz poziom
zanieczyszczen jakie powstalyby w przypadku korzystania z rozwiazania klasycznego.
Obserwuj wątek
    • crannmer Re: Porsche Panamera Hybrid 12.01.08, 17:02
      rekmare napisał:

      > Przeprowadzone wyliczenia wykazuja,

      Czytaj: wyssalem z brudnego palca

      > ze przy obecnych sprawnosciach silnikow
      > elektrycznych

      Ktore leza w okolicach 90..95 %. I ktore nie zmienily sie znaczaco (w rzedzie
      wielkosci sygnifikantnym dla problematyki ekologicznej) przez ostatnie
      kilkadziesiat lat.

      > ilosc zanieczyszczen jakie powstaja w procesie wytworzenia
      > energii potrzebnej do naladowania akumulatorow

      Aha. To znaczy, ze wieksza ilosc spalin produkowana przez sam silnik benzynowy
      jest lepsza, niz mniejsza ilosc spalin produkowana przez ten sam silnik
      benzynowy i odzyskujaca energie instalacje rekuperacyjna...

      Szczegolnie, ze energia uzywana na ladowanie akumulatorow w konwencjonalnym
      samochodzie zostalaby przerobiona bezpowrotnie na cieplo i pyl z klockow i tarcz
      hamulcowych.

      Widze, zes Wacpan filozofow studiowaliscie :->

      > + odpady powstajace przy samej
      > produkcji akumulatorow + w procesie ich ultylizacji to wiecej niz
      > poziom zanieczyszczen jakie powstalyby w przypadku korzystania
      > z rozwiazania klasyczne go.

      Jakies zrodlo? Jakies powazne zrodlo? Inne niz brudny kciuk?
      • milleniusz Prawda jest taka 12.01.08, 17:24
        Prawda jest taka, Cranmer, ze wplyw auta na srodowisko to nie tylko to co spala.
        Dzisiaj oszczednosc z hybrydy Toyoty to maksymalnie -50% zuzycia paliwa w
        miescie, jesli ktos jezdzi jak emeryt. A jak ktos jezdzi dynamicznie
        (zakladajac, ze kupilby hybryde), to ta oszczednosc bedzie znikoma i nijak nie
        zbilansuje wiekszego kosztu zakupu i wiekszych zniszczen w srodowisku po stronie
        produkcji auta (chocby wspomniane baterie).

        A juz w trasie wynik hybrydy moze byc gorszy od niektorych diesli.

        Reasumujac, jesli ktos decyduje sie na wybor auta z powodow stricte
        ekologicznych lepiej sie przysluzy Ziemi jesli kupi oszczednego diesla i bedzie
        nim delikatnie jezdzil.

        Oczywiscie to nie znaczy, ze to zla technologia. Odzyskiwanie energii z
        hamowania, czy eliminacja jalowej pracy silnika spalinowego to zapewne wkrotce
        bedzie standard. Ale nie mozna tez bezkrytycznie sie zachlystywac ta
        technologia, ktora poki co jest w powijakach.
        • crannmer Re: Prawda jest taka 12.01.08, 18:17
          milleniusz napisał:

          > Prawda jest taka, Cranmer, ze wplyw auta na srodowisko to nie tylko to co spala

          Na Jowisza, Holmesie! Rzeczywiscie? Niemozliwe!

          Prawda jest taka, ze autor poprzedniego postu p.dolil jak najety, nieskalany
          sladem nawet wiadomosci o technice czy fizyce.

          Ja nie jestem wielkim propagandysta hybryd. Ale wolnego p.dolenia nie znosze. Za
          hybrydami, li tez przeciw.

          > A jak ktos jezdzi dynamicznie
          > (zakladajac, ze kupilby hybryde), to ta oszczednosc bedzie znikoma

          Jest dokladnie odwrotnie. Im jazda bardziej pozbawiona udzialu mozgu, tym
          oszczednosc wieksza.

          > i nijak nie
          > zbilansuje wiekszego kosztu zakupu i wiekszych
          > zniszczen w srodowisku po stronie
          > produkcji auta (chocby wspomniane baterie).

          Masz jakies zrodla lubo wlasne wyliczenia, czy tez spekulujesz po prostu i
          gdybasz bezpodstawnie?

          > Reasumujac, jesli ktos decyduje sie na wybor auta z powodow stricte
          > ekologicznych lepiej sie przysluzy Ziemi jesli kupi oszczednego diesla i bedzie
          > nim delikatnie jezdzil.

          Dito. Jestes moze zurnalista? (1)

          > Oczywiscie to nie znaczy, ze to zla technologia. Odzyskiwanie energii z
          > hamowania, czy eliminacja jalowej pracy silnika spalinowego to zapewne wkrotce
          > bedzie standard. Ale nie mozna tez bezkrytycznie sie zachlystywac ta
          > technologia, ktora poki co jest w powijakach.

          U niektorych producentow jest w powijakach. U niektorych jeszcze sie nie
          narodzila. A u niektorych jest juz w wieku dorastania.

          ________
          (1) Zurnalista: osoba piszaca najchetniej o rzeczach, na ktorych sie najmniej zna.
          • milleniusz Re: Prawda jest taka 12.01.08, 18:49

            > Jest dokladnie odwrotnie. Im jazda bardziej pozbawiona udzialu
            > mozgu, tym oszczednosc wieksza.

            Wzgledem auta z konwencjonalnym napedem uzytkowanego w analogiczny sposob tak,
            zgoda. Ale mialem na mysli to, ze zawodnik i tak moze osiagnac granice spalania
            aut z konwencjonalnym napedem uzytkowanym przez normalnego kierowce. Ergo, taka
            sama oszczednosc by mial, gdyby zmienil styl jazdy.

            Czyli, jesli ktos dba o srodowisko, to najprostszy, najtanszy i natychmiastowy
            sposob na redukcje zanieczyszczen to zmienic styl jazdy. Mozna zaoszczedzic
            spokojnie 20% paliwa i to nie zawsze wymaga emeryckiego stylu prowadzenia auta.
            (Dane empiryczne, na podstawie obserwacji wlasnych.)

            > > i nijak nie
            > > zbilansuje wiekszego kosztu zakupu i wiekszych
            > > zniszczen w srodowisku po stronie
            > > produkcji auta (chocby wspomniane baterie).

            > Masz jakies zrodla lubo wlasne wyliczenia, czy tez spekulujesz
            > po prostu i gdybasz bezpodstawnie?

            Meczacy jestes z tymi ciaglymi pytaniami o zrodla. Przegladalem swego czasu
            internet w poszukiwaniu opinii o tym rodzaju napedu, stad powzialem te wiedze.

            Bylo to w jakims artykule cokolwiek krytycznie traktujacym milosc czesci
            mieszkancow pewnego stanu w Ameryce do Priusow. Moze i oni troche sie
            przysluguja srodowisku. Ale pozostale 99.99% ichniejszej populacji ze swymi
            5-litrowymi SUV-ami skutecznie ten wklad niweluje. Nie pytaj mnie o zrodla w/w
            danych statystycznych, prosze. :)

            > Dito. Jestes moze zurnalista? (1)

            Nie. Musze kupic nowe auto, dlatego zalaglem sie na tym forum i dziele sie
            swymi, nieskrepowanymi znajomoscia tematu, opiniami. Co jak rozumiem wypelnia
            Twoja definicje bycia dziennikarzem. Mamy wiec tu logiczna sprzecznosc, ktorej
            chwilowo nie chce mi sie rozwiklywac.
            • crannmer Re: Prawda jest taka 12.01.08, 20:47
              milleniusz napisał:

              > Wzgledem auta z konwencjonalnym napedem uzytkowanego w analogiczny sposob tak,
              > zgoda. Ale mialem na mysli to, ze zawodnik i tak moze osiagnac granice spalania
              > aut z konwencjonalnym napedem uzytkowanym przez normalnego kierowce.

              Tu sam zapomniales, co chciales powiedziec.

              Przypomne jednak, co napisales wczesniej:
              "A jak ktos jezdzi dynamicznie
              (zakladajac, ze kupilby hybryde), to ta oszczednosc bedzie znikoma"

              A to jest oczywista nieprawda, albowiem jazda dynamiczna czyli per definitionem
              jazda z duzymi i czestymi zmianami predkosci to jazda, przy ktorej rekuperacja
              osiaga najwyzsze wyniki. I to wyniki nieosiagalne dla najlepszej nawet jazdy
              konwencjonalnym samochodem.

              > Ergo, taka
              > sama oszczednosc by mial, gdyby zmienil styl jazdy.

              Primo nie ta sama, a secundo bardzoe niewiele osob chce lub/i potrafi znmienic
              styl jazdy na tyle, aby zmniejszyc zuzycie o 20 % lub wiecej.

              > Meczacy jestes z tymi ciaglymi pytaniami o zrodla.

              W obliczu panujacej w prasie papierowej i internetowej sieczki informacyjnej
              pytanie o zrodla jest decydujace. Mozna wyjsc z zalozenia, ze wiadomosci z
              jednego artykulu, a nie potwierdzone kilkoma innymi niezaleznymi artykulami sa
              praktycznie z zasady obarczone duzymi bledami.

              Niestety typowy zurnalista albo wogole nie rozumie tematu, albo znaczne aspekty
              przekreci albo udramatyzuje. Albo wyciagnie zupelnie bledne wnioski. Albo
              wszystko na raz.

              Przykladow niechby i na tym portalu i w tej gazecie jest legion.

              > przysluguja srodowisku. Ale pozostale 99.99% ichniejszej
              > populacji ze swymi 5-litrowymi SUV-ami skutecznie ten
              > wklad niweluje.

              Ale to nie jest wina ani samochodow hybrydowych, ani tej techniki.

              > Nie. Musze kupic nowe auto, dlatego zalaglem sie na tym forum
              > i dziele sie swymi, nieskrepowanymi znajomoscia tematu, opiniami.

              I rozpowszechniasz ujemna, albowiem bledna informacje. Bez dodania zastrzezenia
              o stopniu niepewnosci wlasnych informacji. Brawo. PKP.
              • duze_a_male_d_duze_m Re: Prawda jest taka 12.01.08, 20:57
                crannmer napisał:
                > A to jest oczywista nieprawda, albowiem jazda dynamiczna czyli per
                definitionem
                > jazda z duzymi i czestymi zmianami predkosci to jazda, przy ktorej
                rekuperacja
                > osiaga najwyzsze wyniki. I to wyniki nieosiagalne dla najlepszej
                nawet jazdy
                > konwencjonalnym samochodem.

                Teoretycznie masz oczywiście rację. Myślę, że w praktyce hybrydy
                aktualnie nie są w stanie odebrać dużej energii w krótkim czasie.
                • milleniusz Re: Prawda jest taka 13.01.08, 00:40
                  duze_a_male_d_duze_m napisał:

                  > Teoretycznie masz oczywiście rację. Myślę, że w praktyce hybrydy
                  > aktualnie nie są w stanie odebrać dużej energii w krótkim czasie.

                  To prawda. Wiec wciaz trzeba czesc energii (wiekszosc?) puscic z dymem klockow
                  hamulcowych. Ewentualnie mozna wjechac w tylek poprzednika probujac hamowac na
                  samych pradnicach, ale to chyba byloby jeszcze mniej ekolo, zwazajac na
                  obciazenia dla srodowiska calym nastepujacym procesem blacharsko-lakierniczym.

                  Czyz nie Cramer? :)

                  Najbardziej ekologiczne rozwiazanie to po prostu nie wytworzenie tej energii.
                  Czyli jesli kilkaset metrow dalej jest czerwone, to nie musimy dusic auta do
                  oporu, o ile przeciwnicy pozwola, oczywiscie. I znowu wracamy do punktu wyjscia,
                  czyli efektywnosci jazdy.
              • milleniusz Re: Prawda jest taka 13.01.08, 00:33
                crannmer napisał:

                > Tu sam zapomniales, co chciales powiedziec.

                Nie zapomnialem, po prostu uzylem skrotu myslowego, ktory z definicji jest
                nieprecyzyjny.

                > Primo nie ta sama, a secundo bardzoe niewiele osob chce lub/i
                > potrafi znmienic styl jazdy na tyle, aby zmniejszyc zuzycie
                > o 20 % lub wiecej.

                Byc moze, ale jesli ktos kupuje hybryde z powodow li-tylko ekologicznych, to
                powinien rozwazyc taki krok. Ziemi - w kazdym razie - przysluzyl(a)by sie lepiej
                zmieniajac styl jazdy.

                > I rozpowszechniasz ujemna, albowiem bledna informacje.
                > Bez dodania zastrzezenia o stopniu niepewnosci wlasnych
                > informacji. Brawo. PKP.

                Nie sadze, aby ta informacja przeze mnie rozpowszechniana per saldo byla ujemna.
                Ale przynajmniej mam do niej swobodny stosunek, co cywilizuje dyskusje.

                Moze w jakichs szczegolach jestem nieprecyzyjny, ale co do ogolu, nie sadze,
                abym sie mylil. Jesli Prius zuzywa w miescie 5 litrow benzyny (dane katalogowe),
                a ja jezdzac relatywnie spokojnie dieslem 1.9 TDI w Octavii potrafie osiagnac
                wynik 6.0, to smiem powatpiewac w sens posiadania hybrydy w obecnym momencie.
                1.9 TDI bedzie per saldo mniej szkodliwy dla srodowiska. A zapomnialem jeszcze
                o Focusie, ktorym jezdzilem dwa miesiace w 1.6 TDCi, ktory potrafil mi spalic o
                litr mniej - w trasie 300 km srednio 4.5 litra ropy na 100 km, znowu - Prius wg
                katalogu 4.2 benzyny. W rzeczywistosci pewnie wezmie wiecej. I gdzie tu przewaga
                hybrydy?

                Jesli chcemy dbac o srodowisko, zmienmy styl i kulture jazdy. Tyle mojej ujemnej
                informacji na dzis.

            • bulkazesmalcem smieszne jest to ciagle "nauczanie" amerykanow... 13.01.08, 01:14
              ... co jest dobre a co zle przez jasnie oswieconych europejczykow
              na szczescie tutaj niket sie nie przejmuje daleka biedna europa, a
              99.99% ludnosci nie wie gdzie ona lezy, nie interesuje sie zadnymi
              informacjami co tam europejczycy mundrego wymyslili, a juz na pewno
              nikt tu nie ma zamiaru europejczykow "nauczac" np. jak sie rzadzic
              zeby sredniej wielkosci samochod kosztowal 3 wyplaty a nie 30 jak w
              EU

              ps. co do ochrony srodowiska - jasne, CO2, naturalny gaz ktorym
              oddychaja wszystkie rosliny niezbedny im do fotosyntezy
              jest "okropny", najgorszy na swiecie

              nie ma to za to, jak napuscic do srodowiska jakis tlenkow azotu,
              oksydantow, i innego chemicznego gnoju z silnikow diesla

              brawa europa

              i nie chrzanic mi tu tylko o filtrach czastek stalych - 3 miesiace
              temu bedac w ojczyznie sam bylem swiadkiem jak klient kazal wyjac
              ten filtr z jakiegos citroena bo sie zapchal a on 7000 nie bedzie
              placil za wymiane


              > Bylo to w jakims artykule cokolwiek krytycznie traktujacym milosc
              czesci
              > mieszkancow pewnego stanu w Ameryce do Priusow. Moze i oni troche
              sie
              > przysluguja srodowisku. Ale pozostale 99.99% ichniejszej populacji
              ze swymi
              > 5-litrowymi SUV-ami skutecznie ten wklad niweluje. Nie pytaj mnie
              o zrodla w/w
              > danych statystycznych, prosze. :)
              • milleniusz Istotnie, oni sa nieuwyuczalni... 13.01.08, 12:06
                bulkazesmalcem napisał:

                > niket sie nie przejmuje daleka biedna europa, a
                > 99.99% ludnosci nie wie gdzie ona lezy,

                W istocie. Ta wiedza jest potrzebna jedynie czesci amerykanskiego spoleczenstwa,
                zeby wiedziec jaki kraj aktualnie chca zbombardowac. Ale i to nie zawsze,
                przeciez sa GPSy.

                Wiecej Amerykanow pewnie wie gdzie lezy Bliski Wschod - przeciez skadzes trzeba
                wziac paliwo do tych smokow palacych po 20-30 litrow na setke.

                > ps. co do ochrony srodowiska - jasne, CO2, naturalny gaz ktorym
                > oddychaja wszystkie rosliny niezbedny im do fotosyntezy
                > jest "okropny", najgorszy na swiecie

                Obejrzyj te dwa wykresy z Wikipedii. Koncentracja CO2 na przestrzeni ostatnich
                kilkudziesieciu lat wzrosla o kilkadziesiat procent:
                en.wikipedia.org/wiki/Image:Mauna_Loa_Carbon_Dioxide.png
                en.wikipedia.org/wiki/Image:Carbon_Dioxide_400kyr-2.png
                Drzewa sobie z tym nie poradza. Szczegolnie, ze jest ich coraz mniej.

    • thmc573 Porsche Panamera Hybrid 12.01.08, 18:41
      Hm, zastanawiacie się nad wpływem na środowisko. Kiedyś czytałem
      świetny artykuł, który tłumaczył wszystko o hybrydach od A do Z; po
      prostu kompendium wiedzy - polecam:
      www.studenckimotomagazyn.com/hybrydy.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka