Gość: max
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
22.08.03, 08:39
Co sądzicie o tłuścioszkach, tatuśkach z rodzinami i "kratowcach" na
pokładach swoich rodzinnych lub służbowych pojazdów jeżdżących "z jajami" i
permanentnie ścinających zakręty przy prędkościach ok. 100 km/h. Czy skoro
tak świetnie im to idzie w lewo nie powinni robic tego samego skręcajac w
prawo robiąc sobie krótki odpoczynek na polu z ziemniakami? Z moich
obserwacji wynika że rzecz dotyczy w większości kierujacych Skodami O. i
Oplami.