Dodaj do ulubionych

Zalety lakieru metalik wobec zwyklego

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 10:25
Prosze o informacje - jakie sa zalety lakieru metalik w stosunku do zwyklego i
czy warto doplacac do lakieru metalizowanego przy kupnie samochodu jezeli taka
doplata wynosi okolo 2 tysiecy zl.
Obserwuj wątek
    • Gość: darius Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: 212.160.211.* 04.01.02, 12:24
      niemetalik łatwiej domowymi sposobami naprawić, ale jak miałem niemetalik to
      onjakoś łatwiej się rysował niż obecny metalik.
    • Gość: mn Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: *.lubl.gazeta.pl 04.01.02, 13:29
      W sumie jeden diabel, jesli jestes wrazliwy na male zadrapania, to nie bierz ciemnego koloru - mam
      granat i duuuzo na nim widac- a na srebrnym ojca niewiele choc " zorany " jest po stokroc bardziej.
      pzdr
      • Gość: Darius Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: 212.160.211.* 04.01.02, 13:32
        he,he współczuję, miałem granatowy, jak zmieniałem samochód i diler spytał o
        kolor to poiwedziałem tylko nie granatowy
        • Gość: mn Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: *.lubl.gazeta.pl 04.01.02, 13:41
          Tez tak powiem.....tylko jeszcze nie wiem kiedy, wiec przyszlo mi sie przyzwyczaic i nie zwracam juz
          uwagi, tzn. uwaga ogranicza sie do "szpetnego wyrazenia" przy okazji mycia.
          pozdr
          • Gość: darius Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: 212.160.211.* 04.01.02, 13:44
            a mycie to coś co powoduje, że samochód w kolorze granatowym ładnie wygląda
            jakieś 15 minut, po pierwszym roku zaczołem mieć takie myśli a może ktoś by go
            ukradł.
            • Gość: mn Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: *.lubl.gazeta.pl 04.01.02, 13:57
              Tez mi to przychodzilo do glowy.......jedyne co mnie ratuje to to, ze jakims trafem moi najblizsi sasiedzi
              tez maja granatki......i jak sobie tak wyjdziemy razem w sobote do mycia to ubaw mamy po pachy.....a
              oni to zdradzili mi ze jak pierwszy raz przyprowadzilem fure to malo nie popekali ze smiechu jak to
              zobaczyli......
              • Gość: Darius Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: 212.160.211.* 04.01.02, 14:01
                wszystko zgdonie ze statystyką, kiedyś czytałem zestawienie jakie kolory idą
                najlepiej w Hameryce Zielone, w Europie granatowe, ale i w jednym i drugim
                obszarze wszyscy deklarują chęć posiadania srebrnego lub białego.
    • Gość: Niknejm Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: *.pg.com 04.01.02, 13:36
      Gość portalu: Dami napisał(a):

      > Prosze o informacje - jakie sa zalety lakieru metalik w stosunku do zwyklego i
      > czy warto doplacac do lakieru metalizowanego przy kupnie samochodu jezeli taka
      > doplata wynosi okolo 2 tysiecy zl.

      Metalik mniej się rysuje (optycznie) bo ma na wierzchu dodatkową, bezbarwną
      warstwę lakieru. Natomiast ze względu na tą warstwowość zaprawki robione samemu
      są bardziej widoczne.
      No i drugi element - wygląd :-))

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: Darius Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: 212.160.211.* 04.01.02, 13:41
        hmm, a jak kiedyś gadałem z lakiernikiem to gościu mi tłumaczył, że i na
        niemetaliku jest położona warstwa bezbarwnego, w skrócie to było tak
        niemetalik= barwa + bezbarwny, metalik=barwa+opiłki aluminium czy
        czegoś+bezbarwny, perłowy=barwa+opiłki miki+bezbarwny, i kłopoty z odcieniem
        metalika biora się z nieorginalnego ułożenia opiłków czy cóś. Ale to mógłbyć
        kit, niemniej jednak jak z ubezpieczenia lakierowałem zderzak to w wycenie był
        i lakier niemetalik i bezbarwny.
        • Gość: Arti To nie kit IP: *.teleaudio.com.pl 04.01.02, 15:21
          Gość portalu: Darius napisał(a):
          ,kłopoty z odcieniem
          > metalika biora się z nieorginalnego ułożenia opiłków czy cóś. Ale to mógłbyć
          > kit, niemniej jednak jak z ubezpieczenia lakierowałem zderzak to w wycenie był
          > i lakier niemetalik i bezbarwny.

          To nie był kit. Jakiś ch... zrobił mi rysę na drzwiach srebrnego metalika.
          Pojechałem do lakiernika (dobry, nie raz u niego robiłem), bo miałem nadzieje na
          zaprawkę. A on na to: Na niemetaliku nie byłoby sprawy, ale na metaliku nigdy
          opiłki nie ułożą się idealnie i bedzie widać.
          Facet nie ściemniał, wiem bo kiedyś juz miałem mały odprysk (wielkości ziarnka
          zboża), próbowałm zaprawki i była ciemniejsza plama. Dla porównania: poprzednio
          miałem białe auto, też był odprysk i zrobili mi tak, że bardzo chciałem znaleźć
          to miejsce i się nie dało - nic nie było widać.
    • foxx Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego 04.01.02, 13:48
      Jezeli kupujesz wozek dla siebie to wybierz najlepiej srebrny metalik.
      Moze to nie jest najpiekniejszy kolor (kwestia gustu) ale najbardziej
      praktyczny i najmniej wymagajacy i w dodatku podobno trwaly.
      Na srebrnym mniej widac brud. Wszystkie ciemne kolory (niezaleznie metalik /
      niemetalik) musicz caly czas pucowac i polerowac bo widac na nich kazdy pylek,
      plamke po wyschnietej kropli wody , kurz, itd.
      Gdybym mial szofera, ktory dba mi o samochod to bym jezdzil autem w ciemnym
      kolorze ale kiedy to ja o niego dbam to tylko srebrny!
      Pozdrawiam
      Foxx
      • Gość: Miky Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: 158.66.116.* 04.01.02, 14:46
        Gdyby przyszło mi kiedyś wybierać (coraz trudniej kupić coś dużego
        zwykłego...), to tylko niemetalic. Do umycia takiego samochodu (miałem już
        kilka) wystarczą dwa wiadra wody (pierwsze z "pianką") szczotka i szmata.
        Obecnie mam już drugiego metala i się pytam z cicha klnąc: Co za cholera mnie
        podkusiła? Tego nie da się umyć, trzeba jechać do dobrej myjni, zapłacić jak za
        dużą flaszkę a potem jeszcze samemu wytrzeć. Kolor? Oczywiście granat:( Zatem
        cały finansowy:) efekt jest niewidoczny już przy wjeździe do garażu a po dwóch
        dniach, bez względu na aurę, to tylko się załamać:)))
        Reasumując: tylko niemetalik i to najlepiej czerwony! Oszczędność na myciu to
        ok. 100 PLN miesięcznie. Chyba warto? ;)
    • Gość: PG Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: *.chello.pl 04.01.02, 14:54
      O zaletach i wadach lakierow metalicznych napisali juz moi przedmowcy. Mam dla
      Ciebie inne rozwiazanie: jesli nie zalezy Ci na kolorze metalicznym - wez
      bialy, ale pod warunkiem, ze dostaniesz za to RABAT. Pisze to dlatego, ze
      samochody biale sprzedaja sie z reguly gorzej niz pozostale kolory. Ja
      osobiscie nie przywiazuje zbytniej wagi do koloru auta, wiec zawsze kupuje
      biale i zawsze z rabatem. W zeszlym roku kupowalem Focus'a i wynegocjowalem 2
      tys. zl. A samochod jezdzi tak samo, jak srebrny czy grafitowy. Oczywiscie nie
      twierdze, ze bialy kolor mi sie podoba (najbardziej podobaja mi sie samochody
      srebrne) ale tez wcale mi nie przeszkadza.
      Pozdrawiam
    • Gość: szatan Zalety lakieru metalik -BEZPIECZEŃSTWO IP: *.pl 08.01.02, 02:53
      to proste...auto z lakierem metalik jeśli jest równie czyste co to ze zwykłym
      lakierem jest lepiej widoczne co przekłada się na bezpieczeństwo jazdy..

      pozdrawiam
    • Gość: pewal Re: Zalety lakieru metalik wobec zwyklego IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 07:14
      Przesiadłem się ze srebrnego Poloneza na granatową (Błękit Królewski)Megankę.
      Nigdy więcej nie kupię ciemnego auta. W zasadzie dbam o samochody, ale ta
      granatowa fleja doprowadza mnie do rozpaczy. Faktycznie wynegocjowałem 1850 PLN
      upustu i do tej pory nie wiedziałem za co, teraz wiem po poście o białym. Moja
      rada jak ciemny niemetalik to Twoja sprawa i od razu kup coś co zawiera dodatek
      koloryzujący do nacierania po myciu. Wcześniej miałem białą Dacię, czerwonego i
      srebrnego Poldka. Najlepsze wspomnienia mam po srebrnym. Ale decyzja należy do
      Ciebie. Powodz.
      • Gość: Enzo Re: Coś pośredniego - lakier "brylant" IP: *.siemens.pl 08.01.02, 08:24
        Kupiłem w 1996 r Seata Ibizę czerwonego z lakierem określanym brylant. Podobno
        w jakiś trochę inny sposób się go nakłada niż metali czy zwykły ale to nie
        istotne. Ważna jest to, że mimo upływu czasu i eksploatacji w różnych warunkach
        pogodowych lakier ma taki sam połysk i wygląd jak przy kupnie. Nie zmatowił
        się, nie odpryskuje, oczywiście jest trochę porysowany ale to dopiero jak się
        spojrzy pod słońce - każdy lakier po jakimś czasie będzie miał ten feler no ale
        autko jest do użytku a nie do stania w garażu pod plandeką.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka