Dodaj do ulubionych

v6 dymi przy rozruchu

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.03, 13:49
auto z v6 dymi przy rozruchu. potem nie. przy dodawaniu gazu też nie. auto
jeżeli chodzi o osiągi ekstra. Czy ktoś może mi poradzić co to może być.
Jestem dziewczyną i niezbyt się znam. dzięki
Obserwuj wątek
    • greg2 Re: v6 dymi przy rozruchu 17.08.03, 14:03
      wszystko jest OK, jezdzij dalej i sie nie martw
    • greenblack Re: v6 dymi przy rozruchu 17.08.03, 14:26
      Benzynowe V6 czy diesel V6? Jaki kolor ma dym?


      Pozdrawiam
      • Gość: nowicjuszka Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.03, 15:58
        Benzynowe, kolor niebieski, dymu nie ma zbyt dużo. Pojawia się tylko kiedy
        silnik jest zimny. Silnik z obiegiem Millera /Miller cycle engine/ Dzięki za
        zainteresowanie
        • Gość: robert Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.acn.pl 17.08.03, 16:03
          Gość portalu: nowicjuszka napisał(a):

          Silnik z obiegiem Millera /Miller cycle engine/ Dzięki za
          > zainteresowanie


          He he nie znam się, dziewczyna :)))))))
        • greenblack Re: v6 dymi przy rozruchu 17.08.03, 18:18
          Gość portalu: nowicjuszka napisał(a):

          > Benzynowe, kolor niebieski, dymu nie ma zbyt dużo.

          Silnik bierze olej. Trzeba sprawdzić pierścienie uszczelniające tłoków.

          > Silnik z obiegiem Millera /Miller cycle engine/

          Czego się wstydzisz? Mazda Xedos 2.3 V6.


          Pozdrawiam
          • Gość: nowicjuszka Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.03, 20:19
            millenia, dzięki greenblack
            chociaż co do koloru dymu nie jestem pewna, może być czarny- to pewnie zmienia
            diagnozę?
            • greenblack Re: v6 dymi przy rozruchu 17.08.03, 21:00
              Gość portalu: nowicjuszka napisał(a):

              > millenia

              Jak zwał, tak zwał.

              , dzięki greenblack
              > chociaż co do koloru dymu nie jestem pewna, może być czarny- to pewnie
              zmienia
              > diagnozę?

              Jak czarny, tzn., że mieszanka jest zbyt bogata. Wtedy trzeba sprawdzić układ
              wtryskowy, ale najpierw wymienić filtr powietrza.


              Pozdrawiam
              • Gość: nowicjuszka Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.03, 21:15
                Jeszcze raz dzięki za życzliwą radę. Podziwiam wiedzę. Pozdrawiam Marta
                • Gość: KajTan Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.03, 12:20
                  Greenblack tylko probowal Ci podpowiedziec, co nie gra.
                  Chybil jak kula w plot.

                  Niknejm ma racje - to uszczelniacze zaworow. Kiedy gasisz
                  silnik, olej splywa przez nie do cylindrow. Kiedy
                  uruchamiasz silnik, tenze olej zostaje spalony. Proces
                  splywania trwa dlugo - dlatego widoczny jest rano, kiedy
                  silnik nie pracowal cala noc.

                  W czasie jazdy nie bedzie kopcil, bo az tak szybko olej
                  nie splywa przez owe uszczelniacze.

                  Z jednej strony, to raczej dobrze - nie zapalasz silnika
                  "na sucho" - zawsze jest smarowany ;)
                  Z drugiej strony to zle - swiadczy o zuzyciu czesci. Wiec
                  lepiej wymienic. Koszt nieduzy i klopot z glowy.

                  pozdroowka
                  KajTan
          • Gość: Niknejm Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.pg.com 18.08.03, 15:02
            greenblack napisał:

            > Gość portalu: nowicjuszka napisał(a):
            >
            > > Benzynowe, kolor niebieski, dymu nie ma zbyt dużo.
            >
            > Silnik bierze olej. Trzeba sprawdzić pierścienie uszczelniające tłoków.

            Albo uszczelniacze zaworów. Na ogół 'padają' przed pierścieniami. A ich koszt
            dużo niższy.

            Pzdr
            Niknejm
    • Gość: Greg Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.acn.pl 18.08.03, 16:00
      W ukladzie wydechowym skrapla sie para wodna, a potem woda paruje po
      uruchomieniu silnika. Normalna sprawa.

      pzdr
      Greg
      • Gość: nowicjuszka Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 07:32
        Niestety, dym jest niebieski i oleju nieco ubywa, a więc to olej. Pytanie: czy
        uszczelniacze zaworów, czy pierścienie tłoków. Poradźcie proszę komu można
        powierzyć naprawę? Czy autoryzowany serwis automatycznie gwarantuje wysoką
        jakość usługi? Stać mnie na to, żeby wydać więcej, bo lubię mieć auto w
        idealnym porządku ale nie znoszą być oszukiwana przez ignorantów. Czy naprawa
        uszczelniaczy to poważny i skomplikowany zabieg, czy coś co każdy mechanik
        potrafi nie psując więcej niż naprawiając? Może wiecie jakie części są do tego
        potrzebne /pewnie uszczelki/ i jak mogą być kosztowne i jak długo może trwać
        ich sprowadzenie? A jak jest w wypadku pierścieni tłoków? Dziękuję za
        cierpliwość i wybaczcie pewnie naiwne pytania. Pozdrawiam
        PS. W instrukcji wyczytałam, że regulacja zaworów powinna być wykonywana po
        chyba 80 tyś. Może poprzedni właściciel tego zaniedbał i to są skutki. Martwi
        mnie trochę bo czytałam o wielkiej trwałości silników Millera a tu taka
        niespodzianka. Mazdą Millenią /to jak słusznie greenblack zauważył to samo co
        Xsedos9/jeżdzę od miesiąca.
        • Gość: Kierowiec Re: v6 dymi przy rozruchu IP: 212.6.124.* 19.08.03, 07:58
          Gość portalu: nowicjuszka napisał(a):

          > Niestety, dym jest niebieski i oleju nieco ubywa, a więc to olej. Pytanie:
          > czy
          > uszczelniacze zaworów, czy pierścienie tłoków.

          Zorganizuj sobie pomocnika i kaz mu jechac za Toba. Na przemian przyspieszaj i
          puszczaj gaz (bez hamowania, bez wysprzeglania). Jesli dymi bardziej przy
          przyspieszaniu, to z pierscieni, jesli przy puszczeniu gazu, to z uszczelniaczy.

          Rob to na niskim biegu, ew. wlacz LOW na automatyce.

          Choc jesli dymi glownie po starcie zimnego silnika, to raczej pierscienie.

          > Poradźcie proszę komu można
          > powierzyć naprawę? Czy autoryzowany serwis automatycznie gwarantuje wysoką
          > jakość usługi?

          :-)

          > PS. W instrukcji wyczytałam, że regulacja zaworów powinna być wykonywana po
          > chyba 80 tyś. Może poprzedni właściciel tego zaniedbał i to są skutki.

          Regulacja zaworow albo jej brak nie stoi w zwiazku przyczynowo-skutkowym z
          nieszczelnoscia uszczelniaczy.

          POzdr.

          K.
        • edek40 Re: v6 dymi przy rozruchu 19.08.03, 11:10
          Mazda 323 f mojej kobiety tez miala ten problem. Wymiana uszczelniaczy go
          rozwiazala. Proponuje zakup oryginalow. Dawno temu w mojej 626 wymienilem na
          podrobki. Silnik przeszedl z dymienia przy rozruchu na dymienie na stale.
          Ubywanie oleju moze oznaczac palenie oleju (producent zawsze zastrzega, ze
          drobne spalanie to norma). Moze rowniez, jak w mojej obecnej 626, oznaczac
          drobny wyciek. U mnie wycieka do komory sprzegla, gdzie jest rozpylany przez
          wirujace elementy. Na zewnatrz praktycznie nic nie widac. Generalnie: jezeli
          automobil poddymia tylko przy uruchamianiu to jeszcze nie powod do wielkiego
          zmartwienia. Dopiero dymienie (na niebiesko) szczegolnie przy przyspieszaniu
          oznacza spore wydatki.

          Wiele warsztatow proponuje wymiane uszczelniaczy bez zdejmowania glowicy
          (glowic), co zmniejsza koszt imprezy. Co do regulacji luzow zaworowych, hmm...
          moja mazda ma hydrauliczne popychacze, ktore z reszta w mazdach maja zwyczaj
          dosc glosno pracowac. Tego sie nie reguluje, to sie wymienia w razie awarii.
          • Gość: nowicjuszka Re: v6 dymi przy rozruchu IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 19.08.03, 18:03
            dzięki za masę bardzo ważnych informacji. Żeby było śmieszniej wczoraj, po
            zauważeniu niskiego stanu oleju dolałam trochę i o dziwo dziś rano auto
            zapaliło bez dymu. Nie wiem czy jutro się potwierdzi. Czy możliwe, że dolewka
            pomogła? Nie wydaje się to logiczne. Może olej zgęstniał? dolewki nie było
            dużo, może 200 gram.
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka