Dodaj do ulubionych

najdłuższa trasa pokonana autem

IP: *.coi.waw.pl 31.08.03, 00:57
proponuję by szanowni forumowicze podzielili się informacjami jaki
najdłuzszy dystans pokonali swoimi samochodami, mój to tylko 480 km (
oczywiście bez zmiennika)
Obserwuj wątek
    • jeremiasz_inny Re: najdłuższa trasa pokonana autem 31.08.03, 01:29
      Rzeszów - Amsterdam

      .czyli jakies ponad 1400km

      rzecz jasna bez zmiennika :]
    • Gość: verte Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 01:30
      Gość portalu: wujek napisał(a):

      > proponuję by szanowni forumowicze podzielili się informacjami jaki
      > najdłuzszy dystans pokonali swoimi samochodami, mój to tylko 480 km (
      > oczywiście bez zmiennika)


      Kraków-Wiedeń ok.900 km.z przerwami of course w ok.18 godzin.
      • woytas Re: najdłuższa trasa pokonana autem 31.08.03, 02:48
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > Gość portalu: wujek napisał(a):
        >
        > > proponuję by szanowni forumowicze podzielili się informacjami jaki
        > > najdłuzszy dystans pokonali swoimi samochodami, mój to tylko 480 km (
        > > oczywiście bez zmiennika)
        >
        >
        > Kraków-Wiedeń ok.900 km.z przerwami of course w ok.18 godzin.


        z krakowa do wiednia nie jest 900 kilometrow...
        • Gość: verte Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.03, 03:11
          woytas napisał:


          >
          > z krakowa do wiednia nie jest 900 kilometrow...


          Pewnie,że nie.Zapomniałem dodać tam i z powrotem.
    • Gość: sand Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.acn.waw.pl 31.08.03, 02:11
      okolo 1800 km wroclaw- figueras (hiszpania), rzecz jasna bez zmiennika;)

      pzdr
      $&
    • Gość: Lysy Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 31.08.03, 02:22
      Chicago - L.A. jakies 35 godziny, 2200 mil (przerwy tylko na tankowanie)
    • Gość: Joasia Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.dip.t-dialin.net 31.08.03, 03:26
      Niewinne pytanie i juz znajda sie tacy co chwala sie (patrz wypowiedz Lysy)
      wyczynami za ktore... niestety nie ma kary bo w osobowkach nie ma tachografow.
      Sama nie jestem calkiem niewinna
      D-Rheine do PL-Rybnik 1000 km w ok. 11 godzin z przerwam.
    • Gość: Z^2 Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 10:05
      Gość portalu: wujek napisał(a):

      > proponuję by szanowni forumowicze podzielili się informacjami jaki
      > najdłuzszy dystans pokonali swoimi samochodami, mój to tylko 480 km (
      > oczywiście bez zmiennika)

      Trasa(z konieczności) Puławy - Czerniawa Zdrój (koło Szklarskiej Poręby) -
      Puławy, data 13 XII 1981 r. - auto Fiat 126p - dystans 1150 km
      Z^2
      • remo29 Re: najdłuższa trasa pokonana autem 01.09.03, 09:10

        > Puławy, data 13 XII 1981 r. - auto Fiat 126p - dystans 1150 km

        Uciekaliście przed transporterem opancerzonym? :)
        • Gość: Z^2 Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.opisik.pulawy.pl 01.09.03, 11:16
          remo29 napisał:

          >
          > > Puławy, data 13 XII 1981 r. - auto Fiat 126p - dystans 1150 km
          >
          > Uciekaliście przed transporterem opancerzonym? :)

          Dlatego nie czekałem na rozwój sytuacji w kraju, licząc na bałagan - obawiałem
          się później mogło już nie udać - godzina policyjna itp. Przed wyjazdem
          odwiedziłem Sztab Wojskowy w celu otrzymania jakiegoś kwitka na tą podróż tak
          na wszelki wypadek - tam poinformowali mnie (a wszystko działo się przed godz.
          7.oo w niedzielę), że nic nie dadzą i odesłali mnie do Komendy MO. Tam
          przestraszony oficer skierował mnie bezpośrednio do samego szefa milicji i
          również przestraszony komendant przyłożył mi stosowną pieczęć, którą
          legitymowałem się w czasie licznych kontroli. Długo by pisać o przejściach,
          których do końca życia nie zapomnę. A na dokładkę, należy wspomnieć, że miałem
          ze sobą 60 l benzyny i auto nie mogło spalić więcej niż 5 l/100 km i to była
          największa przeszkoda, musiałem jechać ekonomicznie. Całą trasę pokonałem w
          23,5 godziny z jednym półgodzinnym postojem w sanatorium przy zabieraniu
          dziecka.
          Wszystko udało się, dziecko ma teraz 27 lat a ja niezapomniane wspomnienia z
          tej podróży.
          Z^2
    • Gość: Andrzej Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.03, 10:11
      Lubin- Gdańsk-Lublin. W Gdansku oddalem tylko koperte i zatankowalem samochód
      (jakies 20 minut). Z Lublina wyjechalem o 4rano, o 17.30 bylem w domu. Trasa to
      ok 1300 km.
    • Gość: Wojnar Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.bmj.net.pl / 10.4.0.* 31.08.03, 10:20
      Gliwice - Karlsruhe (Baden-Baden)
      ~1200 km, naturlich bez zmiennika.
    • gaziarz Re: najdłuższa trasa pokonana autem 31.08.03, 11:58
      Mediolan-Warszawa + korki przedwielkanocne w aucie bez klimy, okolo 1600km w 24
      godz.
      Najciezsza trasa- Tallin-Warszawa-Siedlce- 1250km, zero autostrady, snieg,
      uciazliwe granice, po calonocnej Sauna Party (duzo wodki i trzy godziny snu)-
      21 godzin
      • tomaszek193 puknijcie się w głowę, nim nie jest za późno 31.08.03, 12:36
        Ale macie się czym chwalić! Potem tacy jak Wy zasypiają nad ranem i walą
        czołowo w auto jadące z przeciwka albo sami się zabijają wypadając na zakręcie
        w drzewo. Żal Wam 150 zł na hotel po drodze, a nie żal Wam własnego życia i
        zdrowia? Wyrazy współczucia i życzenia abyśmy nigdy nie spotkali się na drodze,
        żałośni rekordziści.
        • Gość: Z^2 Re: puknijcie się w głowę, nim nie jest za późno IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.03, 13:41
          tomaszek193 napisał:

          [...]
          > żałośni rekordziści.

          Myślę, że ta uwaga nie dotyczy mojego wyczynu. Trasę robiłem 13 grudnia 1981
          roku (dla przypomnienia - ogłoszenie stanu wojennego) a tam dziecko 5,5 roczku
          samo w sanatorium na drugim końcu kraju.
          Z^2
          • Gość: Michal Dobra autostrada to nie wyczyn,tylko przyjemnosc IP: *.telia.com 31.08.03, 14:22
            Godzina 10.oo wyjazd z A-Mayrhofen przerwa w jezdzie na obiad i tankowanie,
            do poludniowej S za Malmö przez oba mosty , dojazd do domu godzina 01.55 w
            nocy czyli czas calkowity 15godzin i 55minuty.Przejechano 1590km,ostanie 100km
            zona zmienila,oczy juz bolaly.Praktycznie wlaczony byl caly czas crusier i
            utrzymywal 160km/h.Zuzycie paliwa bylo w okolicach 8.3l na 100km.Tylko przed
            Dania na tej szerokiej i pustej autobahnie bylo 200km/h.W srodkowych Niemczech
            to trzeba bylo schodzic nawet do 120km/h. W Dani rowniez 120-125km/h.Byl to rok
            2000.W tym czasie jeszcze mozna bylo poszalec.W latach nastepnych bylem
            zadowolony jak bylo na liczniku 120km/h.Auto znacie Camry 2.2 tylko 147KM
            rasowana fabrycznie.model z roku 1992 wtym czasie miala przejechane okolo
            310.000km.Olej M-1.
            Pzdr.Michal
            • Gość: szwejk Re: Dobra autostrada to nie wyczyn,tylko przyjemn IP: 216.239.0.* 31.08.03, 14:31
              Michal zglos to na policje w Stockholm juz oni ci pogratuluja
              • Gość: Michal Re: Dobra autostrada to nie wyczyn,tylko przyjemn IP: *.telia.com 31.08.03, 15:03
                Gość portalu: szwejk napisał(a):

                > Michal zglos to na policje w Stockholm juz oni ci pogratuluja
                Szwejku,
                ale to bylo poza granicami naszego reichu.Tam jest prawo ile noga gazu uniesie.
                Pzdr.Michal
        • oban Re: puknijcie się w głowę, nim nie jest za późno 31.08.03, 17:35
          być może nie chodzi tu o rekordy tylko o pewne sytuacje i wydarzenia
          gdzie po prostu nie mozna inaczej. Myślisz że ktos dla przyjemności
          albo dala sprawdzenia się przejężdzą za jednym zamaczem 1000 czy więcej
          kilometrów ?

          Fakt jazda sprawia mi przyjemność a nie jest dla mnie drogą przez mękę
          siadam za kierownicę z przyjemnością a nie z przerażeniem, mam wygodny dobry
          samochód a przez ostatnie 3 lata (taka praca) przejechałem ok 200 tys km
          i 1000 km za jednym zamachem to dla mnie dość normalna sprawa
          (Nie powiem żebym nie czuł się zmęczony ale nie na tyle żeby "umrzeć" za
          kierownicą) ale to nie jest tak ,że jadę taką trasę dla czystej przyjemności
          czy dowartosciowania się tylko że inaczej nie za bardzo mogę i staram się
          żeby to było mzliwoe rzadko i gdy naprawdę nie ma wyjścia.
          Ale nie o rekrd tu chodzi i chwalenie się, ktoś normalnie zapytał to normalnie
          odpowiadam.




        • Gość: Szybki Re: puknijcie się w głowę, nim nie jest za późno IP: *.proxy.aol.com 01.09.03, 01:49
          Ja z zona w 1974 roku wybralismy sie na wakacje i trasa byla okolo 2050
          km.tylko do ubikacji,restauracji i jak zwykle zatankowanie gazoliny na zmiane.
          Podroz trwala 21 godzin.
          To bylo w 1974 roku,niestety jest to ryzykowne z powodu zmeczenia i nigdy
          wiecej tego nie powtorze.Pozd, z Kaliforni.
          PS.Teraz okolo 800 mil to wystarcza.....
    • Gość: Andre Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.pcplus.com.pl 31.08.03, 14:58
      Trasa z Frankfurtu nad Menem do Chełma. Do dziś nie wiem
      ile to było kilometrów bo najkrótszą traą jechałem tylko
      do granicy, potem zygzakiem po całej Polsce bo wiozłem
      ludzi z budowy na kilkudniowy urlop a każdy mieszkał
      gdzie indziej.
      Jednak nie długość trasy jest rekordowa lecz czas trwania.
      Korki na trasie, awarja stacyjki w Transicie, kolejka na
      granicy i częste poszukiwania sklepów z alkoholem
      spowodowały fantastyczny wynik -27 godzin!!!
      Ktoś może (i słusznie) spytać dlaczego zgodziłem się na
      taką jazdę? Ano dlatego że miałem mieć zmiennika ale się
      sukinsyn upił w trakcie jazdy. Nie było wyboru.
      To było jedenaście lat temu.
      Dziś już bym nie dał rady.
      PZDR
    • acur_bez.podkreslenia Re: najdłuższa trasa pokonana autem 31.08.03, 15:58
      a ja jechałem (zimą) z Bukowiny T. do Krakowa, ok.100km, może mniej nawet,
      okrągłe 9 godzin! śnieg, lód, zadymy, korki gigantyczne, stojące w poprzek
      tiry, zablokowane pługi i piaskarki, poezja...
    • oban Re: najdłuższa trasa pokonana autem 31.08.03, 17:26
      jednym "strzałem: : Kraków - Świecko _ Kraków (2 godzinna przerwa w Świecku)
      jakieś 1100 km. W sumie ( po doliczeniu przerwy) 13 godzin jazdy - większosc
      nocą bo wyjechałem o 19.00

    • Gość: wujek Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.coi.waw.pl 31.08.03, 23:31
      miałem racje, te moje 480 km to dla niektórych jak wyprawa do kiosku po gazety
      • Gość: lexus Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.trzebinia.net 01.09.03, 08:43
        Trzebinia - Flensburg (przy duńskiej granicy)- Amsterdam - Dortmund -
        Monachium - Wiedeń - Trzebinia, nie pamiętam ile to km (1991 r.)ale około 3500
        bez zmiennika z przerwami na drzemkę 2-4 godź.Dzisiaj sam w to nie wierzę.
        Pzdr.
      • remo29 Re: najdłuższa trasa pokonana autem 01.09.03, 09:21
        Gość portalu: wujek napisał(a):

        > miałem racje, te moje 480 km to dla niektórych jak wyprawa do kiosku po gazety

        Po 24 godzinach spędzonych w samochodzie podczas powrotu z Chorwacji (8-
        godzinny korek w Plitvicach), tegoroczne 8 godzin na trasie Szczecin-Katowice
        było jak przejażdżka po mieście... Gdyby ktoś mi powiedział "wracamy!", to bym
        zapalił fajkę, łyknął kawy i pojechał z powrotem ;)
    • remo29 Re: najdłuższa trasa pokonana autem 01.09.03, 09:08
      Katowice - Trogir. 1200 km.
      • Gość: Krzysztof Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: mieszko.pl.u* 01.09.03, 11:48
        Janikowo (kujawsko-pomorski) - Vodice 1550 km. Czas - 23h, bez zmiennika, z
        postojami na granicach.
    • Gość: Kierowiec Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: 212.6.124.* 01.09.03, 10:03
      Raz jeden:
      Angers - Hamburg 1200 km (6:00 - 20:30, w tym korek 1 h pod Paryzem)

      Kilka razy:
      Hamburg - Hamburg ca 350 km (5:55 - 22:15, czteroosiowa betoniarka po miescie,
      silnik chodzil bez przerwy :-)

      Regularnie:
      Hamburg - Czestochowa 830 km (9..11 godzin, zalezy glownie od granicy)

      Pozdr.

      K.
      • Gość: d Re: najd?uz˙sza trasa pokonana autem IP: 134.65.105.* 01.09.03, 12:44
        3 razy do roku Mediolan -Warszawa
        przez monachium drezno opole
        okolo 1600 km
        najlepiej w lutym -malo aut, sniegu tez malo -ok 16 godzin
        latem nawet raz az 21 godzin
        1 raz nie dojechalem -40km przed celem zatrzymalem sie w motelu.
    • Gość: pikus Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: 195.94.206.* 01.09.03, 13:15
      Warszawa - Hvar (Chorwacja) 1600 km; 19 godzin z jedną godziną drzemki. tydzień
      później to samo w odwrotnym kierunku. żadnych problemów
      • Gość: Staruch Re: najdłuższa trasa pokonana autem IP: *.if.uj.edu.pl 01.09.03, 15:14
        Popieram Obana. tego nie robi sie dla rekordu, lecz z koniecznosci.
        Regularnie: Krakow-odense(Dania) i z powrotem 1250km. Zawsze w nocy, zawsze 12-
        13h. duza roznica wruchu zaleznie od pory roku.
        Kiedys regularnie Krakow-Paryz (i z powrotem) 1650km (15-20h).
        Rekord Paryz-Roztocze - okolo 2000km 23h.
        Pzdr.
        PS. przyjemnosc jazdy mam do jakich 300-400 km. Potem jest ciezko,a powyzej
        1000km to juz "jazda na dopych".
    • kicur 6600 / 2200 km 01.09.03, 21:40
      Gość portalu: wujek napisał(a):

      > proponuję by szanowni forumowicze podzielili się informacjami jaki
      > najdłuzszy dystans pokonali swoimi samochodami, mój to tylko 480 km (
      > oczywiście bez zmiennika)

      6600 km - w sensie wakacji, z postojami - czas przejazdu to prawie 3
      tygodnie ;)) Hehe... Dookoła Europy.
      2200 km - jednorazowa trasa z B.-Białej do Hiszpanii przez CZ, D, F - w nocy z
      soboty na niedzielę: puste drogi, w 90% dobra pogoda. Czas przejazdu to 22h, w
      tym tankowania kawy i benzyny:) Spalanie jak w mieście ;) Największa średnia na
      odcinku 1000 km nie wliczając postojów to 156 km/h.
      Proszę się nie rozwodzić czy to możliwe, bo to fakt. Inna sprawa, że od 1500 km
      wzwyż to już mi się nie chciało, mimo że extra wypoczęty zaczynam jazdę.
      Pozdrawiam:)
    • wasa Re: najdłuższa trasa pokonana autem 01.09.03, 22:02
      Równe 600 km z Katowic do Kołobrzegu. MALUCHEM. Co poniektórzy może pamiętają,
      jak pytałam, czy jechać. 12 godzin, z przerwami, bez zmiennika, stłuczka na
      rondzie w Pile (niegroźna, można było jechać dalej po szybkiej interwencji
      mechanika, ale mandacik i 6 pkt.).
      Dziesięć dni później to samo w drugą stronę, już bez stłuczki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka